23 czerwca 2017

Jeden krok w przód, dwa w tył..

"Jeśli chcesz rozśmieszyć Dziecko, opowiedz mu o planach na przyszłość"





Oh, jakie ja miałam plany! 2 urodziny były przełomem. Od 2 urodzin chciałam odstawić dzieciom smoki, ograniczyć nocne karmienie do jednego i zacząć odpieluchowywać dzieci. Podzieliłam się planami z dziećmi a one.. zrobiły dwa kroki w tył. 

Jeszcze miesiąc temu wyglądało to tak:

SMOCZKI 
Nikodem często nosił smoka w dzień. Lubi, potrzebuje. Nie chcę absolutnie na siłę zabierać mu smoka, nie jestem za takimi "szokowymi terapiami". W nocy wszyscy potrzebują smoka do zasypiania. Po zaśnięciu najczęściej smoki wypadają z buziek, to znak, że śpią już mocnym snem i możemy ewakuować się z pokoju. Były noce gdzie smok w użyciu był cały czas. W dzień dziewczyny nie nosiły często smoczków. Wyjątkiem był płacz, wtedy smoczek i ulubiona podusia była lekiem na zło. 

MLEKO 
Nikodem i Oliwia zaczęli odstawiać mleko. Nie budziły się jeść w nocy. Dawaliśmy im mleko raz, o 5. Lena natomiast z zegarkiem w reku jadła dokładnie o 1 i 5 ! 

2 tygodnie temu nastąpił przełom. Cała trójka najchętniej nie rozstawałaby się ze smoczkiem przez całą dobę. Mleko.. wszyscy zaczęli pić mleko ponownie dwa razy w nocy, ale.. proszą też o mleko w dzień!!! W ostatnich dniach pili mleko nawet 3 razy dziennie. Rano, po wstaniu, przed drzemką i standardowo po kolacji, do bajeczki. Nie mam pojęcia skąd ta zmiana!

Stałych posiłków, przekąsek dostają tyle samo, co przed tym zwrotem. Czasami jedzą nawet więcej. Na ich apetyt nigdy nie narzekałam i narzekać nie mogę. Piją dużo wody. A mimo to, proszą o mleko. Najbardziej dziwi mnie Oliwka, której przez ostatnie pół roku nie dało się wcisnąć kaszy przed snem, a teraz upomina się o nie pierwsza. Do 18 m.ż., już kilka razy przerabialiśmy takie skoki jedzeniowe. Z dnia na dzień potrafiły zjadać porcje o 3/4 większe niż dotychczas. 

Od roku przygotowujemy się do pożegnania pieluszek. Nocniki obecne są w naszym domu od dawna, sadzaliśmy dzieci dla oswojenia. Dużo tłumaczyliśmy, po co jest nocnik, do czego służy. Oliwka jest już gotowa na próby odpieluchowania, Lena prawie też, a Nikodem nie. Zdecydowaliśmy więc położyć w najbliższym czasie duży nacisk na próby, rano, przed kąpielą i uczenie sygnalizowania potrzeby przed, a nie po :) Myślę, że w niedługim czasie zaczniemy odpieluchowywanie na poważnie. Nic na siłę, spróbujemy dopiero wtedy, gdy będę miała pewność że są gotowe na 100%. 

Także moje plany rozpłynęły się pył. Nic na siłę. Przeczekam ten czas i za jakiś czas spróbujemy ponownie. Może kolejnym razem się uda :)

Dajcie znać, jak to było u Was? Kiedy Wasze dzieci odstawiły całkowicie mleko i smoki? Miałyście na to jakiś sposób? Wszelkie rady mile widziane! 





37 komentarzy

  1. Moja córka ma 15 miesięcy, od kiedy skończyła pół roku nie budzi się w nocy na mleko, śpi od 18 do 6 rano bez przerwy. Do zasypiania smoczek obowiązkowy, w dzień kiedy jest marudna również smoczek jest rozwiązaniem problemu. Na nocnik sadzamy, ale też po to, żeby się z nim oswoić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od 18 do 6 ? Woow! Zazdroszczę dłuugich wieczorów :P

      Usuń
  2. Synek jest z 23.06.15.
    Nocne mleko odstawil około 15 miesiąca. Smoczek w 18 miesiącu. Pieluchy w 20 miesiącu a drzemki w 21 miesiącu życia. Szybki z niego chłopak;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drzemki to chyba jedyna rzecz z jakiej mogą nie rezygnować nigdy! Nie wiem jak będe funkcjonować bez drzemki ?:D

