Niezastąpione i przydatne rzeczy, które każda mama, kobieta musi mieć w torebce.

Rzucam Wam wyzwanie. Pokażcie co macie w swojej torebce. Wysypcie jej zawartość i zróbcie zdjęcie:) Chwila prawdy! Jaka była najdziwniejsza rzecz, jaką znalazłyście w swojej torebce? Ja nieświadomie nosiłam już kamienie, starą parówkę, a nawet śrubokręt. Mam jednak swój torebkowy niezbędnik, bez którego nie wychodzę z domu.



Kobiety mają szósty zmysł. Umiemy przewidywać nieprzewidywalne. Matki tych zmysłów mają o wiele więcej. Jesteśmy zazwyczaj przygotowane na każdą nieprzewidzianą sytuację. Pamiętacie, jak wyglądały Wasze torebki, gdy miałyście małe dzieci? Chusteczki, pampersy, przekąski, picie, zabawki i wiele innych obowiązkowych rzeczy. Ja mam dwie podstawowe torebki. Pierwsza na wyjścia z dziećmi, druga na samotne wypady. Ta pierwsza przeszła w ostatnim roku wielką zmianę, a mimo to nadal jest w niej niezły ekwipunek.


Życie nauczyło mnie jednego-jeżeli myślisz, że dana rzecz z torebki Ci się nie przyda, przyda się na pewno. Dlatego stworzyłam listę niezbędników, które zawsze mam w torebce, niezależnie od tego, czy wychodzę sama, czy z dziećmi.

Najważniejszymi elementami w torebce, gdy wychodzę z dziećmi, są chusteczki nawilżone! Przyznajcie się, do czego ich używacie? Do wszystkiego prawda? Są niezastąpione na każdym etapie macierzyństwa. Idealnie nadają się do wytarcia brudnych buziek i rączek, i innych awarii. Zawsze mam też pod ręką butelkę wody mineralnej, małe opakowanie ulubionych przekąsek, plastry opatrunkowe, pomadkę ochronną i genialną nowość, którą ostatnio odkryłam-nawilżony papier toaletowy w małym, poręcznym opakowaniu. Przy odpieluchowanych dzieciach must have!

Moja kosmetyczna w torebce też jest przygotowana na wszystkie nieprzewidziane sytuacje. Mam wrażenie, że nam kobietom o wiele częściej przytrafiają się sytuacje, w których taka dobrze zaopatrzona kosmetyczna ratuje sytuacje, niż naszym facetom. Mężczyznom wystarczy, że mają przy sobie portfel, klucze i telefon. Jak oni to robią?

Co mam zawsze pod ręką?


Poza standardem: portfel, klucze, telefon noszę też zapasowy podkład w kompakcie z lusterkiem, pomadkę, gumkę do włosów, mały pilniczek. W mojej kosmetyczce nie może zabraknąć też produktów, które ratują sytuacje w nagłych wypadkach.

- Tabletki od bólu głowy. Od 4 lat zawsze te same, niezastąpione. Metodą prób znalazłam tabletki przeciwbólowe, które pomagają mi w rzadkich, ale masakrycznych bólach migrenowych. 
- Plastry opatrunkowe na rany i odciski.
- Sachol Afitgel na afty i mikrozmiany wywołane np. przez protezy i aparaty. Ja zaprzyjaźniłam się z nim w końcowej fazie noszenia aparatu ortodontycznego, gdy elementy aparatu raniły jamę ustną. Żel z fajnym składem nie tylko izoluje zmianę od czynników zewnętrznych, ale również sprzyja procesowi odnowy nabłonka. Szybkie i skuteczne działanie leku jest wynikiem działania poszczególnych składników. Główny składnik leku - choliny salicylan działa miejscowo przeciwzapalnie. Pozostałe przeciwbólowo i odkażająco. 
- Mam też chusteczki i inne kobiece artykuły higieniczne. Wszystko, co niezbędne, by zareagować w nieprzewidzianych sytuacjach i nie godzić się nawet na najmniejszy dyskomfort, który może popsuć nam samopoczucie. Żyjemy szybko, intensywnie, chwytamy każdą chwilę. Nic nie musi nam przeszkadzać, nie musimy godzić się na dyskomfort. Zobacz więcej! 

Odkąd zostałam mamą i w mojej torebce znajduje się 90% rzeczy dla dzieci - cenię sobie miejsce i kompaktowość produktów.
Zmieniłam portfel na mniejszy i pozbyłam się miliona kart lojalnościowych. Używam aplikacji w telefonie. Zeskanowałam karty do aplikacji, gdy chcę ich użyć, skanuję kody z telefonu. Wszystkie kosmetyki, które noszę przy sobie wymieniłam na miniaturki. Zajmują mniej miejsca i ważą o wiele mniej niż standardowe pojemności.

Ciekawa jestem, co Wy nosicie w swoich torebkach? Jakie produkty zawsze macie pod ręką?

ps. Wasi mężowie też przynoszą Wam torebki z prośbą o znalezienie w niej tego, czego potrzebują, zamiast samemu szukać? Mój się śmieje, że moja torebka to studnia bez dna ;)


1 komentarz

  1. Fajny kolorek torebeczki MK. Ja noszę wszystko co pomieści w środku, dlatego musi być zawsze duża i pakowna ;P. Ps. zapraszam do mnie Tutaj.

    OdpowiedzUsuń

Trojaczki. Polub nas na Facebooku!