23 sierpnia 2017

20 powodów, przez które kupisz dziecku zegarek z GPS ! KONKURS

Poznaj 20 powodów, dowodów i faktów, dzięki którym poważnie rozważysz kupno zegarka GPS dla dziecka. Przez ostatni miesiąc testowaliśmy wodoodporne ZEGARKI GPS wraz z usługą GDZIE JEST DZIECKO, i to były jedne z fajniejszych testów na blogu!





Wybrałam Wam 20 najważniejszych moim zdaniem funkcji i zalet, które moim okiem, okiem rodzica są szczególnie ważne. Zaczynamy!

1. Święty spokój !
Dzięki GPS wiesz wszystko! Gdzie jest teraz dziecko, gdzie było godzinę temu. Dzięki strefom (obszarom np. teren szkoły, dom, klub sportowy, dom babci, plac zabaw), które możesz przypisać do zegarka GPS, dostajesz powiadomienia, gdy dziecko wejdzie w strefę i gdy ją opuści. Świetna opcja dla rodziców starszych dzieci, które mają nieco więcej wolności. W każdej chwili możesz zadzwonić do dziecka! Tak! Zegarek z GPS ma opcję wykonywania i odbierania połączeń. Możesz też podsłuchać co się dzieje u dziecka :)



2. Dziecinnie łatwa obsługa zegarka, jak i panelu
Możesz lokalizować dziecko za pomocą: aplikacji mobilnej, SMS i konta na stronie www. Łatwo dodasz zegarek do usługi, stworzysz strefy, dodasz zaufane osoby i ustawisz własne preferencje.





3. Pełna kontrola
Ty, jako rodzic zarządzasz kontem online lub za pomocą aplikacji. Ty decydujesz, kto może zadzwonić do dziecka i do kogo może zadzwonić dziecko. Dzięki powiadomieniom wiesz, gdzie dziecko aktualnie przebywa, a możliwość sprawdzenia historii lokalizacji daje podgląd na dany dzień.


4. Dzwonienie bez komórki

Przydatny punkt dla rodziców, którzy nie chcą, by ich dziecko miało telefon komórkowy, a chcą mieć możliwość kontaktu z dzieckiem. Do książki adresowej zegarka dodajesz numery telefonów bliskich (maksymalnie 10), którzy mogą się skontaktować z dzieckiem, i do których dziecko może zadzwonić. Nikt inny nie skontaktuje się z dzieckiem oraz z nikim niepowołanym nie skontaktuje się dziecko. Ty też wybierasz, do kogo zostanie wysłany sygnał SOS w razie niebezpieczeństwa, potrzeby.




5. Pomocy! SOS!
Jednym przyciskiem dziecko poinformuje Cię, gdy będzie potrzebowało pomocy. Ty i osoby z listy kontaktów zegarka, dostaną wtedy SMS informacją, adresem i lokalizacją, którą możesz sprawdzić na mapie.


6. Sprawdzasz nie tylko dziecko

Dziecko chodzi do żłobka, przedszkola, szkoły? W każdej chwili możesz zobaczyć czy zaplanowany spacer się odbył, masz kontrolę nad dzieckiem na szkolnej wycieczce. GPS ulokowany w dziecięcym wózku daje możliwość kontroli nad nianią podczas opieki nad dzieckiem. Chociaż do tej opcji polecam inną usługę (tutaj)


7. Jeden klik i słyszysz, co się dzieje
Dzięki funkcji "Podsłuch" możesz nasłuchiwać dźwięki w pobliżu zegarka GPS. W każdej chwili możesz upewnić się, że u dziecka wszystko gra. Wystarczy użyć opcji nasłuchu, by upewnić się, że dziecku nie dzieje się krzywda. Czy tylko ja dostrzegam w zegarku wybawienie dla mam, które posyłają dziecko do żłobka, przedszkola i panikują?:)


8. Wodoodporny

My testowaliśmy TE modele, wodoodporne zegarki GPS posiadają stopień ochrony IP67.
Oznacza to, że jest odporny na zanurzenie w wodzie w sposób ciągły do głębokości 3 metrów. Koniecznie zobaczcie filmik z naszych testów - moczyły się przez kilka godzin. Co prawda nie testowaliśmy go na głębokości 3 metrów, ale do wodnych szaleństw dziecka nad jeziorem, na basenie jest idealny! Jest jeszcze dostępny inne model, który ma wodoodporną obudowę.
Zegarek działa przy temperaturze -20 stopni, do 70 stopnic C.


9. Nie zgubi się!

Zegarek ma wbudowany system powiadamiania rodzica w przypadku ściągnięcia zegarka z ręki! Dzięki temu zegarek nie zgubi się, a każde ściągnięcie z reki dziecka będzie kontrolowane.


10. Długi czas pracy baterii

Zegarek ładujesz za pomocą ładowarki jak zwykły telefon. Nie musisz obawiać się o rozładowanie, bo zegarek poinformuje Cię o niskim stanie baterii. Masz też podgląd poziomu naładowania baterii w panelu.


11. Krótkie wiadomości głosowe

Zegarek daje możliwość nagrywania i wysyłania do rodzica, jak i w drugą stronę krótkich wiadomości głosowych, bez konieczności dzwonienia. Gdy nie możesz odebrać połączenia od dziecka, dziecko może zostawić Ci krótką wiadomość. Tak samo, gdy dziecko nie może odebrać połączenia od Ciebie, możesz nagrać mu krótką wiadomość za pomocą aplikacji, np. "Spóźnię się 10 minut, poczekaj w świetlicy" / "Cześć mamo, idę po szkole do Adama. Zadzwoń".


12. Kontrolujesz jak Ci wygodnie: sms + aplikacja + online

Dziecko możesz lokalizować za pomocą smsów, które dostajesz na telefon, za pomocą wgranej aplikacji na telefonie, lub za pomocą strony www. Zawsze masz pod ręką narzędzie, które pozwoli Ci skontrolować dziecko.




13. Raport
Informacje np. SOS, lokalizację dziecka możesz otrzymywać za pomocą sms'a lub na e-mail bądź tu i tu. Dodatkowo zawsze masz informację w aplikacji. Jak Ci wygodniej. Możesz też pobierać raporty lokalizacji z danego okresu jako PDF lub wysłać na maila.