      Usuń
  3. Mój mały smok odstawil jak miał pół roku mleko jak miał 2 lata teraz ma 2,5 roku zaczyna dopiero akceptować nocnik tylko na noc mu ubieram pampersa w dzień jak wychodzę o 20 pil mleko i do rana spał, przez kilka dni odstawiłam mleko i picie w nocy udało się a rady z nocnikiem teraz jest ciepło niech dzieci chodzą na samych rajstopach bez papmperosw jak będą mokre niech są przyzwyczaja się że będą wołać bądź same siadać na nocnik nawet w spodniach nocnik miałam i mam zawsze w łazience na podłodze by mały dal jakiś znak że chce siku z początku pokazywałam mu mówiłam do czego służy aż.wkoncu prowadziłam go bez pampersa siedział i siedzial aż w końcu zrobił pierwszy raz trza tłumaczyć do czego służy nocnik dzieci rozumieją tylko dobrze wytłumaczyc i pokazać

    OdpowiedzUsuń
  4. Smok nigdy nie był dawany w dzień, jedynie w nocy na nocne płacze ale rzadko. Nie budzi się w nocy i nie je w nocy od 9 mca. Za to z pielucha ciężka sprawa, dwa lata skończone ale nie chce słyszeć o nocniku jest płacz i histeria. Myślę, że chyba jescze nie jego czas....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic na siłę, u nas oswajanie z nocniczkiem zaczeliśmy po 1 urodzinach. teraz wiedzą do czego służy, i próbujemy już działać:)

      Usuń
  5. Twoje dzieci bardzo dużo chodzą ze smoczkami... Chyba za dużo na dwulatki. Nie słychać co mówią bo mają smoczki w buziach..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo, ale ja je rozumiem:)

      Usuń
    2. Z mową i znajomością słów to są akurat ponad przeciętną jak na swój wiek, nawet mimo wcześniactwa!:)

      Usuń
    3. Gwarantuje Ci ze to co mówią przez smoki ciężko zrozumieć. Mama to wiadomo że zrozumie każde słówko.

      Usuń
    4. Jeżeli az tak Ci to przeszkadza to nie musisz nas oglądać i słuchać :)

      Usuń
  6. Starszak miał dwa lata i trzy-cztery miesiące jak pożegnaliśmy smoczek. Jak skończył dwa to również zaczął sygnalizowac potrzeby, ale na dobre z pieluchami pożegnaliśmy się dopiero pół roku później. Mleko... No mleka to w zasadzie jeszcze nie odstawiliśmy ani u starszego ani u młodszego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ile chłopaki mają? jedzą w nocy też?

      Usuń
    2. Cztery i półtorej ;) Obaj w nocy się budzą na mleko.

      Usuń
  7. Mój syn 8 maja skończył 2 lata a od 14 maja bez pieluchy chodzi, kilka dni i zaczął wołać a także budzil się rano z suchym pampersem. Ale smoczek musi mieć, potrafi chodzić pol dnia bez smoka ale tez potrafi caly dzien chodzić z nim i się nie rostaje. Mleko tez pije w nocy, zazwyczaj ok 3~4 w nocy

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie synek jak skończył 14 miesięcy z dnia na dzień odstawiłam mleko w nocy w dzień wogole nie chciał butelki. Teraz jedynie na kolacje przed spaniem dostaje kaszke na mleku u to wszystko. Smoczek potrzebuje tylko do spania i to też zależy od dnia. Czasami go wkłada a czasami wyciąga i zasypia sam. Ale generalnie w ciągu dnia wogole mu nie daje. Jeśli chodzi o pieluchy to mój synek wogole nie chce siadać na nocnik piszczy i płacze. Dlatego nawet nie próbuje jak na razie. Wydaje mi się ze dziecko samo kiedyś zadecyduje o odstawieniu mleka a na bieganie bez pieluchy mamy jeszcze czas. Synek ma 1.5 roku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chłopcom podobno trudniej idzie z odpieluchowaniem. U nas dziewczyny sa bardzo chętne, Nikodem nie zawsze..

