31 maja 2015

Poroniłaś czy rodzisz?


Sala 7 osobowa. 5 ciężarnych, 2 kobiety z poronieniem. Na kolejnej sali też leży dziewczyna po pierwszej dawce tabletek na wywołanie..  Już widzicie absurd? Duże brzuszki, bijące w KTG tętna dzieci, rozmowy tylko na jeden temat i one.. kobiety które straciły szczęście, płaczące w poduszkę z bezradności, opłakujące stratę, krzyczące w sobie z nienawiści do losu, zwijające się z bólu po zabiegach lub czekające "aż samo się stanie". 

Co ona tu robi?

Byłam w szoku, kiedy taka sytuacja miała miejsce po raz pierwszy. Byłam w totalnym szoku. Spytałam nawet położną dlaczego tak absurdalna sytuacja ma miejsce? Podobno NFZ nie zwraca kasy za pacjentki z poronieniem, położone na innych oddziałach niż patologia ciąży. Poronienie traktowane jest jak patologia. Na równi z cukrzycą czy cholestazą. Paranoja.

Ja nie trafiłam na oddział po poronieniu. Nie musiałam być hospitalizowana. Nie miałam pojęcia że tak właśnie jest. Nigdy o tym nie słyszałam. Kolejny temat tabu o którym się nie mówi?

Współczułam. Z całego serca im współczułam. Każdej z osobna. Każdej dziewczynie, każdej kobiecie która trafiła na naszą salę. Współczuje każdej kobiecie która musiała to przejść.

Terror psychiczny 

Próbowałam wyobrazić sobie co czują. Rozumiałam je trochę lepiej niż inne ciężarne które nigdy nie doświadczyły straty. Wiedziałam że jedyne czego chcą to odciąć się od tego wszystkiego. Zamknąć się w swoim świecie. Nie widzieć, nie słuchać, nie rozmawiać, wyjść i nie wracać. Musiały to przetrwać. Musiały wytrzymać ten dzień czy dwa aż będzie po wszystkim. Oferowana jest pomoc psychologa. Przez 2 miesiące pobytu - żadna z kobiet nie chciała z niej skorzystać...

Co jest ważniejsze?

Dobro pacjentki czy kasa? Na oddziale jest masa składzików, pokoików. Czy nie można zagospodarować jednego pomieszczenia na rzecz stworzenia salki dla takich kobiet? Wystarczy łóżko. Nic więcej. Remont oddziału gdzie leżę ma ruszyć w przyszłym roku. Mam nadzieję że ktoś w końcu pomyśli o kobietach które spotyka taka tragedia. Położne, personel - do rany przyłóż. Wspiera, pomaga - ale warunki.. to one dają w kość. 
Dlaczego nie można tych pacjentek kierować na ginekologię? W niektórych szpitalach tak jest. Leżą z kobietami po różnych zabiegach, nie słyszą tętna, nie widzą brzuchów. Leżą i próbują poukładać życie od nowa...

Szukając historii do postu trafiłam na kilka wyznań kobiet, które przyprawiły mnie o dreszcze. 

Pierwszą jest szczere wyznanie Matki Prezesa. Wyznanie o tym jak narodził się Prezes. O tym jak nie było dla niej miejsca, w jakich warunkach musiała czekać na poród, co się z nią działo, jak traktowano... O jej koszmarze przeczytacie TU

Innych przykładów nie brakuje! Na szczęście można trafić na te pozytywne. Oddzielne sale. Współczucie, empatie. Oby wkrótce było to standardem, nie wyjątkiem. 

"ja w 3 miesiącu trafiłam na wywołanie poronienia,obok leżała dziewczyna z ktg... więcej pisać chyba już nie muszę"

"Gdy byłam w 6 miesiącu ciąży leżałam kilka dni na patologii ciąży,leżała ze mną kobieta również w ok. 6-7 m-cu ciąży i na drugi dzień przyszła do nas dziewczyna,która właśnie poroniła,po ok. godzinie przyszła pielęgniarka zrobić nam ciężarnym KTG i powiem Wam,że z jednej strony cieszyłam się że słyszę bicie serduszka mojego synka,a z drugiej strony było mi przykro że tamta dziewczyna leżała pomiędzy nami i widziała nasz uśmiech w chwili badania.Po kilku minutach przyszedł do niej lekarz pytając czy wszystko w porządku...chyba pytanie nie na miejscu.Uważam,że kobiety po poronieniu nie powinny leżeć w pokojach z ciężarnymi bo szczęście z tragedią chyba nie da się połączyć. Pozdrawiam"


"To zależy od szpitala. Kiedyś w Rybniku leżało się z takimi kobietami, teraz gdy ciąża zagrożona to kobietę kładą na ginekologię niezależnie od tygodnia ciąży. W Żorach natomiast patologia, ginekologia i położniczy jest jako jeden oddział. Kobiety po wycięciu macicy leżą z ciężarnymi to dopiero masakra."

