Nasza decyzja o dalszej edukacji dzieci - zrobiliście tak samo?

Po dwóch miesiącach stanęliśmy przed decyzją-czy nasze dzieci wrócą do przedszkola. Mimo okoliczności z decyzją nie mieliśmy problemu..


To nie była i nadal nie jest łatwa decyzja. Sytuacja na świecie jest, jaka jest. Nikt nie da nam jasnej odpowiedzi, kiedy życie wróci do normalności. Z jednej strony dylematy finansowe, praca - bo żyć z czegoś trzeba. Z drugiej jednak kombinowanie na wszelkie możliwe sposoby, by ograniczyć kontakty z innymi, dla własnego bezpieczeństwa. Po 2 miesiącach stanęliśmy przed decyzją-czy nasze dzieci wrócą do przedszkola. Mimo okoliczności z decyzją nie mieliśmy problemu..

Jak wyglądały ostatnie miesiące funkcjonowania naszej rodziny? Zapewne podobnie jak u Was. Kombinowanie logistyczne, obawa o zdrowie, zmiany planów, ograniczenie kontaktów i strach. Żonglowanie opieką nad dziećmi. Kto kiedy, jak pracuje. O której się zmieniamy i jak wtedy zaplanować dzień. Oh! Od lat logistyka naszej rodziny jest na wysokim poziomie, jakoś daliśmy radę to poukładać. W dzień dziećmi zajmuje się ja, mąż wraca - wymieniamy się opieką. Jadę do pracy na kilka godzin, nadrabiam pracę wieczorami, lub w dzień, gdy zajmę czymś dzieciaki. Tak, jestem w bardzo dobrej sytuacji, bo moje szefostwo jest bardzo wyrozumiałe! Wiedzą, że co mam zrobić, to zrobię, nieważne czy w dzień, czy w nocy. Nikogo nie dziwią już maile ode mnie o 2 w nocy ;) Ja wychodzę z założenia, że jeżeli ktoś idzie mi na rękę i dzięki temu mogę zapewnić opiekę dzieciom, zostać z nimi w domu, to ja wywiązuje się na 200% ze swoich zobowiązań zawodowych. Za to jestem ogromnie wdzięczna.

Bardzo współczuje rodzicom, którzy nie mają takiej możliwości. Wiele rodzin stanęło przed dylematem jak zapewnić opiekę dzieciom. Zostawić w domu i iść na zasiłek, kombinować tak jak my, czy, co gorsza, poprosić o opiekę dziadków z grupy ryzyka. Nikogo nie oceniam, każdy zna swoją sytuację najlepiej i robi to, co musi, bądź to co może. To takie wybory między sercem a rozumem, między zdrowiem a zagrożeniem, czasami tez między kasą a brakiem pieniędzy na utrzymanie rodziny. Jakakolwiek decyzja nie zapadnie, oby zdrowie nam wszystkim dopisywało, bo to jest najważniejsze!

Po ponad 2 miesiącach spędzonych w domu dzieci chciałyby wrócić do przedszkola. Mimo to zdecydowaliśmy że co najmniej do końca czerwca zostaną w domu. Tak, boimy się o ich bezpieczeństwo, zdrowie. Tak, mamy możliwość zostawienia ich w domu i zapewnienia opieki. Jestem panikarą, naprawdę. Zdrowie dzieciaków jest najważniejsze, jeżeli możemy, rezygnujemy z kontaktów i czekamy z nadzieją, aż cała sytuacja się uspokoi. Jedni nie wierzą w pandemię, inni zabezpieczają się tak jak my. Każdy ma prawo do własnego zdania. My zdecydowaliśmy zostawić dzieci w domu. Nie mamy pod ręką babci, dziadka, ani cioci, która dzień w dzień zostanie z nimi w domu, musimy radzić sobie sami.

Ja też mam dość tak jak wiele z Was. Do tej pory kilka godzin spokojnej pracy, gdy dzieciaki były w przedszkolu, było wybawieniem. Jakoś udało mi się dopiąć terminy, ogarniać rzeczywistość. Teraz jest kosmos. Kawa za kawą i życie na pełnych obrotach. Bycie mamą, żoną, dobrym pracownikiem, osobą z minimalnym zachowaniem kontaktów towarzyskich, bycie robokopem w czasach pandemii jest nie lada wyczynem! 

