21 listopada 2017

Czy Twoje dziecko jest High Need Baby?

Nieodkładalne do łóżeczka, wiecznie na rękach, budzi się za każdym razem, gdy głośniej oddychasz. Rączki, rączki, rączki. I najlepiej tylko mamy! Znacie to? Jeśli tak, Twoje dziecko może być tzw. High Need Baby, czyli dzieckiem niezwykle „wymagającym”. Z określeniem High Need Baby spotkałam się kilka miesięcy temu. Gdybym znała tę definicję 2.5 roku temu-idealnie opisałaby moje dzieci!



Czy Twoje dziecko jest High Need Baby?


Małe dzieci nie robią na złość rodzicom. Małe dzieci uczą się świata przez zmysły, bodźce, jakie do nich docierają. Ciężkie, trudne zachowanie dziecka wynika ze specyfiki odbierania przez ich układ nerwowy bodźców z otoczenia.

Jak można "zidentyfikować" dziecko HNB?


Masz wrażenie, że jest dzieckiem totalnie absorbującym? Całą dobę przyklejone do Ciebie, nie daje się odłożyć. Są dzieci, które bardziej niż inne, potrzebują bliskości i czułości-szczególnie w pierwszym okresie swojego życia.

Ja znam to bardzo dobrze. Pierwsze pół roku życia dzieci właśnie tak wyglądało! Dzieci pochłonęły mnie totalnie. Nie widziałam innego świata, tylko ten dziecięcy. Moje życie ograniczało się do karmienia, noszenia, usypiania i tak przez całą dobę x 3! Gdy doszły kolki, a później zabkowanie-definicja High Need Baby idealnie odzwierciedlała moje dzieci.

Każde niepokojące zachowanie zawsze warto skonsultować z pediatrą. Okazać się może, że zachowanie, które Ty określasz jako "dziecka High Need Baby" ma inne podłoże np. alergii, kolek czy problemów neurologicznych.

Typowe zachowania charakteryzujące dziecko High Need Baby!


Jest hiperaktywne.
Moje dzieci są jak króliczki z reklamy duracell. Odkąd stały się mobilne, zaczęły raczkować, chodzić-muszę mieć oczy dookoła głowy. Hiperaktywne niemowlę potrzebuje ruchu. Nie lubi spowijania, rożków, otulaczy. Ciężko jest też z karmieniem-wierci się, odrywa od piersi, butelki. Bardzo mało śpi w porównaniu do rówieśników.

Wymaga 100% zainteresowania.
Gdy nie śpi, absorbuje rodziców do maksimum. Potrzebuje ciągłego zabawiania, uwagi, noszenia na rękach, tulenia, karmienia. Gdy ma potrzebę, komunikuje to w dobitny sposób.

Chce jeść częściej.
Hiperaktywny niemowlak zużywa znacznie więcej energii, dlatego często potrzebuje jedzenia. Mało śpi, a gdy już śpi, to jego sen jest lekki. Dzieci HNB często przy karmieniu piersią wyciszają się, więc korzystają z karmienia bardzo często.

Mało, lekko śpi
Dzieci HNB mają lekki sen, bardzo łatwo je obudzić. Bardzo często wymagają usypiania przez rodzica, samodzielnie nie są w stanie spokojnie zasnąć. W nocy często się przbudzają domagają się noszenia i tulenia. Te, karmione piersią domagają się też wielu nocnych karmień.

Wymaga bliskości.
High Need Baby wymaga więcej czułości, bliskości. Bardzo często tulenie, noszenie to jedyna okazja do wyciszenia i chwili oddechu, nie tylko dla dziecka, ale i rodzica. Uwielbia tulenie, głaskanie-ale nie zawsze. Niektóre dzieci nie lubią głaskania z powodu nadwrażliwości. Przy wcześniakach głaskanie nie jest zalecane-taka forma czułości je drażni. Lepiej znoszą dotyk ręki. Dzieci HNB bardzo często akceptują tylko spanie z rodzicem. Odłożenie śpiącego dziecka do łóżeczka niekiedy graniczy z cudem!

Jest czułe na bodźce.
Zauważono, że większość dzieci HNB ma nadwrażliwość na bodźce. Nie lubią dotyku, ubranek, metek!, kąpieli w za zimnej/za gorącej wodzie, czynności higienicznych. Nie tolerują puchatych zabawek, a tylko gładkie, plastikowe lub odwrotnie.

Przy takich dzieciach zbawienny jest stały plan dnia. Przez nadwrażliwość na bodźce, wysokie wymagania nie lubią zmian. Każda nowa, nieznana sytuacja jest złym bodźcem i spowodować może niepokój, płacz i rozdrażnienie. Bardzo długo przekonują się do nowych potraw, ludzi w swoim otoczeniu. Takie dzieci czują każde zmiany dużo silniej niż przeciętnie.

Gdy zaobserwujecie naprawdę niepokojące zachowania niemowlaka, często określane jako właśnie jako High Need Baby - dziecko szczególnie wymagające, poszukaj pomocy. Kontakt ze specjalistą integracji sensorycznej będzie dobrym krokiem. Taki specjalista pomoże, pokaże jak postępować z takim maluchem, podpowie co robić, by maluchowi ulżyć i pomóc mu wyciszyć się.

Znacie to z autopsji? Jesteście mamą dziecka High Need Baby? 

____________________________________


Ten post zapoczątkował serię postów, które mam przyjemność tworzyć przy współpracy z naszą ukochaną marką - Ludilo - polskim producentem artykułów dla dzieci, produkującym kołderki, koce, poduszki i inne akcesoria z najlepszych materiałów. Produkty Ludilo towarzyszą nam praktycznie od urodzenia. Trojaczki nie akceptują innej pościeli do spania.
W kolejnych postach poruszymy temat faz snu, białego szumu i innych istotnych czynników mających wpływ na zdrowy sen dziecka.

Marka Ludilo wprowadziła na rynek produkty z autorskiej, przepięknej kolekcji Diamonds&Bears 2017 - zobaczcie ją TUTAJ! Lena z Oliwią zakochały się w nowym wzorze z misiami. Nikodem jak to facet - tylko auta, wozy strażackie i wszystko co ma koła - TU :)
Często pytacie mnie jaki rozmiar kołderek mają dzieci - do 2 lat spokojnie korzystaliśmy z kocyków i kołderek w rozmiarze 75x100. Teraz mamy rozmiar Junior: 110x145. 


3 komentarze

  1. Ja przekonałam się za 3 razem że high need baby istnieje tylko u nas podwójnie .Szczerze nie wiem jak przeżyliśmy ten pierwszy ich rok ,moje dziewczyny nie akceptowały smoczków ,butelek ,bujaczków ,chust ,wózka ,kompania ,kolysania ,jazda autem była koszmarem ,płakały to mało powiedziane one wyły tak że dostawały chrypki non stop z 20 minutowymi przerwami na sen i cycka . Noszone chciałyby tylko w pionie a przesypiać noce zaczęły po 2 roku życia .Byłam wrakiem ,moje córki były odwrotnoscią starszego rodzeństwa które uwielbiały bawić się w bujaczków hamulcowy , bądź matach ,noc przesypiali w wieku 5 miesięcy .A na spacerze to i 1,5 godzinki mi drzemali .Wyrosły z tego ,są cudownymi o bardzo pogodnymi 2,5 latkami

    OdpowiedzUsuń
  2. To jest jakis naukowo udowodnimy syndrom czy wymyślony przez mamusie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Termin wprowadzili znani z nurtu rodzicielstwa bliskości - William i Martha Sears - autorzy wielu książek o tej tematyce.

      Usuń

TOP