20 sierpnia 2017

Wystarczy Ci 5 sekund, by być lepszą mamą

5 sekund pozwoli Ci zyskać w oczach dziecka. 5 sekund wystarczy, by okazać dziecku miłość, powiedzieć "kocham" na setki sposobów.





Pęd życia, codzienność, masa obowiązków. Doba nadal ma tylko 24 godziny. W tym czasie musisz być mamą, żoną, gospodynią domową, nierzadko też etatowym pracownikiem. Łączysz ze sobą wiele ról i w każdej być chcesz jak najlepsza. Będąc mamą nie starcza Ci czasu na wszystko, wiele rzeczy odpuszczasz, przekładasz na potem, na wieczne nigdy. Są jednak rzeczy, o których pamiętać musi każda z nas. Ja pamiętam. Ty pewnie też.


5 sekund, by być bardziej kochającą mamą!


5 sekund to ułamek minuty, godziny, dnia. Przez 5 sekund nie zdążysz nastawić prania, zrobić obiadu, odpalić ulubionego serialu na netflix'ie, czy przescroolować facebooka. Przez 5 sekund zdążysz jednak okazać dziecku miłość. To zaowocuje, obiecuję.

Przytul bez powodu.
Daj buziaka.
Złap za rękę i zatańcz w rytm ulubionej piosenki.
Pobaw się w gilgotki.
Zrób "noskinoski".
Powiedz "kocham Cię".
Nazwij księżniczką, księciem lub słodziakiem.
Zrób głupią minę, wywołaj uśmiech na twarzy dziecka.
Pokaż motyla, który leci blisko Was.

Zrób dodatkową babkę z piasku. 
Pobaw się w berka.

Przez te 5 sekund skieruj całą uwagę na dziecko.

Możliwości są setki. Tylko od Ciebie zależy, jak wykorzystasz te 5 sekund.

Ja od razu mam lepszy humor. Bardzo często mój gest wobec dzieci jest odwzajemniany. Gdy ja przytulę, oni mnie również. Odwzajemniają buziaki, reagują gest za gest. Te kilka sekund między pokrojeniem sałatki a obraniem ziemniaków na obiad są bardzo cenne. Pokazuję dzieciakom, że nawet, wtedy gdy jestem zajęta, mogą liczyć na chwilę zainteresowania.

Zresztą, to działa nie tylko na dzieci. Fajnie jest, jak mąż wraca z pracy i wita Cię buziakiem, prawda? Albo w ciągu dnia ni z tego, ni z owego przytula? Ot tak, po prostu? Dzieci czują to samo. Mały gest potrafi zbudować solidne relacje. Pamiętasz post o poświęceniu godziny dziennie dla dziecka (zobacz TUTAJ). Wiecie, jak diametralnie zmieniły się nasze relacje, nasze wieczorne rytuały od tamtej pory. Dzieci zmieniły się, uspokoiły, doceniamy ten wieczorny, wspólny czas.


Macierzyństwo to ciężka praca, ale dzięki tym fajnym momentom staje się naprawdę piękna! 

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

TOP