11 lutego 2015

W łóżku...



Od kilku miesięcy mamy w łóżku gości. Śpimy razem: ja, mąż, Trio i PR (czyt. Pan Rogal). Nie wyobrażam sobie snu bez niego. Mąż już się przyzwyczaił...

W 3 miesiącu ciąży towarzyszyła mi nocna bezsenność. Budziłam się ok. 1 w nocy, szłam do toalety. Sen przepadał. Do 4-5 mogłam leżeć i liczyć tysiące baranów;) Nie mogłam zasnąć. Zazdrościłam mężowi, tak słodko spał. Ja walczyłam z bezsennością. Zasypiałam o 5, spałam do 7 i koniec. Zaczynamy dzień..  Na szczęście minęło. Yeeea! Zaczęło się co innego. Wybijała godzina 18 a ja byłam jak zombi. Nie marzyłam o niczym innym, tylko o pójściu spać! Mam tak do tej pory. O 18 biorę prysznic i wędruję do łóżka. Zasypiam po 21.. Zaliczam w nocy na razie tylko 3 wizyty w toalecie. Wstaję po 6.. O spaniu do 10 mogę pomarzyć.

Przez ostatnie miesiące ciąży, gdy brzuś się powiększył nie mogłam znaleźć wygodnej pozycji do spania. Do tej pory spałam na brzuchu. Bardzo ciężko było mi się przestawić na spanie w innej pozycji. Nieświadomie przekręcałam się w nocy na brzuch, mąż budził mnie kilka razy w ciągu nocy. Czuwał nad moją pozycją. Śmiał się że momentami wyglądam jak pewien kadr z filmu egzorcyzmy Emily Rose, gdzie główna bohaterka leży wykręcona na podłodze.. Okej..

Od CebaBaby.pl dostałam poduszkę Cebuszkę. Pan Rogal stał się moim przyjacielem od pierwszej wspólnej nocy. NIE WYOBRAŻAM sobie snu bez poduchy! Opieram na niej brzuch, końcówkę wkładam między kolana. Idealna pozycja do spania!!!



W łóżku mam dużo poduszek. Zawsze układam je naokoło siebie. Lubię wysoko spać. Rozglądam się za jakaś porządną poduszką, być może jakąś z typu tych leczniczych, anatomicznych. Podobno dostosowuje się do naturalnej pozycji kręgosłupa. Przy okazji wybierania materacy dla dzieci widziałam takie w Hevea. Mam na oku kilka modeli przykładowo: poduszka anatomiczna (klik), profilowana visco termoelastyczna (klik).

Mam jeszcze jeden sposób na dobry sen. Zawsze przed snem wietrzę sypialnie. Nie zasnę gdy jest gorąco. Siedząc teraz większość czasu w domu pragnę wręcz powietrza!

5 komentarzy

  1. Ja nie mogłam sobie poradzić z rogalem. :P Niewygodnie mi było i w ogóle, więc ja nie stosowałam. :P
    Patent ze zwiniętą kołdrą bardziej mi przypadł do gustu. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiem coś o bezsenności w nocy. Jestem w drugiej ciąży i zdarzało sie ze pół nocy nie mogłam spać, a jak już mi sie udało zasnąć to mój dwuletni synek obudził sie w nocy na siku i znów po spaniu. Od jakiegos czasu biorę większą ilość magnezu.Tak ok. 5 tabletek w ciągu dnia i nocny sen, póki co, sie poprawił. Dodam ze magnez biorę za radą mojej pani ginekolog.;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Alez Wam zazdroszczę, coraz piękniej wyglądasz. Trzymam kciuki za całą gromadkę:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Coś chyba w tym jest... bo my prawie całą zimę śpimy z uchylonym oknem, gdzie kiedyś to na męża krzyczałam, żeby je zamknął... Teraz to się wręcz domagam, często jest mi gorąco i mam uczucie braku świeżego powietrza...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja to i bez brzucha mogłabym spać z taką poduchą ;) narazie wystarcza kołdra/ciało ukochanego. Ale jak tylko zajdę w ciążę, to sobie taki cud sprawię ;) Takie małe marzenie sobie spełnię ;)

    OdpowiedzUsuń

TOP