Wygodna matka polka

Ostatnie dni siedzę i zastanawiam się... Co jeszcze kupić, co jest potrzebne. Co zrobić żeby ułatwić nam te pierwsze miesiące/lata z trójką maluchów. Zastanawiam się jak zorganizować czas. Jak ogarnąć dzieci, dom i siebie?



Zdajemy sobie sprawę że w pierwszych miesiącach życia dzieci pochłonął nas w całości. Cały świat będzie się kręcił wokół nich.. Wszystko i tak "wyjdzie w praniu" ale chciałabym się do tego jak najlepiej przygotować.

Zrobiłam sobie taką "Wymarzoną Listę" produktów które ułatwiłyby codzienność. Zorientowaliśmy się też w jakiej cenie są obiady abonamentowe w naszym ulubionym barze mlecznym. Jednak opcja "babci pod ręką" będzie w tym przypadku idealnym rozwiązaniem:)

1. Pralko/suszarka
Właśnie zastanawiamy się na zakupem opcji 2w1. Byliśmy już zdecydowani na 99%, ale nagle trafiłam też na opinię użytkowników którzy nie polecają takiego rozwiązania. Podobno niektóre modele nie suszą do końca ubrań, pobierają przy tym bardzo dużo wody i energii. Znalazłam też opinię że ubrania po suszeniu "dziwnie pachną.." Sama nie wiem.
Zależy mi na pewno, aby nowa pralka miała 2 programy: program szybki + program dzieci. Inne mogłyby nie istnieć.

Jeżeli nie kupimy pralko-suszarki znalazłam idealną pralkę. Ma 2 wymagane programy i 14 innych;), pobiera tylko 40 litrów na cykl, i ma klasę A++. Pralka Beko z programem Beko BabyProtect. Mąż ma jeden warunek: łatwa w obsłudze.



Jak znacie model pralni który pobiera mało wody, idealnie dopiera ciuchy, suszy je i od razu prasuje;) - dajcie znać;)


2. Multicooker
Choruję na niego od dawna! Mimo że lubię gotować, czasami nie mam na to za dużo czasu. Przy dzieciach podejrzewam może być jeszcze gorzej z czasem. Sprzęt do którego wrzucasz wszystkie składniki, robi się czary mary i wyjmujesz gotowy obiad - cudo!


3. iRobot RoombaTo cudo gości u nas od 2 dni. Jestem w nim zakochana. Mąż tak bardzo polubił odkurzanie, że teraz odkurza 2 razy dziennie. Może "mąż odkurza" to za dużo powiedziane, bo w przypadku iRobota Roomba to robot odwala całą robotę...
Zaprogramowaliśmy go na każdy dzień, równo o 12 w południe uruchamia się i pięknie odkurza wszystkie pomieszczenia. Nic, tylko leżeć i podziwiać:)




4. Prasowacz parowy
Szukam opinii na temat prasowania w taki sposób ubranek dziecięcych. Nie wiem czy w przypadku małych ciuszków i przeogromnych ilości to urządzenie ułatwiłoby to zadanie. Jeżeli któraś z Was jest posiadaczką - będę wdzięczna za opinie.




5. Zmywarka
Po namowach męża rok temu kupiliśmy zmywarkę. Uważałam to za zbędny sprzęt, w sumie po 2 osobach naczyń dużo nie ma. Zmieniłam zdanie, gdy mąż zmywając naczynia po obiedzie policzył ile zużył wody. 25 litrów!! Zmywarka myjąc naczynia w jednym cyklu pobiera od 8-12 litrów w zależności od programu. Zmywarkę nastawiamy raz na 2 dni. Łatwo policzyć oszczędność, prawda? Wybieraliśmy zmywarkę która ma program mycia stworzony do mycia butelek i innych naczyń z których korzystają dzieci. Zdecydowaliśmy się też na Beko z programem 
BabyProtect. Myślicie że ta funkcja zastąpi sterylizator?





6. C
zajnik z regulacją temperatury
Podobno niezbędny sprzęt każdej mamy karmiącej mm. Ustawiasz czajnik na odpowiednią temperaturę, woda nagrzewa się do wymaganej przez nas temperatury. Nie trzeba studzić mleczka, a wiadomo gdy głodomor się domaga - każda sekunda jest ważna.
Nowy czajnik kupiliśmy niecały rok temu.. nie pomyśleliśmy wtedy żeby wybrać model z regulacją temperatury.. 







7. Babcia 
Niezastąpiona pomoc! Mamy takie wielkie szczęście że jedna babcia jest pod ręką. W razie godziny "W" będzie w pogotowiu:) Wiadomo, przy pierwszym dziecku na każdym kroku pojawiają się pytania. Dużo pytań połączonych z matką panikarą tworzą mieszankę wybuchową. A kto może doradzić lepiej jak nie doświadczona matka? Babcie to wspaniałe instytucje! 


