29 sierpnia 2016

Czego nauczyło mnie macierzyństwo?

Bezgranicznej miłości, nieopisanych pokładów energii, luzu i...

CZYTAJ DALEJ
26 sierpnia 2016

Prapremiera kolekcji LUPILU z BIObawełny - Lidl Polska!

Od soboty, 27.08.2016 r, w sklepach Lidl odbędzie się premiera przecudownej kolekcji LUPILU z BIObawełny! 

LUPILU - Kolekcja ubrań z BIObawełny - Lidl 
CZYTAJ DALEJ
24 sierpnia 2016

DIY - Girlanda z imieniem dziecka - Kreatywna Mama z Bobo Frut!


Kolejny raz Bobo Frut zaprosił mnie do wyzwania Kreatywna Mama. Tym razem pokażę Wam jak szybko zrobić świetną girlandę z imieniem dziecka. Girlanda idealnie sprawdzi się jako ozdoba do pokoju dziecka!


Potrzebujemy:
- blok techniczny A4
- linijka/ołówek/marker/nożyczki/dziurkacz
- kolorowy papier
- tasiemka



Z blogu A4 wycinamy trójkąty. Odmierzyłam środek kartki bloku, następnie odrysowałam ze środka linię prowadzącą do rogu kartki. Bardzo prosty sposób na wyrysowanie idealnych trójkątów:) 



Na wyciętych trójkątach dużymi literami piszemy imię dziecka. Ja zrobiłam girlandę zbiorczą - TROJACZKI :) Następnie dziurkuję górę kartki, aby móc przewlec tasiemkę. Tadammm! Gotowe!:)


Uroku girlandzie dodadzą kolorowe dodatki. Ja wydrukowałam kolorowe owoce i warzywa - ulubione przekąski dzieci. Możecie zaszaleć! Gwiazdki, słoneczka czy postacie z ulubionej bajki. Możliwości jest wiele, ogranicza Was tylko wyobraźnia!




Razem z marką Bobo Frut przygotowaliśmy kilka kreatywnych wyzwań! Na fanpage i stronie Bobo Frut co jakiś czas będą pojawiać się instrukcję DIY i konkursy z super nagrodami!

Powodzenia!:) i na koniec na poprawę humoru:

video

CZYTAJ DALEJ
22 sierpnia 2016

5 sposobów na zaoszczędzenie kilkuset złotych

Zdradzam Wam moje pierwsze patenty na zaoszczędzenie do kilkuset złotych w skali roku.


Jak już wspominałam TU, od 3 lat monitoruję nasze wydatki. Stworzyłam najprostszy szablon w exelu, uzupełniając go o rachunki, raty, planowane wydatki. Dzięki niemu już w styczniu mogę zaplanować budżet na cały rok, wiem, które miesiące będą ciężkie, a w których uda nam się nieco zaoszczędzić (teoretycznie). Z tym oszczędzaniem bywało ciężko, ale 1 września będzie przełomową datą w naszym domowym budżecie! 


1. Planowanie większych zakupów 


Dzięki exelowi planuję większe zakupy, w miesiącach w których bieżące opłaty są mniejsze. I taki sposobem raz na kwartał kupuję zbiorczo chemię, uzupełniam zapasy kosmetyków, od płynów do kąpieli po pasty do zębów, kupuję też produkty spożywcze które nie zużywają się tak szybko. Planuję też inne sezonowe zakupy np. buty, ubrania. Na lżejsze miesiące planujemy też sezonowe przeglądy samochodów i drobne naprawy typu wymiana oleju i innych części. Na ten cel mamy też zawsze odłożone awaryjne pieniądze, bo jak pokazał ostatni miesiąc - można się sporo przeliczyć, na drobnych problemach z gaśnięciem auta przy odpalaniu samochodu. No cóż, oba samochody są nam niezbędne do codziennego funkcjonowania, zarówno ten którym D. jeździ do pracy, jak i priorytetowy samochód który naprawiamy jak tylko zauważymy najdrobniejsza usterkę - auto którym jeżdżą dzieci. 