"Leżałam w szpitalu w Bydgoszczy na patologii z martwą ciążą i wywoływanym poronieniem z kobietami w ciąży.Również po zabiegu,były też inne kobiety z poronieniem na sali i te w ciąży musiały patrzeć na naszą tragedię a my na ich nadzieję.Psychologa nie widziałam,nikt nie pytał i nie proponował pomocy."
Źródło powyższych wypowiedzi - tu


"Pojechałam do szpitala i stwierdzili, że nastąpiło poronienie samoistne. Było mi bardzo ciężko, na sali leżałam z dziewczyną do porodu i słuchałam bicia serduszka jej dziecka.Cieszyłam się, że z jej dzidzią wszystko ok,ale chciałam mieć swoją."
Źródło tu


"Co godzinę przychodzili do pacjentki w 8 m-cu, mierzyć tętno dziecka. Wyobrażacie to sobie?? Ja właśnie poroniłam, a oni sobie słuchają serca żywego dziecka."
"Byłam na ośmioosobowej sali, ktoś chrapał, ale najgorsze było rano. Przyjechały noworodki do szczęśliwych mam na karmienie."

"Najpierw dodatkowe USG (diagnozę musi potwierdzić co najmniej dwóch lekarzy), potem cztery godziny na sofie (korytarz oddziału ginekologiczno-położniczego), między salami i pokojami z rodzącymi kobietami i płaczącymi noworodkami. Później zabieg, a następnie słowa lekarza wykrzyknięte w stronę dyżurki: ”WYPUŚĆCIE TĘ DZIEWICĘ PO SKROBANCE DO DOMU”."

"Najpierw na izbie przyjęć za parawanem kobieta „prawie do porodu” w trakcie KTG, później cały dzień na korytarzu patologii ciąży, bo nie było miejsca… co rusz przechodziła jakaś pacjentka z brzuszkiem. A mi serce pękało z rozpaczy."
Źródło powyższych wypowiedzi TU

Gdy chcą rozmawiać, opowiadam im swoją historię. Poronienie w 5 tc. Złość, gniew, szok, niedowierzanie. Obrażenie na cały świat. Bunt! Walka o swoje szczęście. Długa walka zakończona sukcesem. Daję im nadzieję. Dużo nadziei. Mają potrójny dowód na to że warto, że trzeba, że się udaje! 


CZYTAJ DALEJ
29 maja 2015

5 patentów na dobry wygląd w szpitalu

Leżę w szpitalu już 2 miesiące. Ciężkie 2 miesiące. Zaczynam coraz bardziej tęsknić za domem. Ale wiem, że w tym leżeniu jest cel.. 3 małe cele które już niedługo będą z nami. 



Poza wiadomą tęsknotą za domem, rodziną, własnym łóżkiem - tęsknię za chwilą dla siebie. Prysznic na luzaku, bez obawy o to co można załapać. Wieczór SPA, kilka długich godzin.

Trzeba sobie radzić. 

Przez te 2 miesiące wypróbowałam wiele patentów, sposobów na poranną/wieczorną toaletę, na zadbany wygląd. Leżąc w szpitalu nie trzeba wyglądać jak upiór z opery. Można zadbać o siebie aby poczuć się lepiej, dla dobrego samopoczucia. 

HIT 1 - Lokówko-Suszarka!!!
Do tej pory zostawiałam włosy do wyschnięcia, dosuszałam suszarką i prostowałam włosy moją niezawodną prostownicą. O niej pisałam Wam TU i jedyne co mogę, to potwierdzić moją opinię - nadal spisuje się rewelacyjnie.
Koleżanka z sali pożyczyła mi do wypróbowania lokówko-suszarkę. Pierwszy raz miałam okazję suszenia włosów takim urządzeniem... i jestem zachwycona!!! Wysuszysz, wyczeszesz, wygładzisz i wyprostujesz włosy za jednym razem. Do tego włosy są puszyste, uniesione u nasady - jednym słowem genialne. Prostowanie nie jest konieczne, ja prostuję włosy na drugi dzień. Kiedy po spaniu nie są już tak rewelacyjne, jak zaraz po suszeniu. 

