Ile kosztowało nas leczenie, ciążą i badania w ciąży ?

Szczęścia i miłości nie kupisz, ale czasami trzeba wydać trochę pieniędzy na to, by szczęściu pomóc. Tak było w naszym przypadku. Leczenie i prowadzenie ciąży trochę kosztowało, jednak efekt tych działań jest wart więcej, niż miliony!




Bardzo często pytacie mnie o to, jak przebiegała diagnoza i leczenie mojego schorzenia w klinice, jakie wiązały się z tym koszta. Pisałam o tym kilka razy na blogu.

Po poronieniu zdecydowaliśmy się nie czekać na kolejny cud. Szukaliśmy najlepszej kliniki, by od razu trafić w ręce specjalistów, którzy pomogą nam w spełnieniu marzenia zostania rodzicami. Poszukałam informacji i razem wybraliśmy klinikę w naszym mieście i profesora, który później okazał się naszym cudotwórcą. Już na pierwszej wizycie zdiagnozował u mnie PCOS i zaproponował plan leczenia. Na pierwszą wizytę byłam już przygotowana. Sama zrobiłam podstawowe badania (morfologia, wyniki tarczycy, grupa krwi), zabrałam na nią dokumentację medyczną dotyczącą poronienia, wyniki cytologii i kalendarzyk miesiączek. Na pierwszej wizycie zlecono nam dodatkowe szczegółowe badania, potwierdzające podejrzenie diagnozy. Zrobiliśmy także badanie nasienia, które jest kluczowym badaniem u mężczyzn.
Po diagnozie zaczęliśmy 4-miesięczny cykl leczenia. Wizyty min. 4 razy w miesiącu (monitoring cyklu) + terapia hormonalna i zastrzyki na pęknięcia pęcherzyków. 4 miesiące bardzo dobrych predyspozycji, a jednak nie udawało nam się zajść w ciąże. Gdy mieliśmy zrobić sobie małą przerwę, odpocząć od tego psychicznie, na teście zobaczyłam dwie kreski :) To był cud, potrójny cud!

Podliczając - miesięczny koszt leczenia wynosił w naszym przypadku ok 1000-1500 zł. Wliczam w to wizyty, badania, leki. Dużo, bardzo dużo. Jednak decydując się na takie leczenie i walkę, wiedzieliśmy, że musimy zrezygnować z innych planów, by spełnić to największe. Na leczenie niepłodności wydaliśmy łącznie ok. 8 000 zł przez 6 miesięcy.

Prowadzenie ciąży było już mniej kosztowne. Średnio dwie wizyty w miesiącu, na każdej wykonywane badanie i USG - ok. 250 zł. Do tego niezbędne, dodatkowe badania, które każda ciężarna musi wykonać. Prowadziłam ciążę prywatnie, więc każde badanie było płatne. Rozkładało się to mniej więcej tak, jak na poniższych grafikach.

Smutny jest fakt, że leczenie niepłodności w dzisiejszych czasach jest bardzo kosztowne. Trzeba zrezygnować z wielu rzeczy, by trafić w ręce specjalistów i mieć nadzieję na spełnienie marzeń. Bardzo liczę na to, że z roku na rok problem niepłodności będzie coraz szerzej komentowany i w końcu się wypracować takie możliwości leczenia, na które będzie mogła pozwolić sobie każda kobieta.






Pozostałe infografiki sprawdzisz w poradniku:  Ile kosztują badania w ciąży?

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Trojaczki. Polub nas na Facebooku!