22 grudnia 2016

Najpiękniejszym prezentem dla Twojego dziecka jest...

Za kilka dni święta. Co zaprząta Wasze głowy? Zakupy, ostatnie prezenty, barszcz, karp czy blachy ciast? Nie zapominajcie, co jest i ZAWSZE będzie najpiękniejszym prezentem dla Waszego dziecka...


WY. WASZ WSPÓLNY CZAS!

Na nic najwspanialszy prezent, gdy nie zobaczysz uśmiechu na twarzy dziecka, bo to przez kilka ostatnich dni żyło w świątecznym armagedonie, popędzane, uciszane i pozostawione samo sobie, gdy prosiło o przeczytanie bajeczki, wspólną chwilę.

Na nic uginający się od jedzenia stół, gdy dziecko będzie pamiętało Twoją złość, za kilka zjedzonych pierniczków, czy rozsypaną w kuchni mąkę. Chciało przecież pomóc Ci z tymi ciastami.

Na nic miliony światełek i pięknie udekorowany dom, gdy dziecko nie poczuje nawet ciepła, rodzinnego ciepła świątecznej atmosfery.

Na nic zjazd rodzinny, gdy dziecko będzie tęskniło za chwilą z mamą i tatą.


                                   

Stop. Teraz zastanów się, co w świętach jest najważniejsze. Najważniejsza jest RODZINA! Najważniejsze jest Twoje dziecko, bo to głównie od Ciebie zależy. jak będzie obchodziło, i jak zapamięta każde kolejne Święta. Bo Święta to wyjątkowy czas, niezależnie od tego, czy ma się 3 lata, czy 30. Od Ciebie zależy, co będzie w tych świętach najważniejsze, czy prezenty-które też są ważne dla dziecka;), czy Twój czas. Życie pędzi. Czas przelewa się nam przez palce. W pogoni za karierą, pieniędzmi, podołaniem wyznaczonym celom, na froncie z codziennymi obowiązkami często zapominamy o chwili dla rodziny. O takiej złotej godzinie dziennie tylko dla nich, dla dzieci. Niech wiedzą, że w Święta zawsze jesteście dla nich. Zawsze! Nadrabiajcie stracone chwile w roku, ładujcie akumulatory na kolejne miesiące. Przytulajcie się, kochajcie do kresu sił. Niech ta wieczorna bajka na dobranoc, zamieni się w pół książeczki. Niech to świąteczne śniadanie przeciągnie się do obiadu. Ważne, że razem.

Porozmawiajcie o planach, marzeniach na najbliższy rok, a za rok zróbcie małe podsumowanie. Może w ten magiczny czas, Wasze dziecko zdradzi Wam, że jego największym marzeniem są lekcje baletu, a syn przyzna się, że wcale nie lubi tych zajęć z piłki nożnej, na które uparcie wozicie go dwa razy w tygodniu, woli chodzić na basen. Rozmowa buduje najlepsze fundamenty pod szczęśliwą rodzinę.

W te Święta życzę Wam zdrowia, bo ono jest w życiu najważniejsze. Docenienia wartości rodziny, wielu wspólnych chwil. Miłości, bo ona cementuje wszystko. Wsparcia, bo to dodaje nam skrzydeł. Czasu, dla siebie i bliskich. I spełnienia marzeń, nawet tych najbardziej skrytych.

Zróbcie wszystko, byście w przyszłości nie musieli zrobić tak..





5 komentarzy

  1. Banalna rada ale prawdziwa. Tylko dlaczego wszyscy w tych czasach czuja sie autorytetami w dotadzaniu?

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurcze tylko po części się z tym zgadzam, dziecku powinno się poświęcać czas na co dzień ,a w święta zorganizować się wspólnie do gotowania i sprzątania :) A potem wspólnie świętować . U nas ostatnio trochę gonitwa z całym domem jestem tylko sama , i często szukam wsparcia w dzieciach , mąż wiecznie w pracy i do tego chory .A z drugiej strony wszędzie piszę się o dzieciach a co ty rodzicu zrobiłeś dla siebie w święta ? rodzic też jest ważny ,a ja momentami mam 4 godziny snu . Jest ciężko ale pragnę cudownych świat dla moich dzieci :)Pozdrawiamy i życzę zdrowych rodzinnych i spokojnych świat dla wszystkich

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam sie, co z rodzicami

      Usuń
    2. Myślę że to działa w 2 strony, wspólnie spędzony czas z dzieckiem, rodziną ładuje akumulatory, pozwala odsapnąć od tej codziennej gonitwy.

      Usuń
  3. A ja czasem wole zmywac gary i chwile odpoczac od dziecka

    OdpowiedzUsuń

TOP