Dziwne zachowanie podczas snu. Co powinno Cię zanipokoić?

Czym są tiki, mioklonie snu i inne zaburzenia snu? Jakie objawy powinny zaniepokoić rodzica?



Ostatni miesiąc był okropny. Stres, niewiadoma, masa kontroli, wizyt i ta cholerna niepewność. Jestem wrakiem człowieka, nie przespałam spokojnie ani jednej nocy. Budził mnie nawet głębszy oddech, który usłyszałam w niani.. Dziś już mamy diagnozę dwóch niezależnych specjalistów neurologii. Wykonane wszystkie badania. Odetchnęłam z ulgą, na dzień dzisiejszy. Przyszłość pokaże co dalej.

Niepokojące objawy podczas snu



Wszystko zaczęło się po chorobie dzieci. Wysoko gorączkowały, szczególnie Oliwka. Dzień po ustaniu wszystkich objawów wzięłam ją do nas do łóżka, bo strasznie kręciła się w swoim łóżeczku, spała bardzo niespokojnie. Czuwając tak przy niej, zobaczyłam, że co 15-20 sekund łapie bezdech. Zamarłam! Obudziłam męża i kolejne godziny siedzieliśmy nad nią, obserwując jej zachowanie. Po kilkusekundowym bezdechu łapała kilka płytkich oddechów i dopiero po nich zaczynała oddychać normalnie. Po każdej akcji przekręcała się, zmieniała pozycję. Najstraszniejsze w tym wszystkim były drygi, tiki, które towarzyszyły jej tej nocy. To nie były normalne drgania mięśni, mioklonie, które ma każdy z nas. Bynajmniej nie takie, które obserwowałam do tej pory. Gdy zobaczyłam je pierwszy raz, wystraszyłam się, że dostaje ataku padaczki.

Pediatra skierował nas do neurologa, by zdiagnozować ewentualne choroby ośrodkowego układu nerwowego, do kardiologa, by wykluczyć problemy z sercem, musieliśmy też odwiedzić poradnie metaboliczną w związku z fenyloketonurią.

Mamy już wyniki.



Serce jak dzwon! Badanie Holter'a, kilkukrotne echo i USG wykluczyły problemy z sercem. W poradni metabolicznej także wykluczyliśmy powiązanie objawów z jej chorobą. Zostały problemy neurologiczne. Trop okazał się właściwy.

Neurologicznych zaburzeń snu jest naprawdę dużo. Najprościej zobrazować je względem wieku dziecka.

Podział zaburzeń niepadaczkowych w zależności od wieku


Wiek noworodkowy (drżenia, bezdechy, noworodkowe mioklonie snu)
Wiek niemowlęcy (napady afektywnego bezdechu, onanizm niemowlęcy, zespół Sandifera)
Wiek poniemowlęcy i wczesnodziecięcy (lęki nocne, koszmary senne, mioklenie zasypiania i periodyczne)
Wiek szkolny (tiki, migrena, sennowłództwo)
Wiek dojrzewania (omdlenia, napady rzekomopadaczkowe, zespół hyperwentylacyjny, migrena)

Pierwsze badanie EEG wykazało nieprawidłowości. Nie dały ani odpowiedzi co do objawów, ani nie wskazało nam tropu, którym kierować się dalej. Badanie powtórzyliśmy kolejny raz, tym razem poszerzone o zapis video. Wyniki wyszły bardzo zbliżone do pierwszego zapisu.

Objawy, które skłoniły mnie do diagnostyki, nie powtórzyły się do tej pory. Miała 2 noce z tym niepokojącym zachowaniem, w dwutygodniowym odstępem. Na razie nie będziemy robić MR, bo to też wiąże się z narkozą. Za 4 miesiące powtórzymy badanie EEG i będziemy mieli jasność. Nasz neurolog jest dobrej myśli, skłania się ku diagnozie niedojrzałości układu nerwowego z racji wcześniactwa i wylewów.

Dodatkowo w bliskiej rodzinie mieliśmy przypadek padaczki dziecięcej, lękowej co było dodatkowym czynnikiem do poszerzenia diagnozy. Dzieci, przy porodzie miały też wylewy pierwszego stopnia. Niby nic groźnego, wylewy ładnie się wchłaniały. Najwolniej niestety u Oliwki, zawsze te normy były wyższe, niż powinny. Po zarośnięciu ciemiączka nie mamy pewności czy wchłonęły się do końca.

Zdrowia, bo ono jest najważniejsze!!!


Odetchnęłam. Naprawdę najgorszą rzeczą na świecie jest choroba dziecka, strach o jego zdrowie. Wolę dwa razy sprawdzić, niż cokolwiek przegapić. Nie wyolbrzymiam, jestem czujna i zatroskana. Zdrowie, tego możecie nam życzyć. I ze wzajemnością.

5 komentarzy

  1. dużo zdrówka, nie ma gorszego niż choroby, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Super,wierzyłam,że będzie dobrze i z niecierpliwością czekałam na dobre wieści. ;) wszystkiego dobrego dla Was na te święta i duuuuuzo zdrowia dla wszystkich.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dużo zdrowia , cały czas trzymamy za was kciuki

    OdpowiedzUsuń
  4. Dużo zdrowia! Ja też się przekonałam jakie to ważne jak nasze trójaki się urodziły.

    OdpowiedzUsuń

Trojaczki. Polub nas na Facebooku!