      Usuń
  9. My zaczelismy u starszego jak mial 2 l odpieluchowanie a u mlodszego 15 mcy ..tez szybko poszlo..ale szybciej ze smoczkiem ..w 1 noc ..po prostu przrcielam koncowke i powiedzialam ze jest zepsuty..jeden i drugi przyjal to lagodnie ☺i nawet nie budzili sie w nocy i nie wolali o smoczek

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja prawie dwulatka mleka w nocy nie pije juz dawno,ma je tylko do spania i czasem w dzień przed drzemka ale sporadycznie,jak.skonczy dwa lata sprobujemy pożegnać butle calkiem,u nas czasem wiem ze chodzi nie o mleko a o butle bo prosi o mleko robie do kubeczka i nie tknie a z butli chetnie...smoka udalo sie pozegnac gdy skończyła 20 mscy,Po prostu byla dziura i Lila sama go wyrzucila,nigdy wiecej o niego nie prosila ale u nas nie bylo smoka w ogole w dzień wiec moze dlatego latwo poszlo,z odpueluchowaniem bedzie ciezko ale probujemy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Córka mleko,a raczej grysik dostawała raz dziennie na noc jeszcze kiedy chodziła do przedszkola. Nasza chudzinkowa niejadka nie tolerowała kaszek i innych takich zamienników, więc nie sprzeciwiałam się choć powyżej uszu miałam już wieczorne gotowanie dla niej tego grysiku. W każdym razie myśl,że zasypia najedzona była dla mnie ważniejsza.
    Syn na piersi do 2,5 roku, butelki,kaszek,papek nie tolerował w ogóle. Ostateczne odstawiłam go, kiedy właśnie nagle nie tylko do zasypiania był cyc, ale zaczął się upominać kilka razy w nocy,a i w dzień nie raz by chciał. Dla mnie było to nie do zaakceptowania,bo nawet jako maluszek tak często nie jadł i nie chodziło o jedzenie ale lubił po prostu pocycać sobie dla rozrywki ;)
    Smoczki nie było nigdy problemu, około 3 msc życia obydwoje odrzucili choć oboje nie za często potrzebowali.
    Odpieluchowanie córka bardzo szybko jakoś na 2 lata, ale to tylko i wyłącznie zasługa/wymuszenie przez moją mamę,która wtedy się nią zajmowała. Syn dopiero teraz z wiosną (31 sierpnia kończy 3lata) bo w ogóle do tej pory nie kumał o co chodzi, a kiedy chciałam założyć majteczki krzyk na całe mieszkanie ;) Wiosną uparłam się i bardzo szybko załapał o co chodzi, choć na noc zakładam pampersa jeszcze i na takie dłuższe wyjazdy, kulki - bo boje się ze się zesika do basenu z piłkami i nawet sobie nie wyobrażam jakbyśmy to posprzątali itd. Czasami się zdarzy, że posika się albo z grubszą sprawą nie zdąży, ale uważam,że nie jest źle ;)
    I u Ciebie/Was pójdzie sprawnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Aga, ja młodszą, nałogowca smoczkowego, wzięłam sposobem. Najpierw mała dziurka w smoczku- ojojoj jaki juz stary i niedobry!! Potem ciut większa i większa, co kilka dni. Młoda była twarda😂 Dopiero jak został tylko "trzon" i trzeba było zebami trzymac, bez żalu o mim zapominała. Aż się w koncu "zgubił". Bez jednej łzy, sama zrezygnowała z obgryzańca. Na poczatku nie bylam przekonana, ale zadziałało super. Po kilku innych próbach, że dodam. A starsza uwielbiała wiersz o smoku wawelskim, ktory zamienił się w smoczek. Nawciskałam jej, ze jej smoczek tez urosnie jak ona i bedzie coraz wiekszym smokiem. Kupiłam w tesco smoka nakręcanego i po kolejnym zgubieniu pod łożeczkiem, wyobraź sobie!!!!😨 sam spod niego wyszedł!!!! Jako smok!!! I te okrągłe oczyska!!😂😂😂

    OdpowiedzUsuń
  13. Moj synek mleka nie pil juz w ogole od 1,5 roku byl chory i nie chcial wcale pic gdy juz wyzdrowial probowalam dawac mu mleczko oczywiscie nie chcial pic i tak zostalo , smoczek mial 2 lata byl schowany po tygodniu sobie przypomnial ale na chwile , z pieluszkami u nas bylo gorzej bo ok 2.8 msc calkowicie sie pozegnal najpierw robil tylko kupke na nocniczek siku nie potem byly wakacje i jakos poszlo