Jeżeli pandemia minie na tyle, by było w miarę bezpiecznie - może wyślemy dzieci do przedszkola w wakacje, a może dopiero od września. Wszystko zależy od tego, jak rozwinie się sytuacja. Póki co - mamy domowe przedszkole. Realizujemy zadania od ulubionej Pani z przedszkola, wyszukuje dzieciakom kreatywne pomysły na zabawy, rozwiązujemy zagadki, ćwiczymy literki i cyferki. Psychicznie i fizycznie przygotowujemy się na kolejny rok przedszkolny. Wierze, że we wrześniu ze spokojem odprowadzimy dzieci do przedszkola. Jako że do września jeszcze trochę czasu, już teraz chciałabym Wam przedstawić, a raczej przypomnieć markę, która obecna jest w naszej przedszkolnej przygodzie od 2 lat - oznaczone.pl. Z ręką na sercu, to marka, o którą pytacie bardzo często, szczególnie te z Was, które dopiero zaczynają przedszkolną przygodę z własnymi szkrabami. My już kolejny rok zdecydowaliśmy się na produkty marki, bo dwuletnie doświadczenie daje nam solidne fundamenty! O czym mowa? Oznaczone.pl to marka, która pomaga dzieciom, rodzicom i paniom z przedszkola ogarnąć rzeczywistość :) Na pewnym etapie przygotowań zawsze pojawia się problem-jak oznaczyć rzeczy dziecka, by ich nie pomylono? I tutaj przychodzi nam z pomocą właśnie oznaczone.pl.
Pamiętam, jak szukałam rozwiązań szykując wyprawkę przedszkolną. Rozwiązań jest wiele, ale moja intuicja podpowiadała mi, że to będzie strzał w 10. I tak było. Na ostatnim zdjęciu zobaczycie naklejki imienne na kubeczkach dzieci (kubeczki używane do płukania buźki po myciu ząbków). Wyparzane wrzątkiem w przedszkolu, co dwa tygodnie myte w zmywarce, w programie o najwyższej temperaturze. Stan - idealny. Tak samo z naprasowankami na pościeli dzieci i ubraniach. Naprasowanki na pościeli, od 2 lat prane średnio dwa razy w miesiącu w wysokich temperaturach, prasowane z parą - nie do zerwania! Oddawałam ostatnio do domu samotnej matki ubrania dzieci, z których już wyrosły. Miałam sporo bluz, kurtek, które dzieci ubierały do przedszkola, a więc miały naprasowane metki. Nie byłam w stanie ich oderwać, o pomoc prosiłam męża. Możecie więc sobie wyobrazić, że są najlepszej jakości i na lata!
Oznaczone.pl przez ostatnie 2 lata bardzo poszerzyło swoją ofertę! Cieszę się, że poza standardowym oznaczeniem rzeczy, znajdziemy też wiele rozwiązań dla zapewnienia bezpieczeństwa dzieci. Pokażemy je Wam niedługo. Pomyśleli o wszystkim, nawet o możliwości oznaczenia bucików dziecka - co jak pokazuje nasze doświadczenie - jest niezwykle ważne. W ofercie znajdziecie małe, duże presonalizowane naklejki, dodatkowo z bohaterami bajek - więc trafienie w gusta dzieci jest dziecinnie proste. Opcja personalizacji przy pomocy imienia, nazwiska i motywu - daje możliwość łatwego zapamiętania dla dziecka oznaczenia. Zestawy i ich wielkości są świetnie przemyślane - nam jeden większy zestaw wystarczył na dwa lata - z oznaczeniem ogromnej ilości rzeczy dzieci.

Bądźcie czujne, na naszym fanpage już niedługo pojawi się konkurs - do wygrania będą zestawy od Oznaczone.pl dla Waszych dzieciaczków:)







Mam też dla Was niespodziankę! Zniżka 20% ważna do 30.09.2020 na wszystkie produkty Oznaczone.pl. W koszyku należy wpisać kod rabatowy: TROJACZKI2020

Udanych zakupów :)

__________________________
Konkurs z Oznaczone.pl

1. Konkurs trwa od 29.05.2020 do 05.06.2020
2. Zadanie konkursowe: odpowiedz na pytanie:
Co zrobisz/albo już zrobiłaś gdy posłałaś dziecko pierwszy raz do żłobka/przedszkola - poza wypiciem pierwszej, ciepłej kawy w spokoju ?:)
3. Odpowiedzi można udzielać w komentarzu pod postem konkursowym, w dedykowanym poście na facebooku.
4. Do wygrania są 3 zestawy Back2School - Back2School XL - Back2School XXL
5. Zwycięzców wybierzemy w ciągu 5 dni, i kolejne 5 czekamy na dane teleadresowe.
6. Nagrody wysyłamy na terenie PL

Miło nam będziesz jak udostępnisz ten post na swoim facebooku i zaprosisz do zabawy swoich znajomych.

Koniecznie polubcie profil Oznaczone.pl na Facebooku :)

_____________________________

WYNIKI 

1. Anna Rogoż- nagroda Back2School XXL

2. Anita Oliwka - nagroda  Back2School XL

3. Natalia Karus - nagroda  Back2School

Proszę o kontakt w wiadomości prywatnej lub na maila :)

2 komentarze

  1. jakby u nas było przedszkole otwarte to dzieci poszłyby, w gminie nie ma stwierdzonego zachorowania na covid. Uważam że to jest moment kiedy mogą iść bo obawiam się że we wrześniu będzie izolacja jak nie od początku to chwile po 1 września. Po pierwszych dniach mogłaby też zapaść decyzja że dzieci zostają w domu bo Panie sa panikarami i wzięły sobie do serca wszystkie wytyczne i dzieci nie są chętne na kolejne dni.

    OdpowiedzUsuń
  2. Może to dziwne, ale osobiście, gdybym miała zachorować, to wolałabym teraz, niż okres jesienno-zimowy, kiedy warunki atmosferyczne wpływają niekorzystnie na naszą odporność. Poza tym wydaje mi się, że wszystkie te działania i tak odwlekają to, co nieuniknione. Wszyscy prędzej czy później możemy mieć kontakt z wirusem.

    OdpowiedzUsuń

Trojaczki. Polub nas na Facebooku!