6 października 2015

Wieczorny rytuał - kąpiel

Kąpać codziennie? Czego używać do kąpieli? Co ile dni myć główkę? 


Przez pierwsze 2 tygodnie nie kąpałam dzieci sama. Bałam się. Kąpała przyjaciółka z moją mamą. Teraz kąpie sama, ale druga osoba musi znajdować się w pobliżu, dla bezpieczeństwa. 

Trojaczki uwielbiają się kąpać. Lena po zanurzeniu w wodzie potrafi zasnąć. Oliwka robi wieeelkie oczy i cieszy się przez całą kąpiel, a Nikodem odkrył znaczenie "chlapu chlapu".

Staram się aby czas kąpieli był początkiem naszych wieczornych rytuałów. Po kąpieli karmimy dzieci i kładziemy spać. Od kilku dni mamy rewolucję. Nie budzą się na karmienie co 2/3h. Dostaną butelkę o 19-20.. potrafią spać do 1.. Kolejne karmienie ok.5 Takie noce są cudowne!:) Matka wstaje jak młoda bogini! 


Kąpiel zaczynamy w okolicach 18.  Zawsze zaczynamy od największej marudy danego dnia. Wyrabiamy się w godzinę, co jest tempem ekspresowym w porównaniu do początków. 



Po 3 miesiącach z dziećmi w domu wypracowałam sobie kilka ułatwień. Dzięki tym "trikom" kąpiel trójki dzieci idzie sprawnie.

1. Przygotowuje wszystko przed kąpielą!
Przygotowuje wanienkę, rozstawiam koszyk z kosmetykami i akcesoriami, przygotowuje ubranko do snu, ręczniki itp. Przy kąpieli nie ma czasu na szukanie śpiochów, czy kremu do buźki. Mam też w zapasie gorącą wodę, na wypadek ochłodzenia wody podczas kąpieli. Nikodem po mamusi, kąpie się prawie we wrzątku ;)


2. Wanienka
Wanienkę mamy po.. mojej 22 letniej siostrze. Serio:) Stelaż do wanienki wydawał mi się zbędny. Przyjaciółka przyniosła mi go przed pierwszym kąpaniem i.. nie wyobrażam sobie kąpieli bez niego! Moje plecy po godzinie dają o sobie znać. Stelaż jest wielkim ułatwieniem.

3. Bezpieczeństwo
Bałam się kąpać dzieci z uwagi na ich bezpieczeństwo podczas kąpieli. Bałam się że nie utrzymam ich śliskiego ciałka, że napiją się wody. Znalazłam rozwiązanie. Pod główkę podkładam złożony ręcznik. Taki duży, dla dorosłych. Kładę wtedy główkę na ręcznik i czuję się bezpiecznie. Tył ciałka myję przewracając dzieci na boki, nie podnoszę i nie przewracam ich jak uczą położne. Tak bezpieczniej. Na samo dno podkładam też pieluszkę tetrową, żeby nie kłaść dzieci na sam plastik. Przy kąpieli przykrywam dzieci pieluszką, polewając podczas kąpieli wodą. Nie wychładzają się szybko:)




Dzieciaki uwielbiają się kąpać. Fajne mają życie. Nakarmią, przewiną, pobawią, wykąpią, utulą do snu, podadzą 50 razy smoczka.. Zazdroszczę im:)


_____________________________________________________________

Kosmetyki do kąpieli - Oillan
Przewijak - CebaBaby
Podkład na przewijak to przewijak podróżny od Motherhood


16 komentarzy

  1. Grunt to dobra organizacja :) Dziękuję za ten post. Co prawda swojego Maluszka będę kąpała dopiero w grudniu-styczniu jak już przyjdzie na świat, ale nie zaszkodzi więcej wiedzieć przed :)
    Mam pytanie- skąd masz takie fajne koszyczki/pojemniczki na komodę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę nam zajęło wyrobienie sobie takiego rytmu:)
      Koszyczki z Leroy merlin albo z Castoramy. Tatuś pomalował na biało :)

      Usuń
  2. Franek też uwielbia kąpiele. I wbrew temu, co teraz się zaleca — kąpiemy codziennie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My też, chyba że zdarzają jakieś wyjątkowe dni i przemywamy dzieci bez kąpieli "na sucho";)

