10 listopada 2015

Jak dbać o skórę malucha? + KONKURS

Każdy uwielbia zapach niemowlaka. Ja przepadłam! Uwielbiam tulić je do snu, tuż po kąpieli. Na nas, rodzicach spoczywa obowiązek dbania nie tylko o zdrowie dziecka. Karmimy, przewijamy, kąpiemy, dbamy o higienę.


O naszej kąpieli pisałam Wam w TYM (klik) poście. Teraz pokażę Wam nasze patenty na dbanie o higienę trojaczków.

1. Kilka razy dziennie przemywam im rączki. Dlaczego? Odkryły że maja dłonie. Sztuk dwie! Żaden smoczek nie smakuje tak dobrze jak paluchy! W pierwszej kolejności odkryły kciuki. Po kilku dniach dopatrzyły się palców wskazujących! Dłuższe są, sięgają dalej. Czasami zdarzy im się zastąpić palce gryzakami, ale.. palce są niezastąpione!

2. Po kąpieli myje im buziaki wacikami. Nie myje buziek w wodzie po kąpieli. Przygotowuję miseczkę z ciepłą wodą, z odrobiną płynu do kąpieli i mydełka. Po umyciu kremuje buziaki kremem dla niemowląt.

3. Maść cholersterolowa! D. przywiózł ją z Instytutu Matki i Dziecka gdzie zalecono ją Oliwce, do smarowania główki. U niej najbardziej zmagamy się z ciemieniuchą. Mimo ogromnego dbania, wraca często. Przy jej specyficznej skórce, niestety to bardzo częsta przypadłość. Koszt opakowania które starczy na długo - 14 zł! Dostępne w każdej aptece, bez recepty.



4. Ciałka dzieci po kąpieli i przynajmniej raz dziennie (w dniu kiedy ich nie kąpiemy) smaruję balsamem - Pharmaceris z linii Baby! Buziaki smaruje kremem z tej samej serii. Bardzo dobrze nawilżają, ładnie pachną, bardzo neutralnie!



5. Grubsza sprawa! Pupy przeszły wiele testów. Testowaliśmy pampersy i chusteczki nawilżone. Warto było! Znaleźliśmy idealne. Dalej używamy wyłącznie marki Pampers, ale zamiennie serii Premium Care, ze zwykłymi. Z chusteczkami nie było tak łatwo. Przerobiłam chyba wszystkie dostępne na rynku. Jeszcze kilka tygodni temu bezapelacyjnie numerem jeden były chusteczki rosmannowskie, ale tylko te niebieskie. W ramach odwietek, dostałam kilka paczek chusteczek marki Kindii... i już wiem, że będą nam towarzyszyć przez resztę.. przygody! Sprawdziłam ich skład na blogu "sroki", na tle innych wypadły bardzo dobrze, także śmiało mogę je polecić także Wam!


Niedawno marka Kindii wprowadziła nowe, udoskonalone wersje chusteczek nawilżanych:
  • Nowoczesne, specjalistyczne receptury - dopasowane do potrzeb i problemów skóry niemowląt i małych dzieci. 
  • Kluczowym elementem składu są emolienty naturalnego pochodzenia - odpowiedzialne za prawidłowe natłuszczenie i nawilżenie skóry dziecka. Zawartość emolientów pomaga utrzymać naturalne nawodnienie skóry. 
  • Chusteczki pozostawiają na skórze również specjalną barierę chroniącą przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi 
  • Skuteczne oczyszczanie - sama woda nie jest wystarczająca, by wytrzeć zanieczyszczenia z pupy dziecka. Nawilżane chusteczki zawierają substancje natłuszczające, łagodzące podrażnienia i emoliencyjne. 
  • W nowych opakowaniach Kindii znajdziemy większe niż dotychczas chusteczki, wykonane z delikatnego materiału, z wytłoczonym wzorem zwierzątek, które zapewnią nam komfort korzystania podczas codziennej pielęgnacji. 
  • Chusteczki zostały wyprodukowane w technologii przyjaznej dla środowiska naturalnego, dlatego korzystając z nich, chronimy przyrodę!

Chusteczki Kindii New Baby Care do delikatnej skóry noworodków
i niemowląt:
Doskonale natłuszczają i nawilżają skórę dzięki zawartości emolientów:
• chronią naskórek przed suchością i podrażnieniami
• pomagają utrzymać naturalne nawodnienie skóry

 Dodatkowo:
- tworzą barierę ochronną, chronią przed suchością i podrażnieniami
- skutecznie i łagodnie oczyszczają skórę dziecka
- mają bardzo delikatny zapach, dający uczucie odświeżenia
- nie pozostawiają uczucia lepkości na skórze
- produkt jest rekomendowany do stosowania u noworodków od 1 dnia życia
Cena: 4,99 zł/opakowanie (60 szt.)

Chusteczki Kindii Ultra Sensitive, bezzapachowe do skóry wrażliwej ze skłonnością do atopii zawierają:

  • Pantenol – znany z działania wspomagającego proces gojenia skóry 
  • Chlorheksydynę – znaną z działania antyseptycznego 
Dodatkowo:
- tworzą barierę ochronną
- skutecznie i łagodnie oczyszczają skórę dziecka
- nie pozostawiają uczucia lepkości na skórze
- są hipoalergiczne – bez alergenów, bez substancji zapachowych
Cena: 4,99 zł/opakowanie (60 szt.)

