18 lipca 2016

Jak przygotować skórę do urlopu?

Za chwilę ruszamy na urlop! Apteczka gotowa, dzieci zaopatrzone we wszystkie "niezbędniki", plan pakowania - jest. Mogę teraz w spokoju przygotować się na urlop. JA! 



Mam idealną wizję urlopu. Spokojny czas, cieszenie się sobą, spotkania z przyjaciółmi z drugiego krańca Polski. Cisza, spokój i relax, totalny relax! Pewnie teraz mamy, które pierwsze wakacje z dziećmi mają już za sobą, płaczą ze śmiechu.. Ale ja naprawdę mam nadzieję na mega odpoczynek na urlopie!:)

Idąc tym tokiem myślenia pokażę Wam jak od miesiąca doprowadzam się do ładu i składu. W kolejnym poście pokażę Wam jakie perełki ciuchowe upolowałam, jaki strój maskujący wybrałam i inne plażowe musthavy!

Po porodzie moja skóra nie jest w najlepszej kondycji. Dlatego też w ostatnim czasie bardzo przyłożyłam się do dbania o nią. Peelingi, odpowiednie nawilżanie. To podstawa dobrego wyglądu. Mam swoje TOP5, w kwestii pielęgnacji skóry!





1. Elektroniczny pilnik do stóp
Bardzo długo zwlekałam z jego kupnem, czekałam aż cena spadnie do granic zaakceptowania. Kupiłam za stówkę, dokupiłam wymienne rolki i używamy go razem. Co mnie w nim urzekło? Jak szybko i dokładnie potrafi przywrócić delikatną skórę, idealnie złuszcza naskórek. W prezencie kupiłam go też mamie, bo od lat zmaga się ze skórą stóp, po 3 miesiącach ma idealne stópki!

2. Maska do stóp

Kupiłam ją z ciekawości. Bardzo przypadła mi do gustu maseczka z tkaniny na twarz, pomyślałam więc że produkt na stopy też sprawdzi się idealnie. Nie myliłam się! Idealnie regeneruje stópki, skóra jest aksamitna, delikatna!

3. Balsam nawilżający

Gdy moja skóra woła o nawilżenie sięgam po kosmetyki Neutrogena z czerwonej linii. Skusiłam się na linię niebieską do skóry normalnej i suchej i jest genialny !!

4. EOS

Szał na EOSki trwa już jakiś czas, ja jednak dopiero teraz po niego sięgam. Zawsze podczas upałów mam problem z przesuszeniem ust. Smaruję się balsamami z filtrem, a o pomadce ochronnej jakoś zapominam. Ta mała kulka jest cudowna, słodka i na zawsze zagości w mojej kosmetyczce.


5. I na koniec wielki BOOM! Peeling to podstawa zadbanej, zregenerowanej skóry. Od tego zaczynamy regenerację! Nie do końca wierzyłam w fenomen peelingu kawowego. Każdy się nim zachwycał, ja byłam wierna swoim peelingom za 4 zł:) Kupiłam na pół z siostrą, bo trzeba przyznać że jak na peeling cena jest dość spora. I zakochałam się! Wybrałyśmy zapach truskawkowy! Producent twierdzi że "Zawarte w nim składniki zwalczają cellulit oraz rozstępy, a przede wszystkim sprawią, że skóra będzie wyglądać lepiej". Ja już widzę poprawę! Oczywiście nagle rozstępy nie zniknęły, ale skóra ma się lepiej! Nawilżona, w lepszej kondycji. Peeling jest też bardzo wydajny, nakładamy odrobinę na zwilżoną skórę, zostawiamy na 5-10 minut, spłukujemy. Zakochacie się, gwarantuję!


Teraz skupię się na włosach. Nienawidzę ich. Serio. Po porodzie włosy wypadały garściami, tak intensywnie że zatykałam prysznic! Gdy przestały - po pół roku, ucieszyłam się bardzo. Zaczęły odrastać. I teraz wyglądam jak baranek! Odrastają mi takie pipidówki:P Wyglądam jakbym ścięła sobie grzywkę u nasady i czekała aż odrośnie. 
Zastawiałam się nad zabiegiem keratynowego prostowania włosów a zabiegiem olaplex. Grafika w google kusi efektami, opinie o jednym i drugim zabiegu są rewelacyjne. Zdecydowałam się na olaplex, bo cena jest 5krotnie niższa niż prostowania włosów. Mam nadzieję że już niedługo pochwalę się efektami.. o ile cudem dopcham się do mojego fryzjera przed urlopem;)

/ Peeling kawowy / EOS w promocji!!! / Scholl Pilnik - promocja! / Balsam / Maska do stóp /

4 komentarze

  1. Ja swoje włosy też najchętniej bym z kimś zamieniła... Póki moja fryzjerka nie poleciła mi zabiegu pielęgnicą. Zrobił cuda :-) włosy są mega nawilżone i odżywione :-) polecam gorąco, cena nie jest wysoka, a efekty rewelacyjne :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja jeszcze moge polecic do stóp skarpetki zluszczajace. ja zawsze mialam problemy z pietami czesto mi pekaly nawet jak pumeksem tarlam i nawilzalam. teraz dwa razy do roku zakladan skarpetki zluszczajace po 5 dniach schodzi cala skora stopki sa piekne i wystarczy codziennie smarowac kremami. i już nie pamietam kiedy mialam pekniete piety.
    do peeleingu ciala mozna rowniez robic wlasne naturalne: wystarczy kawa sol grubo ziarnista ulubiony zel ppd prysznic i peeling jest;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. My już po urlopie :)I było cudnie , w końcu to nasz pierwszy urlop w siódemkę. Pozdrowienia dla Lenki , Oliwki i Nikodema

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja do stóp próbowałam wiele rzeczy ale codzienne ganianie w szpilkach nie nastraja pozytywnie. Wiem że najlepsza jest moja sprawdzona kosmetyczka, którą odwiedzam co miesiąc przez okres letni. Mam chwilę relaksu i piękne stopy.

    OdpowiedzUsuń

TOP