Złote plakaty do salonu DIY za 20 zł + nasz nowy salon

Marzyłam o pewnej odważnej zmianie od dawna! Wspomniałam o niej mężowi podczas remontu pokoiku dzieci. Gdy pewnego razu wróciłam do domu, ujrzałam to! Zrobiliśmy też z dziećmi plakaty DIY z balonów, idealnie pasują do nowego salonu, prawda?



Minął rok od przeprowadzki do nowego mieszkania. Najwyższy czas na remont! Kiedyś zamarzyłam sobie białe ściany w całym domu, i tak też zrobiliśmy. Po roku ściany błagały o odświeżenie, tym razem zdecydowaliśmy się na solidną farbę, która naprawdę jest zmywalna, a nie schodzi razem z wodą :)

Główną zmianą w naszym salonie jest nowa ściana! Marzyłam o niej od dawna. Bardzo podobała mi się we wnętrzach. Jest odważna, na wyrazisty kolor więc nie trzeba żadnych innych wyrazistych akcentów we wnętrzu. Mamy salon połączony z biało-szarą kuchnią i nowa ściana idealnie komponuje się z całym wnętrzem. Dodatkowo granat pasuje też do dodatków w kolorze różowego złota, które kocham nadal i zmieniać nie chcę.


Odpowiednie światło do salonu


Tym razem dużą uwagę poświęciłam oświetleniu salonu. Wieczorami używaliśmy oświetlenia ledowego zamontowanego pod szafkami kuchennymi. Jest sterowane, więc dobieraliśmy oświetlenie do potrzeb. Brakowało mi pięknej, minimalistycznej lampy, która dałaby światło idealne do wieczornego oglądania Netflixa, czy pracy na komputerze. Dużo pracuję w nocy, noszę okulary korekcyjne i lubię mieć dodatkowe światło poza tym od monitora. Zaleca się oglądanie telewizji, bądź pracę przy komputerze z dodatkowym oświetleniem. Oświetlenie górne możemy zastąpić lampami stojącymi, bądź stołowymi. Ważne, by miały odpowiednio przyciemnione i rozproszone światło. 
Dlatego też zdecydowałam się na lampę podłogową od Ledvance , z kulistym, przyciemnionym kloszem. Fajną sprawą jest opcja wymiany klosza na inne kolory, gdy obecny nam się znudzi :) Dodatkowo wybrałam dwie lampy stołowe, o średnicy 25 cm! Postawiłam je na meblościance, by pozbyć się innych drobiazgów. W nich także można wymienić klosze na inny kolor. Teraz jest idealnie. 



Złote plakaty do salonu DIY


Uwielbiam ściany z dużą ilością dobranych plakatów. Zaczynam więc tworzyć moją wymarzoną ścianę z plakatami. Bardzo podobają mi się plakaty ze złotymi, błyszczącymi napisami. Są jednak dość drogie i żal mi było na nie kasy. Więc zrobiłam sobie sama. Przy pomocy dzieci (miedziane akcenty farbą to ich dzieło!) zrobiliśmy błyszczące plakaty za 20 zł!

Czego potrzebujesz do zrobienia złotych plakatów?
- antyrama - (10 zł)
- farba miedziana, złota (8zł)
- folia z balonów z helem
- klej


Wykonanie pozostawiam waszej wyobraźni.



11 komentarzy

  1. Extra! Marzy mi sie taki kolor w sypialni.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne, miminalistyczne ale przytulne wnetrze. lapa rozowa skradla me serce!

    OdpowiedzUsuń
  3. mamowymiusmiechami8330.07.2019, 22:56

    Moje klimaty. Totalnie! rok temu tez przeprowadzilismy sie do swojego M. Także wszedzie biały, bialy. Za tydzień sypialnie maluję na róż (tak, partner się zgodził:)))), salon na granat, a jedna ściana w korytarzu będzie czarna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow! Czarna ściana? :) Ja mam dośc ziemny korytarz, więc nie przeszłaby opcja ciemnej ściany. Ale za to czarny to bardzo praktyczny kolor przy dzieciach :)

      Usuń
  4. Ojacie! Widziałam te plakaty o których mówisz, za prawie 200. Też mi się podobały, ale taka kasa?!?! Czekam aż balonik z 1 opadnie i będę robić sobie plakat genialne!

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne! szukam takich do nowego domu. Przy normalnej zimnej świetlówce da się popracowac przed komuterem? idealnie pasowałyby mi te kule do gabinetu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne!:) Ja właśnie pracuję przy tej stojącej - ma przyciemniany klosz - mi pasuje. Do sypialni przeniosłam różową kulę, robi fajny nastrój i spokojnie wystarcza do przeczytania książki, czy tv :)

      Usuń
  6. Stylowe, minimalistyczne - podobają mi się. Sama kupuje podobne w IKEI, ale te zaprezentowane u ciebie są bardziej unikalne :).

    OdpowiedzUsuń

Trojaczki. Polub nas na Facebooku!