    OdpowiedzUsuń
  14. Moj synek mleka nie pil juz w ogole od 1,5 roku byl chory i nie chcial wcale pic gdy juz wyzdrowial probowalam dawac mu mleczko oczywiscie nie chcial pic i tak zostalo , smoczek mial 2 lata byl schowany po tygodniu sobie przypomnial ale na chwile , z pieluszkami u nas bylo gorzej bo ok 2.8 msc calkowicie sie pozegnal najpierw robil tylko kupke na nocniczek siku nie potem byly wakacje i jakos poszlo

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak miło się czyta, że nie tylko mój już ponad dwulatek pije mleko w nocy :) Długo karmiłam piersią (20mcy) i po rozstaniu z cycusiem i nocnych pobudkach nawet do 10 razy byłam w stanie zaakceptować jedną czy dwie pobudki na mleko modyfikowane. Nawet cieszyłam się, że w ogóle chce pić. Ale wszędzie słyszę, że taki duży i jeszcze budzi się w nocy na mleko...A bo zęby mu się zepsują, a może mu nie dawaj, to tylko przyzwyczajenie a nie głód, w nocy brzuszek ma odpoczywać itp. itd. Tylko on dostanie te mleko około 3 w nocy, obróci się na drugi bok i śpi dalej, a jak spróbowałam mu nie dać, to cały dom postawiony na nogi i nie mógł już zasnąć. Więc jakoś przeżyję te wstawanie i wtedy spać dalej.
    A pieluchy hmmm właśnie się poddałam po 3 tygodniowej próbie. Kuba robi na nocnik jak go sadzam, kupę woła. Ale ile można spędzić czasu na nocniku w ciągu dnia? Sadzałam raz na godzinę - półtora. Czasem zrobił i za 15 minut był posikany w gacie. Nic sobie z tego nie robił. Kiedy przyszedł taki dzień, że zabrakło mi spodni, majtek i butów, powiedziałam, że to koniec. Po 3 tygodniach doszliśmy do tego, że chociaż powiedział: posikałem się, a nie jak wcześniej nawet tego nie zauważył. Chyba nie jest jeszcze gotowy. Kompletnie nie czuje tego momentu, że mu się chce siusiu. Nie zawołał ani razu przez 3 tygodnie. Lato dopiero się zaczyna, a ja oduczę go pieluch jeszcze do końca ciepłych dni :)
    Smoczek u nas nie istniał wcale, bo był tylko cycuś. Teraz widzę, że jedna rzecz mniej do odzwyczajenia.
    Życzę powodzenia i cierpliwości:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam półtora roczna córeczkę, już nawet nie pamiętam od kiedy nie budzi się w nocy na mleko. W sumie to nawet nie mamy butelki, bo nigdy niechętnie je piła i musiałam jj je przemycać z płatkami itp. Mam także czteromiesięcznego suka i on też nie budzi się w nocy na mleko, za to duuuuużo go pije w dzień. ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bliźniakom odstawiłam nocne mleko jak mieli 10 mc. Od tego czasu przesypiają całe noce (20, czasem 21 - 7 rano). W dzień pili do 20 mc.
    Smoków nie używaliśmy nigdy, więc problem odstawienia nie isnieje :)
    Natomiast nocnik to temat rzeka. Wiele prób, póki co skutek marny. Chłopcy mają 2 lata i 7 mc. Pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Moim zdaniem 2lata ze smoczkiem to stanowczo za długo, logopeda radzi zakończyć przygodę już w pół roku żeby nie było konsekwencji dla zgryzu, mowy itd. Jeśli dziecko ma smoczek w zasiegu ręki to zawsze będzie po niego sięgać im dłużej się zwleka tym gorzej. W naszym przypadku odstawilismy smoczek w 18 miesięcy ( zdecydowanie za późno) schowałam go 3 dni płaczu przed snem i spokój mamy. Niestety rodzic musi to przemeczyc, wątpię że dziecko samo z siebie zrezygnuje. Z mleka zrezygnowalismy w 18 miesięcy bez problemu, córka sama niechciała jakoś nie przypadło jej do gustu, natomiast całe noce przesypiała już w pół roku ale to już chyba zależy od dziecka moje kolejne też tak miały. Jeśli chodzi o odpieluchowanie aktualnie 2lata mamy i jesteśmy w trakcie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja mam 5 dzieci i każde robiło wszystko w swoim czasie nie porównuje dzieci, bo każde było inne :)Innym też nie narzucam swojego zdania . Bliźniaczki mają dziś swoje 2 urodziny od miesiąca są odpieluchowane ,czuliśmy że są gotowe kupiliśmy majtki treningowe i poszło z górki . A za to moją najstarsza córka pozbyła się pieluchy dopiero pod koniec drugiego roku życia(A wszyscy ludzie dobrej rady myśleli że w pampersie do osiemnastki będzie ) . Córki mówiły szybko, a syn jako trzylatek ,a potem buzia mu się nie zamykała :)Mogłabym takich sytuacji wymieniać bez końca , to że czyjeś dziecko robi coś szybko, nie oznacza że nasze tez musi . Każdy ma swoje indywidualne tempo , ja np odkurzam pomalutku :)bo tak lubię . Nienawidzę presji ,moje dziewczynki sa nadal na piersi od roku pomału odstawiamy sie, nie chcę dziecku traumy serwować i nie widzę w tym nic złego , wiem wiem zaraz poleci na mnie fala krytyki że dziecko z cyckiem do szkoły pójdzie ,ale mam to w czterech literach :) Powodzenia w waszych krokach na przód:) róbcie wszystko w swoim tempie ,ps za moich czasów dzieci z butlą do 4 lat chodziły ,a i żeby nie było mam zgryz idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo balam się odstawienia smoczka u młodszego synka ale dałam sobie deadline do drugich urodzin. W dniu drugich urodzin dalej nie wiedziałam jak to zrobić a synek wydawał się coraz bardziej ze smoczkiem związany.. Byłam naprawdę przerażona czy w ogóle damy kiedykolwiek radę! Jednak wieczorem, gdy tatuś wrócil z pracy, daliśmy mu prezent - duży samochód do jeżdżenia (Little tikes straż pożarna), ale przedtem powiedziałam "Synuś, przyjedzie do Ciebie duże auto ale musisz w zamian oddać smoczek". Oddał bez wahania. Tylko tego wieczoru raz zaplakal za smoczkiem, następnego dnia i przez kilka kolejnych pytał o niego, za każdym razem mówiłam "nie ma smoczka ale zobacz, masz w zamian duuuuze auto!" Pokazywał rączkami jakie duuuuze! I nie płakał już nigdy. Aż sama się dziwilam, że tak łatwo poszło! Chyba najbardziej odstawienia smoczkow boją się rodzice�� szkoda, że trojaczki nie oddały swoich za te super auta na drugie urodziny ��pozdrowienia i powodzenia
    ANIA

