23 września 2017

5 przepisów na najpyszniejsze rodzinne obiady

5 hitów, pewniaków, pysznych dań. 5 najlepszych przepisów na rodzinne obiady. Spróbujesz?




Mamy swoje ulubione dania, które robię najczęściej. Mam wtedy pewność, że wszystkim, zarówno nam, jak i dzieciom będzie smakować. Spróbuj, być może jedno z tych dań okaże się i Waszym ulubionym :)


1. Zupa królewska ( przepis TUTAJ)


Zdecydowanie nasz numer 1! Po publikacji przepisu dostałam od Was masę wiadomości z podziękowaniami za przepis, to tylko dowód na to, że jest naprawdę pyszna!



2. Makaron z brokułami w sosie śmietanowym


PYCHA! Po prostu obłędny! Gwarantuję, że zakochacie się w tym daniu!
- 1 opakowanie makaronu tagiatelle lub Pappardelle
- 1 duża pierś z kurczaka
- 1 brokuł
- 500 ml śmietanki 18%
- 3 ząbki czosnku
- kawałek sera np. gouda, mozarella
- sól / pieprz / tymianek

Kurczaka pokroić w kawałki. Usmażyć. Brokuł podzielić na małe różyczki i ugotować na półtwardo. Do drugiego garnka wlać śmietankę, wyciśnięte przez praskę ząbki czosnku i zagotować. Do sosu dodać usmażonego kurczaka, ugotowane wcześniej brokuły, doprawić solą, pieprzem i tymiankiem. Na sam koniec dodać trochę startego sera i chwilę podgotować.

Podawać z ugotowanym makaronem. Pycha !!!!


3. Kurczak zapiekany w jogurcie ( przepis TUTAJ)



To było jedno z ulubionych dań dzieci, gdy zaczęły jeść już normalne posiłki. Kurczaka w jogurcie z marchewką, groszkiem, kukurydzą, warzywami mogłyby jeść codziennie. Robiłam go przynajmniej dwa razy w tygodniu, zmieniając dodatki. 




4. Naleśniki (przepis TUTAJ



Ciężko uwierzyć, ale dzieci dopiero niedawno przekonały się do naleśników. Wcześniej za nimi nie przepadały. Dziwne, prawda? 90% dzieci uwielbia naleśniki i mogłyby je jeść codziennie. Mam jednak sprawdzony przepis, który zawsze daje pewność, że wszystkie naleśniki (pierwszy też:)) wyjdą idealnie.

Możecie też spróbować naleśników w kształcie Myszki Miki - przepis TUTAJ



5. Placki jogurtowe z dodatkami (przepis TUTAJ)


Ulubione danie na podwieczorek lub kolację. Zawsze, ale to zawsze muszę smażyć mega porcję, bo rozchodzą się jak świeże bułeczki. Z dodatkami możecie szaleć, od jabłek, bananów, owoców po bakalie, lub na słono.



Od kilku tygodni z zapałem planuję tygodniowe posiłki. Widzę efekty! Nie tracę czasu na wymyślanie posiłków, oszczędzam pieniądze, nie marnuję jedzenia. Jeżeli jeszcze tego nie robisz, spróbuj. TUTAJ (klik) znajdziesz plannery, które ułatwią Ci planowanie. 





Brak komentarzy

Prześlij komentarz

TOP