24 kwietnia 2016

Fotelik samochodowy. Od czego zacząć wybór najlepszego fotelika?


Zmiana fotelika samochodowego, to jedna z ważniejszych decyzji z najmłodszych latach życia Twojego dziecka! Do tej pory dzieci jeździły w nosidełkach, które były w zestawie w naszym wózku trojaczym. Producent twierdzi, że są one dostosowane dla dzieci do 13 kg. Wątpię. Dzieci miały po 8 kg, ledwo się w nich mieściły. Nóżki wystawały, główka powoli także. Przyszedł czas na zmianę.

Pierwszy fotelik nadaje się do wymiany, gdy:
- czubek głowy wystaje ponad obrys fotelika
- nie da się poprawnie zapiąć pasów
- dziecko przekroczyło wagę przypisaną do danego fotela, czyli 10 lub 13 kg

Tematem interesowałam się od dawna. Zakup fotelika to bardzo poważna sprawa. Zakup trzech fotelików to bardzo duży wydatek. Dziwię się niektórym rodzicom, którzy traktują taki zakup porównywalnie z kupnem nowej zabawki. Wchodzą do smyka podczas co weekendowych zakupów w galerii i wychodzą w pierwszym lepszym fotelikiem. Bez rozeznania, bez przymiarki, bez wgłębienia się w temat. 

Rodzicu, tu chodzi o życie, zdrowie i bezpieczeństwo Twojego dziecka! 

Mamy dość nietypowy samochód, także nie znalazłam w necie żadnych porad odnośnie pasujących modeli. Radą posłużył mi Pan Tomasz z osiemgwiazdek.pl. Polecił dwa modele axkid kidzone (1550zł) i tańszą alternatywę joie stages (719zł). 

Zaczęliśmy szukać. Pojawiło się kilka podstawowych kwestii odnośnie fotelików. 
1. Przodem czy tyłem do kierunku jazdy 
2. Jak wypada w testach bezpieczeństwa
3. Czy pasuje do naszego samochodu 
4. Jak rozmieścimy 3 foteliki w samochodzie 
5. Budżet 


Przodem czy tyłem?
Bardzo chciałam wozić dzieci tyłem jak najdłużej. Niestety, przy 3 fotelikach pojawiał się problem. Tylne, środkowe siedzenie nie jest przystosowane do zapięcia fotelika. Tym samym, jedno z dzieci jeździ z przodu. Ja zostałam zdegradowana do drugiej klasy, jeżdżę z tyłu z pozostałą dwójką. Montaż fotelików tyłem do kierunku jazdy uniemożliwiłby mi wejście do auta, a także swobodne poruszanie się między dziećmi:) Poza tym, dzieciaki uwielbiają jeździć przodem, w nowych fotelikach. Są o wiele wyższe niż standardowe, jadąc z przodu widzą wszystko co się dzieje za szybami samochodów. 
Pamiętajcie, jeżeli macie możliwość - woźcie dzieci tyłem. Wtedy lepiej chroniona jest szyjna część kręgosłupa, która u maluchów jest jeszcze bardzo delikatna. Najlepiej aż do czwartego roku życia. Badania pokazują, że używanie fotelików samochodowych montowanych tyłem do kierunku jazdy jest pięciokrotnie bezpieczniejsze niż fotelików montowanych przodem do kierunku jazdy.

Wyróżniamy 5 podstawowych grup wagowych wg których klasyfikujemy foteliki samochodowe: 
- grupa 0 dla dzieci o masie do 10 kg;
- grupa 0+ dla dzieci o masie do 13 kg;
- grupa I dla dzieci, które ważą od 9 do 18 kg/9 do 25 kg/ 9 do 36 kg
- grupa II dla dzieci, które ważą od 15 do 25 kg
- grupa III dla dzieci o wadze od 22 do 36 kg

Jakie certyfikaty musi mieć fotelik?
Należy sprawdzić czy fotelik jest dopuszczony do użytku w naszym kraju tzn. czy posiada homologację wg norm: ECE R44-03 lub ECE R44-04, wydaną przez Państwowy Instytut Motoryzacji (biała naklejka na korpusie fotelika ECE R44/04. Najlepiej przyjrzeć się wynikom testów, które publikują niezależne instytucje, takie jak np. niemiecki ADAC. Mamy wtedy pewność, że fotelik został sprawdzony w warunkach zagrażających życiu dziecka i został oceniony przez komisję pozytywnie. 

3 kroki do wyboru idealnego fotelika!

1. Waga i wzrost 
Wyżej opisałam Wam 5 grup fotelików samochodowych. Ważne jest, odpowiednie dobranie go do dziecka. My kupiliśmy foteliki, gdy dzieci miały już prawie 9 kg. Gdy osiągnęły wagę, zmieniliśmy foteliki w aucie.

