Gdybym miała jedno życzenie które na pewno się spełni, byłoby to..

Krótki post z małymi wyjaśnieniami. To były okropnie ciężkie, wymagające tygodnie. Dzięki nim zrozumiałam jedno. Jest jedna rzecz, najważniejsza. Bez niej sypie się wszystko inne. Bez niej nie można zaplanować nic, a i często bywa tak, że plany biorą w łeb.



Gdybym miała jedno życzenie z gwarancją spełnienia, na pewno byłoby to zdrowie dla całej rodziny! Założę się, że każda z nas wybrałaby to samo.

Zapalenie płuc dzieci ciągnęło się prawie 3 tygodnie. Antybiotyki, inhalacje, leki. Gdy już wyszliśmy na prostą, Lena obudziła się z wysoką gorączką. Ostre zapalenie ucha. Na dodatek niekończąca się infekcja u D. okazała się ostrym zapaleniem oskrzeli. W tym wszystkim ja nadal się trzymam. Muszę. Szczerze dość mam już tych infekcji, które łapiemy na każdym kroku. Dlatego, jeżeli macie coś sprawdzonego poleconego, coś, co przetestowałyście na swoich dzieciach na budowanie odporności, dajcie mi znać w komentarzach. Choroba dzieci, ale i rodzica potrafi przewartościować wszystkie sprawy.

Dopytujecie mnie o tę ciszę na blogu i instagramie. Gdy dzieci chorują, wszystko inne spada na dalszy plan. Do tego remont i urządzanie #NaszeM3 pochłania nas w 100%, a to dopiero początek. Doba ma za mało godzin. Spraw jest tysiące a w tym wszystkim najważniejsze, zdrowie dzieci.

Dlatego wybrałam to, co ważniejsze, to co najważniejsze. Wyzdrowiejemy, wrócimy.

Bo w wolnych chwilach szykuję Wam coś ekstra!

3 komentarze

  1. Duzo zdrowia dla Was❤wybralas batdzo dobrze rodzina najważniejsze.Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  2. Entitis. choc efekt tak po 2 miesiacach stosowania wiadc a nalezy brac 3 miesiace.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam pierwszoklasistke, przedszkolaczke i półtoraroczne trojaczki... Kluczem u nas do sukcesu w tym roku wydaje się brak antybiotyków.. Dzieci chorował owszem. Np. Trójka dostała zapalenia krtani ciężkiego ale w sama wigilię. Zdecydowaliśmy się nie jechać na sorze tylko leczyć sokiem z czarnego bzu, potem u tego co miał duszność dolozylismy nebud. I po świętach na wizycie już było po kryzysie.. Podobnie z infekcja oskrzelowa... Dobrze dobrane zioła i spokój to podstawa bo widzę że jak się zacznie z antybiotykami to odporność tak spada że znajomi wielodzietni cały sezon w infekcja h i antybiotykami.. U nas ten sezon wyjątkowo super bo bez jednego się udało..

    OdpowiedzUsuń

Trojaczki. Polub nas na Facebooku!