Jak planuję takie wydatki, aby o niczym nie zapomnieć? Na tablicy korkowej w kuchni przyczepiam kartkę, i zapisuję tam listę zakupów. Gdy lista powoli się zapełnia (korzystam z kolejnych punktów) i zamawiam większość rzeczy online. Przyznam się Wam szczerze, że poza codziennymi zakupami pieczywa czy wędlin, czy cotygodniowymi zakupami innych produktów spożywczych, wszystkie zakupy robię online. Czasami spożywkę także kupuję przez internet. Jest masa marketów online np. Frisco, czy opcja dostawy z Tesco, nie tylko oszczędność czasu, paliwa ale też kasy! Wkładając kolejne produkty do koszyka widzisz jego wartość, oszczędzasz sobie wypadnięcie gałek ocznych na widok sumy zakupów przy kasie. 


2. Zakupy tematyczne 


Bardzo często wpadamy w pułapkę zakupów na dużą skalę. Sama wpadałam w takie sidła, zanim wprowadziłam sobie zakupów zbiorczych. Wpadałam do marketu, niby z listą, ale to w promocji, a to już się prawie kończy, a tamto to w sumie nie pamiętam czy jeszcze jest - więc wezmę. I lista szła w odstawkę, a w koszyku lądowały inne rzeczy. Tu szczerze polecę Wam punkt 1. Gdy moja kartka się zapełnia, lub gdy zaczyna brakować potrzebnych produktów, dzielę zakupy na kategorię: dzieci, spożywka, kosmetyki, chemia. 2 i 3 grupę bardzo często kupuję razem, bo drogerię i sklepy oferują bardzo często taki asortyment. Od pierwszych zakupów wyprawkowych dziecięce zakupy zamawiam na feedo.pl (na końcu wpisu znajdziesz mega konkurs)! Zanim jednak zrobię zakupy, korzystam z punktu 3. 


3. Porównywarka cen 


Bardzo szybko znajdziecie sklep odpowiedni dla waszych potrzeb, pod kątem asortymenty i cen. Ja mam 4 swoje ulubione sklepy które znalazłam dzięki prostej metodzie. Do porównywarki cen np. ceneo wpisywałam produkty które chciałam kupić. Automatycznie pokazywały mi się sklepy, w których dany produkt jest dostępny i cena danego produktu. Pierwszy raz zaskoczył mnie totalnie! Różnica w cenie np. kaszek ryżowych które dodaję dzieciom do mleka, między najtańszą a najdroższą ofertą wynosiła 30%!! 


4. Newslettery i gazetki 


Mieszkamy poza miastem, więc dostępu do gazetek pod drzwiami nie mamy, dlatego korzystam z blixa. Otrzymuję też newslettery z 4 sklepów w których robię zbiorcze zakupy, dzięki temu trafiam na promocję często pasujące do moich potrzeb, co pozwala mi kupić jeszcze taniej! Warto też korzystać z opcji darmowej dostawy, zawsze to oszczędność do kilkunastu złotych na zamówieniu. 


5. Kupony, rabaty


Większość sklepów oferuje rabat nawet 20% na pierwsze zamówienie, w zamian za zapisanie się do newslettera. Newslettery polecam Wam bardzo, dlatego dodatkowa kasa na pierwsze zamówienie staje się dodatkową oszczędnością. Wiele sklepów online, jak i stacjonarnych posiada własny system premiowy. Tesco wysyła mi bony na kolejne zakupy i zniżki na wybrane produkty, a z kartą Rossnę mam już 5% rabatu na każde zakupy w Rossmannie. Od pewnego czasu zakochana jestem w kupon.pl - śledzę co kilka dni najnowsze kupony, zresztą pisałam Wam o tym w poprzednim wpisie odnośnie oszczędzania. Mamy uczniów polecam zajrzeć do działu "witaj szkoło", ja sama nałogowo sprawdzam produkty dla dzieci. Zawsze warto oderwać wzrok od produktów i poszukać dodatkowych promocji na stronie czy w gazetkach. Bony na wybrane kategorię produktowe, kody na darmową dostawę czy gratisy przy zamówieniu na określoną kwotę to bardzo częste formy promocji. 