Chusteczki Kindii Skin Balance do skóry normalnej zawierają:

  • Olejek migdałowy - naturalny emolient, który nawilża i ujędrnia skórę
  • Witaminę E - znaną z działania przeciwzapalnego i regenerującego naskórek 
Dodatkowo:
- chronią przed podrażnieniami
- skutecznie i delikatnie oczyszczają skórę dziecka
- mają bardzo delikatny zapach, dający uczucie odświeżenia
- nie pozostawiają uczucia lepkości na skórze
Cena: 4,99 zł/opakowanie (72 szt.)



Z chusteczek Kindii jestem bardzo, bardzo zadowolona! Musicie wypróbować je na pupach swoich dzieci ! Mam dla Was konkurs!

Nagrody:

  • 3 nagrody główne: Kindii Box – zapas produktów Kindii: chusteczki, płatki, patyczki + maskotka owieczka + chusteczki Presto i produkty Cleanic - wszystko od firmy Harper Hygienics
  • 3 wyróżnienia - zapas produktów Kindii: chusteczki, płatki, patyczki.



Pytanie konkursowe: 

Napisz max. w 5 zdaniach, co jest dla Ciebie najważniejsze podczas pielęgnacji dziecka. 



Regulamin:
1. Konkurs trwa od 10.11.2015 do 15.11.2015, do 23:59.
2. Konkurs dla pełnoletnich obywateli PL
3. Wysyłka nagród tylko na terenie PL
4. Odpowiedz konkursowa może mieć maksymalnie 5 zdań
5. Laureatów ogłosimy w ciągu 7 dni, w tym poście konkursowym
6. Możesz udostępnić ten plakat konkursowy na facebooku 
7. Nie zapomnij podpisać swoją odpowiedz!
8. Laureat ma 7 dni na kontakt mailowy.



WYNIKI 

1. Krystyna Owczarek
2. Weronique
3. Edyta Łopucka



WYRÓŻNIENIA

1. Goya34
2. Wojtek Suryn
3. Sylwia Antkowiak


INSTAGRAM:
kaja19782

Nowi laureaci:
Nagroda główna: Alicja Grudzien
wyróżnienie: Sylwia Antkowiak

Proszę o kontakt na maila: kontakt@trojaczki.com.pl :) w 7 dni!

45 komentarzy

  1. Dla mnie najważniejsze jest to aby produkty były delikatne, miały mało intensywne zapach lub jego brak i były wydajne i dobrze się wchłaniały- przecież maluszki to takie ,,wiercipięty'' więc efekt musi być szybki ;) To tyle jeśli chodzi o sam kosmetyk ale w pielęgnacji ważna jest też czułość, zero pośpiechu i nawet wieczorne nakładanie oliwki może być wspaniałą zabawa i chwilą relaksu dla dziecka :) na facebooku obserwuję jako Beata Podgórska

    OdpowiedzUsuń
  2. Przede wszystkim skład produktów których używam do pielęgnacji,następnie atmosfera w się żeby dziecko było zawsze wtedy wypoczęte to mniej grymasi i idzie to szybciej. Obserwacja czy dany kosmetyk nie spowodował wysypki. Kinga Walczak

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja córeczka Zosia jest najdelikatniejszą istotką na świecie! Każdego dnia dokładam wszelkiej troski i miłości aby jak najlepiej dbać o jej zdrowie, rozwój oraz dobre samopoczucie Podczas pielęgnacji ciała Zosi najważniejsze jest dla mnie bezpieczeństwo i komfort jej skóry. Dlatego sięgam wyłącznie po kosmetyki przeznaczone specjalnie dla niemowląt od pierwszych dni życia, które są hypoalergiczne i niezwykle delikatnie a zarazem skutecznie dbają o niedojrzałą jeszcze skórę.
    Dzięki temu Zosia czuje się komfortowo a ja uwielbiam przytulać się do niej oraz całować jaj maleńkie i cudownie pachnące ciałko!

    Pozdrawiam serdecznie
    Monika Kwatek
    monikakwatek@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Najważniejsze dla mnie przy pielęgnacji moich dzieci jest aby produkty których używam były bezpieczne. By nie tylko oczyszczały skórę ale i pielęgnowały ją. Powinny również zabezpieczać skórę przed podrażnieniami o które tak łatwo u naszych maluszków. Świetnie jeśli mają delikatny i miły zapach dla mnie-mamusi i moich dzieciaczków Kacprunia i Kornelci ;) Regina Lis

    OdpowiedzUsuń
  5. Swoją drogą również wypróbowałam już te nowe chusteczki Kindi i nie kupuję już żadnych innych - są super! Nie są tłuste ani bardzo mokre.... też przerobiłam chyba już wszystkie dostępne na rynku i te zdecydowanie wygrywają u nas;) pozdrawiamy trojaczki ;))) Regina Lis i moje dwa urwisy Kacper i Kornelia