14. Historia lokalizacji
Możesz sprawdzić każdy krok dziecka dowolnego dnia. Historia lokalizacji pozwoli Ci przeanalizować dany dzień, tydzień aktywności dziecka wedle potrzeby.







15. Bezpieczne strefy
Są miejsca, gdzie dziecko jest bezpieczne. Są miejsca, gdzie dziecko znajduje się regularnie. W panelu możesz dodać takie strefy np.: dom, szkoła, dom babci czy plac zabaw. Dostaniesz informację, gdy dziecko wejdzie/wyjdzie ze strefy. Dzięki temu masz kontrolę, o której wróciło do domu, wyszło ze szkoły.






16. Strażnik przemieszczenia się dziecka
Zaufanie swoją drogą, kontrola kontrolą. Zostawiając dziecko np. na placu zabaw, możesz skorzystać z opcji "Strażnika". Dostaniesz informację, gdy dziecko oddali się z bezpiecznej strefy na ustaloną przez Ciebie odległość (od 15 do 100 metrów). Gdy przekroczy granicę, możesz od razu się z nim skontaktować, dodatkowo na mapie widzisz, w jakim kierunku się oddala.


17. Zegarek pasuje na każdą rękę!

Zegarek na 9 poziomów regulacji paska, dzięki temu pasuje na każdą rączkę dziecka. Nasz model pasuje też na moją rękę! Jest wykonany z gumy, dzięki czemu bardzo wygodnie się go nosi, czyści.


18. Ładny design i dziecinnie prosta obsługa

Nauczyliśmy dzieci odbierania połączeń w kilka minut. Wystarczyło pokazanie odpowiedniego (jest ich 4) przycisku na zegarku i zwrócenie uwagi, by zegarek zawsze założony był na tę samą rękę, nie do góry nogami. Inne opcje (dzwonienie, sygnał SOS) także są bardzo proste w obsłudze. Kilkulatek poradzi sobie z obsługą doskonale!


19. Cena dla każdego!

Jednorazowa cena zegarka jest na pierwszy rzut oka dość spora. Biorąc jednak pod uwagę wielofunkcyjność (zegarek + gps + telefon + inne opisane funkcje) jest warta zainwestowania. Zegarek posłuży wiele lat, a korzyści i spokój, jaki daje nadzór nad dzieckiem, są bezcenne. Obecnie zegarek jest w promocji -> TU
Usługę możesz testować 2 tygodnie za darmo. Późniejszy koszt jest zależny od wybranego pakietu od 1 zł do 15 zł przy full pakiecie. Ceny możecie zobaczyć w zakładce cennik.


20. Dokładność lokalizacji
Zegarki namierzane są różnymi metodami: GSM + GPS oraz WiFi. Dokładność GMS zależy od tego, do którego nadajnika zaloguje się urządzenie. W miastach dokładność lokalizacji wynosi nawet kilka metrów!
U nas w domu zegarki łapią taką samą lokalizację co pozostałe urządzenia (nasze telefony, komputer z internetem mobilnym), pokazując lokalizację na sąsiednią wieś. Gdy testowaliśmy zegarek w mieście, dokładność lokalizacji była idealna, do 2 metrów od miejsca pobytu! Więcej odnośnie lokalizacji i dokłądności tutaj




Byłam bardzo ciekawa tych zegarków, nie bardziej jak mój mąż zafascynowany wszelkimi nowościami elektronicznymi. Testujemy je dopiero miesiąc, po tym czasie zegarki i sama usługa dostają ode mnie mocną 5! Obiecuję, że za pół roku zweryfikuję swój zachwyt i na pewno dam Wam znać, jak zegarki wypadły na przestrzeni użytkowania przez pół roku. 


Jestem z nich bardzo zadowolona, a jak wiecie, polecam Wam tylko to, co sprawdziłam, przetestowałam i do czego mam pewność. Tak więc razem z firmą Locon przygotowaliśmy dla Was konkurs. 



KONKURS WYGRAJ ZEGARKI GPS


W komentarzu pod tym postem odpowiedz w kilku zdaniach na pytanie:

Dlaczego chciałabyś, aby Twoje dziecko
było szczęśliwym posiadaczem zegarka z GPS? 



Regulamin dostępny jest TU.

* NAGRODY SĄ AŻ 4 ! 
- 2 x zegarek wodoodporne z GPS (niebieski i różowy) --> Zobacz!
- 2 x zegarek z GPS 
(niebieski i różowy) --> Zobacz!
* Konkurs trwa od 23.08.2017 do 31.08.2017
* Polub nas na facebooku --> Trojaczki.com.pl i Bezpieczna Rodzina i udostępnij TEN post konkursowy swoim znajomym - będzie nam miło!
* Podpisz odpowiedz imieniem i nazwiskiem i wybierz kolor zegarka. 



Mam też dla Was 10% rabatu na zakupy, gdyby szczęście się do Was nie uśmiechnęło. Hasło rabatowe: MAMATROJACZKOW. Rabat ważny od dziś do 23.09.2017.
Można go wykorzystać przez jednego użytkownika tylko raz. Dotyczy wszystkich produktów nieprzecenionych w sklep.bezpiecznarodzina.pl.
Obecnie zegarki są jeszcze dostępne w promocyjnych cenach ;) 




____________________________



Laureaci 

WODOODPORNY ZEGAREK GPS DLA DZIECKA 
Aneta Szczerbacz – niebieski 
Agnieszka Busko- Kaliszczyk - różowy 


ZEGAREK GPS DLA DZIECKA GJD.01 
Monika Pawlik-Niedźwiecka- niebieski
Paulina Piestrzeniewicz – różowy 

Czekam na kontakt na priv! Grratuluję :)




39 komentarzy

  1. Dlaczego chciałabyś, aby Twoje dziecko było szczęśliwym posiadaczem zegarka z GPS?

    Z pewnością dla bezpieczeństwa mojego 5-letniego synka, jest bardzo ruchliwym dzieckiem a co za tym idzie również niezbyt ostrożnym, a ja często muszę biegać za jego młodszą (1,5l)siostrą która jest ciekawa świata i często tracę go z oczu. Zegarek z GPS (wodoodporny) był by dla niego super prezentem na urodziny we wrześniu, spodobał by mu się na pewno a ja była bym spokojniejsza o niego.
    Kolor oczywiście NIEBIESKI ulubiony Maksia.
    Gabriela KOPACZ-MAŁEK

    OdpowiedzUsuń
  2. Bo jak go zobaczył (oczywiście w jego ulubionym kolorze - niebieskim) to oszalał ! Kręcił się w kółko, krzyczał, powtarzał ciągle "chcę, chcę, chcę". szczególnie, że bardzo lubi nosić swój zwykły zegarek ten byłby strzałem w dziesiątkę.
    A i dla rodziców świetna sprawa, bo można mieć kontrolę nad dzieckiem, obdarzając je większym zaufaniem.
    Czy może być coś lepszego niż pełna kontrola nad bezpieczeństwem naszego Skarba?

