Jakim sposobem moje dzieci uczą się jezyka obcego?

Chcę polecić Wam kolejną genialną książkę, którą pokochały moje dzieci! 2 egzemplarze możecie wygrać dla swoich dzieci, idealny dodatek do Świątecznego prezentu.




Dzieci mają kilka ulubionych książeczek, do których wracają codziennie. Obie części Pucio, encyklopedia zwierząt i najnowsza pozycja "Na tropie angielskich słówek" - Wyd. Edgard - Kapitan Nauka

Na tropie angielskich słówek to wyjątkowa, wielkoformatowa książka do nauki angielskich słówek podczas wciągających zabaw obserwacyjnych. Zachwycające, niebanalne ilustracje znakomitych polskich ilustratorów zabiorą małych tropicieli w intrygującą podróż w poszukiwaniu angielskich słów.Angielskie wyrazy, zwroty i proste zdania pojawiają się na planszach na zasadzie skojarzeń, dzięki czemu dzieci przyswajają słówka intuicyjnie, podczas wypatrywania różnorodnych obiektów i odkrywania bogactwa szczegółów ilustracji. Poznawane słownictwo dotyczy m.in. liczb, kolorów, emocji, członków rodziny, środków transportu, części ciała, kształtów czy zwierząt.

Książka jest pełna pięknych ilustracji i angielskich słówek. Każda strona przedstawia inną tematykę np. rodzinę, pory roku, środki transportu, jedzenie, części ciała. Dodatkowo na tej stronie możecie pobrać nagrania mp3, by wciągnąć dzieci w naukę angielskich słówek jeszcze bardziej.

Mam w domu 2.5 latków, którzy domagają się wręcz poznawania nowych słówek w języku angielskim. Jestem wielką zwolenniczką #NaukaPrzezZabawę! Nasza przygoda z językiem obcym zaczęła się od kart obrazkowych (dokładnie z kolekcji Angielski dla malucha). Na pierwszy ogień wybrałam kolory, pierwsze słowa, zwierzęta. Taki pakiet startowy sprawdził się super. Poznały wszystkie słówka w języku polskim i angielskim. Dziś, chętniej używają angielskich kolorów niż polskich.
Książka (aktualnie w promocji) do kupienia --> www.KapitanNauka.pl/natropie
Mam dla Was 2 egzemplarze do rozdania, w ekspresowym konkursie. 
Napisz w komentarzu tutaj, lub pod postem na fanpage jakie jest/byłoby ulubione słowo Twojego dziecka po angielsku. 
Konkurs trwa od 11.12.2017 do 17.12.2017 
Udostęnij ten post znajomym :)


  




Wyniki:
Marta Magryta 
Asia Rogala 

Proszę o kontakt na priv. 


15 komentarzy

  1. Mój synek też do tej pory woli kolory po angielsku. Pije "soczek red" a nie sok malinowy... Angielski ma w przedszkolu codziennie, ale jak to maluch - co nie dosłyszy to zmyśli... A ulubione słowo teraz to chyba fireman Sam:) Coś ostatnio cięty na tego strażaka. Nie zgadłabyś jak wyglądał jego list do mikołaja - łódka ze strażaka sama, jupiter ze strażaka sama, remiza ze strażaka sama, helikopter ze strażaka, wieża treningowa, latarnia ze strażaka... Tak fireman to chyba jego obecnie najbardziej ulubione słowo
    Niestety anonimowo bo znów coś mi się poprzestawiało - Anna Jędrych, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. ulubionym słowem mojego synka jest baby - podchodzi do mojego brzuszka kilkanascie razy i mówi "baby cho"-co oznacza baby chodz ( tak nie moze doczekac się siostryczki ) Anna Zareba

    OdpowiedzUsuń
  3. Moj synek ma 2.5 roku i zaczynaja Go interesowac jezyki obce. Czesto sluchamy piosenek po angielsku i wlasnie z nich wylapuje proste slowka. Jego ulubione co czesto powtarza to eat i car - a dlaczego bo jest malym fanem samochodow i lubi dobrze zjesc 😉
    Paolina paolina

