#NaszeM3 - Pierwszy projekt naszego mieszkania

Mieszkamy już w #NaszeM3! Chcecie zobaczyć pierwszy projekt naszego mieszkania? Zapraszam!


Pokażę Wam mój pierwszy plan urządzenia mieszkania. Ostatecznie zmieniło się kilka elementów, ale efekt pokażę Wam już w całej okazałości za tydzień. 



Jest pięknie i tak, jak sobie wymarzyłam! Ciszę się ogromnie, że mogę tworzyć wnętrza od podstaw i urządzić je tak jak chce. Mój kochany mąż zostawił mi w kwestii urządzenia wolną rękę! To najlepsza opcja dla każdej kobiety! Godzinami jednak planował rozkład kuchni i szukał rozwiązań, które ułatwią funkcjonowanie. Zajął się też remontem ze swoją ekipą nieustraszonych "szwagrów" - efekt jest cudowny! 

Zostawiłam mu także jedną z kluczowych spraw podczas urządzania mieszkania-wybór sprzętów AGD. Wybór odpowiednich sprzętów, w założonym budżecie, dobrych jakościowo, energooszczędnych, na lata, to nie lada wyzwanie. My postawiliśmy na pewniak, markę Indesit, która jako jedyna nie zawiodła nas przez ostatnie lata. Wszystkie sprzęty wybraliśmy z najnowszej linii Aria, pralkę natomiast z polecanej serii Innex. Mam nadzieję, że będą nam służyć bezawaryjnie! Szczegółowo opiszę nasze wybory za jakiś czas, mam nadzieję, że skorzystacie z naszych rad. 
Nasze nowe życie idealnie wpasuje się w ideę #DoItTogether #ZróbmyToRazem, do której zachęca marka Indesit. Jesteśmy rodziną, każdy z nas stanowi niezastąpiony element. Wspólnie żyjemy, wspólnie przebywamy, razem mieszkamy. Dlatego razem dbamy o nasze mieszkanie, komfort życia i wspólne dobro. My family is my life! Cała przeprowadzka i to, co aktualnie dzieje się w naszym życiu wymaga od nas wielkich zmian. Praca męża, przedszkole dzieci i moje plany zawodowe trochę przewrócą nasz świat do góry nogami. Wprowadzam więc już teraz metodę małych kroczków do wielkich zmian. Stawiam dużą wagę na jeszcze większą samodzielność dzieci i podział obowiązków. 




Często wspominam Wam, że nade wszystko cenię sobie rzeczy ułatwiające mi codzienność. Żyjąc w XXI wieku mamy takie udogodnienia, o których nie śniło się naszym babciom. Jestem wielką fanką takich pomocników. Uwielbiam wszystko, co oszczędza mój czas. To było też ważnym czynnikiem przy wyborze nowych sprzętów AGD. Czasu kupić się nie da, jest bezcenny. Nowa linia sprzętów Aria idealnie rozumie potrzeby nowoczesnej kobiety, matki i housemanagerki, i co najważniejsze rodziny! Wspólne obowiązki staja się przyjemnością i potrafią zbliżyć jeszcze bardziej.  Dlatego w naszym nowym mieszkaniu ograniczyłam do minimum niezbędne rzeczy, zrobiłam selekcję wśród zabawek, oddałam 2/3 zawartości naszych szaf, ubrania, które miały być na później, i wszystko, co dostało metkę "może jeszcze się przyda". Ograniczenie i pozbycie się niepotrzebnych rzeczy było pierwszym krokiem zmiany stylu życia. Zmiany w naszej rodzinie wymagały od nas nowych ról. Niestety w XXI wieku nadal utrzymuje się stereotypowy podział ról. W naszej rodzinie dzielimy się obowiązkami. Zrzuciłam z siebie ciężar dbania o wszystko i bardzo dobrze mi z tym. Mąż i dzieci pomagają mi w dbaniu o nasze mieszkanie. 

Kuchnia, salon i pokój dzieci - moje priorytety


Te trzy pomieszczenia były moim priorytetem! Od dawna marzyłam o pięknej, dużej i białej kuchni. Marzyłam o nowej kuchni od lat. W poprzedniej nie lubiłam przebywać, nie lubiłam w niej gotować. Nie była urządzona funkcjonalnie, miała mało miejsca roboczego i miejsca do przechowywania. Nowa kuchnia jest idealna. Przy projekcie kuchni całkowicie zdałam się na moją przyjaciółkę, która pracuje w salonie 4home&kitchen. Zna mnie na wylot i zaprojektowała nam idealną kuchnię, do której nie miałam żadnych zastrzeżeń. Biała kuchnia w macie (chociaż początkowo zakochana byłam w połysku), z ciemnym blatem i pastelowo/biało/czarnymi dodatkami. Do tego zioła, zioła i jeszcze raz świeże zioła.