    Sylwia Sowa
    oczywiście, kolor niebieski ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja mam inne spostrzeżenie do czego to wszystko zmierza ... kontrola wszystkich i wszystkiego, nasze życie ciągle w kamerach, podsłuchach...

    OdpowiedzUsuń
  4. Dlaczego chciałabyś, aby Twoje dziecko było szczęśliwym posiadaczem zegarka z GPS?

    Przede wszystkim dla uczucia spokoju i tego że wszystko mam pod kontrolą!
    Syn jest kłębkiem energii, nie do opanowania, wszędzie go pełno i czasem ciężko za nim nadążyć:) Robi się coraz bardziej samodzielny a co za tym idzie czeka go też więcej nowych niebezpieczeństw, na które trzeba go przygotować.To niesamowite jak technologia idzie do przodu i jak taki mały gadżet, może dać matce i dziecku poczucie bezpieczeństwa. Tyle funkcji zamkniętych w zegarku,
    cudowne! Oj na pewno ulatwilby nam życie i byłby idealnym prezentem urodzinowym dla syna na 13 września.


    Kolor niebieski, bo różowy chyba ni przejdzie :P
    Marcjanna Cybińska

    OdpowiedzUsuń
  5. Dlaczego chciałabyś, aby Twoje dziecko było szczęśliwym posiadaczem zegarka z GPS?

    Przedewszystkim dla poczucia spokoju i Tego że ma się wszystko pod kontrolą!
    Syn jest kłębkiem energii i wszędzie go pełno, niestety czasem ciężko za nim nadążyć.Staje się co raz bardziej samodzielny, a co za tym idzie czeka go też wiele nowych niebezpieczeństw, na które trzeba go przygotować. Myślę że ten zegarek to idealny i niezastapiony przedmiot który nam w tym pomoże.Niesamowite że tak mały gadżet może dać poczucie bezpieczeństwa zarówno matce jak i dziecku. Tyle funkcji zamkniętych w małym zegarku,cudowne. Z pewnością bardzo ułatwił by nam życie i byłby idealnym prezentem urodzinowym dla syna na 13 września.

    Kolor niebieski :)
    Marcjanna Cybińska

    OdpowiedzUsuń
  6. Mimo że córka ma dopiero 2lata taki zegarek bardzo by nam sie przydał. Nasza dwu latka to dziecko niezwykle szalone, wszędzie musi wejść, wszystko dotknąć i zobaczyć, czasami trudno nad nią nadążyć. Zegarek na pewno posłuży na długie lata, gdy dziecko pójdzie do przedszkola czy do szkoły gdzie w wieku młodzieńczym zaczynają sie tajemnice przed rodzicami w ten sposób mamy nad nim kontrole. Niesamowicie zegarki mi sie podobają jest to strzał w 10!
    Pozdrawiam Kinga Rymarska :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dlaczego chciałabym aby Moja Córeczka była szczęśliwą posiadaczką zegarka z GPS?

    Ano dlatego, że wtedy szczęśliwa byłabym i ja :)
    Widziałabym gdzie aktualnie jest, gdzie i jak szybko się przemieszcza no a przede wszystkim mogłabym w każdej chwili do niej zadzwonić i tak samo jej pozwolić na kontakt z Nami-rodzicami bez użycia telefonu, na który aktualnie jest jeszcze troszeczkę za wcześnie...
    Także zegarek z GPS to spokój mojego ducha, który w obecnych czasach jest naprawdę na wagę ZŁOTA :)

    Kolor wybieramy oczywiście różowy :)
    Kasia Danek

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow! Nie miałem pojęcia że istnieje coś takiego! Super sprawa!Chciałbym aby mój syn był posiadaczem takiego zegarka, ponieważ jest chłopcem bardzo energicznym i poznaje świat na wszelaki sposób oczywiście w biegu ;) chłonąc wszystkie nowe doświadczenia, i mimo najszczerszych chęci ciężko za nim nadążyć, w przedszkolu Panie przedszkolanki też na pewno będą musiały podjąć nie lada wyzwanie aby mu dorównać ;) A gdyby maiał taki zegarek byłbym spokojniejszy i miał możliwość kontrolowania jego niesamowitej kreatywności ;)

    kolor niebieski
    Tomasz Lis - tata 2,5 rocznego Kacperka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dlaczego chciałabyś, aby Twoje dziecko było szczęśliwym posiadaczem zegarka z GPS?


    Głównie dla spokoju psychicznego!!!
    Jestem mamą trzech chłopaków gdzie dwóch starszych juz robią pierwsze dalsze wędrówki do sklepu...chca isc dalej ale no co mam ukrywać,boję sie! Boję sie ze a to cos się stanie,a to ktoś porwie czy zaczepu albo ze się zgubia.taki zegarek sprawilby ze nasze pierwsze dalsze wycieczki byly by na pewno bezpieczniejsze,dzieci by czuly sie pewniej ze zawsze moga dac znac a ja nie balabym sie ze gdzies mi zginą.
    Rzecz jasna wybralabym kolor niebieski bo róż dla chlopcow w wieku moich starszakow to zloooo;)
    Pozdrawiam
    Kinga Walczak

    OdpowiedzUsuń
  10. Jako samodzielna MAMA chce, aby dziecko było bezpieczne i zawsze "pod ręką";-)
    A syn cieszyłby się z takiego gadzetu, ponieważ :
    po 1 mialby swoj wymarzony zegarek,
    po 2 ćwiczył by naukę godzin
    po 3 miałby kolejny temat do długich rozmow z kolegami
    po 4 bylby dumny z zegarka :-)
    po 5 moglby sie kontaktowac z Mamą e razie np. otrzymania 5 za zadanie w szkole :-)
    po 6 mialby swój "ala" telefon
    po 7 zegarek bylby swietnym prezentem na 8 urodziny ( w pazdzierniku).
    ulubiony kolor syna to NIEBIESKI :-)
    Magdalena Baran