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam 5 dzieciaków najstarszy i średni nie mieli w ogóle smoczka, mleko w nocy przestali pić po roku jak skończyłam ich karmić piersią a pieluchy odstawiłam po 2 latkach. Jeden urodził się w maju, drugi w czerwcu więc jak zrobiło się ciepło puszczałam ich na dwór bez pampersa, wystarczyło kilka dni i już wołali na nocnik. A teraz mam trojaczki, które obecnie mają prawie 19 miesięcy i smoczka od 11 miesiąca życia dostają tylko do spania i na drzemkę, mleka w nocy nie piją od około 13 miesiąca życia jak odeszli od piersi a z pampersami czekam jak zrobi się ciepło i będziemy próbować...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam 5 dzieciaków mój najstarszy i średni syn nie mieli w ogóle smoczków, mleko w nocy przestali pić po roku jak odstawiłam ich od piersi a pampersy pożegnaliśmy po skończeniu 2 lat. Jeden urodził się w maju, drugi w czerwcu więc latem puszczałam ich na dwór bez pampersa, wystarczyło kilka dni i wołali na nocnik. Teraz mam trojaczki, które mają prawie 19 miesięcy i smoczki od 11 miesiąca mają tylko do spania i na drzemkę, oczywiście jak zasną są wypluwane. Mleko w nocy przestały pić jak miały 13 miesięcy kiedy przestałam karmić piersią a co do pampersów czekamy na ciepłe dni i będziemy próbować ...zobaczymy czy się uda...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Moje bliźniaki przesypiały noc odkąd skończyły pół roku. Śmiałam się, że to prezent dla mnie, żebym nie zeszła śmiertelnie ze zmęczenia. Smoczki po prostu się "zgubiły" ok. 1 roku życia dzieci. Nie było dramatu z tego powodu. Jest to o tyle dziwniejsze, że jak zaginęła ukochana "kujećka" kauczukowa (taka mikroprzytulanka), to był dramat! Szukaliśmy dwa dni i tyle trwał płacz za kujećką... na szczęście się znalazła :) Odpieluszkowaliśmy dzieci, gdy miały 2,5 roku i to był moim zdaniem najlepszy czas (ciepło, lato). Mati zniósł to dużo gorzej niż Olga, posikiwał jeszcze czasami, no i w nocy się zdarzało. U córki odbyło się to w jeden dzień :) Co ciekawe, moje słodziaki mają już 10 lat i do tej pory nie ma problemu ze stałymi porami chodzenia spać :) Grunt to systematyczność i konsekwencja. Przy bliźniakach, a trojaczkach tym bardziej, jest to niezbędne (dla naszego zdrowia psychicznego oczywiście). Pozdrawiam, Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  24. Mój syn z 2015 ze smokiem się nie chce rozstawać 🙁 mleka w nocy nie pije od okolo 5 miesiąca i spi od 19-20 do 5-6. Co do pieluch to bedzie większy problem. Nie jest na to gotowy.
    Sstarszy (4lata) mial 2 lata i 2 m jak sie rozstal z dydkiem. Pieluch pozegnal w wieku okolo 2.5.