Podkręcać włosy można w 2 strony, z regulowaną siłą nadmuchu. O TU możecie zobaczyć efekty:)




HIT 2 - Fluid + tusz 
To wystarczy żeby poprawić sobie humor. Podstawowe kosmetyki które poprawią nasz wygląd w kilka minut. U nas przyjęła się tradycja #niedzieladzienmakeupu. Codziennie wystarczy troszkę fluidu aby wyglądać świeżo i promiennie:)

HIT 3 - Balsam do ciała

Smarujemy brzuszki wszystkim co możliwe. Od oliwki, Olianu na rozstępy, po balsamy. W szpitalu mamy duuuużo czasu. Od 26 tc brzuś rośnie w ekstremalnym tempie. Nie pomaga nic. Skóra po prostu rozrywa się, nie daje rady.  Od szpitalnej wody walczyłam też z suchą skórą rąk. Koleżanka wręczyła mi wtedy dwie tuby. Krem i maść.
Decubal body cream (klik) i HUDOSIL HudSalva (klik)



 


Polecam tą mieszankę każdemu kto ma jakiekolwiek problemy z suchą skórą. Ja po 2 zastosowaniach (wieczorem i rano) oby kosmetyków do tej pory mam idealną skórę na rekach! Polecam też na piekącą, pękająca skórę na brzuchu. Na piekące rozstępy. Na wszystko.. Warto mieć taki awaryjny zestaw pierwszej pomocy suchej skórze!

HIT 4 - Odżywka do paznokci 
W szpitalu odradzają malowanie paznokci, tym bardziej żele, akryle czy hybrydy. W przypadku nagłej sytuacji, po paznokciach można stwierdzić stan zdrowia. To dlatego nie mogą być pomalowane czy sztuczne. Kilka tygodni temu, po uświadomieniu przez koleżanki z sali zmyłam paznokcie i przerzuciłam się na odżywkę bez formaldehydu - Inglot preparat wzmacniający.




HIT 5 - Niezbędne narzędzia :)
Jeżeli leżysz w szpitalu kilka dni, być może to Ci się nie przyda. Przy 2 miesięcznym pobycie trzeba pamiętać o wielu rzeczach:
- depilator
- krem do depilacji
- pęseta do brwi

- obcinacz do paznokci
- lusterko
- waciki kosmetyczne
i pewnie coś, o czym teraz nie pamiętam. 



To moja "szpitalna, kosmetyczna wyprawka" dzięki której staram się zachować standardy wyglądu człowieka. Uziemienie w szpitalu, bez możliwości wizyty u kosmetyczki, fryzjera... Trzeba się ratować samemu! 



CZYTAJ DALEJ
27 maja 2015

To już ich czas?!

Na pierwszej wizycie potwierdzającej ciąże zapytałam profesora o specyfikę ciąży trojaczej, kiedy rozwiązuje się taką ciążę, jakie są zagrożenia. Pamiętam słowa profesora: "Oby udało się doczekać do 32 tygodnia, to będzie sukces".



Dzieci chciały wyjść wcześniej... Kiedy trafiłam do szpitala w 24 tc liczył się każdy dzień, akcję porodową wyciszyli. Kiedy w 28 tc znów pchały się na świat, kolejny raz udało się opanować sytuację. Dokładnie pamiętam te słowa... 

24 tc - "...wytrzymaj jeszcze kilka tygodni, tak z cztery! Dasz radę"
28 tc - "...już jest dobrze, damy radę jeszcze!"
32 tc - "... super! Nie wierzyliśmy że dasz radę wytrzymać do tego tygodnia"

32 tydzień ciąży trwa. Już bliżej niż dalej. Wczoraj byłam przekonana że urodzę. A jednak.. dzieci jak zawsze lubią zaplanować wszystko po swojemu. Postraszyli wszystkich i spokój. Są skurcze - raz 60 raz 80. Są twardnienia brzucha, ból w podbrzuszu. Ale kiedy akcja się rozkręci?

Może już dziś, może za 3 dni, a nawet za 3 tygodnie.
Nie zależy to ode mnie, nie zależy to już od lekarzy, a tylko i wyłącznie od dzieci:) 


Czekamy co będzie dalej...  
CZYTAJ DALEJ
23 maja 2015

Ulubione cytaty


Macie swoje ulubione piosenki? Ulubione fragmenty książek? Wiersze? Piosenki które nie nudzą się mimo upływu lat? Ja mam kilka ulubionych cytatów. Z każdym z nim wiąże się jakaś historia, jakieś emocje czy wydarzenie. Szukam jakiegoś fajnego cytatu, powiedzenia, wiersza który wykorzystamy jako ozdobę na ścianę w salonie. Kiedyś miałam całą listę ulubionych cytatów, umarła razem z dyskiem... Teraz, przy okazji stworzyłam listę swoich ulubionych cytatów. Oto ona...