    OdpowiedzUsuń
  4. Moj synek ma dopiero niecale 5 miesiecy wiec jeszcze nie mowi:)) ale mam nadzieje ze jak juz zacznie to jego ulubione slowo i po polsku i po angielsku to bedzie I love you:) Kocham Cie Mamusiu i Tatusiu:* a mieszkamy tez w Szkocji wiec jezyk angielski nie moze byc mu obcy.
    Ania Gordat

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja Gabrysia uwielbia żegnać się slowami "kisski lovki" angielski ma w szkole i póki co jest 6 uczennicą z tego przedmiotu. A zaczynała,jako taki maluszek 2 letni,od piosenki abecadło po angielsku-śpiewała do upadłego. Wnuczek lat 2 uwielbia I Love u ,a bratanek lat 3 how do u do I już się zastanawiam w jakim języku przy wigilijnym stole będziemy komunikować 😉
    Agnieszka Busko Kaliszczyk

    OdpowiedzUsuń
  6. Antos, 2,5 roku radośnie wita tatę wracajacego z pracy, swoim głośnym "helol!!" A gdy zjada obiadek z zachwytem gładzi się po brzuszku i mówi "yummy " Pozdrawiamy trojaczki😊

    OdpowiedzUsuń
  7. A nasz córka, kiedy kupowaliśmy jej łopatkę nad morzem, stwierdziła, że chce łopatkę "blue jak sky". Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mój 2,5-latek mówi "łajt" na śnieg który spadł u nas w poniedziałek. Monika

    OdpowiedzUsuń
  9. Mój 2,5-latek mówi "łajt" na śnieg który spadł u nas w poniedziałek.Monika

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze jest malenka, ale juz powtarza yellow, blue, red. Oprocz tego tanczy przy muzyce 'Let's go to the playground '♡
    Danusia i Bianca

    OdpowiedzUsuń
  11. Córka ma ulubione nawet 5 słówek: one, two, three, four, five maglowane na okrągło :) co ciekawe po polsku jeszcze się myli w liczeniu a po angielsku nigdy. Joanna Musioł

    OdpowiedzUsuń
  12. Nasze bliźniaczki odziedziczyły poczucie humoru po starszym rodzeństwie ,także ulubione słówko którego nauczył je braciszek to Poop (kupka ), to ulubione żarty miedzy rodzeństwem , śmiechy i hihy , na prawdę nic ich tak nie bawi . To co nauczy je mama nie jest aż takie fajne :)Ale przynajmniej jest u nas wesoło

    OdpowiedzUsuń
  13. Mój synek swoją przygodę z angielskim zaczął dopiero we wrześniu w przedszkolu i zawsze się pytam czy miał dzisiaj angielski to mówi, że NIE bo był Pan bye, bye yellow. To są jego ulubione słowa z który zawsze wstaje rano czy będzie bye, bye yellow w przedszkolu.
    Edyta Bonk

    OdpowiedzUsuń
  14. Ulubione słówko, a w sumie dwa, to MONSTER TRUCK. I to jak je wypowiada z takim typowo brytyjskim akcentem rozwala całą rodzinę na łopatki :D Bo wychodzi mu tak śmiesznie to (moste tłak) i jeszcze jak gestykuluje i pokazuje autka :) I uwielbia jeszcze słówko- school bus. I jak czasem się zapomni to pyta: A czy ja do szkoły będę jeżdził "jellołowym skul basem?' :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ulubionym słówkiem mojego Synka jest "bam", którego nagminnie używa w określaniu wszystkiego-coś nie działa to jest bam, kotek spadł zrobił bam etc:) Dlatego wydaje mi się, że na chwilę obecną to byłoby też jego ulubione słówko w języku angielskim :D Kasia Taras

    OdpowiedzUsuń

Trojaczki. Polub nas na Facebooku!