    OdpowiedzUsuń
  11. Oczywiście bezpieczeństwo na pierwszym miejscu ale poza tym czadowo byłoby mieć dla synka taki gadżet. Właśnie zacznie przygodę z przedszkolem :)później szkoła wiadomo zacznie się niepokój :) Taki zegarek byłby naszym towarzyszem bardzo długo. Nie każdego jest stać oczywiście a skoro można wygrać to czemu nie próbować. Myślę że synowi by się spodobał,lubi nosić zegarek aktualnie ma taki zwykły z psim patrolem ;) ale zawsze jak gdzieś jedziemy to go zakłada bo mówi że będzie jak tata :) wybieram kolor niebieski. Pozdrawiam Agata Kałużyńska

    OdpowiedzUsuń
  12. Taki zegarek to przede wszystkim kwestia bezpieczeństwa. Jego ładny i ciekawy wygląd sprawi , ze Córka na pewno będzie go chciała nosić , a przy tym ja będę wiedziała co się dzieje z moim dzieckiem. Zegarek na pewno pozwoli na spokojniejsze spędzanie czasu, bez obaw o dziecko. Jego funkcje na pewno się przydadzą na wakacjach czy zimowych wyjazdach, myśle ze sprawdzi się wszędzie :) moja córka bardzo lubi bawić się z dziećmi, zegarek pozwoli na szybka lokalizacje. Kolor różowy na pewno się jej spodoba i zachęci ja do noszenia.

    Kamila Głowacka - kolor różowy

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam dwie córki 10 i 7 lat. Do tej pory dziewczynki odprowadzają do szkoły bo chyba nie miałabym spokoju gdybym na 100proc nie wiedziała czy tam bezpiecznie dotarły. Ale gdybym miała dla nich taki zegarek oczywiście różowy nawet nie musi być wodoszczelny to myślę ze spokojnie mogłyby zacząć chodzić do szkoly same a początek roku już za niecałe dwa tygodnie☺pozdrawiam Joanna Konieczna

    OdpowiedzUsuń
  14. Dlaczego moja córka mogła by być posiadaczką takiego zegarka?

    A otóż dlatego że jest bardzo ruchliwa, szalona, nie potrafi usiedzieć minuty w jednym miejscu. Kiedyś słyszałam od kogoś stwierdzenie opisujące dziecko że "najadło się szaleju" i właśnie w ten sposób można opisać moja prawie 2letnia córkę Ale. Zostawić jej na podwórku nie mogę nawet na 30sekund bo strach wracać i patrzeć gdzie jest i co kombinuje :D
    Aaa co najlepsze, oczy urosły mi już dookoła głowy a nie tylko z przodu i tyłu :D
    Taki zegareczek dużo by ułatwil w kontroli nad moim małym szaleńcem :)

    Pozdrawiam, mama prawie 2letniej Alicji.
    Kaśka Kaniowska.

    Kolor zegarka? Hmm... powinnam napisać standardowo różowy dla dziewczynki. Ale wybieram niebieski- może kiedyś będzie i dla chłopca :)

    OdpowiedzUsuń


  15. Cztery lata temu nasz świat się zmienił,
    Szarą codzienność z dnia na dzień odmienił,
    Urodziła się Adusia, nasza perła mała,
    Każdego swym uśmiechem ze smutków wyciągała
    I tak sobie rosła, powoli, powolutku
    Mama jej mówiła: nie tak szybko, mały ludku!!
    Zabawy, figle, psoty, tańce i swawola
    Nadszedł czas, gdy Ada poszła do przedszkola!
    Ile było radości, nie wyobrażacie sobie
    Adusia uwielbia dzieci, każdy wam to powie.
    Moja grzeczna mała dziewczynka jest bardzo samodzielna
    Czy to w domu, na spacerze, u lekarza-mówię wam-dzielna!
    To nasze żywe srebro, wszędzie jej pełno jest
    To dla nas rodziców - taki na cierpliwość test;)
    Ten zegarek co nam Agnieszka dzisiaj przedstawiła
    Nie ukrywam, ale bardzo by nam ta nagroda sprawę ułatwiła
    Energiczna, bystra i ciekawa świata ta nasza córeczka zdaje się bywać
    Chcemy jej pozwolić by mogła sama go odkrywać.
    Lecz każdy wie, że rodzic zakochany
    Gdy nie wie co się dzieje z dzieckiem chodzi zatroskany.
    Takie zegarki z funkcją gps to super extra rzeczy
    Przy okazji trochę starych psychikę uleczy:D
    Tak, wiem, kontrola, ale wszystko z głową mili
    Dla swoich dzieci przecież wszystko byście zrobili.
    Dziecko byłoby szczęśliwe, nowy gadżet super sprawa
    A przy okazji nauka i dobra zabawa.
    Mama z tatą już spokojni by wtedy byli
    O samych dobrych rzeczach bez zmartwień by słodko śnili.
    Fajna sprawa z tym pomocnym SMSem
    Może się uda wygrać dla Adusi zegarek z gpsem:D
    Poetką ja nie będę ale wiedzcie, że się staram
    Bo dla mojej gwiazdy o wszystko się postaram
    :)

    Oczywiście, że róż:)
    Paulina Piestrzeniewicz

    Ściskam!!!:)



    OdpowiedzUsuń
  16. Tez zegarek pomogl mi sie uspokojic bo czesto siedze tak jak na szpilkach bo sie zastanawiam gdzie pojda z Przedszkolem co robia i czy jedt ok.Rozne sie teraz rxrczu dxieja tak bym miala ja na podgladziei by wloczyla tryb nie nerwowy

    OdpowiedzUsuń
  17. Dlaczego?