Nigdy nie jedź szybciej, niż Twój Anioł Stróż może lecieć

Nigdy nie pozwól, aby strach przed działaniem wykluczył Cię z gry

TATA - pierwszy bohater syna, pierwsza miłość córki

Nie mów nic. Kocha się za nic. Nie istnieje żaden powód do miłości. 

Lepiej żeby mnie nienawidzili takim, jaki jestem, niż kochali kogoś, kim nigdy nie będę

Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały jak latać

W tym domu
Jesteśmy szczerzy
Przepraszamy
Dajemy drugą szansę
Miło spędzamy czas
Przytulamy się
Jesteśmy cierpliwi
Wybaczamy
Tworzymy wspomnienia
Kochamy


Dla świata możesz być nikim, a dla kogoś całym światem..

Stajesz się odpowiedzialny za to co oswoiłeś


Oto jest miłość. Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie


Miłość nie polega na tym, aby wzajemnie sobie się przyglądać, lecz aby patrzeć razem w tym samym kierunku


Ci, których kochamy nie umierają nigdy, bo miłość, to nieśmiertelność

Jeśli szczęście jeszcze do Ciebie nie przyszło, to znaczy że jest duże i idzie małymi kroczkami :)

Przyszłość zaczyna się dzisiaj, nie jutro

Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz, one przyjdą same


Człowieka trzeba mierzyć miarą serca


-Puchatku? 
-Tak Prosiaczku? 
-Nic- powiedział Prosiaczek biorąc Puchatka za łapkę - Chciałem się tylko upewnić, że jesteś.


A jakie są Wasze ulubione cytaty? 
CZYTAJ DALEJ
22 maja 2015

Dodatki - metamorfoza pokoju dziecka


Remont w pokoju dzieci zakończony. Ojciec rodu dał rade. Jestem z niego cholernie dumna! Bez ekipy remontowej, z pomocą znajomych - pokoik wygląda cudnie! Został nam ostatni etap - dekorowanie. To zostawiłam sobie... Zrobiłam pompony z instrukcji tego postu, wiszą też lampki Cotton Ball Lights, koszyczki made by tata, w planach są półeczki domki... 

Brakuje mi jeszcze kilku fajnych elementów. I tu pojawia się pytanie - jakich?
Gdzie szukać inspiracji, co jest teraz na topie, co pasowałoby do mebli? Siadam i wertuję neta godzinami... i tak ostatnio trafiłam na pewnego
 e-booka, potem na pewnego bloga, i na pewną STRONĘ...


I tak znalazłam wiele inspiracji. Chcę mieć dużo poduszek, piękne ramki na zdjęcia, girlandę, kilka koszyków... ah! Będzie pięknie!  




Na TEJ STRONIE znajdziecie mnóstwo inspiracji, dodatków, podpowiedzi. Ja to wszystko znalazłam na Westwing.pl. Wiecie jak działa? Codziennie pojawiają się nowe kampanie - trwają kilka dni. Każda kampania ma ograniczona ilość produktów w mega promocyjnych cenach. Zapewniam, że każdy znajdzie coś dla siebie. Od wielbicieli stylu skandynawskiego, po styl lat 60tych. Od dodatków do kuchni, foremek, zastawy stołowej po dodatki do salonu, łazienki czy sypialni. Jest tam wszystko czego możecie szukać. Ja powoli się uzależniam... Do codziennej, porannej prasówki dołączyłam sprawdzenie nowych kampanii na westwing.pl!

Czasami wystarczy kilka dodatków alby kompletnie odmienić wnętrze. Nowy pled na łóżko, kilka poduszek, a może nowy dywanik do łazienki?








Wpis powstał w ramach współpracy z www.westwing.pl
CZYTAJ DALEJ
20 maja 2015

Dzień Dziecka z Fisher-Price! KONKURS #dumnamama


Wszystko wskazuje na to, że nasze trojaczki będą w tym roku obchodzić swój pierwszy dzień dziecka:) Jedyne co będziemy mogli dać im w prezencie to mleczko mamy i duuużo miłości. Za rok dostana góry prezentów. A Wy, macie już prezenty dla swoich pociech?:)


Zabawki Fisher-Price® to doskonałe pomysły na prezent na nadchodzący Dzień Dziecka. Poza interaktywnymi zabawkami dla najmłodszych, uwagę zwracają także zestawy Little People® oraz Imaginext® dla starszych maluchów. Zabawki Fisher-Price® pozwalają dzieciom kreować różne światy, pomagają rozwijać najważniejsze umiejętności, a do tego pobudzają wyobraźnię i chęć poznawania. Nie do przecenienia są także jakość wykonania oraz gwarancja bezpieczeństwa produktów.