      Usuń
  3. Przygotowanie wszystkiego przed włożeniem dziecka do wanienki to chyba najważniejsza sprawa, nic mnie tak nie stresuje jak sytuacja Młody w wodzie a tu czegoś brakło...
    Mój Syn taplać się uwielbia, kiedy zostajemy sami w domu zamiast w wanience kąpiemy się razem - w dużej wannie. Nie mam siły sama wylewać wody z wanienki (za radą naszej położnej kąpiemy się w głębokiej wodzie, żeby Młody nie marzł).
    W wanience jako takie zabezpieczenie główki służy mi specjalny stelaż z naciągniętą frotą - kosztowało 9zł a bardzo zwiększa komfort mycia Maluszka, na pomysł z ręcznikiem nie wpadłam a jest świetny!
    Muszę przyznać, że bardzo Cię podziwiam, kąpiel Trójki to już logistyka level hard!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajna zabawa, tylko plecy wysiadają mimo stelaża:(

      Usuń
  4. Fajny post, przyda mi się na pewno, bo już w styczniu będę miała mojego szkraba do kąpania. :) Zastanawiałam się czy inwestować w stelaż do wanienki bo mówią że to tylko na kilka pierwszych miesięcy się przydaje, ale z tego co mówisz to warto. :)


    https://bycfit.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojj warto! Mi ze stelażem bolą plecy po godzinie kąpania, ubierania, pielęgnacji.. Strach pomyśleć co byłoby gdybym kąpała np. na łóżku jeszcze niżej. Szczerze polecam!

      Usuń
    2. To musimy poważnie pomyśleć, ja się waham z tym stelażem ze względu na cenę, bo strasznie podoba mi się wanienka beaba i fajne akcesoria są do niej, tylko cena też jest FAJNA i taki stelaż do niej też FAJNIE kosztuje. Ale to trzeba jeszcze przemyśleć. Dobrze, że poruszyłaś ten temat :)

      Usuń
    3. A my zamiast stelaża używaliśmy na początku... wózka. Wanienka z Ikei idealnie się w tym głębokim mieściła :)

      Usuń
    4. Wózka??? genialne! w życiu bym na to nie wpadła :)

      Usuń
  5. Super sobie radzicie! ;)
    My też kąpiemy codziennie i główkę też myjemy codziennie. Ola z wanienki przeszła już do dużej wanny. Czuje się jak rybka w wodzie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję Ci za ten post...mam w domu dziewięciodniową córeczkę i w temacie kąpiel czuję się jak oferma. Na razie pomaga mi moja mama ale ona pracuje na zmiany i wiem że w przyszłym tygodniu zostaniemy z tym sami... mam duże obawy i mimo że wczoraj robiłam pierwsze podejście to bałam się ją podnieść z wanienki,nie wspomnę już o tym że za żadne skarby nie odważyłabym się przekręcić jej żeby umyć plecy,tez będę obracac ją na boki. Dla mnie pomocna jest gąbka taka specjalna,duża wyprofilowana dla maluszka. Cieszę się że nie jestem sama w tym moim strachu o bezpieczeństwo malca i wiem że wcale nie jestem gorszą matką przez to że się zwyczajnie o nią martwię...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, ja po rozmowie z inną mamą trojaczków dopiero od tygodnia nie boje się o dzieci. napiszę o tym post. Przeczytaj go koniecznie.
      Odnośnie gąbki - to skupisko bakterii. Już wolałabym kłaść na ręczniki, i prać je często niż taką gąbkę.

      Usuń
  7. Organizacja to podstawa bez tego ani rusz. Ciekawa jestem jak ja sobie poradzę, bo nie ukrywam, że po prostu boję się takiego małego ciałka, które jest takie kruche itp. ale na pewno będę musiała nauczyć się tego wszystkiego, wiem zresztą, że moja mamuśka na pewno mi pomoże.
    Radzicie sobie doskonale :)
    Mam nadzieje, że ja też tak będę.
    Pozdrawiam
    www.matkapolka89.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochana, w Tesco mozesz kupic za 17-20 zł taką gabke, ktora kladzie sie do wanienki, a na nia dzieciatko :) Jest swietna! Ma taki jakby spad wiec glowka zawsze jest wyzej.

    OdpowiedzUsuń

TOP