10 stycznia 2018

Moje rady jak przygotować malucha i starszaka do badania EEG.

Za nami kilka badań EEG. Przygotowanie dziecka do badania jest kluczowym elementem, by badanie się odbyło, a jego wynik był wiarygodny. Poznaj moje sposoby na przygotowanie dziecka do badania EEG.




Dwa lata temu mieliśmy mały incydent z półrocznym Nikodemem. Zasypiał, wtulił się we mnie, gdy nagle zaczął się trząść. Trząsł się tak przez kilka sekund. Wcześniej widziałam taki napad tylko u osób chorych na padaczkę, na filmach. Zamarłam. Zaczęłam go budzić, zareagował po dłuższej chwili. Pediatra skierowała nas do neurologa, a ten na badanie EEG, ponieważ takie "odloty" szczególnie u wcześniaków są bardzo niepokojące. Wynik wyszedł ok, ale przygotowanie półrocznego dziecka do badania było nie lada wyzwaniem.

Ostatnie badania EEG robiliśmy dla Oliwki, z powodu niepokojących zachowań, o których pisałam Wam TUTAJ i TUTAJ



Jak przygotować dziecko do EEG?


Małym dzieciom zazwyczaj zaleca się badanie EEG podczas snu. Takie badanie mieliśmy zalecone zarówno u Nikodema, jak i ostatnio u Oliwii. Przygotowanie do badania półrocznego malucha, a 2.5 latka to niebo a ziemia. Z maluchem które śpią częściej w dzień, jest o wiele łatwiej. Z dzieckiem, które ma jedną krótką drzemkę jest problem.



Skróć czas snu w nocy przed badaniem



Dzień przed badaniem położyliśmy dzieci spać 2h później niż zazwyczaj. Oliwkę obudziłam też wcześniej niż zwykle. To dawało szansę, że podczas badania będzie już senna i zmęczona i zaśnie. Nikodem miał pół roku, jak miał wykonywane badanie, wystarczyło ominąć jedną drzemkę w dzień, przetrzymać go do czasu badania.


Wybierz godzinę badania zbliżoną do czasu drzemki dziecka



Mama najlepiej zna plan dnia dziecka, wie, kiedy ma drzemki, kiedy śpi. Warto umówić się na badanie EEG w godzinach drzemki dziecka. My mieliśmy ten problem, że na badanie musieliśmy dojechać ok. 20 kilometrów, a każda jazda autem kończyła się drzemką. Nikodem usnął w czasie jazdy, ale został szybko obudzony. Z Oliwką wybrałam się na badanie w eskorcie wujka, który prowadził auto, a ja zabawiałam i zagadywałam Oliwkę, żeby nie zasnęła. Badanie mieliśmy na 17.00, z domu wyjechaliśmy 4 godziny wcześniej. Dlaczego? O tym poniżej.


Aktywny czas przed badaniem



Neurolog podsunęła nam fajny pomysł, który zaleca pacjentom w wieku Oliwki. 2 minuty drogi od gabinetu neurolog mieści się galeria, w której jest sala zabaw. Pojechaliśmy do galerii, zabraliśmy Oliwkę na 2 godziny zabawy. Wyszalała się za wszystkie czasy i była naprawdę zmęczona, także przez to, że mniej sapała poprzedniej nocy.




Nakarm dziecko przed badaniem



Po zabawie poszliśmy na obiad. Zmęczone dziecko po ciepłym obiedzie od razu robi się senne. Oliwka zjadła obiad i od razu pojechaliśmy do gabinetu. Dla młodszych dzieci warto zabrać też butelkę z mlekiem albo nakarmić je piersią przed badaniem. Nikodem po butelce mleka od razu zasnął i mogliśmy zrobić badanie.


Zabierz ze sobą ulubioną przytulankę, pościel dziecka



To bardzo ważne, by dziecku stworzyć warunki do spania przybliżone do tych domowych. Ja zabrałam ze sobą ulubione poduszki i kocyki dzieci, te z Ludilo.pl, które towarzyszą nam od dawna. Poprosiłam też o wyłączenie światła, w półmroku dziecko szybciej zasypia.


To wszystko pomogło nam w przeprowadzeniu badania EEG. W maju czeka nas powtórka badań z Oliwką.Wasze dzieci miały wykonywane badanie EEG? Co pomogło Wam przygotować dziecko do badania?

2 komentarze

  1. Aga, Ty mi lepiej powiedz jak przygotować 2,5 latka na echo serca X_x mamy małe szmery (na 99% fizjologiczne alr zawsze warto sprawdzić), pierwsze podejście zrobiliśmy gdy córeczka miała 7 tygodni, wyniki super, drugie badanir gdy miała 24 miesiące i tu był cyrk, płacz, wyrywanie się, krzyki etc. a wiadomo że przy tym badaniu trzeba spokojnie leżeć 2-3 minuty i po sprawie a ten mój Czort jak wpadła w szał to nawet utrzymać jej nie mogłam, ale pani doktot mimo to próbowała coś tam dostrzec na monitorze i z tego na ile mogła coś tam zobaczyć to stwierdziła że wszystko jest ok ale dla spokojnej głowy powtórzyć badanie za jakieś pół roku czyli teraz.... już mi słabo na samą myśl... a tak bardzo bym chciała mirć pewność na 100% że z serduszkiem wszystko w porządku :) oczywiście jak gdzieś idziemy do lekarza to zawsze tłumaczę gdzie, po co, dlaczego, jak to będzie wyglądać i o ile u pediatry 80% wizyt przebiega już spokojnie to obawiam się że echo zakończy się totalną paniką i znowu nici z badania :/ no już nie wiem jakie jeszcze metody zastosować prócz tłumaczenia i pokazywania w domu na zabawkach jak to badanie będzie wyglądało. To tylko 3 minuty a mi się wydaje że w przypadku mojej A. to będzie jak 3h hehe :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytasz mi w myślach, bo jutro pojawi sie post podobny do tego, jak przygotować dziecko do badań kardiologicznych, Holtera, USG itd.
      Ostatnio mieliśmy kontrolę z całą trójką, echo + usg i poszło świetnie :)

      Usuń

TOP