Propozycje dla najmłodszych:


Szczeniaczek Uczniaczek i Siostrzyczka Szczeniaczka w nowej wersji wzbogaconej o technologię Poziomy Nauki, dzięki której treści edukacyjne można zmieniać w zależności od wieku i umiejętności maluszka. Te wspaniałe zabawki będą towarzyszyć maluszkom na wielu etapach rozwoju, a zabawa nie będzie się nudzić.


  

Chichoczące zwierzaki. Zwierzątka z linii Leśni Przyjaciele reagują śmiechem i wesołymi odgłosami na potrząsanie i ściskanie przez dziecko. Żywe kolory, wesołe wzory i miękkie faktury, pomagają stymulować zmysły malucha.

 

Poruszający się Tygrysek – Radosne raczkowanie zachęci malucha do raczkowania i podążania za zabawką, dzięki czemu wspiera rozwój ruchowy dziecka. Świecący nosek, kontrastowe kolory, wesołe dźwięki i muzyka oraz miękki materiał pomagają stymulować wzrok, słuch i dotyk maluszka.




Uwielbiany przez starsze maluchy Tomek i Przyjaciele:


Kąpielowy Tomek to ogromna porcja zabawy ze świata Tomka i Przyjaciół wprost do wanny maluszka.



W każdym z zestawów Spiralny Tor znajduje się lokomotywka oraz spiralna pętla torów, po której ciuchcie mogą pomknąć w dół.

Tomek i Przyjaciele Trackmaster. Każde dziecko czasem lubi się bać… Zestaw Straszna Przygoda zapewni maluchom naprawdę STRASZNIE ciekawą zabawę!


  


LITTLE PEOPLE® – stymulacja rozwoju wyobraźni

Linia zabawek Little People® przeznaczona jest dla dzieci w wieku 1–5 lat. Urocze postaci, zwierzęta, pojazdy, budynki i inne zestawy w kształtach i rozmiarach idealnych dla małych rączek pomagają bawiącym się maluchom poznawać świat, dokonywać niezwykłych odkryć, tworzyć barwne historie, a także wcielać się w różne role.


Remiza Strażacka Little People, Stajnia Little People, Tropikalne Zoo Little People.

  

IMAGINEXT® – przygody dla przedszkolaków
Dzieci w wieku przedszkolnym potrzebują zabawek, które pozwolą im rozwijać wyobraźnię i budować własne niezwykłe historie podczas zabawy. Linia zabawek Imaginext® to świat pełen akcji, w którym to dziecko decyduje, co może się wydarzyć!
Smok Olbrzym Imaginext, Duże samoloty Imaginext.



UWAGA MAMY! TERAZ COŚ DLA WAS!


Fisher-Price ® przyznaje trofea #dumnamama
Każda mama śledzi rozwój swojego malucha, z niecierpliwością czekając na jego pierwsze osiągnięcia. Pierwszy rok życia dziecka to błyskawiczny rozwój niemowlaka, nabywanie nowych umiejętności i wiele tzw. kamieni milowych, które są początkiem jego samodzielności. Każdy z tych etapów przynosi ogromną radość, mamy często zapisują pamiętne daty w kalendarzu, traktując je jak rodzinne święto. Fisher-Price® wie, ile trudu wkładają mamy w ich osiągnięcie, dlatego w Dniu Matki przyznaje im specjalną nagrodę macierzyństwa - trofea #dumnamama


26 maja, tuż po północy, na facebookowym fanpage’u Fisher-Price® pojawi się niezwykła Galeria Trofeów. Galeria zawierać będzie 6 wyjątkowych nagród, symbolizujących kamienie
milowe w rozwoju dziecka: 

1. Nagroda Ultradźwiękowej Łyżeczki 
– dla Mam, które odkryły, że jedzenie smakuje 
dziecku lepiej, kiedy dostarcza je do buzi samolot. 
2. Nagroda Mistrzyni Mowy 
– dla złotoustych Mam, które od pierwszych dni życia 
maluszka prowadzą z nim górnolotne rozmowy. 
3. Nagroda Łapaczki Szczęścia 
– dla Mam, których dziecko utrzymuje je w ciągłym ruchu. 
4. Nagroda Nocnikowej Niezależności 
 dla Mam, które ciężko walczyły o uwolnienie życia od pieluch! 
5. Nagroda Kilkugodzinnego Snu 
– dla Mam, którym udało się odkryć na nowo długi i niczym nieprzerwany sen! 
6. Nagroda Mediatorki Zabaw 
– dla Mam, które zawsze znajdą złoty środek w sprzeczce o foremki. 