Salon mamy łączony z aneksem kuchennym. Takie rozwiązanie ma swoje plusy i minusy, mnie jednak bardzo cieszy. Moje dzieci uwielbiają pomagać mi przy posiłkach, gotujemy razem bardzo często, a gdy gotuję sama, lubię mieć na nie oko. Otwarta kuchnia daje mi taką możliwość. Od początku wiedziałam, jak chciałabym urządzić salon. Kolory i dodatki, które wybrałam, tworzą moje wymarzone wnętrze. W poprzednim salonie, mimo kilku metamorfoz nie udało mi się nigdy stworzyć idealnego, przytulnego miejsca do odpoczynku. Teraz to będzie nasze ulubione miejsce spędzania rodzinnych chwil, odpoczynku i relaksu. Biel i szarość będą królowały we wszystkich naszych wnętrzach. Żadne zaskoczenie prawda? Wszędzie teraz tak jest. Jednak od lat podoba mi się styl skandynawski, biele, szarości i dopieszczanie wnętrz kolorowymi dodatkami - że nie mogło być inaczej i w #NaszeM3. Kolor dodatków w salonie może Was zaskoczyć, muszę wyważyć granicę dodatków, by nie przesadzić:) Ewentualnie możecie spytać mojego szwagra, który biedny męczył się z dopasowaniem mojej wymarzonej lampy w salonie. Do dziś pewnie śni mu się po nocach lampa i jej kolor :)

Nowy pokój dzieci urządzały praktycznie same. Same wybrały łóżeczka, dodatki do ozdobienia ścian, selekcjonowały zabawki, które chcą zabrać ze sobą do nowego domu. Ja im tylko trochę pomogłam w realizacji planów, by stworzyć im fajne i przytulne wnętrze. W nowym domu mamy 3 pokoje. Chcieliśmy zrobić im oddzielne przestrzenie, jednak gdy zapytaliśmy, czy chcą mieć oddzielne pokoje, zaprotestowały. Chciały mieć pokoik razem. Uszanowaliśmy to zdanie i na razie będą miały wspólny pokój.





Nie pytam, jak Wam się podoba, bo o gustach się nie dyskutuje. To nasza przestrzeń i my jesteśmy zachwyceni naszym nowym miejscem na ziemi! Już za kilka dni pokażę Wam efekty na żywo :) Ciekawi jak wyszło, co się zmieniło ?


14 komentarzy

  1. Wnętrze bardzo w moim stylu !!! idealne kolory, ustawienie i ogólny całokształt!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny projekt. Trzymam kciuki by realizacja przebiegła bez problemów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Martuś:* Oh, realizacja nigdy nie przebiega łatwo, ale juz nakgorsze za nami ;)

      Usuń
  3. MEGA! bardzo ciekawa jestem efektu koncowego, na zywo.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie sie bardzo podoba. Niech sie wam dobrze mieszka is zczeliwie. My tez rok temu przeprowadzilismy sie do wymarzonego domu, po 3 latach budowy. W kocu na swoim i jestem szczesliwa! Tez wybrałam sprzety Indesitu tylko pralkę mam beko i jestem zadowolona. Przesylamy buziaki dla trojaczkow!
    Ann, Lea i Leon

    OdpowiedzUsuń
  5. Zamawiałaś kuchnię w Białymstoku? Możesz zdradzić gdzie dokładnie? Jesienią będę stala przed wyborem nowej kuchni, z chęcią poznam Twoją rekomendację.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak w Białymstoku. Salon 4home&kitchen na ul. Kawaleryjskiej. Polecam Ci moją przyjaciółkę Magdę. Zrobiła mi projekt do którego nie miałam żadnych zastrzeżeń, idealnie, w punkt. Do tego w zakładanym budżecie - kocham moją kuchnię! :)

      Usuń
  6. Anna z KateMole02.08.2018, 16:45

    Bardzo przytulne wnetrze! Gratuluję pomysły i wykonania. Czekam na realistyczne zdjęcia, bardzo jestem ciekawa dodatków

    OdpowiedzUsuń

Trojaczki. Polub nas na Facebooku!