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystko mieści się w słowach: delikatność, konsystencja, bezpieczeństwo, naturalne składniki i zapach. A czy kosmetyk odpowiada moim maluchom- uśmiech podczas kąpieli, zasypianie kiedy są balsamowane-świadczą o tym ,że tak.
    Emilia Lewkowicz

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak jak już wspomniała jedna z mam powyżej, dziecko jest najdelikatniejszym stworzeniem. Pielegnacja mojej księżniczki wygląda całkiem inaczej i jest bardziej skomplikowana niż u mnie, hehe. Dla mnie, jako młodej i nabierajacej dopiero doświadczenia w macierzyństwie kobiety, w pielęgnacji mojej córeczki na pewno najważniejszy jest dobór odpowiednich kosmetyków, posiadających atest. Jej skóra jest jeszcze na tyle wrażliwa, że przy stosowaniu jakiegoś nowego kosmetyku, zawsze dokładnie ja obserwuję, ponieważ nie wyobrażam sobie, aby Kornelia musiała męczyć się z podrazniona, swedzaca skórą. Tak mały organizm nie będzie potrafil sobie pomóc w żaden sposób, dlatego przy wlasciwej pielęgnacji BEZ ŻADNEGO ALE potrzebna jest MAMA oraz odpowiedni mamy przyjaciele (czyt. kosmetyki). Pozdrawiamy :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pielęgnacja Majki to coś co obie bardzo lubimy i mamy do tego koszyczek z kosmetykami specjalnie dla niej. Uwielbiam patrzeć jak woda wypływa z wanienki bo Majka postanowiła pomachać nóżkami. Uwielbiam jej maleńkie, cudowne stópki i sprytne małe rączki. Najcudowniejszy moment to masaż na koniec każdej kąpieli. Taki nasz pielęgnacyjny relaks.
    Emilka Grabińska

    OdpowiedzUsuń
  9. Od momentu przyjścia na świat mojej pierwszej córki w Naszym domu zagościł piękny niecodzienny zapach niemowlaka, który uwielbiam. Zawdzięczam to kosmetykom, które wybrałam dzięki opiniom doświadczonych mam ( również Twoich Agnieszko). Najważniejsze podczas pielęgnacji mojej kochanej córeczki Mai jest rekomendacja Instytutu Matki i Dziecka oraz Centrum Zdrowia Dziecka, ponieważ oprócz ( Nas!) rodziców biorą odpowiedzialność za skład kosmetyków i ich bezpieczeństwo. Używam kosmetyków, które pozostawiają delikatną warstwę ochronną i zapobiegają wysuszaniu skóry mojego maleństwa. Poprzez odpowiednią pielęgnację moja córcia jest szczęśliwym, pachnacym bobasem, który uwielbia się kąpać i ma kochaną mamusie, która cały czas chcialaby przytulać swojego szkraba.
    Monika Wiśniewska
    monia140887@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Najważniejsze podczas pielęgnacji to ...szczęśliwa mina mojej córeczki.Bo przeciez to o nią właśnie chodzi,żeby była zadowolona,szczęśliwa ,radosna,nic na siłę!Ja,jako Matka moję wybrac nejleosze kosnetyki:bezpieczne,o wyjątkowym skłądzie,delikatne,pięknie pachnące,ale póki nie nałoże ich na ręce i nie pochucham żeby zagrzac to córcie nie będzie zadowolona. A ja wolę słyszec okrzyki radości i smarować tam gdzie pokazuje mały paluszek!

    OdpowiedzUsuń
  11. Dla nas najwazniejsza w kapieli jest czulosc i delikatne ruchy, co uwielbia na 7 tygodniowy maluszek. Uwielbiamy uzywac emolientow, sa delikatne dla skory malucha. Moj Franio w kapieli codzien sie weseli. Usmiecha sie wesolo gdy wody pelno w okolo. I Antosiek nam pomaga codzien kapac swego brata.
    Natalia Przekwas

    OdpowiedzUsuń
  12. Cześć Mamo Trojaczkow i inne Mamy ;), nigdy nie biorę udziału w konkursach, bo ich nie wygrywał ale zaciekawil mnie Twój post, ponieważ sama walcze z wrażliwa skórka mojego dwumiesiecznego synka, który od drugiego dnia po porodzie miial przesuszona skórę, w konsekwencji zdiagnozowano 3 schorzenia skórne min. Lojotokowe zapalenie skóry i bakteryjne. Borykalismy się z pryszczami i całymiy polami czerwonych plam nie wiadomo skąd.Pomogło codzienne nawilżanie maścią cholesterol ową właśnie i Cetaphilem - bardzo fajnyvdermokosmetyk oraz kąpiel z domieszką nadmanganianu potasu. Polecam wszystkim, gdyż moje dziecko aktualnie ma przepiękną skórę, nadal zdarzaja się wypryski i plamki ale znikają po 1 smarowania. Co do produktów jakie wybierany dla mojego szczęścia i ich cech: jakość i bezpieczeństwo. Pozdrawiam Sylwia Zapolska

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie okres pielęgnacji malucha dopiero nastąpi, kiedy za 3 miesiące nasze maleństwo przyjdzie na świat. Póki co stoję przed wyborem skompletowania całej tej niezbędnej mi wyprawki do pielęgnacji. Kierować będę się oczywiście przede wszystkim dobrem mojego maluszka. W tym celu uważnie słucham dobrych rad doświadczonych mam oraz przeglądam blogi takie jak Twój aby dokonać właściwego wyboru :)
    Agnieszka Mazurkiewicz. Obserwuję na fb jako Lifeandchill, tam też udostępniłam plakat konkursowy.