    Bo mam w domu dwie dziewczyny, prawie trzylatkę Alę i jej mlodszą siostrę półtoraroczna siostrę Lusię, obie szalone i otwarte na świat i ludzi. Zegarek pomógłby mi stworzyć im trochę bezpieczniejszy świat (a już na pewno nie stalabym tak nad nimi 😂) i zachować na jak najdłużej ta otwartość i szczerość. Myślę, że bez mojego ustawicznego "trzymaj się blisko mnie" miałyby więcej radości z odkrywania świata. I nie, nie jestem matką wariatka, po prostu taka różnica wieku pomiędzy dziećmi sprawia, że w tym okresie muszę się intensywniej zajmować młodsza córka niż starsza i często Ala traci na tym, gdy nie może szaleć na placu zabaw tak, jak chce bo ja wolę mieć ją na oku. Decydując się na drugie dziecko chcialam, by świat starszej córeczki stał się dzięki rodzeństwu inny, lepszy, ale nie bardziej ograniczający... Zegarek pozwoliłby mi to zmienić.

    Oczywiście wybieram kolor różowy

    Dagmara Szmajser-Chylarecka

    OdpowiedzUsuń
  18. Dlaczego chciałabym aby moje dziecko było szczęśliwym posiadaczem zegarka z GPS.

    No cóż kiedyś nie było takich wymyślnych gadżetów (telefon komórkowy, zegarków z GPS, smartphonów), starsze dzieci pilnowały młodsze dzieci i tak wszyscy wychowaliśmy się cały czas twierdząc, że nie było tak źle. No cóż według mnie nie było źle ale o tragedię też wcale trudno nie było, pomimo tego, że byliśmy starsi od tych młodszych ale to wcale nie oznaczało, że byliśmy mądrzejsi. Tak więc na wstępie chcę podziękować twórcom tych magicznych gadżetów, które kiedyś wydawały mi się zbędnymi gadżetami bogatych ludzi, jednak teraz kiedy ja sama jestem mamą żywiołowego trzylatka też bym bardzo chciała aby mój smyk miał na ręku wybawienie dla mamy, tak abym nie musiała się martwić o każdy jego kolejny krok, czy fakt z kim rozmawia. Nigdy nie chciałam ograniczać mojego syna, tym że mama ciągle za nim wszędzie będzie biegała a taki zegarek sprawiłby, że mój synek czułby się jak prawdziwy dorosły bo mógłby sam bawić się z innymi dziećmi na ogrodzonym podwórku a ja bym miała nad nim pełną kontrolę i także nie musiałabym jak moja Mama kiedyś krzyczeć przez pół wsi aby zawołać synka na obiad :)
    Wybieram kolor niebieski :)
    Edyta Bonk

    OdpowiedzUsuń
  19. Dlaczego bym chciała aby moja Gabrysia była posiadaczką tego urządzenia? Za parę dni zaczyna 1 klasę SP, jest to niewątpliwie nowy rozdział w jej życiu,w moim również. Do tej pory nie puszczałam jej samej na podwórko na plac zabaw- mieszkamy w Choroszczy,małej miejscowości gdzie niby wszyscy się znają i jest w miarę bezpiecznie ale...gdzie jest też szpital psychiatryczny,oddział odwykowy i zamknięty oddział dla więźniów. A że strach matki ma wielkie oczy wolałam być przezorna. Obiecałam jej, że gdy pójdzie do podstawówki porozmawiamy na temat godzinnych wyjść na plac. I nadchodzi w końcu ten moment. I boję się i bym chciała wypuścić ją spod maminej spódnicy....
    Mamy pierwszoklasistów chyba mnie zrozumieją?

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie przedstawilam się,wybacz-Agnieszka Busko- Kaliszczyk
    Kolor różowy

    OdpowiedzUsuń
  21. Dlaczego chciałabyś, aby Twoje dziecko było szczęśliwym posiadaczem zegarka z GPS?

    Aby uzasadnić odpowiedź na to pytanie muszę opowiedzieć historię o tym co ostatnio nam się wydarzyło i o tym jak niewiele brakuje, aby stało się nieszczęście.

    Mój trzylatek jest bardzo mądrym chłopcem. Do tej pory miałam do niego praktycznie nieograniczone zaufanie. Potrafił sam, np. jadąc rowerkiem, zatrzymać się w bezpiecznej odległości przed przejściem dla pieszych, podczas, gdy ja razem z mężem spokojnie szłam spacerowym tempem. Potrafił sam pójść w sklepie do półki z jogurtami, wybrać ulubiony smak i wrócić do nas, podczas, gdy my kupowaliśmy warzywa. Potrafił sam na spacerze dobiegnąć pod odpowiednią klatkę naszego bloku i czekać tam na nas. Nigdy nie miałam obaw, że wyjdzie na ulicę. Synek uwielbia biegać i potrafi przebiegnąć w wieku 3 lat nawet 1 km (ja umarłabym na zawał serca po 100 m ;)). Miałam do niego naprawdę duże zaufanie. Niestety ostatnie wydarzenie sprawiło, że zrozumiałam, że dziecku nie należy w pełni ufać, że należy zawsze zachować czujność.

    Wraz z mężem i synkiem poszliśmy na zakupy do dużego marketu. Ja pakowałam kolejne rzeczy do wózka, a mąż chodził z synkiem po sklepie. Mały był na swoim rowerku biegowym. Podeszliśmy wspólnie do lodówek z nabiałem. Mąż pokazał mi tylko który ser chce. Zauważyliśmy, że syn pojechał między dwoma regałami i mąż natychmiast zanim poszedł. Nie minęły nawet 2 sekundy od tego jak straciliśmy go z oczu. Minęła dłuższa chwila i mąż wrócił, że nigdzie małego nie ma. Rozdzieliliśmy się i zaczęliśmy go szukać w całym markecie. Nigdzie go nie było. Wyszłam nawet przed budynek i też go nie zauważyłam. Minęło około 10 minut, w panice biegaliśmy po sklepie. Nagle zauważyłam synka jadącego w moim kierunku i mężczyznę idącego za nim. Okazało się, że mój mądry syn postanowił wrócić samodzielnie do domu, ponieważ chciał się napić wody. Wyjechał ze sklepu, jeździł po parkingu, prawie wyjechał na znajdującą się obok ulicę. Wrócił tylko dlatego, że nie wiedział w którym kierunku jechać. Przed oczami stanęły mi wszystkie możliwe tragiczne zdarzenia do jakich mogło dojść. Byłam roztrzęsiona, mogłam stracić dziecko. Wystarczyły 2 sekundy, aby życie mojego syna znalazło się w niebezpieczeństwie. Bardzo długo to przeżywałam. Syn dostał karę na jazdę na rowerze do przyszłego roku. W sklepie, podczas zakupów, musi siedzieć w wózku.