Grosz do grosza, i dzięki przemyślanym zakupom w skali roku jesteście w stanie zaoszczędzić sporo kasy! Mały przykład. Załóżmy że w ciągu roku robicie takie zbiorcze zakupy 10 razy. Przykładowo każde z nich jest na kwotę 120 zł. Dostajecie każdorazowo darmową wysyłkę (15zł), rabat za wysokość zamówienia 5% i czasami traficie na promocyjne produkty. W sali roku to oszczędność kilkuset złotych. Fajnie, prawda?



Razem z Feedo.pl, dajemy możliwość poprawy domowego budżetu. Do wygrania 2 BONY NA ZAKUPY W FEEDO.PL o wartości 150zł!  Możecie zrobić zapas Pampersów, obiadków, chusteczek czy innych rzeczy z wielkiego asortymentu sklepu. 

W komentarzu odpowiedz na pytanie: Jaką nazwę nosi nowy bazarek Feedo.pl

Regulamin
1. Konkurs trwa od 22.08.2016 godz. 20.00 do 26.08.2016 godz. 20.00
2. Nagrodzona zostanie 20 i 50 poprawna odpowiedz. 

3. UWAGA! Komentarze są moderowane, wszystkie komentarze do tego posta zostaną zaakceptowane po zakończeniu konkursu, w ciągu 24h.
4. Na postawie odpowiedzi wyłonię 20 i 50 poprawny komentarz, będą brane pod uwagę tylko prawidłowe odpowiedzi 

5. Warunkiem udziału w konkursie jest uprzednie udostępnienie grafiki konkursowej, opublikowanej w serwisie Facebook, na profilu trojaczki.com.pl, oraz zaproszenie w komentarzu pod grafiką 3 znajomych klik
6. Odpowiedz konkursową podpisz imieniem i nazwiskiem (zgłoszenia, udostępnienia i zaproszenia znajomych) będą weryfikowane :)
7. Oficjalne wyniki ogłosimy w 7 dni.


Szczęścia życzę :) 

EDIT:
Konkurs przedłużony do 31.08.2016 do godz. 22:00 :)
CZYTAJ DALEJ
20 sierpnia 2016

Plażowanie

Od dwóch tygodni jesteśmy na urlopie. Wczoraj, był pierwszy pogodny dzień! Od razu obraliśmy kierunek na plażę, co by dzieci zaznały prawdziwego urlopu, wyhasały się na plaży i przetestowały w dobrych warunkach swoje 
przecudowne stroje. 

Wyprawa na plażę, jak każda wyprawa z trójcą wymaga dużego przygotowania. Niby zwykłe wyjście na plażę 20 metrów od domku, a mama i tata obwieszeni torbami. 

Nasze plażowe must have:
BASEN
Basen w którym mogą się kąpać. Niestety jeszcze są za małe na zabawy przy brzegu, jezioro nad którym jesteśmy jest bardzo głębokie, 1.5 metra od linii brzegowej jest spadek, i głębokość jeziora sięga kilku metrów. W basenie są bezpieczniejsze i łatwiejsze do ogarnięcia :)



OCHRONA
Ochrona przeciwsłoneczna - od wiosny towarzyszy nam cała linia Pharmaceris. Ostatnio poza kremem moim hitem jest emulsja w sprey'u. Łatwo się rozprowadza i bardzo, bardzo szybko aplikuje. Oczywiście dzieciom stosujemy kosmetyki z filtrem UV50! 








