18 kwietnia 2017

Mów dziecku, że je kochasz

Mów! Dużo, często. Z okazją i bez okazji. Gdy grzeczne i gdy daje w kość. Wiesz dlaczego?





Bo nie ma piękniejszego uczucia niż miłość.
Bo miłość do dziecka jest bezwarunkowa.
Bo każde "kocham" podbudowuje.
Bo każde "kocham" dodaje skrzydeł.
Bo każde "kocham" daje poczucie bezpieczeństwa. 
Kochasz, nawet gdy ma "dzień na nie"
Kochasz zawsze, bo dziecko, to najcenniejsze co masz.
Bo miłość buduje solidne fundamenty.
I nawet gdy coś nie gra, w miłości łatwiej wszystko zrozumień.
Dzieci potrzebują tego "kocham" powtarzanego wiele razy dziennie.
Chcą wiedzieć że jesteś zawsze, ponad wszystko.
Bo to dzieci, Twoje dzieci. 
Kochaj, bezwarunkowo i mów, mów sto razy dziennie te sześć liter K-O-C-H-A-M !


Każda z nas o tym wie, prawda? Kochamy! Kochamy te małe łobuzy bezgranicznie, zawsze, mimo wszystko. Zadzwoniła do mnie znajoma z życzeniami świątecznymi. Gadamy, gadamy i nagle zapada cisza z jej strony:


- Aga, muszę Ci coś powiedzieć. Tak mi to w głowie siedzi, musiałam sobie wiele poukładać, przejrzeć na oczy. 
- Coś się stało? - pytam. 
- Ostatnio jak u Was byłam z młodym, byłam w szoku. Ty tak często powtarzasz dzieciom że je kochasz. To w zabawie, to jak któreś przybiegnie się przytulić, przy łaskotkach czy nawet jak się buntuje dla żartu. Wróciłam do domu po wizycie u Was, i  zrozumiałam, że ja swoim chłopakom tego nie mówię. Wiesz, wiesz że ja ich kocham do szaleństwa, ale nie mówię im tego tak po prostu. Rozumiesz?
- Rozumiem.
- I od tamtej wizyty u Was powtarzam im to często, codziennie. Starszemu zawsze pod drzwiami przedszkola, na dobranoc. Młodemu przez cały dzień. Wiesz co się zmieniło?

- Oj, domyślam się. Działa to tak jak u nas?
- Tak! Odpowiadają. Młody częściej przybiega się przytulać, kurcze czuję że i oni bardziej okazują swoją miłość do mnie. DZIĘKUJĘ !
- Nie ma za co kochana, nie ma za co! 

Dzieci muszą wiedzieć że je kochasz. Nie tylko gestami, czynami. Zwykłe, proste "kocham" powinno być jak oddech, bez którego nie potrafimy żyć.  



1 komentarz

  1. Taaak!! Ja to powtarzam mojemu 1,5 rocznemu synkowi tak często, ze aż on sam zazwyczaj mówi do mnie "kochanie" ludzie są w szoku jak słyszą to u takiego małego babla😊

    OdpowiedzUsuń

TOP