    OdpowiedzUsuń
  14. Codzienna pielęgnacja mojej córeczki jest dla mnie wielką przyjemnością i dużym wyzwaniem ponieważ Paulinka ma wyjątkowo wrażliwą skórę. Dla córci wybieram bardzo starannie kosmetyki, sięgam po preparaty hipoalergiczne, posiadające odpowiednie atesty, które są polecane przez pediatrów i położne. Ponadto ważną częścią pielęgnacji Paulinki jest wybór odpowiednich, przewiewnych i chłonnych pieluszek oraz ubranek uszytych z bawełny, które piorę w delikatnych detergentach. W ten sposób nasza kompleksowa pielęgnacja i troska o ciało córeczki sprawia, że malutka przez całą dobę czuje się komfortowo „we własnej skórze”. Jeszcze tylko dodatek czułości oraz miłości rodziców i mamy w domu najszczęśliwszego bobaska na świecie!
    Pozdrawiam
    Krystyna Owczarek

    OdpowiedzUsuń
  15. Najwazniejsze w pielęgnacji mojej córeczki Lilki, jest to aby wszystkie czynności związane z higiena były dla niej przyjemne i dlatego staramy się aby za każdym razem wiazalo to się z zabawa. Kapiel odbywa się codziennie, do czego nasz skarbek jest już przyzwyczajony i gdy zbliza się wieczor już biega po domu wolajac "miju miju":D Do pielęgnacji skory dziecka od urodzenia używamy kosmetykow jednej marki, które dotad nas nie zawiodły i spelniaja swoja role w 100% tzn nawilzaja i pielegnuja wrazliwa skore maluszka. Duza role skupiamy również na pielęgnacji okolicy intymnej, gdyż przy czestych chorobach te miejsca sa nadzwyczaj wrażliwe i zdazaja się odparzenia, dlatego kilka razy dziennie i po kapieli smarujemy specjalnym kremem przeciw odarzeniom. Codzienna pielegnacja polaczona z uśmiechem małego człowieka jest dla mnie najważniejsza;)
    Alicja Grudzien

    OdpowiedzUsuń
  16. Dla mnie najważniejsze podczas pielegnacji dziecka czy dany kosmetyk zawiera atesty PZH które warunkuja bezpieczeństwo ich stosowania. Jakość produktu/kosmetyku ,skład z jak najmniejszą ilością środków zapachowych, konkretne opinie na temat produktu.Przede wszystkim codzienna kąpiel, elementem codziennej pielęgnacji powinna być przemywanie oczu. Odpowiednie nawilżenie skóry, wpływ warunków zewnętrznych też wpływa na pielęgnację skóry. Najważniejsze jest by nie lekceważyć u dziecka żadnych zmian skórnych. Malwina Płotka
    malwa-88@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  17. Dla mnie najważniejsze jest to żeby kosmetyki nie powodowaly podrażnień oraz nie uczulaly na to zwracam szczególną uwagę ponieważ przy synu stosując oliwek dostal zapalenia skóry ponadto nie była natluszczona tylko bardzo sucha co było dziwne i wiązało się z leczeniem mascia na sterydzie.od tej pory ostrożnie dobieram kosmetyki.bardzo chcielibyśmy wygrać może nie koniecznie dla nas bo syn już jest dużo ale mamy taką osóbkę która by się ucieszyła

    OdpowiedzUsuń
  18. Dla mnie w pielęgnacji dziecka istotny jest dobór kosmetyków do rodzaju skóry dziecka, ponieważ inaczej pielęgnuje się skórę noworodka, inaczej wrażliwą i skłonną do atopii a jeszcze inaczej zdrową skórę starszego dziecka. Wybieram odpowiednie kosmetyki do mycia i nawilżania skóry, ale zawracam też uwagę na rodzaj chusteczek nawilżanych, one tak często mają przecież kontakt ze skórą dziecka. Wybieram Kindii, ponieważ posiadają specjalistyczne receptury dla każdego rodzaju skóry i wieku dziecka, emolienty naturalnego pochodzenia oraz są niezwykle delikatne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Weronique, skontaktuj się ze mną do końca miesiąca max. Inaczej będę zmuszona wybrać innego laureata.