    Po tym wydarzeniu nie potrafię zaufać własnemu dziecku, że się nie oddali, że nikt go nie porwie, nie potrąci samochodem. Taki zegarek z funkcją GPS pozwoliłby mi na odrobinę relaksu, na kontrolę sytuacji. Jeżeli zdarzyłoby się, że dziecku wpadnie do głowy kolejny głupi pomysł, nie będę musiała biegać w panice i go szukać. Mogłabym z łatwością go zlokalizować, zadzwonić. Bezpieczeństwo mojego syna jest dla mnie najważniejsze, to moje jedyne dziecko, które kocham ponad życie. Nie wyobrażam sobie i nie chcę wyobrażać, co mogło się stać, gdyby ktoś go zabrał do samochodu, albo gdyby wyjechał nagle na ulicę. W jednym momencie straciłabym moje szczęście. Dzięki zegarkowi mogłabym pozwolić małemu na trochę większy luz, mogłabym znieść karę na rower i bieganie.

    Dużo rozmawiam z synem o zachowaniu na ulicy, o bezpieczeństwie. Myślałam, że wszystko rozumie. Niestety, drogie mamy, nie możemy całkowicie ufać maluchom. Nigdy nie wiemy, kiedy wpadną na kolejny genialny pomysł. Czasem wystarczy 1 sekunda, aby stało się nieszczęście.

    OdpowiedzUsuń
  22. Zapomniałam się podpisać. Monika Pawlik-Niedźwiecka.
    Kolor niebieski :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Chcialabym wygrać dla syna który zaczyna nowy etap edukacji i bylby to dobry sposob komunikacji czy ma dodatkowe zajecia jeszcze i trzeba go odebrać o innej godzinie. Kolor zielony wybieram. Kamila Szymańska

    OdpowiedzUsuń
  24. Dlaczego? czułabym się spokojnie i pewnie że mojemu synowi nie dzieje się krzywda.zaczyna od września sam wychodzić i wracać że szkoły więc miałabym kontrolę będąc w pracy nad tym co się dzieje.Super sprawa dla rodzica.Syn czuje się coraz bardziej samodzielny wydaje mu się że mając prawie 10 lat może wszystko.Ogromny komfort psychiczny dla rodzica.byloby super móc założyć dziecku taki zegarek na rękę 😊

    OdpowiedzUsuń
  25. Dlaczego chciałabyś, aby Twoje dziecko było szczęśliwym posiadaczem zegarka z GPS?

    Za niedługo zostanę mamą (z każdym dniem, z każdym kopniakiem dociera to do mnie coraz bardziej), szczęście miesza się ze strachem o to czy mój maluszek dobrze się rozwija w brzuchu, czy aby na pewno jest zdrowy i czy wszystko będzie dobrze w trakcie porodu, ale staram się cieszyć z każdego widoku swego astronauty na ekranie podczas badania USG:).
    Strach, niepokój towarzyszą nam na każdym etapie życia i sądzę, że dzięki takiemu zegarkowi można choć troszkę poczuć się "lżej" w tym zalatanym świecie, gdzie ludzie wyrządzają sobie wiele złego. Myślę, że taki zegarek byłby super rozwiązaniem aby móc wysłać tatusia na spacer i mieć podgląd na to co się dzieje i gdzie są moi mężczyźni życia, a ja w tym czasie mogła choć na chwilę odetchnąć od uroków macierzyństwa (delektując się chwilą wolności chociażby w supermarkecie).
    Ktoś może powiedzieć po co jej zegarek dla niemowlaka skoro i tak dzieć będzie wisieć na przysłowiowym cycku przez jakiś czas:) Cóż, z chęcią podarowałabym taki gadżet swojej siostrze, która posyła swoje pierwsze dziecię, notabene mojego siostrzeńca/chrześniaka do przedszkola w innej miejscowości niż ona pracuje. Dla niej będzie to komfort psychiczny, dla mnie przyjemność, że mogłam choć troszkę ją uspokoić, a i sama z chęcią podglądnę co mały smyk wyrabia w przedszkolu. W końcu w życiu chodzi o to by dawać, a nie brać:) A sądzę, że z czasem zegarek do mnie wróci jak mój mały maluch będzie stawiać swoje pierwsze kroki w przedszkolu, a wtedy to moja siostra będzie mogła ukoić moją zwichrowaną psychikę związaną z rozłąką ze swoim astronautą, bo dobro działa w dwie strony i zawsze do nas wraca:)

    Wybieram kolor niebieski.
    Karolina Plaskota-Byłak

    OdpowiedzUsuń
  26. Czemu bym chciała? Od kiedy zobaczyłam ten konkurs i możliwości zegarka , o niczym innym nie marzę!  Mój syn to żywioł... jest wszędzie ,  a za chwilę niema go nigdzie ! Babcia moja mówi ,  że wdał się w mojego tatę i mojego brata , więc mam przekichane. Do dziś z bratem pamiętamy historię ,  jak odbierałam go z przedszkola , a on mi zwiał... szukałam go do wieczora... z płaczem szłam do domu będąc pewna ,  że stało się coś złego. Dzwonię na dzwonek,  otwiera zapłakana mama i mnie przytula.  Okazało się ,  że brat najzwyczajniej w świecie pojechał do domu taksówką z znajomym taty ... powiedział ,  mu że bolą go nogi i Pani Kazik go podrzucił.  Mama była pewna , że to mi się coś stało. Teraz śmiejemy się z tej historii, ale wtedy była to mrożąca krew w żyłach historia.  Tato natomiast wsiadł babci do pierwszego lepszego PKSA i pojechał... wtedy nie było tyle aut więc nie dało rady to ścigać.  Babcia szybko poszukała kogoś z samochodem i pojechali na ostatni przystanek PKS , team też siedział mój tato , spokojny jak nigdy wcinajac loda. Z moim synem narazie (i oby nigdy) nie miałam takich przygód , ale ma takie zadatki. Ręki nie poda , bo jest "duzii" , na ręce nie można wziąść bo jest "duzii" , do wózka nie wsiadzie bo jest "duzii" , a jak ma wsiąść na rowerek trojkolowy to mówi ,  że on jest dla "duziich" a on jest " malutki" 🤣  na spacerach jeszcze w miarę ogarniamy,  bo wybieramy poboczne uliczki.  Prawdziwe wyzwanie to zakupy ... gdzie syn idzie przed siebie i nie patrzy nawet czy idę za nim.  Wszystkiego musi dotknąć,  każdego zaczepic.  Naprawdę udreka dla rodziców 😨 sama sobie współczuję bo oczekuje drugiego syna już za miesiąc i to będzie prawdziwe wyzwanie. Także trzymamy mocno kciuki... pomóżcie trochę ztyranej ciężarówce 🤣 pozdrawiam  Agnieszka Napiórkowska