Każda mama, w tym wyjątkowym dniu będzie mogła przyznać sobie jedno trofeum. To, z którym najbardziej się identyfikuje. Trofeum należy udostępnić publicznie na swoim facebookowym koncie, dodając pod zdjęciem komentarz krótko opisujący historię związaną z wybraną nagrodą. W komentarzach należy używać hasztagów #dumnamama i #fisherprice

Mamy, które najciekawiej opiszą zdobycie kamienia milowego przez swoje dziecko i swój wkład w to niezwykłe wydarzenie, mają szanse wygrać niesamowite, spersonalizowane nagrody od Fisher-Price®. Konkurs trwa do końca maja 2015.

Wejdź na YouTube i obejrzyj film, który Fisher-Price® przygotował z okazji Dnia Matki. Galerii Trofeów szukaj 26.05 na Facebooku 

_______________________________________________________________
Wpis powstał w ramach współpracy z marką Fisher-Price®

CZYTAJ DALEJ
19 maja 2015

Kończymy naszą CUDowną przygodę...

Wczoraj skończyliśmy 30 tc!!! Granica, którą wyznaczyłam sobie jako cel. Tydzień o którym marzyłam. Tydzień który był tak cholernie daleko, kiedy trafiłam do szpitala. Tydzień który powtarzałam w głowie "oby do 30, oby do 30). 

Dziś pierwszy dzień nowego tygodnia. Zaczynamy 31 tydzień ciąży.. i na tym mogło się skończyć. Skurcze, twardnienie brzucha, szyjka a raczej jej brak. Prognozy są takie, aby wytrzymać jeszcze kilka dni, tydzień. Mam nadzieję że się uda. Super byłoby wytrzymać do 32 tygodnia, tego tygodnia który na początku wydawał się nie realny. A kto wie, może w tym stanie "na 99% gotowi" wytrzymamy jeszcze kilka tygodni...?

Boje się. Boje się tych emocji, tego co będzie się działo. Nie dopuszczam do siebie myśli że będzie źle. Wiem, będzie ciężko ale damy radę. My i dzieci. Damy! Będą trudności, emocje, być może ciężkie chwile, w końcu spodziewamy się dzieci urodzonych przedwcześnie. 

Nie zostawię Was bez postów. Mam kilka w zapasie, także przez najbliższe tygodnie coś tam się pojawi:) Damy znać jak nasze życie wywróci się do góry nogami. 

A Wy nadal trzymajcie za nas kciuki, zmówcie zdrowaśkę i skierujcie na nas pozytywne myśli. 
CZYTAJ DALEJ
13 maja 2015

Jak przygotować się do karmienia piersią?




Na karmienie piersią przygotowywałam się psychicznie przez ostatnie miesiące. Chcę karmić piersią! "Mleko matki dla wcześniaka to lek..." powtarzam to sobie codziennie. Widziałam jak dziewczyny łatwo się poddają. Nie mam mleka to nie będę karmić.. Proste. Widziałam też dziewczyny które nie poddały się mimo pierwszych niepowodzeń. Razem z położną laktacyjną cierpliwie doszły do celu i mogą teraz wykarmić pół oddziału:) Znam też mamy trojaczków które karmiły/karmią piersią. Ja też dam radę - mam taką szczerą nadzieję. 

Zaopatrzyłam się w cały szereg urządzeń/gadżetów/akcesoriów ułatwiających karmienie piersią. Oto moja lista, która mam nadzieję się sprawdzi.

1. Laktator
W ramach współpracy z marką Medela wybraliśmy wspólnie najlepszą opcję wspomagania karmienia trojaczków - laktator swing maxi. W szpitalu wygląda to tak: ważne aby wcześniakom podać chociaż kilka kropel siarki. Potem jeśli dzieci leżą w inkubatorach i karmienie nie jest możliwe - odciąga się pokarm i podaje sondą. Gdy stan dzieci się poprawia podaje się odciągnięte mleko matki przez butelkę, a potem karmi piersią.