      Usuń
  19. Mam to szczęście, że kąpielą i pielęgnacją naszej małej Zosi zajmuje się mój mąż, w związku z czym to jemu zadałam to pytanie, a oto jego odpowiedź:

    Kąpiel i pielęgnacja Zosi to moja codzienna misja - to "nasz czas", w którym jesteśmy tylko we dwoje i udajemy się w (pod)wodne wyprawy. Dla mnie najważniejsze jest, by Zosia podczas tych często mało przyjemnych czynności (np. czyszczenie uszu) była po prostu szczęśliwa - jako, że w ciągu dnia małą zajmuje się głównie mama, chcę ten czas spędzić z nią w 100% - łącząc zabawę z "obowiązkami". Jako kapitan statku wystawiam ciężkie dzieła, by sprostać ciemieniuszcze, resztkom mleka i krostkom na pleckach. W tym celu wraz ze swoim głównym żeglarzem staramy się wybrać do pielęgnacji najbardziej naturalne produkty, wolne od perfum i parabenów.

    Paulina i Michał Głowienkowie

    OdpowiedzUsuń
  20. Podczas pielęgnacji mojej Córci najważniejszy jest dla mnie czas...wszystko musimy robić szybko, bo Mała się strasznie niecierpliwi. W związku z tym kosmetyki muszą być odpowiedniej konsystencji(ułatwiającej rozprowadzanie), miłym zapachu i przede wszystkim w korzystnej cenie (nie cierpię przepłacać). Chusteczki nie mogą być za bardzo nawilżone, krem i balsam muszą być lekkie a woda w wanience odpowiednio ciepłą - tylko wtedy pielęgnacja idzie sprawnie i szybko :) Pozdrawiam, Agata Smółko

    OdpowiedzUsuń
  21. Co jest dla mnie najważniejsze podczas pielęgnacji dziecka ?
    Odpowiedź jest prosta - używanie odpowiednich kosmetyków i chusteczek nawilżających, bowiem zabieram je na dotąd nieznane terytoria dziecięcego ciała, by zaprowadziły na nich ład, obdarowały je gładkością i nawilżeniem, którego przecież potrzebuje mój mały szkrab. Dbanie o delikatne oczyszczać skóry i włosów synka bez naruszania naturalnej bariery ochronnej i w zależności od aktualnych potrzeb, intensywnie: koić, nawilżać, odżywiać, natłuszczać, regenerować, zmiękczać i chronić wrażliwą skórę. Dlatego wybieram produkty marki Kindii, bo z nimi czysto, gładko i radośnie upływa pielęgnacja skóry dziecka.

    kawa123ler@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Dla mnie w pielęgnacji mojego Leosia najważniejsze jest
    K – komfort mojego maluszka podczas naszych ‘rytuałów’ codziennych
    I – intensywnie pielęgnujące składniki w szamponie nie pozwalające na powstanie ciemieniuchy
    N – nawilżające składniki w balsamach, które dbają o ciałko Leosia
    D – delikatne chusteczki nie wywołujące uczuleń na skórce mojego bobasa
    I – igraszki rozkoszne podczas kąpieli
    I – inteligentne oczyszczanie tzn równoległe z nawilżaniem !!!!
    Pozdrawiam...Katarzyna Golińska

    OdpowiedzUsuń
  23. Podczas pielęgnacji skóry mojej córeczki najważniejsze są spokój i odpowiednie kosmetyki.
    Odkąd zaczęłam czytać składy każdego kosmetyku mamy ich tylko minimalną ilość czyli; pampersy bez wkładu bielonego chlorem, płyn do mycia ciałka organiczny, olej ze słodkich migdałów do masażu i standardowy bepanthen oraz sudocrem gdy pojawi się po kupce podrażnienie.Chusteczki wybieram te z najkrótszym składem i wielokrotnie sięgamy po Kindii oraz płatki do mycia pupki Kindii, gdy myję pupkę wodą. Wiele nie trzeba żeby cieszyć się zdrową i pachnącą bobaskiem skórą. Pozdrawiam Edyta Łopucka

    OdpowiedzUsuń
  24. Dla mnie najważniejsze w pielęgnacji dziecka jest to, aby kosmetyki których używam były delikatne i bezpieczne. Mój synek zmaga się z AZS stąd też wybór odpowiedniego kosmetyku ma duże znaczenie. Delikatny, nie narzucający się zapach i duża wydajność, a przy tym łatwa i przyjemna aplikacja to coś co lubimy :) pozatym... Po wieczornym rytuale kąpania i pielęgnacji, gdy maluch już uśnie mamy fantastyczny wolny czas tylko dla siebie :)
    Sylwia Antkowiak

    OdpowiedzUsuń
  25. 1.Delikatność
    2.Miły zapach
    3.Pielęgnacja
    4.Uśmiech
    5.Zabawa
    Krótko, zwięźle i na temat
    Pozdrawiamy :)
    Nela :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Dla mnie jako mamy piątki rozbrykanych dzieci najważniejsze jest nawilżanie i oczyszczanie skóry. W ciągu całego dnia na skórze dzieci gromadzą się zanieczyszczenia, takie jak kurz, pozostałości z jedzenia...już nie wspomnę o umorusanych pupciach - kiedy zaniedbamy codzienne oczyszczanie skóry dzieci, to stanie się ona swędząca, podrażniona i zwyczajnie brzydko pachnąca, oraz bardzo możliwe, że pojawi się na niej mnóstwo czerwonych krostek. Dzięki KINDII jestem w stanie skorzystać z dobroczynnie działających (oczyszczających i nawilżających) chusteczek do pielęgnacji nawet bardzo wrażliwej skóry dzieci,i to jest dla mnie najważniejsze!

