Mata do akupresury za 45 zł - działa?

Moje dwa sposoby na bóle kręgosłupa, które w kilka minut zastępują mi wizytę w SPA!



Mniejsze lub większe problemy z kręgosłupem miewam od lat. Siedzący tryb pracy i problemy z kręgami odzywają się raz na jakiś czas. Ostatnio częściej. Jak wygląda moja walka z bólami kręgosłupa po ciąży? Nie mam czasu na regularne wizyty u fizjoterapeuty, więc znalazłam 2 sposoby, które pomagają mi zwalczyć ból. Łącznie kosztują kilkadziesiąt złotych, a przynoszą mi w kwadrans taką ulgę, jak weekend w SPA.

Przed ciążą wystarczył mi masaż leczniczy raz na jakiś czas. Spięte mięśnie puszczały i miałam spokój na kilka najbliższych miesięcy. Ból łapał mnie nagle, i tak intensywnie, że nie byłam w stanie samodzielnie wstać z łóżka. Ciąża też nie była łaskawym czasem. Nosiłam w brzuchu trójkę lokatorów, moje plecy były ogromnie obciążone. Urodziłam, życie wywróciło się do góry nogami i zaniedbałam temat. Byłam zmęczona, plecy bolały, ale doraźna pomoc przynosiła ulgę. Ataki bólowe miałam raz na kilka miesięcy. Na szczęście przyjaciółka po porodzie także zmagała się z tym problemem i trafiłam do cudownego fizioterapeuty, który ogarnął mnie raz, dwa. Pokazał co i jak ćwiczyć w domu, bo z czasem i zaplanowaniem wizyty zawsze mam problem.

Rok temu, po kolejnym ataku i wizycie fizjoterapeuty dostałam od męża w prezencie czerwoną rurę :) Brzmi, jak brzmi, ale jaką ona przynosi ulgę! Żeby nie zostawiać Was z takim wyobrażeniem, mówię o tym. To wałek do masażu, z wypustami. Po całym dniu kilka ćwiczeń z wałkiem, rozciąganie i odgięcie pleców działa cuda. Takie ćwiczenia poprzedzam zawsze gorącym prysznicem. To dodatkowo rozluźnia spięte mięśnie. Później kwadrans czy dwa na macie do akupresury.

Mata do akupresury za 45 zł - warto ją kupić?


Matę planowałam kupić już jakieś pół roku temu, internet zalała wtedy fala poleceń mat pranamat. Jej cena jednak była dla mnie totalnie zaporowa i nie do przejścia. Podczas poszukiwań prezentów na święta wpadłam na matę na Allegro. Dostałam dokładnie ten model.

Używam jej już miesiąc. Jestem z niej ogromnie zadowolona! Przynosi ulgę, rozluźnia spięte mięśnie i co najważniejsze - daje szanse na odpoczynek. Kwadrans na macie to moja jedyna szansa w ciągu dnia na chwilę relaksu. Maty używam też często podczas pracy przy komputerze, na kanapie. Jeżeli tak jak ja, macie spięte mięśnie, potrzebujecie ulgi dla kręgosłupa - poza wizytą u fizjoterapeuty polecam także mały relaks na macie. Pierwszy raz jest trochę bolesny, ale po kilku chwilach przynosi ulgę. 


Używacie takiej maty? Czy macie inne sposoby na bóle kręgosłupa?

Brak komentarzy

Publikowanie komentarza

Trojaczki. Polub nas na Facebooku!