Doczekalam się

Marzyłam o tym prawie 4 lata. Doczekałam się. W końcu. Jeszcze rok, dwa lata temu było to tak odległe marzenie, wizja wręcz nie do spełnienia. Dziś ze spokojem siedzę sobie na plaży, patrząc na bawiące się dzieci. I śmiało mogę powiedzieć, że marzenia się spełniają!


Urlop z dziećmi


2 kreski na teście spełniły nasze marzenia. Dwa tygodnie później nasz świat wywrócił się do góry nogami. Na monitorze USG pojawiła się trójca. Już wtedy wiedzieliśmy, że nic nie będzie już takie samo. Już nie było, nie jest i nie będzie :) Jednak z miesiąca na miesiąc, z roku na rok sytuacje które były tak odległe, niemożliwe spełniają się w fajny sposób.

Co roku, w wakacje, na urlopie marzyliśmy oboje o takim typowym chilloucie. Leżaczki, książka i zerkanie na bawiące się dzieci. Do tej pory wyglądało to tak, że biegaliśmy za maluchami krok w krok, woda kusiła by zamoczyć choćby jedną nogę, wszystkie górki, schody, pomosty przyciągały jak magnez, a o tym, by spokojnie posiedzieć na plaży nie było mowy. Cóż, jesteśmy rodzicami trójki bardzo, bardzo ciekawych świata dzieci. Tysiące pytań, ciekawość do świata, przyrody, zwierząt, sytuacji. Cieszy nas to, jednak naprawdę potrafi nas to zmęczyć.

Urlop z 4latkami



Urlop z rocznymi dziećmi wiadomo jaki jest. Jedyną możliwością odpoczynku i chwili dla siebie są drzemki. Z mobilnymi dwu latkami urlopu nie nazwiesz nawet urlopem. Rok starsze dzieci są już bardziej do ogarnięcia, jednak ich ogromna ciekawość świata nie daje szans na dłuższy odpoczynek. Teraz jesteśmy na urlopie z 4latkami. I jesteśmy żywym przykładem na to, każdy doczeka relaksu i chwili wytchnienia. Nie wierzę że w jednym kawałku doczekaliśmy tego czasu.

Wakacje z 4latkami są fajne. To taki wiek, że można nawet zaplanować wypad na spontanie. Tak też ostatnio zrobiliśmy, wybierając się na spontanie do Warszawy. Szybka akcja, pakowanie zajęło mi 2 godziny, a nie jak zwykle dwa dni. Rezerwacja na Bookingu, plan atrakcji i już jedziemy. Poczułam się prawie jak za narzeczeńskich czasów, z małym wyjątkiem, że teraz z tyłu siedzi trójca śpiewająca piosenkę o pajączku. Wyjście do restauracji też nie przypomina już walki o każdy zjedzony kęs. Wybierają co chcą, jedzą spokojnie, bez afer, rozwalania wszystkiego w promieniu dwóch metrów od stolika. I co najważniejsze, i my możemy zjeść! Do muzeum, centrum nauki, zoo też już można wybrać się na luzie. Bez walizki zapasowych ubranek, pieluch, piciu, niamku.

Jesteśmy przykładem na to, że trzeba ze spokojem przetrwać wakacje z małymi dziećmi. Fajnie jest wyjechać, odpocząć. Każdemu dobrze robi zmiana miejsca, odpoczynek. Szczególnie matkom, które zajmują się dziećmi. Wiele z Was, zastanawia się czy warto jechać na urlop z małymi dziećmi? Pewnie że warto! Bardzo polecam. Nawet jeżeli wakacje z dziećmi są dalekie od wymarzonych, spokojnych wakacji. Każdemu należy się chwila oddechu, prawda?

Kiedy zabraliście maluchy pierwszy raz na wakacje? My, gdy mieli rok. Marzą nam się wakacje w Grecji, ale na to jeszcze za wcześnie. Poczekamy sobie jeszcze kilka lat, by nacieszyć się grecką ciszą w pełnym jej wymiarze.


Jakie macie wakacyjne plany?




4 komentarze

  1. My zabraliśmy pierwszy raz dzieci na dłuższe wakacje 3 lata temu tak naprawdę. Byl to Zakopany. Starsza miała 6 lat mlodsza 4 a syn 3 latka. Ten wiek byl na tyle fajny ze mozna bylo sporo zwiedzić. Rok temu byliśmy w Beskidach tez piękne miejsca udalo sie zobaczyć. W tym roku nie planowalismy dluzszych wyjazdów mamy troche spraw do ogarnięcia na miejscu więc wypady jednodniowe. Za rok marzy nam się nasze Polskie morze. I oczywiście zmiana auta na większe. Jak te dwa marzenia spełniły nto bede happy��. Julita

    OdpowiedzUsuń
  2. My zabraliśmy pierwszy raz dzieci na dłuższe wakacje 3 lata temu tak naprawdę. Byl to Zakopany. Starsza miała 6 lat mlodsza 4 a syn 3 latka. Ten wiek byl na tyle fajny ze mozna bylo sporo zwiedzić. Rok temu byliśmy w Beskidach tez piękne miejsca udalo sie zobaczyć. W tym roku nie planowalismy dluzszych wyjazdów mamy troche spraw do ogarnięcia na miejscu więc wypady jednodniowe. Za rok marzy nam się nasze Polskie morze. I oczywiście zmiana auta na większe. Jak te dwa marzenia spełniły nto bede happy��. Julita

    OdpowiedzUsuń
  3. Wakacje w Grecji z dziecmi sa fajne wystarczy znaleźć ciekawy hotel z atrakcjami dla dzieci. Mogę polecić jeden hotel na wyspie Kos ;) swietne animacje, baseny A do tego mozna zostawic do godz 12.30 dzieci w klubiku.pozdrawiam Asia

    OdpowiedzUsuń
  4. My zawsze jeździliśmy. Pierwszy raz z trojaczkami i wówczas 3 i 6 latka byliśmy 30 km od domy pod Ciechocinkiem zima w agroturystyce. Mieli 4 miesiace.. było fantastycznie.. ale prawda ze byliśmy z rodzicami.. jak do tej pory na wszystkich wyjazdach z trójca.. na dłuższych wakacjach byliśmy rok temu nad morzem na tydzień.. w tym jeszcze z najmłodszym 9miesiecznym, 3jaczki maja 2 i 9 miesięcy, dziewczynki 6 i 9. I Peem tak. Ja lubię aktywny wypoczynek i na inny z dziećmi nie liczyłam . Było fajnie.. fajny ośrodek z animacjami blisko morza, które maluchom dawało sporo radości , tak jak świetlica i super animatorzy..ale Twój wpis o Twoich 4 latkach tchnie nadzieja na przyszły rok..ze może i ja odpocznę ;-)

    OdpowiedzUsuń

Trojaczki. Polub nas na Facebooku!