    Pozdrawiam, moniaaa777@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Zapas nawilżanych chusteczek Kindii
    Byłby zbawieniem dla naszej rodzinki.
    Na co dzień mnóstwo ich zużywamy -
    Pupcię córeczki nimi wycieramy,
    Lecz również inaczej je wykorzystujemy.
    Często nimi zalane szafki szorujemy...
    Gdy mleko dla dziecka rozleje się w pośpiechu,
    I nie ma go czym zetrzeć, nie jest nam do śmiechu -
    W tym nam pomagają od Kindii chusteczki,
    Które zawsze zabieramy do podróżnej teczki,
    A wojaże dość częste z dzieckiem odbywamy
    I chustki nawilżane ze sobą zabieramy.
    Ich zapas mocno by nam ułatwił codzienne życie,
    Więc o jego wygraniu marzymy odtąd skrycie... ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Skóra mojego synka jest bardzo wrażliwa na wszelką chemie znajdującą sie w kosmetykach dlatego stosuje specjalne dla dzieci Każdego dnia obowiązkowo kąpiel przed snem która w delikatny sposób oczyści ciałko Wiktorka .Do pielęgnacji synka nie stosuje zbyt wiele kosmetyków .Wystarczy mi szamponik a po kąpieki oliwka dzięki której wykonuje masaż .Niezbędny jest także krem przeciw odparzeniom bo ,nawet w najlepszej pieluszce skóra okolic intymnych jest narażona na podrażnienie. W słoneczne dni przed spacerem smaruje buzię i rączki dziecka kremem z filtrem przeciwsłonecznym, przeznaczonym dla maluchów .Gdy jest pochmurno i wietrznie, używam krem ochronego który ma gęstą konsystecję i daje skuteczne zabezpieczenie.Z kosmetykami u dzieci nie ma co przesadzać ,wystarczą te sprawdzone .pozdrawiam Sylwia Ramos

    OdpowiedzUsuń
  29. Przepraszam, niechcący mi się dodał przedwcześnie komentarz, więc dopisuję w drugim całość...

    Zapas nawilżanych chusteczek Kindii
    Byłby zbawieniem dla naszej rodzinki,
    Bo na co dzień mnóstwo ich zużywamy -
    Pupcię córeczki nimi wycieramy,
    Lecz również inaczej je wykorzystujemy.
    Często nimi zalane szafki szorujemy,
    Gdy mleko dla dziecka rozleje się w pośpiechu,
    I nie ma go czym zetrzeć, nie jest nam do śmiechu -
    W tym nam pomagają od Kindii chusteczki,
    Które zawsze zabieramy do podróżnej teczki,
    A wojaże dość częste z dzieckiem odbywamy
    I chustki nawilżane ze sobą zabieramy.
    Ich zapas mocno by nam ułatwił codzienne życie,
    Więc o jego wygraniu marzymy odtąd skrycie... ;)
    W pielęgnacji Maleństwa jest ważnych rzeczy wiele,
    Lecz chyba najważniejsza jest jego higiena -
    Delikatne kosmetyki, regularne kąpiele,
    I - by mamy i taty nie złapała migrena,
    A dziecko nigdy nie miało okropnych odparzeń,
    Ani żadnych uczuleń, a pupę czystą zawsze -
    Warto mieć ze sobą dobre chusteczki nawilżane,
    Bo w domu i w podróży warto liczyć na nie! :)

    Monika P. - https://www.facebook.com/SolMonique

    OdpowiedzUsuń
  30. Julita Baczewska15.11.2015, 12:42

    Najważniejsze podczas pielęgnacji dla mego 4 miesięcznego Nikodemka jest kapiel(uwielbia się chlupac w wodzie).Uzywamy natluszczajacych kosmetyków,koniecznie musi być dobrze umyta i splokana glowka(nigdy nie miał ciemieniuchy).Po kąpieli smarujemy się oliwka by dobrze nawilzyc delikatna skórkę mego maluszka.Uzywamy chusteczek jak naj mniej zapachowych,koniecznie tez przed wyjściem na podwórko smarujemy buźkę kremem ochronnym.Dobre kosmetyki i czulasc mamy to podstawa😊.

    OdpowiedzUsuń
  31. CO JEST DLA MNIE NAJWAŻNIEJSZE PODCZAS PIELĘGNACJI MOJEGO DZIECKA?

    *STOSOWANIE ODPOWIEDNICH KOSMETYKÓW DLA KAŻDEJ CZYNNOŚCI PIELĘGNACYJNEJ MOJEJ CÓRCI.

