9 maja 2016

Fotelik samochodowy - nasz wybór

Kolejny post o fotelikach samochodowych. Nasz wybór..
Maxi Cosi Tobi. Dziewczynkom wybraliśmy Sparkling Grey, a Nikodemowi - Original Black.

Wśród rozważanych fotelików tej kategorii wagowej (Tobi przeznaczony jest dla dzieci o wadze 9-18 kg) był naszym faworytem. Po przymiarce dzieci do fotelika, i fotelika do auta którym jeżdżą dzieci - zdecydowaliśmy ostatecznie na ten model.

Po miesiącu użytkowania, kilku podróżach krótszych i dłuższych powoli wyrabiam sobie zdanie na temat fotelików. Jest 5 plusów, które na starcie dostaje Tobi!


1. Łatwość montażu
To plus od D., ponieważ to on zajął się montażem fotelików w aucie. Fotelik montowany jest za pomocą pasów bezpieczeństwa. Specjalny wskaźnik koloru informuje o prawidłowym montażu fotelika. Sygnalizuje też poprawne zapięcie pasów!!!

2. Podwyższony fotelik 

Jak widzicie na zdjęciu, Tobi jest dość wysokim fotelikiem. Podróżowanie stało się przyjemnością! Dzieciaki wyglądają za szyby auta, obserwując co się dzieje na drodze. Lenka zachwyca się drzewami, a Niki - jadąc z tatą z przodu, jest małym pilotem, a Oliwka, gdy stoimy na światłach, zaczepia ludzi w samochodach obok. Pytacie często czy mieszczę się między 2 fotelikami z tyłu. Dzieci wozimy Fiatem Ulysse, z 3 siedzeniami z tyłu. W drugim samochodzie z tyłu mamy kanapę - montaż fotelików byłby ciężki, a i ja siedziałabym (o ile bym się zmieściła;)) jak sardynka w puszcze. Dzięki podwyższeniu mam swobodę. Mogę spokojnie obracać się do dzieci, czy wychylić się do Nikosia.

3. Zapięcie pasów
I za to pokochałam Tobi, od samego początku! Szelki uprzęży pozostają w pozycji otwartej - bardzo łatwo posadzić dziecko w foteliku. Dziecinnie prosto zapiąć dzieci! Pasy są 5 punktowe, wyposażone dodatkowo w sygnalizator, który informuję o poprawnym zapięciu pasów!! Zobaczcie jak to wygląda: 




4. Regulowane siedzisko 
To był obowiązkowy punkt przy wyborze fotelika. W wakacje planujemy wiele podróży, a i co weekend jeździmy z dziećmi na różne wycieczki.. Czasami wyprawa pokrywa się z porą drzemki dzieci. Regulowane nachylenie fotelika było dla mnie bardzo ważne. Chciałam dać możliwość wygodnej drzemki podczas jazdy. Tobi ma kilka opcji nachylenia, dzięki czemu dzieci ucinają sobie drzemkę. Czasami gdy marudzą, wsadzamy dzieci do auta i jedziemy.. do MCdonalda na lody;) Zasypiają w kilka minut!

5. Wygląd 
Najmniej istotna sprawa, ale ma znaczenie. Wybrałam ciemne kolory fotelików ze względu na utrzymanie czystości. Jasne foteliki są ładne, ale pranie ich po zjedzeniu chrupków czy rozlaniu soczku.. może być kłopotliwe. Gdy zrobi się cieplej, dokupię im takie pokrowce na foteliki z frote, i po sprawie:) Tapicerkę można zdjąć bez konieczności demontażu uprzęży i wyprać w pralce.


    Dostaję od Was wiele pytań o nasze foteliki, także mam nadzieję że rozwiałam Wasze wątpliwości i pomogłam w wyborze. Jeżeli stoicie przed wyborem fotelika, przeczytajcie też pierwszy post

    12 komentarzy

    1. One są RWF czy przodem?

      OdpowiedzUsuń
    2. Mamy ten sam, kiedy go kupowaliśmy nie mieliśmy samochodu z iso-fix, a zależało nam na bezpieczeństwie. Teraz używa go nasze drugie dziecko, a po nim zupełnie tego nie widać. Kolejnym plusem jest łatwo zdejmowana tapicerka do prania i to, że można rozłożyć go do spania jedną ręką.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. U nas na razie nie było potrzeby prania tapicerki ;) ale fakt, rozkłada się jedną ręką. Sprawdzałam!:)

        Usuń
    3. Czemu fotelik 9-18 a nie 9-36? My posiadamy coletto sportivo i sprawuje się świetnie.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Podobno lepiej wybierać opcję 9-18, a jak dziecko podrośnie to dopiero wtedy większy

        Usuń
      2. Wolałam mniejszy zakres wagowy. Nie przekonują mnie do końca 9-36.. idealnie pasuje niby dla 9 kg dziecka i 36..?:)

        Usuń
      3. Jak coś jest do wszystkiego to jest... do niczego..

        Usuń
    4. A czy według najnowszych przepisów dzieci nie muszą jeździć tyłem do ukończenia 15miesiąca życia?

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Nosidła są o przedziale do 10/13 kg. 15 miesięczniak waży o wiele więcej, także w nosidełku tyłem jeździć nie może, bo zwyczajnie się nie zmieści. Prawo dopuszcza przesadzenie takiego malucha już przy wadze 9 kg przodem do kierunku jazdy.

        Usuń
    5. Nasz 20-miesięczniak waży 12 kg ;) Balibyśmy się wozić dziecko przodem, dlatego kupiliśmy RWF.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. wydaje mi się, że niewiele 15miesięczniaków waży więcej niż 13kg...

        Usuń

    TOP