7 lipca 2015

WYPRAWKA - Gadżety - HITY / KITY ! cz. II



W TYM poście przedstawiłam Wam najfajniejsze i nietrafione gadżety dla mamy i dziecka. Znalazło się też kilka naszych wyborów. Dziś kolejna część. Na co warto wydać trochę złotówek, a co może okazać się kompletna klapą? Według mnie poniższa lista to totalne KITY. Ale możecie mieć inne zdanie;)

"Odcinacz" pępowiny
Gadżet składa się z zacisków i ostrza służących do odcięcia pępowiny. Dodatkowo rejestruje się datę czynności, aby zapamiętać datę odcięcia dziecka od matki. Gadżet kosztuje 159 zł. Kupiłybyście?



Smoczek z termometrem
Choroba dziecka to okropne przeżycie dla rodziców. Pomiar temperatury to jeden z pierwszych zabiegów w celu stwierdzenia choroby dziecka. Dobry termometr to podstawa. Sami zaopatrzyliśmy się w zwykły, elektroniczny i bezdotykowy. Zdarzały się przypadki, że każdy z nich wskazywał inną temperaturę. Łatwość pomiaru temperatury przez ten gadżet może być plusem, ale skuteczność...?





Lampa nagrzewająca
Lampę zawiesza się nad przewijakiem, w odległości 1 metra od dziecka. Używa się jej do przewijania, kąpieli itp. Po co? Po to by nagrzać otoczenie gdzie przebywa dziecko. Moim zdaniem totalnie zbędny gadżet. Matka instynktownie nie przewinie dziecka w pomieszczeniu gdzie jest zimno. Przewinięcie dziecka trwa kilka minut, mimo nieco niższej temperatury dziecko raczej nie zmarznie;)


Organizer do słoiczków Zastępstwo zwykłej szafki, półki w kuchni czy lodówki. Ot taki tak gadżet do kuchni ;) Czy warto? Lepiej te pieniądze wydać już na te słoiczki.


Uśmierzacz bóli porodowych 
Tak, jest na świecie takie urządzenie które łagodzi bóle porodowe. Serio.. Takie cuda istnieją, szkoda tylko że nie korzystają z niego na porodówkach ;) "Urządzenie to idealnie sprawdza się podczas bolesnych chwil w czasie porodu. Działa poprzez wysyłanie łagodnych impulsów elektrycznych poprzez skórę za pomocą specjalnych przyklejanych elektrod do nerwów podskórnych w celu blokowania informacji bólowych". Która chciałaby spróbować?


Smartphone USG
Amerykańskiemu producentowi wreszcie udało się wprowadzić na rynek nietypowy zestaw - smartfona wraz z miniaturowym aparatem do USG. Urządzenie sprzedawane jest z telefonem Toshiba TG01 ze starszym systemem Windows Mobile. Koszt bagatela 23 500 zł:)


Body z nianią elektroniczną
Zwykłe body z doczepioną nianią elektroniczną. Można je kupić za 199$. Body za pomocą wi-fi wysyła na telefon rodzica wiadomość o temperaturze dziecka, oddechu czy ruchach.



Napęd do wózków
Nie masz czasu na spacer? Twoje dziecko nie zaśnie bez kołysania? Nie ma problemu! Postaw wózek na napęd elektryczny i po problemie:) 


Niektóre gadżety szokują! Czego to ludzie nie wymyślą żeby ułatwić sobie życie. Aż strach pomyśleć, bez jakich gadżetów nie będą umiały obejść się nasze dzieci?

Który gadżet Waszym zdaniem zasługuje na miano tego 
NAJBARDZIEJ SZOKUJĄCEGO GADŻETU?
TOP