    *W CIĄGU DNIA CZĘSTE MYCIE RĄCZEK ( CIĄGLE MA JE W BUZI)

    * CZĘSTA ZMIANA PAMPERSÓW I STOSOWANIE CHUSTECZEK PIELĘGNACYJNYCH ( TYLKO KINDII OKAZAŁY SIĘ IDEALNE DLA PUPY MOJEJ CÓRY)

    * ODPOWIEDNIA PIELĘGNACJA ZA USZKAMI ( PRZEZ DŁUŻSZY CZAS MIELIŚMY PROBLEM Z SUCHOŚCIĄ I PĘKANIEM W TYM MIEJSCACH)

    * PIELĘGNACJA GŁÓWKI UŻYWAJĄC 100% SZAMPONU ( UMYCIE CZUPRYNKI MOJEJ POCIECHY TO NIE LADA WYZWANIE)

    * I NA KONIEC TO CO DZIECIACZKI UWIELBIAJĄ NAJBARDZIEJ
    K-Ą-P-I-E-L. MOJA MYCHA MOGŁABY SIĘ PLUSKAĆ W WANNIE CAŁY DZIEŃ.

    POZDRAWIAMY:)
    KLAUDIA PAPUGA

    OdpowiedzUsuń
  32. Mam w domu trzy skrzaty-4-letnią Majeczkę, 3-letniego Sebusia i 5-miesięczną Milenkę. Są dla mnie największymi Skarbami a o Skarby-jak wiadomo-trzeba dbać. W ciągu tych kilku lat wypróbowaliśmy wiele kosmetyków dla dzieci i na dzień dzisiejszy jesteśmy z firmą Dada oraz Nivea Sensitive. Teraz wiem że mniej znaczy lepiej-im mniej zapachów, kolorów tym lepiej dla moich Skarbów. Ale z chęcią wypróbuję marki Kindii-po twojej recenzji wiem że warto. Pozdrawiamy :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Podczas pielęgnacji dziecka najwazniejsza jest dla mnie delikatność i bezpieczeństwo i to w dwóch aspektach. Po pierwsze delikatny dotyk mamy i to by dziecko czuło się bezpiecznie by nie było strachu że coś się może stać a z drugiej strony bezpieczne kosmetyki do pielęgnacji które mają w swoim składzie same delikatne dla skóry składniki. Pielęgnacja jest naszym codziennym rytułałem który daje nam poczucie bezpieczeństwa.

    OdpowiedzUsuń
  34. Niedługo na świecie pojawią się nasze bliźniaki :-) W głowie mętlik jakie chusteczki kupic mamy. Nie kuszą nas żadne kolorowe telewizyjne reklamy. Każdy skład chusteczek wnikliwie sprawdzamy. I chyba tak jak Wy -rodzice trojaczkow- na tanią,dobrą i delikatną markę Kindii się zdamy!

    OdpowiedzUsuń
  35. Pielęgnacja maleństwa przeraża nie jedną świeżo upieczoną mamuśkę,wiem to po sobie. Najważniejsze by kosmetyki wybierać mądrze - przebadane dermatologicznie i nie zawierające parabenów. Z kremami do pupci najlepiej nie przesadzać, szczególnie jeśli dziecko nie ma podrażnień.Prawidłowa pielęgnacja dziecka to także sposób, w jaki podnosimy, nosimy, układamy i przebieramy nasze maleństwo-wszystkie ruchy, jakie wykonuję przy mojej córeczce,są delikatne i nie gwałtowne :) Gdy na skórze nie ma podrażnień wystarczy po kąpieli natłuścić ją przy użyciu specjalnej oliwki dla niemowląt,ja smaruję oliwką wszystkie fałdy skórne na ciele córeczki,jest świetna w pozbyciu się ciemieniuchy i wspaniale zabezpiecza wrażliwą skórę przed wiatrem i czynnikami atmosferycznymi :) kaja350@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
  36. Jestem mamą trojki chłopców i każdy ma inną skórę i inne jej potrzeby. Ale napewno problem mieliśmy z suchą skórą więc nawilżenie to podstawa. Tymek obecnie ma 9 m-cy i wrażliwą skore co objawia się odparzeniami i zaczerwienioną dupcią dlatego dążymy do znalezienia odpowiednich chusteczek. Z wielą checia przy następnych zakupach kupię nowe chusteczki kindii i sprawdzę ich superlatywy! Aldona Kowalczyk

    OdpowiedzUsuń
  37. Podczas pielęgnacji mojego maluszka, najważniejsze są kosmetyki, które muszą posiadać atest PZH, oraz być delikatne i odpowiednio nawilżać skórę, a jeśli chodzi o pranie ubranek to tylko i wyłącznie w środkach przeznaczonych dla dzieci. Codzienna kąpiel to podstawa, jednak nie może trwać dłużej niż kilka minut, by skóra się nie wysuszała i nie traciła warstwy lipidowej, a po kąpieli czesanie włosków, by wzmocnić cebulki i poprawić ukrwienie skóry. Pieluszek używam tylko jednorazowych, ponieważ pochłaniają wilgoć, skóra pozostaje sucha i jest mniej narażona na podrażnienia, oczywiście pieluszkę trzeba często zmieniać. Szczególną uwagę zwracam też na miejsca bardziej skłonne do podrażnień, a więc pachwinki, zgięcia, paszki, na szyi itp, podczas kąpieli dokładnie je myje, osuszam i natłuszczam kremem. Bardzo ważna jest też dla mnie higiena noska, często nawilżam nosek maluszkowi, oraz go czyszczę, by synek nie miał problemów z oddychaniem.

