8 grudnia 2016

Alergia na mleko krowie - jak się objawia, jak ją leczyć?

Nadal, często pytacie mnie o karmienie dzieci. Jak długo udało mi się karmić piersią, jak wyglądało karmienie. Naszą historię karmienia w pierwszych miesiącach przeczytacie TU.


Praktycznie od 4 m.ż. walczyliśmy z alergią na mleko krowie. Był to mega ciężki czas. Wszystko było dla nas nowe, nie mieliśmy doświadczenia. Metodą prób i błędów próbowaliśmy walczyć z kolkami, ulewaniem, szorstką skórą, zaparciami. 

Po mleku dedykowanym wcześniakom, zmieniliśmy mleko na specjalne, do walki z alergią. Czas przed zmianą na Nutramigen był totalnym armagedonem! Nie spaliśmy praktycznie w ogóle. Oh! Jak przypomnę sobie tamte popołudnia, noce, tą bezsilność, łzy poddania - aż mam ciarki. Na szczęście mama, przyjaciółka i nasza pediatra szybko podpowiedziały nam odpowiednią taktykę. Zmiana mleka, czary mary, dwa tygodnie i wszystko wróciło do normy.
Objawy alergii na mleko krowie mogą wystąpić już w pierwszych tygodniach życia, u nas sygnałem do zmiany mleka była kolka (okropna kolka u całej trójki!), zaczerwienione miejsca na skórze - u wszystkich dzieci tak samo - zaczerwienienia, takie szorstkie, jakby wysuszone plany na udach. Najbardziej widoczna alergia była u Nikodema. Refluks - to był wróg Leny, do tego stopnia że podejrzewaliśmy u niej bezdechy. Do dziś pamiętam, jak po pewnej akcji (wydawało mi się że Lena zaczyna płycej oddychać), po ekspresowej wizycie domowej pediatry - spędziłam z nią 3 noce, kangurując ją przez całą noc, patrząc czy oddycha. Bardzo się wtedy o nich bałam. Za dużo przeszły w pierwszym miesiącu życia, za dużo, żeby cierpiały jeszcze przez to. 

Dostawałam wtedy od Was wiele pytań, próśb o diagnozy niepokojących sygnałów, objawów waszych dzieci. Nic nie zastąpi wnikliwego wywiadu i diagnozy lekarza, czy alergologa! 

Najczęstsze objawy alergii:
- czerwone, suche policzki
- wysypki skórne,
- atopowe zapalenie skóry,
- opuchlizna, swędzenie wokół ust i oczu
- biegunka,
- wymioty,
- kolka,
- wzdęcia,
- zaparcia,
- refluks
- krew w stolcu
- sapka
- częsty kaszel


Z kolkami walczyliśmy na wszystkie sposoby. Od masowania brzuszka, suszarkę (Nikodem to uwielbiał), po sprawdzenie chyba wszystkich możliwych kropelek. Niemieckie miały działać cuda, nie zadziałały, inne dostępne na rynku też, poza Biogaja - typowymi kropelkami na kolki. Od 11 miesiąca jesteśmy pod kontrolą alergologa. Zaczęłam wprowadzać mleczne produkty - jest wielka poprawa! Kolki zniknęły na zawsze! Refluks i ulewania odeszły w niepamięć, zaczerwienienie skóry też występują bardzo, bardzo rzadko. 

Szczerze, miałam obawy przed zmianą mleka z wcześniaczego na Nutramigen LGG. Wiele mam straszyło mnie, że dzieci nie zaakceptują jego smaku. Na szczęście nie marudziły i bardzo szybko przyswoiły nowe mleko.

Kilka miesięcy temu miałam okazję opowiedzieć naszą historię z alergią na mleko krowie w pewnym nagraniu - zerknijcie TU - zestresowana matka, a dzieci jak zawsze skradły show ;)

Film - TU


Wasze dzieci miały alergię? Kiedy z niej wyrosły? 

1 komentarz

  1. Ale fajnie było was oglądać :)czekamy na więcej :)Moje dzieci na szczęście miały tylko podejrzenie skazy białkowej , mimo że ja jako ich karmicielka odstawiałam całkowicie produkty mleczne ,zmiany skórne i tak były , po czasie i licznych konsultacjach z pediatrą doszłyśmy do wniosku że te zmiany pojawiają się na kilka dni przed ich infekcjami .Pozdrowienia i zdrówka dla trojaczków

    OdpowiedzUsuń

TOP