3 lutego 2017

Wymarzone macierzyństwo! 4 lata płatnego urlopu, bezpłatne badania i urlop dla ojca dziecka!

Idealne macierzyństwo? 4 lata na płatnym urlopie wychowawczym, idealna opieka w ciąży, bezpłatna opieka! Czytałam ostatnio artykuł, który spowodował w mojej głowie idealną wizję macierzyństwa. A to wszystko przez Czeszki!


Czeszki to mają super! Bezpłatne badania w czasie ciąży, nie muszą wybierać między NFZ a wizytami prywatnymi za kupę kasy! Gabinety wyposażone są w najnowsze sprzęty, badania i USG są bezpłatną normą. Mają 28-tygodniowy urlop macierzyński, za który dostają ok. 70 proc. wynagrodzenia sprzed porodu. Potem mogą zostać w domu z dzieckiem nawet 4 lata i dostają za to pieniądze!!! Na cały urlop wychowawczy
ok 37 000 zł, mogą wybrać dwie opcję, wypłaty przez 2 lub 4 lata. W pierwszej opcji otrzymują ok. 1500 zł miesięcznie, w drugiej o połowę mniej.

Myślałam o tym długo. Żyjemy w Polsce, w której niby ułatwia się podjęcie decyzji o macierzyństwie. A tak naprawdę nie jest idealnie. Ciąża najczęściej prowadzona prywatnie, za grubą kasę. Urlop macierzyński półroczny lub roczny płatny, owszem, o ile mama ma do niego prawo. Są też zasiłki, ale niewystarczające przy rosnących potrzebach dzieci. Opieka zdrowotna czasami lepiej pozostawić bez komentarza, chyba że prywatnie, znów za grubą kasę. Inaczej czekasz miesiącami na wizyty.


A gdyby tak... było idealnie?



Moja wizja idealnego macierzyństwa i spraw powiązanych jest dość prosta. Pomijając fakt czy nasze państwo na to stać, czy nie, pomijając wszystko, co realnie ma wpływ na nas, matki byłoby tak:



Kieszonkowe na dziecko...


By każda przyszła mama mogła spać spokojnie. Bez względu na to, czy pracuje na umowę o pracę, czy na czarno. Każda kobieta w ciąży mogłaby dostawać kwotę, która pozwoliłaby jej skompletować rozsądną wyprawkę, odżywiać się zdrowo i brać zalecane witaminki. Bez stresu
"grosz do grosza"


Kilkuletni urlop
wychowawczy - płatny!


Brytyjski psycholog i
psychiatra - John Bowlby, już w latach 50. ubiegłego wieku rozwinął teorię przywiązania „attachment theory”, twierdzi, że dzieci lepiej radzą sobie w życiu, zwłaszcza w sferze emocjonalnej, jeśli w pierwszych dwóch latach życia są pod ciągłą opieką matki. Fajnie byłoby móc zostać w domu, w pełni świadomie, z wyboru i potrzeby, z dzieckiem. I nie martwić się o pieniądze. Odwalamy przecież kawał roboty, pracując w domu, na kilku wręcz etatach, a i tak mówi się, że to ojcowie utrzymują rodziny, prawda? Gdyby tak móc zostać z dzieckiem do 3-4 urodzin, potem bez stresu wysłać do przedszkola i wrócić spełniona do pracy? Zostać przez kilka lat z dzieckiem, tyle ile oboje potrzebujemy, jak w/w Czeszki!


Opieka zdrowotna


Jestem mamą wcześniaków. Przy wyjściu ze szpitala dostałam plik skierowań. Większość z nich odbyliśmy z dziećmi prywatnie, bo
.. terminy odległe w kosmos, wizyty na fundusz nie usatysfakcjonowały mnie jako troskliwej matki, miałam wrażenie, że pacjenci przyjmowani dla zaliczenia kwitka i kasy z NFZ. Nie powinno tak być. Wyobraźcie sobie, co czuje rodzic, którego dziecko musi zostać skontrolowane u specjalisty, załóżmy u neurologa. Mi kazano czekać na wizytę długo, za długo. Wizytę mimo wszystko umówiłam, bo chciałam mieć opinię dwóch specjalistów. Wcześniej poszłam z dziećmi prywatnie. Koszt 150 zł za dziecko. W pierwszym roku ich życia mieliśmy 5 wizyt. Łatwo policzyć jaka kolosalna kwota się z tym wiązała. Byłam spokojna, bo jest to najlepszy specjalista, liczyłam się bardzo z jego opinią. Poszłam też z dziećmi, wcześniakami na umówioną wcześniej wizytę na NFZ. Wyszłam z gabinetu w połowie wizyty z drugim dzieckiem. Szkoda słów... Koleżanka, której syn urodził się w podobnym czasie co moje dzieci, miał nieco więcej problemów ze zdrowiem, powikłania wcześniacze i wiele zaleconych kontroli podsumowała swoje wydatki. W ciągu roku na same wizyty prywatne i zlecone badania wydała 3400 zł ! Dorosłym jak dorosłym, ale dzieciom należy się najlepsza, bezpłatna opieka zdrowotna!