WODA I PRZEKĄSKI
Pamiętacie TEN wpis? Dzieci powyżej roku, potrzebują ponad litr płynów na dobę. Szczególnie podczas upałów ważne jest nawadnianie organizmu. Zabieram więc wodę w butelkach i kubkach (nadal szukam idealnych kubków niekapków, niestety polecane lovi360 się nie sprawdziły:(). Wcześniej przygotowuję też dzieciakom owoce w saszetkach, zabieram też wygodne przekąski (np. ciasteczka zbożowe, paluszki).



ZABAWKI
Jeżeli myślicie że sama woda i piasek wystarczą, mylicie się. Oczywiście woda w połączeniu z piskiem da frajdę dzieciom, na 5 minut, ale grozi to wygrzebywaniem piasku z oczu, uszu itd. Ja zabieram zawsze dzieciakom dużo zabawek. Hitem są u nas znane każdemu z nas, zabawki do piasku WADER. Pamiętam je jeszcze z czasów, gdy bawiłam się nimi z rodzeństwem! To dopiero historia! Wspaniale jest znów budować babki z piasku, zamki i tunele. Zabieramy też na plaże skoczki - są zrobione z grubej gumy, po szaleństwach w piasku tata myje je w jeziorze i są jak nowe:)











UBRANIE 
Nareszcie nadarzyła się pogoda na piękne zdjęcia i prezentację naszych strojów! Pytacie o nie wielokrotnie. Stroje są marki Lassig, całe stroje wykonane są z materiału posiadającego filtr UPF 50+, dodatkowo mają wszyte majteczki z wkładką pochłaniającą wilgoć w jedyn kierunku, dzięki czemu pupa chroniona jest od nadmiernej wilgoci. Schną w ekspresowym tempie, szybciej niż włosy dzieci :) Zobaczcie sami, jak pięknie się prezentują, na zdjęciach niżej. Aaaa, kapelusiki! Dwustronne, zawiązywane pod szyją także mają filtr UPF50+, idealnie chronią głowę, uszy i kark! Jedne z nielicznych nakryć głowy które trójca zaakceptowała i nie ściąga po 10 sekundach. Stroje Lassig to wiele fasonów, wzorów i kolorach dla dzieci 0-36 mc! 



















________________________________________________

Strój kąpielowy Lassig Nikodema - klik i klik
Strój kąpielowy Lassig Oliwki - klik 
Strój kąpielowy Lassig Lena - klik 
Kapelusze Lassig - klik, klik, klik
Torba plażowa - klik
Buciki Emel Nikodem - klik
Buciki Emel Oliwka - klik
Buciki Emel Lenka - klik
Skoczki Tootiny - klik
Zabawki do piasku Wader - klik - aktualnie promocje 30% !:)
Kombinezon Mama BonPrix - klik jest teraz w promocji!:)
Okulary Mama BonPrix - klik - okulary też w promocji ;)
Kosmetyki ochronne Pharmaceris - cała linia - klik
Saszetki Filln 
Squeeze 
CZYTAJ DALEJ
18 sierpnia 2016

Jakim prawem jestem szczęśliwa!??

Udowodnię Ci że jesteś szczęśliwa! 


CZYTAJ DALEJ
16 sierpnia 2016

HITowe zabawki na podwórko

Trojaczki uwielbiają przebywać na świeżym powietrzu. Wstają rano, jedzą śniadanie i już są gotowi na wyjście. Oliwka wyciąga bluzy, Lenka czapki a Niki ściąga z komody buciki. O 7 już stoją pod drzwiami balkonowymi wypatrując zabawek, lub pukają w drzwi wejściowe. One kochają podwórko!