    OdpowiedzUsuń
  25. Hej! Tak sobie myślę, że może łatwiej byłoby to rozdzielić? Tzn jakoś tak wyłapać,kto jest na co gotowy i pojedynczo to robić?

    OdpowiedzUsuń
  26. Smoczek, dawalismy jak płakała i to był nasz błąd bo to po prostu było 'zamknij już buzie' szybko przynosiło to ulge, smoczek dawalismy też do zasypiania. Postanowiłam że koniec, córka miała 14m schowalam i juz, nie tłumaczyłam po prostu go nie ma, nie wyoowiadalismy na głos słowo 'smoczek zeby jej sie nie przypomniało'. W dzień jak płakała bardzo dużo tuliłam i nosiłam przeszło, teraz sama potrafi sie wyciszyć, noce zasypianie.. było ciężej, zasypianie trwało przynajmniej o godzine dłużej ale 2tyg i zasypiała już bez płaczu i jęków (oczywiście byłam przy niej bo uważam że nie powinno sie zostawiać dziecka placzacego i wyjść z pokoju. A dodam że odstawianie zaczęłam gdy tatuś miał nocną zmiane bo to on się pierwszy ugina i myślę że dał by jej tego smoczka jaby tylko zaczęła płakać. Mleko.. od 7m je tylko w nocy (czyli nawet jak zasypia to nie dostaje) po prostu nie ma i już, zastępujemy to normalnym jedzeniem. Pieluchy, odkąd skończyła rok oswajamy, teraz ma półtora roku i myślałam że to będzie teraz, siada sama z chęcią, kladzie miski, lalki..ale zwinelismy dywan były próby ale nie wyszło, stwierdziłam że poczekamy aż zacznie nam komunikować. Córka z tych co mało mówi niestety i nie wiem co zrobić żeby zaczęła..ale ma jeszcze czas. Za to drzemki w ciągu dnia są różne. Odkąd skończyła rok drzemka jest albo jej nie ma z tego akurat szybko zrezygnowała na moje nieszczęście :D
    Kinga

    OdpowiedzUsuń
  27. Alicja ma 22mce i smok jest jej najlepszym przyjacielem. Martwię się czy w ogóle kiedyś go się pozbędziemy :) Też tak jak Ty mam plan,że na drugie urodziny 20sierpnia więc mam jeszcze chwilkę pozbędziemy się smoka,ale coś słabo to widzę. W nocy nie je jedynie rano i na noc czasem woła mleko,ale już podaje jej krowie mleczko. Jeżeli chodzi o pieluchy to mówi jak robi kupkę,siku więc za chwilę bierzemy się za to na poważnie i myślę,że będzie z górki,ale może lepiej nie mówić tego głośno :)
    Życzę wam powodzenia i dużo sił i wytrwałości

    OdpowiedzUsuń

TOP