7 lutego 2015

Jak dbać o skórę w ciąży?

Rozstępów obawia się każda przyszła mama. Do tej pory luźno podchodziłam do tematu, ważniejsze jest zdrowie dzieci i to, aby zdrowo rosły w brzuszku. Jednak po przemyśleniu sprawy wzięłam się za dbanie o skórę, dbanie o miejsca najbardziej narażone na rozstępy.



Brzuś rośnie w ekstremalnym tempie! Za chwilę zaczynamy 5 miesiąc. Coraz bardziej czuję że to nie sadełko, a ciążowy brzuszek który rośnie z dnia na dzień;)

Stosowałam olejek na rozstępy. Byłam zadowolona. Smarowałam się po kąpieli, na lekko wilgotną skórę. Nie lubiłam tylko skóry po. Miałam wrażenie że jest matowa, napięta.

Przy poszukiwaniach kosmetyków dla trojaczków, przeszukałam fora, poznałam opinie innych mam. Wiele mam polecało na początek kosmetyki Oillan Baby. Takie też wybrałam. Przy okazji tego wyboru poznałam markę dla Mam - Oillan Mama. Podczas szaleństw zakupowych w feedo.pl kupiłam też kilka sztuk innych kosmetyków na próbę. Mam nadzieję że dzieci nie będą miału uczuleń:)

Od tygodnia stosuję te kosmetyki. Wielkim plusem jest aksamitna skóra, która zostaje po zastosowaniu kosmetyków.

Seria MAMA zawiera:
- Żel pielęgnacyjny do piersi
- Multiaktywny balsam przeciw rozstępom
- Aktywnie ujędrniający balsam do ciała
- Koncentrat redukujący rozstępy


2 razy dziennie stosuję żel do piersi i na zmianę multiaktywny i aktywnie ujędrniający balsam do ciała. Uwielbiam skórę tuż po!

Podobno pojawienie się rozstępów to sprawa genów. Zobaczymy. Moja mama nie wiedziała co to rozstęp, ciekawe jak będzie ze mną. Mam na uwadze że mój brzuś zamieszkuje trzech lokatorów:) Jestem gotowa na późniejsza walkę z rozstępami ;)


Macie skuteczne sposoby na walkę z rozstępami?

8 komentarzy

  1. Ja sie smarowalam roznymi specyfikami, od ziaji, oliwki, poprzez bio oil, konczac na kremie za 230 zl... Nic nie pomoglo, piersi, brzuch, uda az do kolan- w rozstepach.. Jak masz skolonnosci do rozstepow to nic nie pomoze :-( myslalam, ze nie bede ich miec, bo moja mama nie miala, a jednak..

    OdpowiedzUsuń
  2. Bo to sprawa genów i wcześniejszego (na długo przed ciążą) przygotowania organizmu (nawilżanie, ujędrnianie, kolagen itd.). Moja mama też nie miała, urodziła trójkę dzieci, a ja po jednym już mam mnóstwo (mimo smarowania, pojawiły się w ósmym miesiącu i po porodzie)... Nie ma czegoś takiego jak "walka z rozstępami". Jeśli już się pojawią, to nie znikną. Niestety wciska się kobietom mit, że te wszystkie preparaty zapobiegają rozstępom albo je likwidują po ciąży. A kasa dla producentów płynie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. W moim przypadku bylo tak.Z synem smarowalam sie kremami Vischy i Mustela przeciw roztepom.Przytylam 33 kg i skora nie miala szans nie popekac przy tak szybkim wzroscie wagi(tak mi sie wydaje).Z corka od samego poczatku smarowalam sie Palmer's em(jest juz chyba dostepny w Polsce)super skora nawilozna,piekny zapach kakao...W trzecim trymestrze tylko bio oil.Roztepa nowego nie bylo ani jednego.tak wiec polecam Palmer's i bio oil.W Uk ten pierwszy kosztuje grosze okolo 3f czyli bagatela 15 zl a moim zdaniem naprawde dziala!Z czasem jednak te "piekne"rozstepy staja sie nieodlaczna czescia wspomien o tym cudownym czasie jakim jest ciąża,poza tym moich po 6 latach praktycznie nie widac...Pozdrawiam i duuuuzo zdrowka zycze!!!Magda

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę jednak, że sprawa genów to 90%, a pozostałe 10% to sprawa indywidualna, ile przytyjemy, jak dbamy o skórę przed i po.
    Ja w ciąży przytyłam 30 kg (o zgrozo!), rozstępów nie było, smarowałam różnymi specyfikami, rozstępów nie było. Kiedy tylko mała odkrecila się główką w dół, rozstępy wyszły jak grzyby po deszczu! Później jak waga zaczęła spadać, czyli w sumie szybko, pojawiły się na udach,piersiach, lydkach...
    jeśli przyjdzie Ci walczyć z rozstępami później zapraszam na mój wpis
    http://optymistycznie.eu/?p=295
    Dzięki temu moje rozstępy są spłycone i nie wyglądają tak strasznie, a skóra zrobiła się bardziej napięta i po tych szamaństwach choć trochę wyglądem przypomina tą sprzed ciąży.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam ogromną skłonność do rozstepow (piersi,pupa,nogi- poszatkowane) w ciąży bałam się,ze z brzuchem będzie tak samo ...ale ku mojemu wielkiemu zdziwieniu nie pokazał się ani jeden rozstep na brzuchu ! Od 2 miesiąca smarowalam się oliwka w żalu 2 razy dziennie, wiem, że wszystko brudzi ale coś za cos ( miałam kilka bluzek które przeznaczylam tylko na to ) . Polecam :) Kasia

    OdpowiedzUsuń
  6. ja rozstępów nie miałam ale cellulit, coś za coś :>

    OdpowiedzUsuń
  7. Polecam olej arganowy, ja co prawda zaczęłam używać teraz pod koniec ciąży za namową koleżanki ale jest naturalny i ponoć działa przeciw rozstępom, jest dobry też na trądzik i zmarszczki... ;)
    A przez całą ciążę używałam oliwki Baby dream dla kobiet w ciąży po kąpieli i rano Ziaja Mamma Mia. Piersi nie uchroniłam od rozstępów, na udach też pojawiło się kilka czerwonych prążków, ale na brzuchu na szczęście brak (a to już 39 tydzień).

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja używałam mama mio skincare żadnych rozstępów

    OdpowiedzUsuń

TOP