Jak często to robisz?

Jak często to robisz? Ja raz na tydzień. W sobotę. A pozostałe rzeczy... cóż, wstyd się przyznać, ale do niedawna bardzo rzadko. A Ty?


Pięknie wysprzątane mieszkanie. Kuchnia lśni, na dywanach brak okruszków. Błysk! Ale zobacz tam, gdzie nie zaglądasz często. Są rzeczy, o których nie pamiętamy, a mają ogromny wpływ na nasze zdrowie i prawdziwy porządek w domu.

O co chodzi?



Zrób sobie mały rachunek sumienia i przypomnij, kiedy ostatni raz wymieniałaś zmywak kuchenny, wyczyściłaś i umyłaś pojemnik w odkurzaczu, pojemnik na detergenty w pralce. Kiedy ostatni raz włączałaś tryb czyszczenia pralki i zmywarki? A to są niezłe skupiska bakterii! Na szczęście częściej czyścimy lodówki i myjemy piekarniki :)

Jak zostać turboperfekcyjną Panią domu?


1. Wyczyść pojemnik, rurę i szczotkę i filtry odkurzacza.
Odkurzając, zbieramy drobne zanieczyszczenia, kurz. Odkurzone, czyste podłogi lśnią. A co z brudem? Dobrym nawykiem jest opróżnianie pojemnika po każdym odkurzaniu, dzięki temu zebrany brud nie zostaje w domu, nie rozpyla się przy kolejnym odkurzaniu. Polecane są odkurzacze bezworkowe. W zależności od modelu warto zwrócić uwagę na filtry, które warto wytrzepać, a nawet wyprać ręcznie co kilka tygodni.

2. Raz na tydzień wymieniaj zmywak kuchenny.
W jednym centymetrze sześciennym zmywaka kuchennego żyje ponad 50 miliardów bakterii (czyli ponad siedem razy więcej niż ludzi na całej Ziemi). Porównanie? Mniej ich jest nawet na toalecie! Naukowcy zalecają wymienianie ich na nowe raz na tydzień. Ja tak robię. Zawsze przy okazji sobotniego sprzątania wymieniam zmywak, chyba że dużo gotuję i zmywam w tygodniu, wtedy częściej. Ścierki wymieniam co 2 dni i przy okazji mycia zlewu, myję też korek z sitkiem.



3. Zadbaj o pralkę!
Czysta pralka dobrze dopiera ubrania i pozostawia je świeże. Brud za uszczelką, w pojemniku na detergenty może brudzić ubrania. W mojej pralce ubrania dopierają się idealnie, bo o nią dbam! Raz na miesiąc włączam "puste pranie". Po dokładnym umyciu pojemnika na detergenty do bębna dodaję szklankę octu + kilka łyżek sody oczyszczonej lub dwa opakowania proszku do pieczenia. Nastawiam specjalny program do czyszczenia pralki, który trwa tylko 50 min, wodę podgrzeje aż do 90 stopni i zużyje jedynie 10 litrów wody. Ocet usunie kamień z grzałki i nieprzyjemny zapach z wnętrza pralki.



4. I o zmywarkę!
Brudna zmywarka nie umyje naczyń do czysta! Przed wstawieniem naczyń do zmywarki zbieram resztki jedzenia, a mimo tego, raz na kilka dni muszę wyczyścić filtry, bo kiedy tego zbyt długo nie robię to naczynia są niedomyte. Oprócz tego tak samo jak pralkę, raz na ok. 1,5 miesiąca „puszczam pustą bez naczyń”, ze środkiem do czyszczenia zmywarek albo wlewam na dno szklankę octu a do pojemnika na tabletkę wsypuję sodę oczyszczoną. Włączam program z najwyższą temperaturą i gotowe. Regularnie uzupełniamy też sól i nabłyszczacz. Moim sposobem na świeżość w zmywarce jest... cytryna. Co kilka dni wkładam do zmywarki kilka plasterków cytryny, która daje fajną, naturalną świeżość.



