Movi Mistrz Zabawy. Zabawka, która ma genialny wpływ na dziecko!

Movi Mistrz zabawy od Fisher Price był na naszej świątecznej liście prezentów. Po miesiącu zabawy mogę Wam napisać szczerą recenzję. Czy wart jest swojej ceny? Podobny do robota BeBo? Co potrafi? Plusy i minusy.



Gdy po raz pierwszy zobaczyłam reklamę Movi, byłam zachwycona. Pierwsze co mi przyszło na myśl to fakt, że ta zabawka zajmie dzieci samodzielną zabawą na długi czas.

Co jest w niej takiego niezwykłego?

- bardzo solidne wykonanie, co cechuje wszystkie zabawki marki FisherPrice.
Mamy w swojej zabawkowej kolekcji naprawdę wiele zabawek tej firmy i nie zdarzyło się by jakakolwiek się popsuła, zniszczyła. To zabawki na pokolenia i nieliczne, które przetrwają zabawy trojaczków:) 

Na podobnej zasadzie działa mata BeBo którą mamy już jakiś czas. Też uczy, bawi i jest niezniszczalna. 

- różnorodna zabawka. Movi ma 3 sposoby zabawy: Zabawy z alfabetem, Ruchy i kształty, Nauka i zabawa. Szybko nie nudzi się dzieciom. Dzięki możliwości samodzielnego wyboru opcji zabawy mają jeszcze większą frajdę.

- zachęca dzieci do ruchu i zabawy, rusza się w każdym kierunku, obraca wokół siebie. Jak wspominałam wyżej, dzieci poprzez przyciski na brzuchu Movi same wybierają, w co chcą się bawić. Do wyboru mają zgadywanki z alfabetem, ruchy i kształty oraz nauka i zabawa. Moje dzieci najbardziej lubią opcję zabaw ze zwierzętami i odgadywaniem ich odgłosów.

- zachęca do interakcji. 2 przyciski na górze (czerwony i zielony), które należy przycisnąć, znając prawidłową odpowiedz.

- Movi ma aż 60 różnych minek!

- Uczy dzieci słuchania ze zrozumieniem, podejmowania decyzji i wykonywania poleceń.

- Nauka postępowania zgodnie z instrukcjami, krytycznego myślenia i jednoczesna zachęta do ruchu i aktywności!

- Uczy posłuszeństwa i cierpliwości. Dzieci uczą się wykonywać polecenia i słuchać zadań, jakie daję im Movi. I tu pojawia się jedyny minus, który dla wielu pewnie będzie niezauważalny.



Według mnie minusem jest czas.. oczekiwania na polecenia, kolejną zagadkę. Moje dzieci bawią się nim zazwyczaj w trójkę, wciskając przyciski na zmianę. Przy zabawie jednego dziecka problemu nie będzie:) Moje niecierpliwe dzieci nie mogą doczekać się kolejnych poleceń, zagadek i wciskają przyciski (zapewne w celu przyśpieszenia zabawy:)) szczególnie wtedy, gdy uda im się poprawnie odpowiedzieć na pytanie i są z siebie bardzo zadowolone. Poza tym minusów brak!

Fajna wielofunkcyjna zabawka, która zajmuje malucha na długi czas, a przy okazji uczy go poznawania świata, zabaw i cierpliwości :)

Koszt ok. 170-200 zł do kupienia w wielu sklepach - TUTAJ


4 komentarze

  1. My tez dostalismy od Mikołaja ale u nas szału nie ma. Zdecydowanie bardziej woli inne zabawki jak duplo drewniana kolejka puzle. Robot włączy i za chwilę wyłącza i odstawia na półkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jeszcze da mu szansę ?:) U nas zabawa na całego!

      Usuń
  2. AntkowiakAna03.02.2018, 14:22

    Właśnie do nas dotarł, prezent na 2 urodziny. Mąż w nocy testował i jest zachwycony. Mamy nadzieję że i małej jutro się spodoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 100 lat dla córci, prezent na pewno się spodoba:)

      Usuń

Trojaczki. Polub nas na Facebooku!