1.1 Gorset
Przy trojaczkach trzecia ręka nie wyrasta.. niestety:( Dlatego ucieszyłam się, że Medela wprowadziła genialne udogodnienie dla mam które mają dużo do zrobienia. GORSET!
Dzięki gorsetowi Easy Expression firmy Medela podczas odciągania pokarmu ręce są wolne i można wykonywać inne czynności, np. czytać lub korzystać z Internetu, czy przewinąć trójkę maluchów! Proste i wygodne rozwiązanie zapewniające odciąganie pokarmu bez użycia rąk. Idealne uzupełnienie elektrycznego podwójnego odciągacza pokarmu firmy Medela.

2. Fotel
Bezcenna chwila, kiedy mama siada na pupę;) Zależało mi na wyborze idealnego fotela. Udało się. Nie tylko wygląda przepięknie, to jest mega wygodny. Posłuży nam długo.. do karmienia, kangurowania, usypiania. Albo po prostu.. aby w nim usiąść i delektować się widokiem dzieci :) Będę Wam go polecać przez lata! 


3. Wkładki laktacyjne
Zaopatrzyłam się w kilka opakowań. Wkładki laktacyjne nie tylko opanują nagły wyciek mleka, dadzą komfort ale uchronią też delikatne brodawki przed podrażnieniem od biustonosza, ubrania.

 

4. Poduszka do karmienia
Cebuszki służą mi teraz do spania. Nie wyobrażam sobie spania bez niej. Serio. Leżenie na plecach odpada - skurcze ścięgien i mięśni mnie paraliżują. Spanie na prawym boku jest ciężkie, bo moja córa tak upodobała sobie prawą kość biodrową mamusi, że uciska mi na nerwy i mięśnie. Efektem tego jest ból od łopatki do pośladka. Lewa strona jest zbawieniem, pod warunkiem oparcia brzucha na podusi. Wiem, że cebuszka pozostanie często używanym elementem w naszym domu. Po karmienia dzieci, do zabezpieczenia leżących na łóżku dzieci, do siedzenia, leżenia i innych takich.


5. Biustonosz do karmienia
Miałam nie lada wyzwanie aby w galerii handlowej znaleźć odpowiedni biustonosz do karmienia. W sieciówkach, w działach dla mam sa ograniczone rozmiary dla Pań z małymi rozmiarami pod biustem. Gdy ktoś nosi +80 ma problem. Kupiłam staniki online. Czekam aż się przydadzą :)

6. Koszula nocna
Niektóre koszule wyglądają koszmarnie:) Ale cóż, nie znalazłam żadnej fajnej koszuli, z rozpinaną górą. Dobrą opcją są też topy z dużym dekoltem, lub wygodne bluzki które możemy podciągnąć do góry.

7. Sterylizator
My wybraliśmy sterylizator parowy NUK Vapo Rapid. Sterylizuje w 8 minut, do 6 zestawów butelek. Wyobraźcie sobie sytuację, gdy będę odciągać mleko i karmić trojaczki butelką. Widzicie te ilości butelek, smoczków?:)


8. Nakładki na piersi
Przydadzą się przy zmasakrowanych brodawkach. Nasłuchałam się wielu historii o pogryzionych do krwi brodawkach. Do momentu aż dziecko nie nauczy się odpowiednio ssać, warto mieć taką alternatywę pod ręką.


9. Maść na popękane brodawki
Drugą alternatywą jest maść. Polecanych jest kilka: Bepanthenem, Maltan, Purelan z Medeli.

10. Woda
Podczas karmienia zaleca się przyjmowanie ok 4 litrów płynów. Woda niegazowana powinna stanowić minimalnie 80% całości. Z opowiadań koleżanek które już urodziły, pragnienie podczas karmienia jest niesamowite.

11. Pieluszki 
Do odbijania, przykrywania. Dla przytulności, do wytarcia. Zastosowań wiele:) Poza białymi tetrami zaopatrzyłam się w przecudne bambusowe, flanelowe kolorowe pieluszki. Zakochałam się w najnowszej kolekcji motherhood. Sprawdźcie same - są przepiękne:)







____________________________________________________

Laktator - Medela 
Gorset - Medela
Wkładki laktacyjne - NUK, MAM
Poduszka do karmienia - CebaBaby
Sterylizator - NUK
Nakładki na piersi - MAM
Pieluszki - Motherhood
Fotel - Vistabella.pl
CZYTAJ DALEJ
10 maja 2015

Jak nazwiemy trojaczki?

Wybór imienia dla dziecka jest trudny. Cholernie trudny. Wybór imienia dla trójki dzieci - to nie hardcore! Mieliśmy już wybrane imiona. Zdążyliśmy się o nich przyzwyczaić i nagle okazuje się że płeć dzieciaków jest inna. Postanowiliśmy wybrać po 3 imiona żeńskie i 3 męskie. Tak na zapas. 