5. Regularne odkamienianie
Pijemy dużo kawy! Po tragicznym czasie, gdy ekspres trafił do serwisu na długie 3 tygodnie, a zbiegło się to z miesięcznym poligonem męża, upewniłam się, że ja do życia z moimi trojakami potrzebuję kawy. Od tego momentu bamy o niego z należytą czułością. Matka polka bez kawy = zło! Poza regularnym odkamieniamiem regularnie opróżniam fusy i wodę w zbiorniku, a raz na tydzień wkładam podstawkę, pojemniki do zmywarki. Czysty, odkamieniony ekspres nie zmienia smaku kawy.

6. Brudne śmieci
Jak często myjesz kosze? Używamy worków na śmieci, a mimo wszystko kosz i szuflada, w której stoi brudzą się bardzo szybko. Raz na tydzień myje kosz, dezynfekuje i tak samo postępuje z szufladą. Używam też zapachowych worków na śmieci, mimo regularnego wyrzucania śmieci dają przyjemny zapach, a jak trzeba, niwelują też nieprzyjemny.

7. Piekarnik - misja specjalna
Ostatnio znajoma wspomniała, że musi oddać swój piekarnik do reklamacji, bo puściła jej uszczelka i szyba w piekarniku pobrudziła się od wewnątrz. Wspomniałam, żeby sprawdziła, czy szyba w jej modelu się wyjmuje, może uda się doczyści zacieki. Voila! Okazało się, że jej model, tak jak i w moim cudeńku ma wyjmowaną szybę. Wysłała mi mmsa z jej odbiciem w pięknie doczyszczonym piekarniku. Złotą zasadą utrzymania czystego piekarnika jest bieżące czyszczenie zabrudzeń. Ostatnio w szale gotowania na 2 dni, zapomniałam i zostawiłam brudny piekarnik na kilka dni. Też zdejmowałam szybę, żeby go wyczyścić i musiałam ratować się magicznymi gąbkami. Piekarnik znów lśni czystością i piecze smakołyki dla moich głodomorów.



8. Lodówka
Chcę Wam przypomnieć post, który nadal generuje ogromną ilość wyświetleń: jak przechowywać produkty w lodówce by były smaczne i świeże. Wiadomo, że w brudnej lodówce produkty nie będą świeże. Nauczyłam się dobrego nawyku, zawsze przed dużymi zakupami (zazwyczaj raz na tydzień) sprzątam lodówkę. Półki myję wodą z odrobiną octu i soku z cytryny - pozostawia świeży zapach. Utrzymuje w lodówce optymalną temperaturę (zalecana to 3-5 stopni). Produkty trzymam w pojemnikach i nigdy nie wstawiam do lodówki ciepłych potraw, czekam, aż się schłodzą.

9. Dbaj o płytę - to jej używasz najczęściej
Ciągle powtarzam sobie, że dobra płyta indukcyjna to ratunek z opresji. Moja (model VID 641BC ) w ok. 30 sekund podgrzewa mi wodę, by w nagłych atakach głodu podgrzać awaryjne parówki. Jeżeli byłyście mamą kilkulatka, wiecie, że głodny kilkulatek z buntem to mieszanka wybuchowa. Serio. O płytę dba mój mąż. Raz na tydzień specjalnym mleczkiem do płyt indukcyjnych pokrywa całą płytę, po kwadransie rozciera mleczko i poleruje. Płyta lśni jak nowa. W codziennych porządkach do płyty używam miękkiej ścierki z mikrofibry i płynu do szyb. Mam bzika na tym punkcie. Zawsze sprzątam kuchnię przed pójściem spać, by wstać na czyste. Kuchnia musi lśnić. Płyta też.



10. Dziel i deleguj obowiązki.
Każdej z Was to powtarzam, mamy XXI wiek. Wiele z nas poza prowadzeniem domu, wychowaniem dzieci pracuje zawodowo. Jak więc w jedną dobę mamy perfekcyjnie ogarniać wszystko? Ja już dawno przestałam być zosią samosią. Zamęczyłabym się i byłabym chyba najbardziej sfrustrowana ever. Dlatego też dzielimy obowiązki. Razem żyjemy, razem wychowujemy dzieci i razem dbamy o dom. To najlepszy sposób my zostać perfekcyjną panią domu :) W 100% praktykujemy ideę #DoItTogether czyli #ZrobmyToRazem

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Trojaczki. Polub nas na Facebooku!