    prosimy o kolor niebieski bo kojarzy się ze spokojem🤣

    OdpowiedzUsuń
  27. Syn idzie od września do podstawówki, ja jako rodzic bardzo sie stresuje. Zawsze uważam że lepiej mieć kontrole niż później płakać. Jest to jego pewien etap w dojrzałości, są humorki, tajemnice przed rodzicami. Jestem bardzo spostrzegawcza na jego 'inne' zachowania a ten zegarek bardzo by mi pomógł, miałabym pełną kontrolę a on wielofunkcyjny zegarek :-)
    Wybieram kolor niebieski, Pozdrawiam Sylwia Klimczak

    OdpowiedzUsuń
  28. Dlaczego chciałabyś, aby Twoje dziecko
    było szczęśliwym posiadaczem zegarka z GPS?
    Przede wszystkim z jednego prostego powodu, gdyż dzieci są dla mnie najważniejsze, a co za tym idzie najważniejsze jest dla mnie ich bezpieczeństwo. Córka ma 10 lat, wchodzi w wiek, gdzie zaczynają się wędrówki kolegów/koleżanek, żeby wyszła na pole, a ja no cóż... drżę na każde takie wyjście. Jest rozsądna i jej ufam, ale... posiadając taki zegarek byłabym ja spokojniejsza i ona też bo nie musiałaby się meldować co chwila, że wszystko w porządku, tylko mogłaby skupić się na zabawie z rówieśnikami.

    Wybieram kolor niebieski.
    Anna Bonar-Oszywa

    OdpowiedzUsuń
  29. Każda mama chce dla swojego dziecka zdrowia szczęścia i bezpieczeństwa. Nie liczymy pieniędzy postawionych w aptece nawet jeśli dziecko choruje przewlekle. Nie odmawiamy zabawy, przytulania czy łaskotek, by usłyszeć ten cudowny śmiech. Jeśli ten zegarek dałby mi odrobinę spokojniejszą głowę jeśli chodzi o mojego syna to bardzo bym to chciała. Nie wyobrażam sobie strachu, lęku, paniki , gdy nie wiem gdzie jest mój urwis. Obym nigdy nie musiała to szukać po gpsie.
    Kasia Janik

    OdpowiedzUsuń
  30. Jestem ojcem i jestem gadżeciarzem. Sam mam kilka zegarków, od eleganckich po opaski monitorujące. Ale to nie o sam czasomierz chodzi, a spokój głowy.
    Od października mój syn JJ. zostaje z opiekunką, a żona wraca do pracy. Ja jestem spokojny, ale małżonka panikuje. Chcę dać jej narzędzie kontroli, chcę dać jej "smycz", ale nade wszystko chce dac jej wolną i spokojną głowę, by wracając do pracy mogła się uwolnić od myśli , lęku , niepewności. By mogła myśleć o sobie i realizować swoje cele.
    Kolor Niebieski
    Igorrk Jan(ik)

    OdpowiedzUsuń
  31. Krótki film o chłopcu, który lubił się gubić [3…2…1…START!]
    Poszliśmy w wakacje na Piknik Naukowy – tłumy ludzi ciągnęły się niczym „Mila księżycowego światła”, a rodzice w „Gorączce” nawoływali swoje dzieci. Będąc wcześniej na takich imprezach wiedziałam, że to nie żadna „Gra” i trzeba być uważnym. Atrakcji było co niemiara! „Pan od muzyki” pokazywał dzieciom, jak działają instrumenty, zaś „Iluzjonista” czarował maluchy niesamowitymi sztuczkami. „Pół żartem, pół serio” powiedziałam do męża, że może zaraz schowa nam synka do kapelusza. Gdy tylko skończyłam to mówić – uzmysłowiłam sobie, że mojego małego chłopca nie ma koło mnie. Poczułam „Lęk pierwotny” i w „Psychozie” zaczęłam wykrzykiwać jego imię. Przez megafon usłyszałam, że na rodziców czeka przy wyjściu „Zaginiona dziewczyna” i zobaczyłam kobietę, która popędziła w jego stronę. „Witaj w klubie” – chciałam krzyknąć, czując że ten moment, ta chwila to właśnie mój „Dzień próby”…Biegaliśmy w tłumie niczym „Osaczeni”, szukając synka „Do utraty sił” i wiedząc, że znajdziemy go „Za wszelką cenę”…Po kilku minutach wypatrzyłam jego bluzeczkę w „Kolorze Purpury” z numerem „Siedem” i z ulgą pobiegłam w jego stronę. Tym razem się udało i synek był „Ocalony”, lecz od nieszczęścia dzieliła nas „Cienka czerwona linia”…
    Dlatego w smartwatchu LOCON najbardziej podoba mi się funkcja GPS, która pozwala na dokładne zlokalizowanie dziecka oraz wyznaczenie dla pociechy „bezpiecznych”stref, po wyjściu z których rodzic dostaje powiadomienie. Być może jestem wtedy „Kontrolerem” swojego dziecka, lecz życie to nie „Kasyno” – nie warto ryzykować! Ważna jest też funkcja przycisku S.O.S., dzięki której dziecko zawiadamia, że znalazło się w „Niebezpieczeństwie”. Wtedy korzystam z funkcji „Komórki” i mogę zareagować w „300” milisekund;) Bezpieczeństwo to często „Iluzja” i zamiast czuć się „Panem życia i śmierci” – warto pomyśleć na zapas. Patrzę na LOCON i wiem już, że „Lepiej być nie może”!

