13 maja 2016

APEL - Nie zostawiaj uchylonego okna!

Wczoraj przeżyłam chwile grozy. To co zobaczyłam zamurowało mnie totalnie. Musiałam zareagować w sekundę! Dziewczynki były tuż obok !


Popołudniowa drzemka dzieci. Piję kawę w salonie, ogarniam maile. Wstaje Oliwka, chwile po niej Lenka. Niki nadal śpi w pokoiku. Zabrałam więc dziewczynki do salonu, żeby pobawiły się razem. Pogoda piękna! Słonko zagląda przez okna. Mam otwarte okno w salonie, u dzieci w pokoju, w sypialni. Zawsze tak robię w ciepłe dni. Robiłam! Bo nie zrobię tak nigdy więcej!

Słyszę bzyczenie! Do salonu przez uchylone okno wpada SZERSZEŃ. Wielkie bydle! Zamurowało mnie. Boję się os, pszczół, a tym bardziej szerszeni! Musiałam szybko się opamiętać. Chwyciłam dziewczynki i zaniosłam do sypialni. Zadzwoniłam po szwagra, zjawił się ekspresowo i rozprawił się z nieproszonym gościem.

Potem do mnie dotarło, że w pokoju obok śpi Niki. Okno jest otwarte. A gdyby te bydle wleciało do okna 50cm dalej? Nie usłyszałabym bzyczenia. A gdyby użądlił Nikieg? Boziu, nawet nie chce myśleć.

Dziś zakładamy siatki w okna, dla bezpieczeństwa naszego i dzieci.

Nie zostawiajcie otwartych okien,okien bez siatek w pokojach dzieci! Nigdy! 


Jakie są objawy ukąszenia?

Zazwyczaj reakcją po ukąszeniu owadów jest niewielki miejscowy obrzęk, zaczerwienienie, swędzenie. Jednak niektórzy reagują znacznie gorzej! Wstrząs anafilaktyczny! W przypadku wstrząsu anafilaktycznego wymagana jest niezwłoczna interwencja lekarza. U osób uczulonych wystarczy użądlenie zaledwie jednej pszczoły czy osy, aby wyzwolić groźne, często zagrażające życiu objawy.


Jakie są objawy reakcji anafilaktycznej?


- ogólne osłabienie
- wymioty i mdłości
- swędzenie nosa, oczy,
- duszność
- sinica
- napady dreszczy
- wysypka i inne reakcje skórne
- obrzęki
- może też wystąpić spadek ciśnienia, zapaść, utrata przytomności. Silny wstrząs anafilaktyczny może prowadzić do zgonu!!! Do zgonu dochodzi w wyniku obrzęku krtani, obturacji drzewa oskrzelowego, niedomogi krążeniowo-oddechowej.


Co robić po ukąszeniu?

Pomoże przyłożenie kostek lodu do użądlonego miejsca lub przetarcie go octem. Ulgę daje też potarcie użądlonego miejsca korzeniem pietruszki, cebulą, rabarbarem bądź rozgniecionym liściem babki zwyczajnej. To niezawodne sposoby naszych babć :) Przy bardziej nasilonych objawach można zastosować maść z hydrokortyzonem i leki antyhistaminowe.

Żądło wyciągamy ostrożnie, na przykład przy użyciu końcówki dezynfekowanej szpilki i pincety. Nigdy nie chwytamy żądła palcami! Użądlenia okolicy szyi i głowy są bardzo niebezpieczne, mogą spowodować opuchnięcie krtani. Należy jak najszybciej udać się do lekarza!

Warto mieć w domu zestaw z adrenaliną. Poszukałam w necie i znalazłam adrenalinę w ampułkostrzykawce. Dostępne są na receptę. 

Niby błaha sprawa - otwarte okno, a niebezpieczeństwo ogromne! 

8 komentarzy

  1. my mamy siatki w oknach ! ja się boję nawet komarów !! :/

    OdpowiedzUsuń
  2. ja zaliczyłam szpital i zastrzyk odczulający u trzylatki ukąśniętej na placu zabaw. Nigdy w życiu nie słyszałam takiego wisku u swojego dziecka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Siatki w oknach polecam serdecznie. Tak dla uspokojenia...ryzyka ukąszenia przez owada jest w przypadku tak maleńkich dzieci na prawdę znikome.Poza tym reakcja alergiczna nie występuje po pierwszym użądleniu.Pozdrowienia dla Trójeczki😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to nie występuje? Ja raz w życiu byłam użądlona przez pszczołę (i to właśnie jeszcze w podstawówce) i od razu spuchłam, wymioty, wyjazd na pogotowie bo rodzice nie wiedzieli co robić.

      Usuń
    2. Pani przypadek to naprawdę rzadkość....niestety i takie się zdarzają.

      Usuń
    3. Umknął mi bardzo istotny fakt z Pani komentarza.Pani uczęszczała już do Szkoły pods.to zmienia postać rzeczy.Ja pisałam o takich maleńkich dzieciaczkach.Osoba z mojej rodziny jest ordynatorem oddz.dziecięcego...więc proszę mi wierzyć-wiem co piszę.Lekarz z długoletnim stażem,kopalnia wiedzy wraz z kompetencją -NIGDY podkreślam u maluszków nie doszło do wstrząsu po pierwszym użądleniu,a samych użądleń ilość śladowa porównując z innymi wypadkami z udziałem małych dzieci. Siatki w oknach,przykrywanie napoji itp.i zachowanie spokoju,bo prawda jest taka,że niestety nie uchronimy dzieci na zewnątrz choć byśmy bardzo chciały.

      Usuń
  4. Co roku zakładam siatki. Mam już we wszystkich oknach, głównie ze względu na pająki, bo ich nienawidzę. Uwielbiam tę wolność, że mogę sobie uchylać okna do woli ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mój starszy brat jest bardzo uczulony na ukąszenie owadów. Jak cos go użądli to szybko trzeba dzwonić po karetkę, bo musi dostać zastrzyk inaczej by umarł. Odrazu mu przełyk puchnie, ogólnie caly się robi jak balon

    OdpowiedzUsuń

TOP