26 lutego 2016

10 najczęściej zadawanych pytań

Jakie pytania zadajecie mi najczęściej? O co pytacie? Co powtarza się w waszych mailach i wiadomościach? 


CZYTAJ DALEJ
24 lutego 2016

Idą zęby! RANKING najlepszych gryzaków i sposobów na ból

Ząbkowanie. Niekiedy koszmar dziecka... i rodzica. Jak łagodzić ból? Jakie gryzaki są najlepsze? Jak przetrwać ten trudny czas?

CZYTAJ DALEJ
20 lutego 2016

Czego zazdroszczę innym matkom?

Jestem szczęśliwa. Potrójnie szczęśliwa. Ale są dni... dni kiedy mam ochotę wystrzelić się w kosmos! Na cały, długi dzień. Albo chociaż na godzinę. Są dni kiedy padam na twarz, moja wytrzymałość jest na wykończeniu, nerwy rozszarpane, a ja sama mam ochotę wyć, wyć z bezradności.


CZYTAJ DALEJ
18 lutego 2016

Krzesełko do karmienia. Na co zwrócić uwagę przy zakupie? + FILM

Czego to mama nie zrobi żeby nakarmić dziecko? Jakich to patentów nie wypróbuje żeby zjadło cokolwiek:) Ja na apetyt dzieci nie narzekam, ostatnio jedzą bardzo chętnie. Śmiałam się kiedyś z "samolocików" i innych prób oszukania dziecka. Teraz sama je stosuję. I nie tylko to... 



CZYTAJ DALEJ
16 lutego 2016

8 miesięcy

Wczoraj trojaczki skończyły 8 miesiąc życia. (Korygowane 6.5 miesiąca). Nie będę oryginalna, pytając.. kiedy to minęło? Zdecydowanie za szybko mija ten czas. Zdecydowanie za szybko świat pędzi do przodu...




CZYTAJ DALEJ
11 lutego 2016

NFZ ogarnij się!

Z trojaczkami wyszliśmy ze szpitala z plikiem skierowań na badania kontrolne. Neurolog, neonatolog, kardiolog, otolaryngolog, i wielu innych!  I zaczął się horror, może raczej komedia. Komedia pt. "NFZ".


CZYTAJ DALEJ
10 lutego 2016

Gdyby chodziło o Twoje dziecko? Na ratunek..

Choroba dziecka to najgorsza rzecz na świecie! Wali się świat, łzy leja się jak wodospad, głowa wybucha od tysiąca myśli. Dotychczasowe, codzienne życie staje w miejscu, a rodzice zaczynają walkę. Walkę o zdrowie, czasami niestety także o życie swojego ukochanego dziecka!  



CZYTAJ DALEJ
8 lutego 2016

Oliwka vs. hiperfenyloalaninemia

Za nami kolejna wizyta w Instytucie Matki i Dziecka. Bardzo ważna wizyta. Kolejna będzie wyrocznią, wyrocznią na którą czekamy pełni nadziei. 


Jak wiecie z TEGO postu, test przesiewy pobieramy w szpitalu wykazał u Oliwki podwyższony poziom fenyloalaniny. Nikodem i Lenka mają wyniki w normie. Częstość fenyloketonurii wynosi około 1 na 6-8 tysięcy urodzeń!

Przez ostatnie tygodnie głowę wypełniały nam myśli.. czekaliśmy na wyniki testów genetycznych. Oliwka jest nosicielem genu, ale najprawdopodobniej nie jest chora!!! Czekamy na jeszcze jedne wyniki które definitywnie to potwierdzą! Jest zagadką medyczną, bo na chwilę obecną lekarze nie wiedzą dlaczego ma podwyższony poziom fenyloalaniny. Wyniki Oliwki wahają się w granicach normy. Najwyższa wartość to 3.58, najniższe poniżej 2. Wynik podwyższony klasyfikowany jest w granicach 3 - 8 mg/Dl. U nas waha się zawsze około 3..

W czerwcu okażę się do dalej. Być może kolejne badania wykażą to, że jest zdrowa! Z całego serca tego pragniemy! Jestem dobrej myśli, to mega dzielna dziewczynka. W końcu to moja córcia:)

Martwimy się jedynie główką. Wylew I stopnia dotknął Nikodema, Oliwkę i Lenkę przy urodzeniu. U Lenki i Nikosia nie ma już po nim śladu. Jakby go nie było. U Oliwki widoczny jest nagromadzony w główce płyn (piszę teraz bez medycznych nazw). Co miesiąc kontrolujemy jej główkę na najlepszym sprzęcie w Białymstoku. Ostatnie USG było bardzo dobre. Płyn zmniejszył objętość o kilka mm. Wszystko jest na dobrej drodze. Konsultacje w IMiD trochę mnie uspokoiły. Internety jak zawsze powiedziały swoje, ja wpadłam w rozpacz, ale szybko zeszłam na ziemię. Jest dobrze! Nie ma potrzeby hospitalizacji czy operacji, tu trzeba cierpliwości. 


Tym razem pojechaliśmy do Instytutu na kilka godzin. Poprzednie wizyty były kilkudniowe. Z Oliwką jeździł wtedy D., w asyście ukochanej ciociu lub wujka. Druga osoba na wymiankę znacznie ułatwiała szpitalne funkcjonowanie. Mógł spokojnie wyjść na obiad, czy odsapnąć od noszenia Olisi na rączkach. Może niejedna z Was pomyśli że wyrodna ze mnie matka, że sama nie pojechałam z nią do Wawy. Niestety, przy trójce dzieci nie jest to taką prostą sprawą. W domu została jeszcze dwójka urwisów. Rachunek był prosty. Po tych wyjazdach jeszcze bardziej utwierdziłam się w przekonaniu że mam najwspanialszego męża pod słońcem, a dzieci najlepszego tatę na świecie!

Po pierwszym wyjeździe D. powiedział: "Kochanie, ty byś tam nie wytrzymała psychicznie. Nawet nie wiesz jakie dzieci się tam spotyka..". Od wyjazdu minęło kilka dni, a ja nadal mam w głowie niektóre obrazy dzieci.  Cały czas myślę o tych obcych dzieciach które widziałam kilka sekund, a ich choroby, schorzenia wywołały u mnie łzy. Spojrzenia rodziców, ból i wole walki w oczach zapamiętam na długo...


Choroba dziecka to najgorsze co może być. Wzięłabym to wszystko na siebie, gdybym tylko mogła...

CZYTAJ DALEJ
4 lutego 2016

Jak schudłam 30 kilo w kilka miesięcy! Dieta cud!

Ostatnie zdjęcie (o TO) wywołało lawinę komentarzy! Wyjaśniam jakim to cudem schudłam tak szybko i ważę już 5 kg mniej niż przy zajściu w ciążę. 

CZYTAJ DALEJ
2 lutego 2016

Rodzina 500plus - pytania, odpowiedzi, dokumenty

Polityką się nie interesuję, ale z ciekawością śledzę losy projektu "Rodzina 500plus". Co nowego? 


CZYTAJ DALEJ
1 lutego 2016

5 zasad wizyt u noworodka - odwietki

Za nami już większość "odwietkowych" wizyt. Mam kilka przemyśleń, którymi podzielę się z Wami. Ku przestrodze, do wiadomości i do zastosowania:)

CZYTAJ DALEJ
TOP