Badanie Holter u dziecka i inne badania kardiologiczne

Jakim sposobem udało nam się bezproblemowo wykonać 24-godzinny Holter u 2.5 latki i inne badania kardiologiczne? Odpowiedz znajdziecie niżej. 





Przez niepokojące objawy Oliwki, o których pisałam Wam w tym poście, musieliśmy wykonać m.in. całą diagnostykę kardiologiczną. Kilkukrotnie wykonaliśmy EKG i Echo serca.

EKG u małego dziecka wykonuje się podobnie jak u dorosłego. Na ręce i nogi zakłada się takie metalowe zaciski, podłączone do aparatu. Na pasie, który zakłada się na klatkę piersiową, umieszczone jest kilka elektrod, które mierzą pracę serca. U nas badanie trwało minutę. Pierwszym razem pielęgniarka pokazała Oliwce te metalowe zaciski, założyła je dla misia, i dla mnie. Po takim wstępie Oliwka bezproblemowo dała wykonać sobie badanie.

Echo serca to USG. Doktor, która wykonywała badanie, miała super podejście dla dzieci. Zaciekawiła Oliwkę monitorem, na którym słychać biło bicie serca, dodatkowo pozwoliła Oliwce trzymać końcówkę do USG i jeździć nią po klatce piersiowej.

Ostatnio mieliśmy ostatnią kardiologiczną kontrolę z racji wcześniactwa. Każde z dzieci miało niewielkie szmery wymagające kontroli. Podejście lekarza było wzorowe, pokazał sprzęt, zainteresował dzieci, rozmawiał z nimi i dały sobie zrobić badanie. Wszystko na szczęście jest w porządku, kolejną wizytę mamy za kilka lat.


Najbardziej obawiałam się badania HOLTER.


Badanie polega na badaniu aktywności serca przez całą dobę. Zakłada się specjalny aparat z podłączonymi do klatki piersiowej elektronami jednorazowego użytku, który monitoruję pracę serca, rytm, ew. nieprawidłowości.


Jak przygotować dziecko do badania HOLTER?


Obawiałam się najbardziej tego, że sam aparat będzie Oliwce przeszkadzał, i będzie chciała go zdjąć. Przed założeniem wycięłam z plasterków opatrunkowych kółka, które przykleiliśmy Oliwce, by oswoiła się z sytuacją. Tłumaczyłam, że niedługo do plasterków podłączymy kabelki i dostanie komórkę, którą będzie nosiła przy brzuszku na pasku. Najprostsze tłumaczenie wydawało mi się najlepsze. Podejrzewałam, że założony aparat będzie przeszkadzał jej podczas snu, bo Oliwka jest z tych dzieci, które podczas snu wędrują po całym łóżku.


Mój sposób na zabezpieczenie HOLTERA


Na założony aparat założyłam jej jeszcze body, które zapięłam jej tak, aby aparat był w środku. Dzięki temu lepiej trzymał się na pasku i nie przeszkadzał jej za bardzo. Zmniejszyłam tym samym ryzyko, że kable odłączą się do aparatu przez nieuwagę, pociągnięcie.
Nie zapytałam lekarza tylko o jedno, na co musicie zwrócić uwagę. W naszym modelu co kilkanaście sekund migała mała lampka, która informowała o prawidłowości zapisu. Warto sprawdzić raz na jakiś czas czy wszystko poprawnie działa.

Co zrobić, gdy elektroda się odklei, kabel odłączy się od elektrody?
Należy przykleić ją ponownie, podłączyć kabel. Warto zapisać godzinę incydentu, by później zgłosić nieprawidłowość w zapisie lekarzowi. Aparatu, elektrod i kabli nie można moczyć!

Dostałam od Was wiele pytań o to, jak przygotować dziecko do różnych badań. Przypomnę raz jeszcze, że ja kieruję się podstawową zasadą – tłumaczę dzieciom, co będziemy robić na wizycie lekarskiej, badaniu. Nigdy nie kłamię. Jeżeli jedziemy na pobranie krwi to wiedzą, że trochę będzie bolało. Dzięki szczerości zawsze są przygotowane i wiedzą co je czeka.
Jak przygotować dziecko do badania EEG pisałam Wam tutaj. Odzew był naprawdę zaskakujący i cieszę się ogromnie, że moje sposoby pomogły wielu mamom. Oby te rady okazały się niepoatrzebne.

1 komentarz

  1. Lekarz z odpowiednim podejściem do dziecka to naprawdę ogromny sukces w badaniu. Moje dziewczynki w najbliższym czasie też czeka wizyta u kardiologa.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Trojaczki. Polub nas na Facebooku!