6 stycznia 2018

Każdy weekend powinien być jak Święta!

Po ostatnich Świętach naszła mnie taka refleksja. Nie uważasz, że każdy wspólny, rodzinny weekend powinien być jak Święta. Bo w święta jest inaczej, a tak powinno być zawsze. Prawda?





Świąteczny czas spędziłam totalnie offline. Odłożyłam na bok komputer, cieszyłam się tym świątecznym czasem. Zazwyczaj w weekend sprzątam, gotuję, odpoczywam razem z dziećmi, często też nadrabiam zaległe sprawy z całego tygodnia. W weekend mąż jest zazwyczaj w domu, mam więcej spokoju i czasu na wszystko. Łapię oddech po całym tygodniu.



Jak wyglądają Wasze święta?




Też staracie się bardziej? Bardziej, lepiej, więcej? Więcej czasu spędzacie wspólnie z rodziną. Przygotowujecie ulubione dania rodziny, by sprawić im przyjemność. Poświęcacie więcej czasu na wspólną zabawę, macie w końcu czas dla dzieci? Ja też tak mam. I przyznaje się szczerze, że nie każdy weekend tak celebruję. A weekend też jest świętem, zazwyczaj wolnym od pracy, takim małym świętem rodziny. To wtedy mamy często jedyną okazję w tygodniu na spędzenie czasu całą rodziną. Latem udawało nam się spędzać całe weekendy na wyjazdach, wycieczkach. Zimą zazwyczaj siedzimy w domu i wychodzimy jedynie na spacery.
Święta rządzą się swoimi prawami. Czekamy na nie z utęsknieniem. Udziela się nam ta magiczna atmosfera, klimat. Nastawiamy się na odpoczynek, reset, relaks. Nastawmy się tak na każdy weekend. Zróbmy z weekendu małe święta naszej rodziny.



Celebrujmy chwile, które budują niezapomniane wspomnienia.





W piątek obowiązki, w weekend przyjemności




To mój cel na Nowy Rok! Chcę w piątek zająć się gotowaniem, sprzątaniem, tym wszystkim, co zajmowało mi dotychczas sobotę. Zrobić maksymalnie tyle ile uda mi się zrealizować, by w weekend najzwyczajniej w świecie odpocząć z rodziną. Mimo że nie pracuję zawodowo, pracuję w domu. Mój mąż ma tego świadomość i to szanuje. Czasami, gdy zostaje z dziećmi na dłużej i próbuje dodatkowo zrobić jeszcze cokolwiek w domu, szczególnie gdy dzieci mają "trudny" dzień, dziwi mi się, jak ja to wszystko ogarniam. Sama nie wiem. My, matki mamy jakieś nadprzyrodzone siły.

Ale od teraz weekend będzie wspólnym świętem naszej rodziny. W tej gonitwie, w dzisiejszych czasach tak mało mamy możliwości i czasu na rodzinę. Strach pomyśleć, jak będzie wyglądał nasz tydzień, jak dzieci pójdą do przedszkola, ja wrócę do pracy. Dlatego chcę już teraz doceniać to, co najważniejsze. Wspólny, rodzinny czas.

Rodzinnych świąt każdego weekendu Wam życzę :)



1 komentarz

  1. Niestety pracujemy z mezem na zmiany w weekendy rowniez wiec ciezko nam miec wolny czas w weekend i w ogole wolny dzien razzem z mezem to cud.

    OdpowiedzUsuń

TOP