    Janina Pazio
    Wybieram kolor niebieski

    OdpowiedzUsuń
  32. Córka w tym roku ma samodzielnie wracać ze szkoły i zostawać w domu do naszego powrotu. Robiliśmy już kilka prób, jednak moja głową zamiast myśleć o pracy ciągle zajęta jest zastanawianiem się czy wszystko w porządku, czy moja Gwiazdka już wróciła do domu i czy jest bezpieczna. W czasie wakacji mieliśmy jedna sytuację która niestety mocno wpłynęła na poziom moich obaw. Córka wyszła z koleżanką na dwór, a gdy zaczął padać deszcz nie pojawiła się w domu. Szukaliśmy jej wtedy dwie godziny. Ostatecznie okazało się że wyminęliśmy się kiedy wróciła do domu. Ponieważ nas nie było sąsiadka wzięła ja do siebie sąsiadka, niestety nie wpadła na pomysł aby na kartce napisać że młoda jest u nich, a my kiła razy wracaliśmy do swoich drzwi sprawdzając czy jednak nie przyszła. Nigdy więcej nie chciałabym przeżywać takiej traumy. A rośnie nam kolejne wyzwanie, czyli synek który dziś ma dwa lata. Już się boję myśleć jak to z nim będzie w przyszłości.
    Kolor niebieski.
    Aneta Szczerbacz

    OdpowiedzUsuń
  33. Czemu chcę wygrać zegarek?
    Uzasadnienie chyba nie będzie trudne! Jestem tatą dwójki cudownych maluchów - rocznego Pawełka i 3-letniej Lenki, która już w piątek pierwszy raz pójdzie do przedszkola. I to właśnie dla tego małego "szoguna" chciałbym wygrać ten zegarek!
    Staram się spędzać z dziećmi jak najwięcej czasu jednak moja praca nie pozwala mi by poświęcić im tyle czasu ile bym chciał. Zawsze staram się wiedzieć co robią moje małe skarby, dlatego też zegarek byłby super sprawą, gdyż wiedziałbym gdzie są bez dzwonienia do żony, byłbym spokojniejszy wiedząc co robią i gdzie spędzają czas. Byłaby to także super sprawa dla mnie i żony gdy córka będzie w przedszkolu. Będziemy wiedzieć czy nie opuszcza terenu przedszkola i czy jest bezpieczna, gdy się coś będzie działo córka wiedziałaby co zrobić żeby się z nami szybko skontaktować.
    Byłby to także super prezent dla córki na 3 urodziny które już niedługo, a że marzy o zegarku to dostałaby jego "wystrzałową" wersję, jestem pewien że nie ściągałaby go nawet na noc z ręki :P

    Gram o kolor różowy
    Mateusz Biernat

    OdpowiedzUsuń
  34. Czemu bym chciała zegarek?
    Był by to super rzecz dla syna
    Który 4 września zaczyna swoją przygodę w szkole. A wiadomo jak to chłopaki, z biegiem czasu będzie wolił chodzić i wracać z kolegami że szkoły. A my jako rodzice będziemy spokojnie czekac za synem w domu
    Byłby to super prezent na rozpoczęcie szkoły.

    Kasia Zbierska
    Kolor niebieski

    OdpowiedzUsuń
  35. Pamiętam, że gdy sama byłam dzieckiem i wychodziłam pobawić się na podwórku, moja mama robiła za GPS. Jej donośne "Goooonia, jesteeeeeeś?!" słychać było w promilu kilku kilometrów i nawet gdy właśnie dyndałam na trzepaku 5 domów dalej - słyszałam wszystko i albo odpowiadałam twierdząco, albo gnałam do domu. Niestety mój głos jest słaby, nijaki i piskliwy jak nażartej myszy. Mogę się drzeć wniebogłosy, a pies z kulawą nogą nie zareaguje. Moje dziecko również. ;) O zakupie zegarka z GPS zaczęłam ostatnio myśleć. Moja córka przestaje wisieć mi już u kiecy, dojrzewa powoli i chce samodzielnie wychodzić do koleżanek z sąsiedztwa. Ma dopiero siedem lat, ale chciałabym dać jej już pewien kredyt zaufania i "puszczać" ją bez odprowadzania i przyprowadzania do najbliżej mieszkających koleżanek. Ona twierdzi, że ta moja nadopiekuńczość to zamach na jej niezależność. Że jestem matką-kwoką, która tego kurczaka tak pod skrzydłami przykrywa. Chce małoletnia wolności. Oczywiście nadal będę ją chronić, ale myślę, że zegarek z GPS dałby mi to wielkie i nieocenione poczucie komfortu psychicznego, że wiedziałabym gdzie jest moje dziecko. Nawet gdy byłoby niedaleko. Mocnego głosu nie mam, nieco nadopiekuńczości w nadmiarze i by złapać jakąś równowagę, to myślę, że taki zegarek mógłby mnie wyręczyć w niektórych kwestiach i robić za mój elektroniczny cień. Ach, jaka fajna perspektywa!

    Gram o różowy :)

    Pozdrawiam serdecznie,

    Małgorzata Dulny

    OdpowiedzUsuń
  36. Z – Zawsze szukałam takiego cuda
    E – Ech już myślałam, że znaleźć się nie uda
    G - Głowiłam się jak mojego powsinogę namierzę
    A – Aż tu patrzę, oczy przecieram i nie wierzę
    R – Rewelacyjny produkt został stworzony
    E – Energiczny synuś byłby namierzony
    K – Każdemu mógłby się pochwalić „tik-takiem”

    G – Godzin by się nauczył, byłby debeściakiem
    P – Ponadto zadbałby o rodziców zdrowie psychiczne
    S – Spełnienie to marzeń i rozwiązanie fantastyczne!

    Marzy nam się wodoodporny niebieski,
    Asia Sokołowska

    OdpowiedzUsuń
  37. Szkoda ze jak zwykle wygrane po znajomości i bez polubienia. Takie to zycue. I jak tu uczciwe grać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bezpodstawne oskarżenia!
      Po pierwsze, od dwóch lat, kiedy ktoś po raz pierwszy mi coś takiego zarzucił, nie wybieram zwycięzców JA! Tylko komisja konkursowa, zazwyczaj osoby z firmy, która sponsoruje nagrody! Więc nie ma mowy o żadnych znajomościach czy powiązaniach.
      Jak możesz przeczytać wyżej, nie było jednoznacznego wymogu polubienia profili.
      więcej życzliwości proszę !:)

      Usuń

TOP