    Kasia Grzywa

    OdpowiedzUsuń
  38. Najważniejszy jest dla mnie skład produktów, ponieważ moje bliźniaczki są wcześniakami, mają dopiero póltorej miesiąca i jesteśmy na etapie poszukiwania idealnych kosmetyków i środków do pielęgnacji. pampersy już znaleźliśmy, ale chusteczki i płyn do kąpieli spędzają nam sen z powiek. Produkt musi być dobrej jakości, przetestowany i przede wszystkim delikatny, aby nie podrażniać.

    Bernadeta R.

    OdpowiedzUsuń
  39. Najważniejsze w pielęgnacji dziecka jest
    bezpieczeństwo – używać kosmetyków z atestem, zajmując się dzieckiem w odpowiednio do tego przygotowanym miejscu.
    delikatność – używać kosmetyków hipoalergicznych, bez parabenów, SLSów, etc. Być spokojnym, opanowanym podczas kontaktu z dzieckiem.
    nawilżenie – natłuszczać i nawilżać delikatną skórę niemowlaka.
    zabawa – czyli stymulacja w każdym etapie pielęgnacji poprzez masaż, całowanie, gilgotanie.
    łatwość w użyciu – ergonomia naszej pracy, bo wykonujemy te czynności tysiące razy – dbajmy o siebie – a więc na odpowiedniej wysokości, z kosmetykami i akcesoriami po ręką.

    OdpowiedzUsuń
  40. Dla mnie podczas pielęgnacji mojego dziecka najważniejsze jest żeby była to dla niego przyjemność, dla mnie radosne chwilę z dzieckiem i chwilą oddechu dla mojej żony. Dlatego kosmetyki muszą być delikatne i naturalne. Żeby skora dziecka była pod dobra ochrona. I pielęgnacja była dla wszystkich miłym elementem dnia.
    Wojtek Suryn

    OdpowiedzUsuń
  41. Najważniejsze jest dla mnie dobro dziecka ,aby nic mu nie zaszkodziło. Dlatego najpierw sprawdzam skład,żeby być pewną czy produkty,kosmetyki nie uczulą mojego dziecka i nie podrażnią mu skóry. Dlatego tak samo wybrałam chusteczki Kindii są super :)
    Małgorzata Bradło

    OdpowiedzUsuń

  42. Prawdziwą mamą, taką z licencją na wychowanie i pielęgnowanie, zostanę za 76 dni (jeśli mój Maluch odziedziczył punktualność po mnie, a nie po tatusiu), ale przyznam się do tego, że przewertowałam już tony przeróżnych publikacji na temat pielęgnacji dzieci, bo chcę być przygotowania, a nie spanikowana. :) I już wiem, że w przypadku bardzo delikatnej skóry bobasa najważniejsze są jak najbardziej naturalne, hipoalergiczne i pozbawione drażniących substancji kosmetyki, w których lista składników nie ciągnie się w nieskończoność. Miałam cudowne nauczycielki macierzyństwa (moja mama i babcia, które pomagały w opiece nad córeczką mojej siostrze) i wiem, że bardzo ważna jest także kąpiel, która nie może trwać długo (woda wysusza) i która musi być dla dziecka tak przyjemna, że będzie się ono poddawało "ciapu, ciapu" bez krzyków i małych, domowych, łazienkowych awantur. Do tego ogromna porcja czułości, cierpliwości i humoru, wyrażanego w postaci tworzonych na poczekaniu pioseneczek połączonych z układem choreograficznym, by rozweselić mały obiekt pielęgnacji i sprawić, że wszelkie zabiegi okołocielesne będzie kochał tak bardzo, jak jego mama. :) Już się nie mogę tego doczekać!
    Marta Gawrońska

    OdpowiedzUsuń
  43. Najważniejsze jest to żeby bliźniaczki były czyste , szcześliwe , zrelaksowane i zadowolone .Ja cenię sobie ten nasz codzienny kąpielowy rytuał , ważny dla nas jest masaż i sama zabawa w kąpieli i ta wspólna chwila z rozbawionym pachnącym jeszcze wilgotnym niemowlakiem. Kosmetyki muszą mieć odpowiedni skład , zapach ,kąsystęcje oraz działanie . U nas koniecznie nawliżające oraz chroniąc , wydajność przy bliźniaczkach też jest istotna .Najważniejszy jest uśmiech radości z tych naszych wygłupów w czasie pielęgnacji Patrycja Gorszewska

    OdpowiedzUsuń
  44. Przy pierwszym dziecku uzywalam bardzo dozo mokrych chusteczek, niemal garsciami. Do tego alantah w hurtowych ilosciach. Przy drugim jakos wyluzowalam- chusteczka jedna, czesto mokry wacik po prostu. Masc tylko w razie potrzeby. I nie wiem czy moj syn ma pancerny tylek, ale odparzenie mial raz w trakcie infekcji ostrym wirusem. Poza tym nic. I nie wiem czy wlasnie igraniczenie ilosci chemii nie poprawilo jego odpornosci. Poza latem nie kapalismy go tez codziennie ale raczej co drugi. Kiedys nie miescilo mi sie to w glowie.

    OdpowiedzUsuń

TOP