Niby mamy jeszcze trochę czasu, ale musimy zdecydować jak najszybciej. W razie porodu, kiedy istnieje jakiekolwiek zagrożenie - można ochrzcić dzieci z tzw. "wody". Warto więc wybrać imiona wcześniej. 

Imię dla drugiej dziewczynki zmieniałam już 4 razy. Szaleństwo...

Dlatego też liczę na Wasze propozycje. Podobają nam się nowoczesne imiona, także imiona dziadków odpadają. Muszą pasować do odmiennego, 7 literowego nazwiska na literę eM. 

Jakbyś Ty droga czytelniczko, miała wybrać imiona dla swoich dzieci. 
Dla 3 dziewczynek i 3 chłopców. 
Co byś wybrała? 
CZYTAJ DALEJ
8 maja 2015

5 filmów z ciążą w roli głównej



Jak gotuję - uwielbiam filmy kulinarne. Biorę laptopa do kuchni, włączam po raz setny "Faceci od kuchni", "Życie od kuchni" czy "Niebo w gębie". W ciąży obejrzałam chyba wszystkie możliwe filmy, gdzie pojawia się motyw ciąży.

Lista moich ulubionych filmów :)


I. PLAN B 
 

Samotna kobieta (Jennifer Lopez) decyduje się za sztuczne zapłodnienie. Dochodzi ona do wniosku, że jej "biologiczny zegar" tyka. W dniu kiedy okazuje się, że jest w ciąży spotyka faceta swoich marzeń (Alex O'Loughlin)…
W rolach głównych: Jennifer Lopez, Alex O'Loughlin, Danneel Ackles



II. WPADKA 
 

Allison Scott jest bardzo dobrze zapowiadającą się 24-letnią dziennikarką, której kariera rozwija się w zawrotnym tempie. Niestety podczas imprezy Allison upija się i zachodzi w ciążę z zupełnie przypadkowym mężczyzną, co może zrujnować jej perspektywy na przyszłość... Ojcem dziecka okazuje się być dorosły "dzieciak", Ben Stone. Oboje starają się poznać siebie nawzajem, ale im dłużej się znają, tym boleśniej widoczne staje się, że nie mają szans na bycie razem na dłużej. Wszystko komplikuje ingerencja rodziny.
W rolach głównych: Seth Rogen, Katherine Heigl, Leslie Mann

III. KOCHANIE, JESTEM W CIĄŻY !
 

Curtis i Angela to młode, szczęśliwe małżeństwo. Prowadzą dostatnie życie i oboje robią oszałamiającą karierę. Niestety jedna wiadomość wywróci ich poukładane życie do góry nogami i diametralnie zmieni dalsze plany – zostaną rodzicami. Jak ambitna i piękna bizneswoman w szczytowym momencie swojej kariery poradzi sobie z ciążą i macierzyństwem? Czy rady przyjaciół okażą się pomocne w nowej rzeczywistości?
W rolach głównych: Heather Graham, Jerry O'Connell, John Corbett, Katie Finneran

IV. PRAWO CIĄŻENIA 
 

Kiedy szef postanawia zwolnić z pracy Theę (Lindsay Lohan), dziewczyna stara się temu zapobiec udając, że jest w ciąży. Na wieść o dziecku jej bliscy zaczynają ją wręcz nosić na rękach, dziewczyna postanawia trzymać się swojego planu przez całe dziewięć miesięcy.
W rolach głównych: Lindsay Lohan, Luke Kirby

V. JAK URODZIĆ I NIE ZWARIOWAĆ ?

 

To historie pięciu par, które stają przed wyzwaniami zbliżającego się rodzicielstwa. Guru fitnessu Jules i gwiazdor tanecznego show Evan odkryją, że ich życie na wysokich obrotach to nic w porównaniu z przygotowa­nia­mi do porodu. Wendy właśnie znajduje się w epicentrum burzy hormonów, Alex, uczęszcza na spotkania "bracholi" – świeżo upieczonych ojców. Wszyscy oni będą musieli odpowiedzieć sobie na pytanie: jak urodzić i nie zwariować…
W rolach głównych: Cameron Diaz, Jennifer Lopez, Elizabeth Banks, Chace Crawford.


Grafiki: www.filmweb.pl
Opisy filmów TU.


Jakie filmy z ciążą w roli głównej możecie polecić?
Jakie znacie? A jakie oglądałyście w ciąży?:)
CZYTAJ DALEJ
TOP