Sprzęty które mogę polecić to Robot Russell Hobbs'a. To co najfajniejsze to wolne ręce przy przygotowywaniu potraw. Ciasto? Wrzucam składniki i ustawiam mieszanie. Naleśniki? Tak samo, wrzucam wszystko, ustawiam i wracam za kilka minut. Sokowirówka Severin. Mogę polecić głównie na zdrowe soczki. W czasie ciąży soczki są jak najbardziej wskazane. Ja litrami piję sok z pomarańczy! Genialnie smakuje z kawałkami pora do chrupania.. Dziwnie brzmi, co?:)


Macie jakieś złote rady o których warto pomyśleć przed narodzinami dzieci? Jest coś, co ułatwiło Wam pierwsze miesiące? 



11 komentarzy

  1. My mamy pralkę BOSH. Z funkcją prania dziecięcych ubranek i dodatkowego płukania ich.
    Clasixx 5 chyba

    OdpowiedzUsuń
  2. Mogę zapytać gdzie można dostać ten czajnik i ile kosztuje ta przyjemność? Myślę, że to jest produkt, który rzeczywiście może ułatwić życie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten model to: http://pl.russellhobbs.com/russell-hobbs-products/kettles/precision-control-kettle-21150-70.html :) W ceneo możesz sprawdzić gdzie kupić sprzęt w najlepszej cenie:)

      Usuń
    2. Fajny ten czajnik, ale temperaturę można ustawić tylko od 60stopni, a do mm przydaje się ok 40stopni. My mamy Zelmer CK1004 i on podgrzewa do 40, 60, 70, itd. Nie wyobrażam sobie życia bez niego:)
      Renata

      Usuń
  3. Wiec tak:))) Co do pralki nei pomoge bo mamy nasza juz 9 lat i bez wymyslnych programow pierze ok. Ale zanim sie urodzil Felix kupilismy suszarke. Nie wyobrazalam sobie ze te wszystkie nasze ciuchy beda nam wisiec na suszarce w sypialni. Suszarka nam bardzo ulatwia zycie:) Ma dwie duze wady. Ciagnie bardzo duzo pradu, i to mam na mysli BARDZO duzo. Po pierwszym roku uzytkowania tak mniej wiecje dwa raz yw tygodniu mielismy 350€ doplaty do pradu!!!! Druga wada ze czasami rzeczywiscie te rzeczy maja dziwny zapach... trzeba czesto myc filtry wtedy jest lepiej.
    Czajnik z ustawianiem temp tez mam bo Felix byl na mm. Sprawdzil sie tyle o ile bo nie ufalam w 100% i tak zawsze jeszcze troche chlodzilam. W tym przypdaku najlepiej si esprawdzil na noc termos:))) Wogole nie wychodzilam z lozka noca zeby zrobic Felkowi butelke.
    Zmywarka NIE ZASTAPI STERELIZATORA!!! i naprawde na dwie osoby wlaczacie raz na dwa dni????
    Co do prasowania:) Parowe zelazko jest mega:)))) Ale przy 3 dzieci szybko ci sie odechce prosowania:)))) Tak mysle:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Pralkosuszarka to podwojne prasowanie - wy iagasz z niej szmaty pogniecione jak gazeta i ciezkie do wyprasowania - nie polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. my mamy pralkę Amica i też głównie w dziecięcym piorę :) reszty nie mam, choć rumbę ma mama moja, ale i tak nie ma jak moja ręka z odkurzaczem, ale przy trójeczce rumba będzie ok, jak pozbierasz wszystko z podłogi <3 z suszarki mega pogniecione ubrania. Już wolę poczekać na wyschnięcie...

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja wyciągam lekko wilgotne z pralko-suszarki i wieszam na wieszakach. Większości w ogóle nie prasuję. Dziecięce suszę na wiór i od razu do szafki. Przecież tego nie trzeba prasować ;-) nigdy więcej samej pralki i rozwieszania w łazience :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pralko Suszarka polecam mam juz 2 rok i jest rewelacyjna... duzo programow na suszenie, prasowanie i duzo, duzo innych. Mi suszy pranie calkowicie i na dodatek nie musze prasowac jeszcze nie zdazylo sie zebym wyjela cos mokrego. Oczywiscie wydaje mi sie ze jezeli przesadzimy z iloscia prania to moze czegos nie dosuszyc dlatego zawsze na pralkach jest informacja moja np pranie zrobi na 7kg a suszy na 5kg.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mulicooker na tak ! :)
    Sama mam i polecam, tylko ja mam Philipsa,plusem jest to że można w nim smażyć, piec, gotować na parze i robić masę innych rzeczy no i obiad może się gotować np.gdy Ty jesteś na spacerze z dziećmi :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla mnie podstawowym 'sprzetem' jest podgrzewacz do butelek, wtedy również zbędny staje się czajnik z czujnikiem temperatury, ale jak kto woli :)

    OdpowiedzUsuń

Trojaczki. Polub nas na Facebooku!