16 kwietnia 2015

Co dalej?

Już ponad dwa tygodnie leżymy na oddziale patologii. Czas mija bardzo szybko. I dobrze. Mam nadzieję że kolejne tygodnie minął nam w niezmienionym składzie i równie szybko. 



Na dziś.. 

Mieliśmy najdłuższe jak do tej pory USG. Uwielbiam ten czas! Mogę się gapić w monitor godzinami. U dzieci ok. Przepływy, serduszka i cała reszta prawidłowe. Wagowo jak na ciążę trojaczą w porządku. Mając na uwadze lekko zaniżone wagi - jest ok. 
Dziewczynka O. największa 720g, Średni chłopiec M. 670g, najmniejszy chłopiec 620g. Za 2 tygodnie będą kilogramowymi kluseczkami:)

KTG to istne szaleństwo. Jeżeli maja dobry dzień, badanie piszę się kilometrami, dzieci nie uciekają. Jeżeli trafimy na dzień szaleństw od rana, współczuje położnym. Ganiają za nimi jak szalone.
Ze mną mniej ciekawie.. Czekamy na jedne, dość ważne wyniki i będziemy wiedzieć więcej. 


Trzymajcie kciuki!

Postaram się w najbliższym czasie wrzucić kilka fajnych postów i konkurs. 

Trzymajcie nadal kciuki !:)

7 komentarzy

  1. bedzie dobrze <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze ze z Bąbelkami dobrze trzymamy nadal kciuki

    OdpowiedzUsuń
  3. A imiona dla dzieci już wybraliście ? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oczywiście, że będzie dobrze! Teraz tylko niech rosną i nabierają siły. Mama to silna babka, wiadomo, i też da radę! :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje dziecię jest w brzuchu jedno i wcale nie ważyło w tym okresie wiele więcej ;) A teraz w 36. tygodniu waży prawie 2,5 kg i do porodu do 3 kg podobno na spokojnie dobije. Tempo rozwoju jest tak indywidualne, że nie ma się co martwić odchyleniami:) Powodzenia, czytelnicy trzymają kciuki ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdrówka dla całej waszej czwórki! :-*

    OdpowiedzUsuń

TOP