27 stycznia 2015

Dylematy

Ciąża to wspaniały czas. Czas oczekiwania na narodziny cudu. Czas delektowania się każdą chwilą, każdym kolejnym tygodniem ciąży. Czas przeplatany ze szczęściem i strachem. Nie da się tego uniknąć.


Z natury jestem panikarą. Przeżywam wszystko. Martwię się o wszystko.. dosłownie. W ciąży musiałam odsunąć od siebie każde złe, negatywne myśli. Z pojawieniem się 2 kresek na teście przestawiłam swoje myślenie, towarzyszy mi jedna myśl: WSZYSTKO BĘDZIE DOBRZE! Musi być!

Pierwszym dylematem przed którym stanęliśmy był pokoik dzieci. Miałam wizję idealnego pokoju, z dużym łóżeczkiem, białymi meblami, wygodnym pastelowym fotelem. Miała być duża przestrzeń. Będzie nieco inaczej. Zmieścimy tam 3 łóżeczka!

Kolejne dylematy to imiona. Typów mieliśmy po kilka dla obu płci. Jak przyszło do wyboru - pustka. Mamy faworytów, ale o tym później..

Inne dylematy? Wyprawka. Większość produktów x 3! R A Z Y  T R Z Y ! Ogarnęło mnie przerażenie. Kolejny raz moja wizja pięknej wyprawki została zweryfikowana. Wiadomo, wyprawka to spory wydatek! A wyprawka x3? Musimy kombinować. Tym bardziej że zaczęliśmy remont, gruntowny remont pokoiku dzieci. Istna demolka.

Najbliższe miesiące to dla nas duże wyzwanie. Odliczamy tygodnie, i walczymy o każdy tydzień ciąży. Zrobimy wszystko, aby dzieci posiedziały w brzuszku jak najdłużej:) Zaczynamy remont pokoiku, kompletujemy wyprawkę. I tu zaczynają się schody. Pojawia się tysiąc pytań.

Spędzam długie godziny na wertowaniu internetu. Szukam odpowiedzi na pytania. Zaczynając od wyboru najlepszego materaca, do porównania opinii, testów monitorów oddechu. Swoją drogą znalezienie wyprawki awaryjnej w rozmiarze 44 też nie jest łatwe. Zajmuje mi to sporo czasu, daje możliwość odskoczni i przestawienia myślenia. Nie dopadają mnie myśli o problemach i zagrożeniach jakie wiążą się z ciążą trojaczą. Nie dopuszczam do siebie takich tematów, myśli.

Siedzę więc sobie ze szklanką soku i buszuję po sklepach online. Tyle tego jest. Co wybrać? Ile? Jakie? Te, czy inne?

Pomożecie? Jest Was ponad 3000 unikalnych czytelniczek. Zakładając że połowa z Was jest już mamami, mam niezłą gromadkę opinii.

Mam nadzieję że będziecie mi towarzyszyć w kompletowaniu wyprawki, w dylematach i zagwozdkach jakie się pojawią:)

37 komentarzy

  1. Zależy co byś chciała wiedzieć ;)
    My materac mieliśmy zwykły, piankowy, a monitoru oddechu nie mieliśmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na mnie zawsze możesz liczyć ;)
    U mnie mega ważne były pieluchy tetrowe. Obaj byli niesamowitymi ulewajkami, więc uzywaliśmy ich non stop aż do skonczenia 6mcy!

    OdpowiedzUsuń
  3. Monitor oddechu u wczesniaczkow na pewno sie przyda. Materac najlepiej piankowy a jesli chpdzi o posciel to z poczatku wystarczy mieciutki kocyk :):)

    OdpowiedzUsuń
  4. Materac gryka-kokos. Monitor oddechu brak, jednak teraz już z brzuskowym na bank kupuję ;) . U mnie sprawdzil się bardzo sterylizator do butleke, karmilam mm ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dziś przeczytałam jeden artykuł i na pewno kupimy monitory... co by matka psychicznie nie zwariowała z obawy o dzieci !:)

      Usuń
  5. My mamy zwykły materac piankowy. A ciuszki roz. 44 są w kappahl i z f&f (Tesco)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj razy trzy :) ja miałam z wyprawka problem dla jednego dziecka a ty dla trojaczkow to mega wyczyn. Ja łóżeczko miałam pożyczon, zwykle bez wypasow i zwykły materac. Najwięcej kasy i tak pójdzie ci na pieluchy to możesz sobie kupować już. Ubranka tez siostra mi pozyczala i pożycza w dalszym ciągu to jest duży plus. Trzymam kciuki i pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pampersy to będzie na pewno numer 1 na naszej liście odwietkowej ;)

