Mięsny zawijaniec - danie które powali Twojego faceta!

Serwując to danie na obiad, załatwicie wszystko!



Rarytas wśród mięs. Przekombinowana opcja, ale jakże pyszna i niespotykana. Trzy rodzaje mięsa i niespodzianka w środku. Musisz spróbować!

Mięsny zawijaniec - przepis

- 0.5 kg mięsa mielonego z łopatki
- 0.5 kg filetu z kurczaka
- 2 opakowania boczku
- 1 ser camembert
- średnia cebula
- 3 ząbki czosnku
- sól, pieprz

Do zrobienia dania potrzebna będzie keksówka. Keksówkę wykładamy plastrami boczku jak na zdjęciu. W środek wkładamy przekrojony na pół ser camembert.
Smażymy cebulę i czosnek, dodajemy pokrojony w drobną kostkę filet z kurczaka, a później mięso mielone wcześniej doprawione solą i pieprzem. Podsmażamy.
Gotowe mięso wykładamy do keksówki po bokach włożonego sera. Uciskamy farsz w keksówce. Naprzemiennie przekładamy górę plastrami boczku.
Pieczemy do zarumienienia boczku. My lubimy chrupiący boczek, dlatego piekłam w moim piekarniku marki Indesit 20 minut w 200C z termoobiegiem, a kolejne 10 minut zapiekałam tylko górę. Każda z Was zna swój piekarnik, także obserwujcie i dobierzcie odpowiedni czas pieczenia, wedle upodobań. Wyszło przepysznie!

Idealnym dodatkiem do takiego kawałka mięsa będzie lekka sałatka skropiona sokiem z cytryny, sos tzatziki bądź pieczone ziemniaki.







Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam gotować mojej rodzinie. Gdy widzę, jak przygotowane dania im smakują, aż cieplej robi się w serduchu. To niby nic, zwykłe zaspokajanie podstawowej potrzeby, ale lubię przygotować coś, co wiem, że będzie im smakowało. Zbieram przepisy, zapisuję wszystkie, które chcę przygotować rodzinie. Wertuję książki kucharskie, a w telefonie mam kilkadziesiąt screenów fajnych przepisów znalezionych w internecie. Lubię gotować, bo moje córki uwielbiają mi w tym pomagać. Nawet czasochłonne dania, które wymagają poświęcenia dłuższej chwili, sprawiają nam przyjemność ze spędzania wspólnego czasu. Teraz nasze życie to totalny rollercoaster. Czas pędzi jak szalony, masa obowiązków, tysiące spraw na głowie. Robimy wszystko by żyło nam się dobrze. Dlatego tak ważne i cenne dla nas jest spędzanie każdej wolnej chwili razem. W myśl idei marki Indesit - #DoItTogether, czyli #ZróbmyToRazem - żyjemy od kilku miesięcy. Od tego czasu zmieniło się w moim nastawieniu wiele. Nie staram się być perfekcyjna w każdej dziedzinie życia, wystarczy, że będę wystarczająco dobra. A razem zawsze lepiej, prawda? :)

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Trojaczki. Polub nas na Facebooku!