2. Przymiarka 
Miałam na oku kilka fotelików które pokażę Wam w następnym poście. Gdy wybieraliśmy foteliki, los chciał że odwiedzili nas znajomi. Ich córka od pół roku wozi się w foteliku, który mieliśmy na oku. Przymierzyliśmy fotelik do auta, na wszystkich 3 siedzeniach. Pasował idealnie. Pamiętajcie, nie każdy wybrany fotelik będzie pasował do auta którym będzie przewożone dziecko. Nie warto kupować w ciemno! Polecam wybrać 3-4 modele, i ostatecznie po przymiarce wybrać odpowiedni. Przymiarka dotyczy zarówno fotelika do samochodu, ale przede wszystkim DZIECKA DO FOTELIKA! 

3. TESTY 
O zgrozo, nadal są rodzice którzy kupują foteliki w markecie. Stówka za fotelik - jaka okazja! Niestety, nie każdy fotelik dostępny na terenie PL przeszedł odpowiednie testy. Polecam Wam sprawdzenie fotelika w testach przeprowadzonych m.in. przez ADAC, OEAMTC, AA Trust i ANWB. TU znajdziecie bardzo czytelną tabelkę z prawie 400 modelami!

Zakup fotelika wiąże się z większym wydatkiem. Warto zacząć poszukiwania odpowiednio wcześnie. Ja szukałam fotelików kilka tygodni. Mając już wybrany i przymierzony model, szukałam okazji w sieci. Trafiłam na genialną promocję na moim ukochanym feedo.pl i dzięki temu zaoszczędziłam kilkaset złotych!!! 

W jakich fotelikach jeżdżą Wasze pociechy? Czym kierowaliście się w wyborze fotelika?


10 komentarzy

  1. Już za niedługo zmieniamy fotelik na AVIONAUT )GLIDER Royal (9-18kg,jest na zdj.do wpisu).Syn ma 7,5m-ca (9,2kg i 75cm

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej, z tego co wyczytałam zdajesz sobie sprawę, że jazda Maluszków poniżej 4 -go roku życia powinna odbywać się tyłem do kierunku jazdy, a i tak zakupiłaś dla dzieci foteliki montowane przodem? Wyjaśnij proszę dlaczego, bo argument, że ty swobodnie nie wejdziesz i dzieci są zadowolone jak jeżdzą przodem do mnie nie przemawia :/ jestem w takiej samej sytuacji, a mimo to zdecydowałam się na foteliki RWF. Ponadto kontaktowałaś się z Guru w temacie fotelików RWF to zapewne znasz dane dotyczące nacisku na główkę i szyję przy zderzeniu przodem a mimo to wybrałaś inne fotele? To co się liczyło, promocja na Feedo? Przepraszam, że tak dosadnie, ale nie rozumię cie! Polecam zajrzeć: tu o ADAC też jest i całkiem niepochlebnie :/
    http://osiemgwiazdek.blogspot.com/2013/12/test-plus-prawde-ci-powie.html?m=1

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybrałam taki a nie inny fotelik, ponieważ taka opcja była dla nas najlepsza. Zdaję sobie sprawę, oczywiście - zapewne jak każdy rodzic który mimo wszystko kupuje fotelik montowany przodem.

      Usuń
  3. Concord ultimax 2.Jestesmy bardzo zadowoleni

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja synka woze przodem. Skoro fotelik który spenia wymogi, ma atesty i unia pozwoliła go sprzedawać to czemu nie. No i trzeba tak jeździć aby nie spowodować wypadku, stłuczki a nie liczyć ze fotelik wytrzyma.

    OdpowiedzUsuń
  5. I nie rozumiem, skoro lepiej wozić dzieci tyłem to czemu dopuszczone są foteliki w których dzieci wozi się przodem i czemu jest ich aż tyle. Testy i foteliki montowane tyłem są dla nieodpowiedzialnych rodziców który myślą ze ochronia dziecko a czasem wystarczy zwolnic a nie wierzyć bo testy tak pokazują. Myślę ze niektórzy powinni się skupić na pomocy a nie komentarzach rodzinom które naprawdę tego potrzebują. Nie lubię wszechwiedzący mam i ich najlepszych rad :-P

    OdpowiedzUsuń
  6. My mamy Joie i jest genialny! Pojechaliśmy do sklepu z zamiarem zakupu zupełnie innego fotelika, przypadkowa rozmowa z pracownikiem Fartlandii i wybór padł na Joie. Od pierwszej jazdy żałowaliśmy, że nie mieliśmy go od narodzin :)

    OdpowiedzUsuń
  7. My mamy 2 foteliki coto baby salsa :)i jesteśmy zadowolenie

    OdpowiedzUsuń
  8. Przeraża mnie, że ludzie wykształceni, świadomi przesadzają dzieci, które nie skończyły jeszcze roku ani nie mają wymaganej wagi z nosidełek do fotelików 9-18kg...bo im nóżki wystają

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiek nie jest żadnym wyznacznikiem. Zmiana jest konieczna gdy głowa wystaje za fotelik, dziecko waży więcej niż przystosowane jest nosidełko, albo w przypadku gdy nie można zapiąć pasów..

      Usuń

TOP