      Usuń
  7. my materac mamy z jednej str pianka z drugiej kokos jak już dziecko jest starsze na przełożenie na drugą stronę. z Zakupami nie ma co szaleć bo najprawdopodobniej sporo rzeczy się nie przyda. jeśli karmienie mm to butelki, smoczki, jakiś sterylizator/wyparzacz ( na tym się nie znam bo moje cycowe obie) . kosmetyki jak najmniej, najlepiej jakiś żel do mycia bobini i tyle (jak nie uczuli, jest tani wydajny). kremów przy drugiej córce nie stosowałam. kup jeden żel, jeden krem i zobaczysz jak zareagują. nie ma co iść w te najdroższe i nie wiadomo jakie ilości. potem można dokupić/zmienić. przy pierwszej córce stosowałam kem na odparzenia (ziajki tani i dobry) przy drugiej krem na odparzenia sporadycznie i nic sie nie działo. pieluszki proponowałabym po paczce na początek i zobaczyć czy są ok. różne opinie usłyszysz. u nas pampers są super baby activ, bo np slip&play siostra chwali a u nas lipa. z biedronki też są ok. musisz zobaczyć czy nie uczulą, czy nie odparzą za mocno i dopasować z czasem. ciuszki na 56/62/68 po kilka szt body, śpiochy, półśpiochy po jakimś dresiaczku, bluzie, kurteczce, czapeczki na dwór bo po domu nie zakładałam i na początek dość.niedrapek nie mieliśmy. skarpetki. rożek mi się nie przydał, dla mnie był niewygodny. pościel do łóżeczka. pieluszki tetrowe kilka szt i flanela kilka szt. wanienka wieksza do tego pieluszka tetrowa na spód żeby sie dzidziuś nie ślizgał (tanio:) zamiast jakiejś podkładki. ręcznik najlepiej z kapturkiem. do pępka najlepiej nasączone spirytusem gaziki do kupienia gotowe. teraz są zalecenia octaniseptem ale drogie to to. witaminki KiD zależy czy bedzie karmienie piersią czy mm to powiedzą w szpitalu.
    monitory pewnie rozważasz z tego wzgl ,ze mogą być wcześniakami. nie miałam nie pomogę.
    najlepiej ze wszystkim kupić po troszku i zobaczyć czy będzie ok zamiast wydawać kupę kasy i potem to leży
    dla siebie ze 2 koszule, podkłady, kosmetyki(najlepiej neutralne po porodzie) zależy jak w szpitalu czy dają dzieciakom swoje ciuszki czy musisz zmieć swoje. a i chusteczki nawilżane są dla nas ok z biedronki i pampersa.
    tyle od nas. mama 2 dziewczynek i chłopczyka w brzuszku :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jesli chodzi o materaz to osobiscie polecam lateksowe ewent piankowe.
    Mialam materaz gryka-pianka-kokos i niestety zalegly sie nam w nich malutkie maciupkie wrecz z lupa szukac robaczki. Kiedy zaczelam drazyc temat okazalo sie ze nie ja jedna mam taki problem :/
    Sporo dziewczyn wysmialo temat ze one maja rok dwa piec i nic sie niedzieje po czym po dokładnym! przewertowaniu niestety sporo ma ten problem :(
    Wiec ja wolala bym nie ryzykowac bo oczywiscie moga a nie musza ale lepiej spac spokojnie bez lokatorow ;-)
    Uslyszalam opinie ze w dobrych materacach nie ma! Tak? Moj kosztowal ok 220zł wiec nie tak malo nie byl firmy FikiMiki ktora jest niestety najczesciej wymieniana firma z "gratisem" i mala sie nigdy nie zmoczyla. Obecnie ma 9 msc a jakos latem odkrylismy to bo swiecie przekonani bylismy ze mala ma uczulenie na komary a tu psikus...

    Monitor oddechu mialam Angelcare AC 401 dzieki Bogu nigdy nie zawyl...
    Niedawno eksmitowalismy naszego 2l do OSOBISTEGO ;-) pokoju i zainwestowalismy w Avent 610/00 z kamerka - super sprawa.

    Teraz tego wszystkiego tyle i wszystko ladniejsze od poprzedniego - zycze powodzenia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Historia z materacem... masakra! W monitory na pewno kupimy. Nie ma opcji..:)

      Usuń
  9. Kochana, masz nasze trzy listy wyprawkowe! :D monitor oddechu masz nasz też jeden z Angel Care, myślę, że nie ma lepszych, a jak chcesz, to doślę Ci drugi, tylko znaleźć muszę (tylko wtedy kolejna niania jest potrzeba, a z tej co mamy, jeszcze korzystamy w nocy :( )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te Twoje listy były dla mnie zbawieniem ;****

      Usuń
  10. Pewnie, że pomożemy, najważniejsze pieluchy, chusteczki nawilżone, krem na odparzenia, balsam do ciała, u mnie najlepiej sprawdziły się body i półśpiochy, pajacyki, skarpetki, czapeczki

    OdpowiedzUsuń
  11. Pewnie że pomożemy poradzimy! Wyprawka dla trójki tp na pewno niezłe wyzwanie! Trzymamy kciuki