   
Minęły już czasy gdy grzecznie siedziały na kocyku w cieniu. Ten błogi stan trwał 2 dni, dopóki strach przed trawą muskającą łydki im nie minął. I zaczęło się bieganie za trójką. Po 2h zabawy z dziećmi, dosłownie padam na pysk. Inaczej tego nie można nazwać:)

W czerwcu, z okazji dnia dziecka dzieci dostały w prezencie trampolinę. Długo zastanawiałam się czy to dobry pomysł. Trampolina dla rocznych maluchów? Wybraliśmy się do znajomych, który mieli trampolinę dla swojego kilkulatka. Wpuściliśmy do niej dzieci i... zaczęły szaleć! Popijając więc kawkę zamówiłam na allegro trampolinę dzieciom. Chciałam dużą trampolinę, na której będą szalały dzieci razem. Wybrałam więc tą o średnicy 312 cm. Kupując trampolinę zwróćcie uwagę na jej stabilność i wysokość siatek zabezpieczających. Nasza ma 180 cm. Teraz kupiłabym inną, taką której sprężyny są na zewnątrz, nie w środku. Mieliśmy raz mały wypadek, gdzie szalejąca Oliwka uderzyła się w rurę, na szczęście nic się nie stało. Takie są bezpieczniejsze do dziecięcych szaleństw. Dodatkowo na górę trampoliny zawiesiliśmy firanę, dzięki temu nie wlatują tam owady, nie zbierają się liście. 


Na trampolinie widnieje informacja, że nie nadaje się dla dzieci poniżej 6 roku życia, jednak ja polecam. Wiecie co jest fajne, zamykam dzieci w trampolinie, szaleją sobie, a ja nie muszę za nimi ganiać !!! :)


Skoczki, jeździki i pchacze

Zdecydowanie ulubione zabawki dzieci do zabaw podwórkowych. Skoczki robią furorę od dawna. Uwielbiają na nich skakać - co możecie zobaczyć TU ;) My mamy koniki, niedawno kupiłam krówki dla córeczek znajomych - mają frajdę! Skoczki wykonane są z bardzo grubej gumy, wytrzymają nie jedne szaleństwa. Wielkim plusem jest możliwość pompowania skoczka, dzięki temu wypuściliśmy z nich powietrze, zapakowaliśmy do bagażnika i zabraliśmy je na urlop:) Pchacze i jeździki również polecamy. Dzieci jeszcze nie potrafią samodzielnie się odpychać, stad używają jeźdźików jako pchaczy. Ale wyczyniają na nich prawdziwe akrobacje( tu, tu i tu)









Huśtawka 
Potrafią na niej zasnąć:) Hipnotyzuje je totalnie. Przy zakupie zwróćcie uwagę na wykończenie huśtawek. Szczególnie zakończenia siedziska, aby było lekko zaokrąglone w dół. Widziałam huśtawki gdzie plastik był tak jakby ucięty, niczym nie wyrównany, co przeszkadzałoby dzieciom i mogło spowodować skaleczenia. Poza szelkami mamy zabezpieczającą półeczkę - jest stabilna i dodatkowo zabezpiecza dzieci. 



W przyszłym roku idealnie sprawdzi się też u nas zjeżdżalnia, bujaczki, hulajnoga - na razie musimy towarzyszyć dzieciom w zabawach na nich, są jeszcze za małe żeby samodzielnie wspiąć się i bezpiecznie zjechać na zjeżdżalni czy zajarzyć o co chodzi w jeździe na hulajnodze:) 






I marzy mi się piaskownica, przy domu. Póki co bawimy się w piasku okazjonalnie, bo niestety piasek traktują jako smaczną przekąskę. Ratują nas smoczki, dzięki nim nie jędzą go aż tak dużo. Uwielbiają zabawy w piasku, ale z tym poczekamy jeszcze rok.












_________________

Zabawki do piasku - Wader 
Skoczki - Tootiny 
Pchacze - Allegro 
Jeździk Lew - Fisher Price 
Kapelusiki - Lassig 
Buciki - Emel 
CZYTAJ DALEJ
TOP