Gdzie zorganizować dziecku nietypowe urodziny? Takie, które zachwycą rówieśników i rodziców? Jumper Park Trampolin !

4 urodziny dzieci zorganizowaliśmy w świetnym, nietypowym miejscu. Popularne kulki i zabawa w domu odpadały. Wybraliśmy miejsce które zachwyciło wszystkich!



Obiecałam Wam moje podsuwanie, opinię o organizacji urodzin dzieci. Bardzo proszę, oto ona. Ja, dość wymagająca matka, osoba ze sporym doświadczeniem w organizacji rożnych eventów napiszę jedno - polecam. Na 5+ !

Opcja organizacji imprezy urodzinowej dla kilkunastu 4latków w mieszkaniu odpadła. Zapytaliśmy dzieci, gdzie chciałyby zorganizować swoje urodziny, dając do wyboru kilka sal zabaw. Bezapelacyjnie, jednogłośnie wybrały atrakcję, która jest u nas numerem 1 od miesięcy. Postanowiliśmy zorganizować urodziny dzieciom w Jumper Park Trampolin w Białymstoku. I już na samym początku napiszę Wam, że to był strzał w 10! Jestem wymagająca, jeżeli chodzi o kwestie sal zabaw, innych miejsc dla dzieci. Zwracam uwagę na bezpieczeństwo, szczegóły i drobnostki. Z ręką na sercu przyznaję, że w tym miejscu nie miałam się do czego przyczepić. 10/10.

Jumper Park oferuje dwa pakiety urodzinowe - z poczęstunkiem lub bez. Impreza trwała 2 godziny i to naprawdę wystarczający czas dla takich maluchów. Ceny (tutaj) bardzo konkurencyjne na naszym rynku - 399zł za 10 osobową ekipę przy organizacji imprezy w tygodniu, do 449 zł w weekend, przy pakiecie standard. W cenie jest sala urodzinowa, skarpetki antypoślizgowe dla dzieciaków, animator, zaproszenia urodzinowe. W pakiecie PLUS dodatkowo poczęstunek: słodkie i słone przekąski, napoje, woda bez limitu, zastawa stołowa dla dzieci, dekoracje. My zdecydowaliśmy się na pakiet PLUS - z racji bardzo, bardzo ograniczonego czasu w dzień urodzin dzieci.

Czy to był dobry wybór? Pierwszy raz miałam siły i czas na poświęcenie się dzieciom w 100%! Na naszej głowie był jedynie tort (a zaraz je Wam pokaże, bo było ich aż 5;)). Wszystko było już przygotowane na sali, zastawa, przekąski, miejsca dla dzieci. Do naszej grupy przydzielona została Pani animator - Ula. (jeżeli kiedykolwiek zdecydujecie się na organizację urodzin w Jumper Park Trampolin - poproście o Ulę. Cud kobieta! Ona ogarnęła 15stke dzieci z nieograniczonymi pokładami energii!!) Poza Ulą, na dzieci mieli oko inni trenerzy w parku - a dzieci miały do dyspozycji ten ogromny plac zabaw bez ograniczeń! Było tak fajnie, że nawet towarzyszący dzieciom rodzice skusili się na założenie skarpetek antypoślizgowych (zawsze zakładane są dla bezpieczeństwa) i dołączenie do szaleństw dzieci :) Byłam szczęśliwa, widząc wielki uśmiech na twarzach zaproszonych gości. Dużą uwagę przywiązują do bezpieczeństwa tak licznej grupy dzieci. Zawsze przed zabawą jest film instruktażowy z zasadami i rozgrzewka z trenerem (zawsze, i podczas zabawy urodzinowej i indywidualnych wejść) 

Sama organizacja urodzin, kontakt z właścicielami i pracownikami - bezproblemowy. Wszystkie moje pomysły zostały przyjęte z uśmiechem i spełnione bez żadnego problemu. Kuba i Mateusz - młodzi właściciele całego parku mają naprawdę ogromne serce do dzieciaków i jeden cel - by zapewnić im maksimum frajdy! Cieszę się, że nie zdecydowaliśmy się na zwykłe "kulki" - za rok na pewno ponownie zorganizujemy tam dzieciom urodziny! Brawo Jumper Park Trampolin!

A teraz zobaczcie jak cudownie bawiły się dzieciaki :)














5 komentarzy

  1. Przeczytałam pierwsze zdanie i od razu co mi przyszło do głowy to właśnie park trampolin. Miejsce świetne pod każdym względem. Koledzy mojego małego robią tam ostatnio imprezy urodzinowe i powie tak: za każdym razem są zachwycone. Można się wyszaleć w bardzo bezpiecznych warunkach, a potem iść na pizze.

    W dzisiejszych czasach o wiele łatwiej znaleźć fajne miejsce na organizację imprezy dla dzieciaków. Czasem zazdroszczę maluchom takiego asortymentu <3

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja jestem trochę zawiedziona. Myslałam ze bedzie cos oryginalnego a to park trampolin - bardzo juz popularne miejsce na urodziny. U mnie w mieście rodzice prześcigają sie w organizacji urodzin a też jest teraz bardzo duzo możliwosci. Moja córka miała w szkole piłkarskiej, w której gra. Jej kolega na tenisie, gdzie też się uczy. Mamy też park linowy dla dzieci. Park trampolin nie jest juz nietypowy i oryginalny :p Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas to w miarę nowa atrakcja - nie mam ciśnienia na szpan i wyścig szczurów na najbardziej odjechane urodziny. Najważniejsze było to, że zorganizowaliśmy je w miejscu które uwielbiają dzieci - to się liczy najbardziej :) Wszystkim sie podobało - to też ważne i wspominają je do dziś.
      Pozdrów córkę! Grałam w nogę od 2 klasy podstawówki ;)

      Usuń
  3. U nas własnie też chodzi o to, żeby dzieci były szcześlie i wszystkim się podobało, a nie o szpan. A sale zabaw i parki trampolin cieszą, ale po roku przedszkola i maratonach urodzin w takich miejscach, coś nowego jest czymś fajnym dla i dzieci i dorosłych.
    Dziękuję :) A długo grałaś i dlaczego przestałaś jak można wiedzieć. Pytam z ciekawości, bo córka gra prawie rok i myślałam, że to chwilowe tylko, a jak na razie jej nie przechodzi..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W szkolnych drużynach. Kontuzja wykluczyła mnie z gry:(

      Usuń

Trojaczki. Polub nas na Facebooku!