21 lipca 2017

Nie uwierzysz, co zmieniło się we mnie po ciąży!

Ciąża zmienia wiele. Po ciąży dopadły mnie pewne dolegliwości, o których wcześniej nawet nie myślałam. Co więcej, pokochałam to czego nienawidziłam! 



Nowe smaki


W ciąży obsesyjnie pragnęłam jeść sushi! Sushi z surowymi rybami nie poleca się ciężarnym. Jednak moja ochota na te danie była tak silna, że stworzyłam sobie bezpieczny skład sushi i robiłam w domu. Pieczony łosoś, ulubione dodatki. Po 2h danie było gotowe, namoczyłam więc kawałek w sosie sojowym i.. odkryłam, że to właśnie smak sosu za mną chodził. Zjadłam 2 kawałki, mąż dokończył pozostałe 30 :D Jeżeli jesteście w ciąży i macie ochotę na sushi-TUTAJ mój przepis :)

Nienawidziłam sera pleśniowego przed ciążą. Nie rozumiałam mojego męża, który zajadał się serami. Mnie totalnie nie smakowały. Próbowałam różnych rodzajów-byłam na nie. Teraz? Uwielbiam sery pleśniowe, szczególnie te z dodatkiem pieprzu! Uwielbiałam też karmelowe batoniki, dziś są dla mnie za słodkie.

W czasie ciąży zapachem, który powodował mdłości, był zapach smażonego klarowanego masła! O dziwo wcześniej sama bardzo chętnie smażyłam na nim różne dania. To zostało mi do dziś, z kilometra wyczuję zapach klarowanego masła.



Nie rosną mi brwi!


Od porodu minęły 2 lata, a ja regulowałam brwi dopiero 3 razy! Niemożliwe wręcz jest teraz uzyskanie kształtu i grubości, jaka jest moim marzeniem. Od roku chciałam poddać się zabiegowi permanentnych brwi, byłam już bliska umówienia się i.. mój nowy telefon zrobił wielkie bum. Przyjdzie mi jeszcze poczekać na spełnienie swojego marzenia:(

Po porodzie nie mam czucia na małej powierzchni dużego palca u stopy:) To mi nie przeszkadza, nie jest uciążliwe, powierzchnia bez czucia ma pół centymetra, to pewnie pamiątka po cc :)



Choroba lokomocyjna-come back !


Po ciąży powróciła choroba lokomocyjna, na którą cierpiałam w podstawówce. Po kilku latach minęła, a po ciąży wróciła na nowo! Nie wiem, czy to zasługa tego, że od momentu, gdy zmieniliśmy dzieciom foteliki na 9-18kg, nie mamy możliwości zamontowania trzech z tyłu, z tyłu z dziewczynami jeżdżę ja. Każda dłuższa podróż to dla mnie udręka.



2 komentarze

  1. A myślałam że jestem z tym sama !
    U mnie też takie kombo :D

    1.Przed ciążą i w ciąży jadłam chleb, urodziłam, chleba nie jem bo mi nie smakuje.
    2.Szybciej rosną mi paznokcie z czego jestem bardzo zadowolona.
    3.Tak samo jak i u ciebie wróciła mi choroba lokomocyjna, a w ciąży było jeszcze wszystko w porządku, to jest najgorsze ale mam nadzieje że jak po pierwszej ciąży powróciło to przy kolejnej zniknie :D
    Kinga :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też po ciąży miałam problemy z brwiami wogule nie rosły przestały , zrobiłam makijaż permanentny brwi i jestem zadowolona , usta mi urosły a miałam mniejsze i włosy za szybko rosną

    OdpowiedzUsuń

TOP