18 listopada 2016

Rozgrzewające dania na jesień i zimę

Gorąca herbata, gulasze i rozgrzewające zupy. Tym ratujemy się jesienią i zimą, wspominając słoneczne i ciepłe dni. Dziś zapraszam Was na pyszny obiad, gwarantuję że te dwa dania na stałe zagoszczą w waszym menu! Strogonow i leczo! 


Strogonow

Strogonow - oryginalna nazwa potrawy to Boeuf Stroganow, to popularne danie ze smażonej polędwicy krojonej w długie pasy, cebuli, pieczarek, ogórków kiszonych, gotowany z mąką, przecierem, dobrze doprawiony. 
Moja wersja jest nieco inna. Dodaję jeszcze paprykę i pomidory - smak jest o niebo lepszy! 

Składniki:
- 500-700 g polędwicy wołowej
- 3 cebule
- 5 pieczarek - nie przepadam za pieczarkami, daję ich mało
- 3 papryki 
- 5 pomidorów 
- 4 ogórki kiszone
- 700 ml ugotowanego wcześniej bulionu
- 4-5 łyżek koncentratu pomidorowego
- sól, pieprz, sodka papryka, chilii,
- kilka łyżek mąki

Mięso kroimy w pasy ok 3-4 cm. Obtaczamy w mące, smażymy. Cebulę, paprykę kroimy w pasy tej samej wielkości. Pieczarki, pomidory, ogórki w większa kostkę. Do bulionu wrzucamy podsmażone mięso, podsmażone warzywa. Gotujemy 40 minut. Dodajemy koncentrat i przyprawy, gotujemy aż do miękkości mięsa, na wolnym trybie. Podajemy z bagietką, chlebem. Można dodać kleks śmietany. 
Ja dzięki dystrybutorowi miałam przyjemność w ostatni weekend testować kolejne kuchenne cudo - Crock-Pot. Poprzednie sprzęty możecie zobaczyć TU i TU. Tak więc weekend upłynął nam pod znakiem totalnego SLOW!

Czym jest slow-cooking? Najtrafniej mówiąc: wolne gotowanie. 
  • Slow cooking jest zdrowy! Wolne gotowanie pozwala na zachowanie większej ilości substancji odżywczych znajdujących się w potrawie.
  • Przygotowywane w wolnowarze potrawy są pożywne i zdrowe, gdyż temperatura ich gotowania czy duszenia nie przekracza 100°C!
  • Przyrządzanie potrawy w sosie własnym wydobywa z niej wszystkie naturalne aromaty. 
  • Posiłek przygotuje się sam - wrzucasz, nastawiasz i robi się samo. 
  • Przygotujesz w nim wszystko: dania główne, przystawki, przekąski, desery. 
  • Crock-Pot® jest energooszczędny. Idea slow cookingu polega na podgrzaniu potrawy a następnie na utrzymaniu odpowiedniej temperatury.
  • Genialne jest to, że nie trzeba o nim pamiętać podczas powolnego gotowania - czyli nie trzeba mieszać, sprawdzać, próbować.
  • Wieczorem przygotowujesz składniki, rano przed wyjściem do pracy wrzucasz składniki, włączasz, a po powrocie z pracy masz cieplutki, gotowy obiadek! 
  • Wygląda jak specjalny gar, który ma ceramiczne wnętrze. Można je wyjąć i w nim podawać potrawę na stół. Idealny na rodzinne obiady jak i spotkania ze znajomymi. 

Jak smakuje danie z Crock-Pot? Przepysznie! Zaskoczyło mnie to, że każdy kawałeczek warzywa był ugotowany, ale nie rozgotowany mimo długiego gotowania. Mięso idealnie miękkie, rozpływające się w ustach. 



Leczo - danie z resztek


Uwielbiam to danie, robię je często. Pierwszy raz przygotowałam je w wersji slow cookingu. I jak? Rewelacja. Smak i aromat wydobyty z warzyw i ziół jest idealnym dopełnieniem pysznego dania. 
Leczo to pochodząca z kuchni węgierskiej prosta potrawa z papryki, cebuli i pomidorów, smażonych na tłuszczu i doprawionych papryką w proszku. Danie to zyskało bardzo dużą popularność w Polsce i jest u nas gotowane najczęściej z dodatkiem kiełbasy. W takiej postaci stanowi pełny posiłek, np. z dodatkiem pieczywa.

Składniki:

- 3 pałki cienkiej kiełbasy 
- 3 cebule 
- 3 ząbki czosnku 
- 2-3 papryki 
- 4 dojrzałe pomidory 
- 500 ml passaty pomidorowej 
- puszka kukurydzy
- sól, pieprz, papryka mielona słodka i ostra,
- natka pietruszki

Kiełbasę kroimy w plasterki. Cebulę w piórka, warzywa w kostkę. Wszystko podsmażamy. Wkładamy do garnka, doprawiamy, dodajmy pozostałe składniki Dusimy przez 40 minut. 
Ja testując Crock-pot, pokroiłam wszystkie składniki, włożyłam je do misy i włączyłam gotowanie na 4h. Wrażenia podobne jak przy strogonowie, idealnie miękka kiełbaska, warzywa ugotowane, a nie rozgotowane. Passata zamieniła się w idealny wywar. Pycha! 



4 komentarze

  1. Leczo lubię bardzo :) ale na ostro i zdecydowanie bez kukurydzy. Strogonowa też lubię(choć mniej), ale u mnie się robi w innej formie niż tutaj :) Pieczarek nie lubię więc nie daję, ale ogórka też bym nie dodała ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam leczo i strogonowa. U mnie glownym skladnikiem leczo jest cukinia. Do strogonowa jeszcze dodaje 2 lyzeczki musztardy.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej. A moglabys podac przepis na tarte, ktora robilas ? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się w weekend wrzucić na bloga

      Usuń

TOP