11 sierpnia 2016

Chwila dla siebie

W końcu! W końcu znalazłam chwilę dla siebie. Urlop mi sprzyja:) Wierzcie mi, przy trójce dzieci ciężko mi było wygospodarować taki czas. Kilka godzin zadziałało na mnie jak weekend w SPA!


Do tej pory zawsze przekładałam dzieci ponad siebie. I będzie tak już zawsze. One są i będą najważniejsze. Jednak coś się zmieniło. Po 14 miesiącach od narodzin, zrozumiałam że ja także jestem ważna. Sama dla siebie. Jestem nie tylko matką, ale też kobietą. Oczywiście, miałam do tej pory chwile dla siebie. Szybki skok na zakupy, załatwienie wszystkiego przy okazji wypadu do apteki, a z tyłu głowy zawsze miałam na myśli dzieci. Każde moje wyjście z domu było wyzwaniem. Dzieci zostawiałam z tatą/babcią/ciocią - zawsze z dwójką nianiek, co by mi nie zajeździły pojedynczego opiekuna swoją energią:) 

Dbanie o siebie? Wieczorami, gdy dzieci śpią. SPA w łazience, kosmetyczka przyjeżdżała do domu, bo było mi tak wygodniej i łatwiej.

Nowa fryzura

Nic tak nie poprawia samopoczucia kobiecie jak nowa fryzura. Zażartowałam dziś, że będzie blond i krótka fryzura. Od zawsze chciałam spróbować blondu, raz nawet miałam pasemka - ale totalnie nie leży mi ten kolor. 6 lat temu zeszłam z czarnego koloru, wróciłam do naturalnego i tak czuję się najlepiej.
Włosy zaczęłam hodować 2 lata temu. Po zajściu w ciążę postanowiłam zapuszczać włosy, co by mi "fryzura matki polki" - koczek na czubku głowy łatwiej było związać. I tak doszłam do takich włosów (klik). Sięgały już prawie do pasa. 


Po ciąży włosy wypadały garściami! Zatykałam odpływ pod prysznicem. Po czesaniu włosów musiałam zamiatać łazienkę. Tak mi leciały. Po pół roku hormony wróciły do normy, ale włosy bardzo straciły na zdrowiu. Końcówki były suche, łamliwe - totalne siano. Nie miałam zbyt dużo czasu na maseczki i ich regenerację - to był czas gdy nic nie było ważniejszego niż chwila snu ;) Postanowiłam zatem zrobić ostre "ciach ciach". Wybaczcie jakość zdjęć, ale ja zawsze zapominam naładować baterię w aparacie. Dopytujecie o nowy fryz, zatem nie chcę zostawiać Was bez odpowiedzi. 

Dlaczego własnie tak? Zakochałam się we fryzurze Pauli (klik) i chciałam ją mieć. Niby nic nadzwyczajnego, a ja czuję się R E W E L A C Y J N I E ! Przed urlopem nie dopchałam się do mojego fryzjera, miałam w planach jeszcze kolor i olaplex - zostawiłam tą przyjemność po powrocie z urlopu. 

Aaaaa! I nowe oczy! Przez ostatnie 3 tygodnie dzieci załatwiły mi 2 pary okularów. Tak! Dobrze czytacie. Pstryk i oprawki połamane. Kolejny pstryk (kilka godzin przed wyjazdem) - kolejne oprawki spisane na straty. Na szczęście mąż mi je uratował, sklejając kropelką. Inaczej zostałabym ślepa bez okularów, a zrobieniu nowych w kilka godzin nie był mowy. Jutro je odbieram, i wiem że w końcu będę się czuła.. po prostu fajnie. Jeszcze tylko operacja plastyczna na brzuch i będę cacko! 


Kobiecie tak niewiele potrzeba, żeby doliczyć sobie +100 do dobrego samopoczucia, prawda? 

Trochę wypadłam z obiegu, poradźcie, jakie zabiegi kosmetyczne teraz królują? Chodzi mi o regenerację twarzy, jakieś nowinki na ciało (w normalnej cenie!)?

3 komentarze

  1. Wypróbuj soczewki napewno poczujesz sie bardziej komfortowo i koszty mniejsze a wygoda nieporownywalna:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak ja Ci zazdroszczę.... że masz już takie piękne,"odchowane" dzieci. Że możesz być (w miarę) o nie spokojna. Ja jestem mniej więcej w połowie ciąży trojaczej i paraliżuje mnie strach, co będzie dalej. Co z dziećmi, czy będą zdrowe, kiedy się urodzą, czy sobie poradzę, co jeśli będą chore. Marzę, żeby mieć już przy sobie takie duże dzieciaki jak Twoje.
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem w 23 tygodniu ciazy trojaczej i też ogarnia mnie strach przed tym wszystkim. Najbardziej boje się o zdrowie dzieci. Dbam o siebie, odpoczywam i tyle co mogę zrobić. Reszta w rękach Boga. Damy radę i będzie wszystko dobrze! Wierzę w to z całego serca. Mam czasem placzliwe dni, kiedy strach bierze górę, a w glowie milion zlych mysli, ale dni mijają na szczęście szybko. Ściskam Cię mocno i trzymam kciuki za nas obie☺pozdrawiam Gosia p.s. śliczna fryzura, seksi mama��

      Usuń

TOP