29 grudnia 2015

Podsumowanie bloga - 2015



Kolejny rok blogowania za nami! To był świetny rok! Nowina o trojaczkach.. pobiła wszelkie statystyki!:)

W tym roku blog odwiedziło prawie 100 000 unikalnych osób!!! Wow! To wszyscy mieszkańcy Kalisza razem wzięci! Blog zanotował 500 000 odsłon! PÓŁ MILIONA !! i tu opadła mi szczęka!

Najczęściej zaglądaliście tu w czerwcu, lipcu i kolejnych miesiącach. Powód (a raczej powody:)) są mi znane, analizować statystyk nie muszę:) W styczniu statystyki odnotowują nieco ponad 20 000 odsłon, a w w/w miesiącach już 80 000 z tendencją wzrostową na miesiąc !:) Cieszę się że z miesiąca na miesiąc Was przybywa, częściej czytacie posty - mimo że pojawiają się rzadziej. W 2016 roku mam ambitne plany rozwoju bloga. Obiecują więcej i częściej pisać! 


W tym roku pokazałam Wam kilka super gadżetów, fajnych firm wartych uwagi i wiele produktów codziennego użytku przy trojaczkach. Dzieci rosną, patentów na ogarnięcie trójki jest wiele, i zamierzam się tym dzielić :) W nowym roku będzie więcej postów z kategorii MAMA, LifeStyl. Taką mam nadzieję:)

A teraz trochę o Was!

Czytacie mnie głównie z Polski. Krajami przodującymi są też UK, USA, Niemcy.. ale czytacie mnie też z Kenii, Chin, Japonii czy Izraela! W Polsce najwięcej czytelniczek mieszka w Warszawie, Poznaniu, Krakowie, Białymstoku. 
Kim są czytelnicy bloga? To głównie kobiety (95%) w wieku 25-34 lata (54%)

Top 10 najczęściej czytanych postów:

1. 10 dekoracji do pokoju dziecka - DIY
2. 3 tygodnie
3. Do karmienia, raczkowania, siadania..
4. Pierwszy krzyk
5. Cześć !:)
6. Cuda się zdarzają...
7. Tydzień w domu
8. Lada moment...
9. O mleku, maści i biszkoptach
10. Pokój trojaczków


Dziękuję Wam że jesteście, czytacie, komentujecie! Bez Was to wszystko nie miałoby sensu! Kto był ze mną od początku tego roku? Kto dłużej?:)

Do zobaczenia w 2016 roku! Samych sukcesów, zdrowia i duuuużo dzieci :)

2 komentarze

  1. Tego właśnie życzę - rozwoju bloga ;)
    U mnie do sierpnia/września była rewelacja. Byłam zadowolona z siebie, z tego co osiągnęłam nie ciężką pracą a przyjemnością. Niestety życie nam dało w kość, zaczęły się "problemy osobiste" i niestety blog ucierpiał. Chociaż nadal jestem w blogosferze i byłam przez te wszystkie trudne dni to jednak nie było to TO, co dawałam czytelnikom wcześniej. To jest odczuwalne.

    Następny rok ma być przełomowy. Nie poddam się :) Blog ruszy z miejsca bo zrobił krok do tyłu (z mojego punktu widzenia).

    Zatem tego rozruchu i Tobie i sobie życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przed Wami wiele pięknych chwil w tym roku, to oczywiste. Z taką gromadką nie może być inaczej! :) Życzę Wam, abyście mogli przeżyć ten rok tak, jak sobie wymarzycie. Bez strachu, problemów, dylematów. Pozdrawiam ciepło i dziękuję, że dzielicie się swoim światem. Dzięki Wam człowiek docenia życie. :* Aga

    OdpowiedzUsuń

TOP