Opieka w ciąży


Bezpłatna w
full pakiecie. Bezpłatne badania obowiązkowe, diagnostyka ewentualnych nieprawidłowości, bezpłatne wizyty. Wizyty, na które nie czeka się tygodniami, tylko tak jak w przypadku wizyt prywatnych. Szybko, na najlepszym sprzęcie, dokładnie. Fajnie byłoby, gdyby każda kobieta mogła móc wybrać najlepszego lekarza, w nienagannym gabinecie i być spokojna o zdrowie swoje i maluszka, nie wydając kroci na wizyty prywatne.


Ułatwienie pracy lub otwarcia biznesu


Wiele znajomych mi mam zastanawia się nad swoją przyszłością po urlopie macierzyńskim. Ja też zastanawiam się jaką opcję wybiorę po wychowawczym. Przepisy są, jakie są, można wrócić do pracy na urlopie na kilka godzin, popracować trochę dla szefa. Otwarcie firmy po macierzyńskim to jedna wielka walka z papierami, urzędami. Łatwo nie jest. Chciałabym, żeby w przyszłości ułatwiono matkom rozwój, własny rozwój, otwarcie firm. Nie ma lepszego pracownika niż matka. Doświadczenie jako
housemanager jest bezcenne!


Miejsca typowe dla mam z dziećmi


Niby takie miejsca są. Są kąciki dla dzieci, kolorowanka, kilka kredek. Chciałabym więcej miejsc typowo dla matek z dziećmi, żeby nikt krzywo nie patrzył na rozbiegane, głośne dzieci. Żeby można było poplotkować z innymi mamami bez skrętu szyi za pociechami.


Dodatkowy urlop dla taty


Takie rozwiązanie chodzi mi po głowie od września 2015 roku, kiedy to D. po 2 miesiącach urlopu wrócił do pracy, a ja zostałam z trzymiesięcznymi trojakami w domu. Chwała instytucji
Babci bo bez babci chyba bym zwariowała. Dodatkowy urlop macierzyński/tacierzyński dla taty wieloraczków byłby wybawieniem. Serio. Wiecie, ile roboty jest przy jednym dziecku? Wyobraźcie sobie, ile jest przy trójce maluchów. Oh! Z dreszczami na ciele wspominam ten czas ;)

Co byście dodały do mojej idealnej wizji macierzyństwa?



4 komentarze

  1. Jestem chyba egoistka.... Nam nigdy nic nie dał. Na wszystko pracujemy sami, na wizyti i poród w prywatnej klinice, na dobre ciuszki dziecku, na wakacje, czy atrakcje. Zrezygnowałam z pracy, która fakt czeka na mnie, ale wolę siedziec z dzieckiem. Jest ciężej, ale do przodu. A jestem egoistka bo wkurza mnie to 500+, albo 1000 przez rok dla bezrobotnych.... Ja i wiele innych rodziców wychowujemy dzieci bez pomocy panstwa. Jeszcze tym Rodzicom co naprawdę przeznaczają te pieniadze dzieciom to ok, ale ile znam przypadków zajścia w ciążę dla pieniedzy.... Zaraz pozabieraja te zasiłki i co dalej z dzieckiem z takiej rodziny? Aga, marzenia świetne, ale niestety tylko marzenia. Mimo wszystko trzeba myśleć pozytywnie i liczyć na siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zajście w ciążę dla pieniędzy ? Serio sa takie osoby? Smutne to bardzo:( Święte słowa.. umiesz liczyć, licz na siebie, ale marzyć można. Może nasze dzieci doczekają się macerzyńskiej rewolucji :)

      Usuń
  2. Polska to niestety kraj z chyba najgorsza możliwą opieka zdrowotna i socjalem. Bardzo to przykre, jestemy niestety milion lat za każdym, nawet najbiedniejszym krajem europejskim. płacić należy za lekarza, za leki,za szczepionki. Wszystko to w każdym kraju w Europie należy się dzieciom i kobietom w ciąży za darmo. Niestety u nas tragedia, nawet chory na raka 3 latek usłyszy że ma czekać miesiące na wizyty u specjalisty.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z tymi Czeszkami to mnie zaskoczyłaś :)Ja miałam to szczęście i cała ciąże wręcz musiałam prowadzić państwowo w przychodni przy szpitalnej ,ze względu na jednoksmówkowość moich córek , było by idealnie gdyby nie fakt że specjalistyczne usg zlecono mi zrobić zupełnie gdzie indziej za kwotę 300 zł a było ich 4 . Zdrowie dzieci najważniejsze , nam udało się większość wizyty wcześniaczych wykonać na Nfz, choć nie wszystkie .Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń

TOP