    OdpowiedzUsuń
  12. Materacyk u nas był gryka-pianka-kokos, sprawdził się super, po trzech i pół roku korzystania wygląda, jak nowy, jeśli chodzi o łóżeczko mieliśmy tradycyjne, drewniane firmy Drewex, byłam zadowolona. Od razu kupiłam pościel do łóżeczka, kolejnym razem zdecyduję się na otulaczek, ewentualnie śpiworek. Ubranka najlepiej rozpinane na całej długości. Półśpiochy na początku się u nas nie sprawdziły, maluch kopał, wierzgał, zsuwały się. Paweł był ulewaczkiem, tak, jak i chłopaki Marty i pieluch szła masa, do podkładania, odbekiwania i masy innych czynności. Teraz na pewno zaopatrzyłabym się w wagę dla niemowląt. Może to moja fanaberia, ale karmiąc Pawła cały czas miałam wrażenie, że się nie najada, a to rodziło stres i zaczynały się problemy z karmieniem i tak w kółko, teraz wolałabym monitorować wagę dziecka mniej więcej na bieżąco, zawsze można jej później użyć w kuchni, są bardzo dokładne. Fajna sprawa, z której nie korzystałam, a Ty przy trójce na pewno skorzystasz to oczywiście leżaczki, ja jakoś przekonałam się do tych z Fisher Price. I taka mała rada, która pomogła Pawłowi zasypiać w swoim łóżeczku, a przy trójce na pewno się przyda. U nas działało: wieczorem kładąc Pawła spać i przebierając się do snu zdejmowałam bluzkę, w której chodziłam w ciągu dnia i kładłam niedaleko Młodego w łóżeczku, żeby czuł mój zapach i czuł się bezpiecznie. Mało "wyprawkowa rada", ale bałam się, że później, przy okazji innego postu zapomnę. Pozdrowienia dla Was :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurcze, ciekawa opcja z tą bluzką. Ja swoją będę musiała rozdzierać na 3;)

      Usuń
    2. Jeśli codziennie, to trochę kosztowna opcja ;-)

      Usuń
  13. My również mamy materac pianka-gryka-kokos :) łóżeczko białe, niedrogie kupiliśmy na allegro. Sterylizator wgl się u nas nie sprawdził, ale podgrzewacz już tak. Najważniejsze to przewijak. Tetry też u nas schodziły codziennie w ogromnych ilościach ze względu na ulewanie. Z kosmetykami też nie ma co wg mnie przesadzać.

    OdpowiedzUsuń
  14. Pomożemy!
    Na razie powiem jedno. Kup najzwyklejsze łożeczka bez bajerów, ale z opcją wyjęcia niektórych szczebelków. Przyda się gdzy dzieci będą chodzić i będą mogły same wejść, wyjśc, a jednocześnie nie wypadną w nocy. My mieliśmy łożeczko z opuszczanym bokiem. Mój największy blad. Producent twierdzi, że to ułatwia wyjmowane większego cięższego dziecka. bzdura. jak dziecko jest na tyle duże, że poziom łóżeczka trzeba obniżyć to po przebudzeniu siada lub wstaje w łożeczku, więc wcale tak bardzo nie trzeba się schylać. Moj syn zresztą tak skakał i szarpał łozeczkiem stojac, że ten opuszczany bok i tak był nie używany. Łóżeczko stało nim do ściany, bo baliśmy się, że wyrwie je z szyn. a kiedy był większy to zaczął wychodzić górą, co nawet po opuszczeniu boku było niebezpieczne, więc musieliśmy bardzo szybko kupić mu zwykłe łożko z barierką zabezpieczająca. gdybyśmy mieli łożeczko z wyjmowanymi szczebelkami posłużyłoby mu dłużej.

    OdpowiedzUsuń
  15. Materac najlepszy wg mnie to lateksowy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Podstawa jaką powinnaś zakupić to jest taki czujnik oddechu który wkłada się pod materac - dzieciaczki znając życie przyjdą trochę wcześniej na swiat więc to dla nich produkt obowiązkowy który ratuje zycie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dlaczego ja zawsze kiedy czytam Twoje wpisy tak bardzo się wzruszam ?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ohh bo i ja wzruszam się na samą myśl ;)

      Usuń
  18. Ah wyprawka... ważna rzecz, więc tak z praktyki piszę: kaftaników w ogóle nie używałam mimo iż każda wyprawka takowe zakłada :) ale na pewno body czy śpioszki zapinane z przodu to tak! Takie zakładane przez głowę zostaw na później, na pierwsze dni to takie zapinane jak kaftanik właśnie z przodu. Dla mamy polecam i nie zapomnieć o koszuli do karminia z wycięciami przy piersiach bądź takie odpinane z przodu, staniki do karmienia i to min. x 3 (na początku po prostu przeciekać może mleczko), oczywiście wkładki laktacyjne. Jakoże bałam się problemów z karmieniem miałam cały arsenał i takowy zabrałam do szpitala: nakładki na piersi (sutki), krem na popękane sutki (w razie czego), laktator ręczny avent i elektryczny medeli (oba polecam). Miałam też rogala do karmienia i bez tego ani rusz zwłaszcza w szpitalu. Reszta wyprawki to standardowe pieluszki tetrowe, ubranka, kocyk, itp. Monitoru oddechu nie miałam ani niani ale myślę że tobie się przydadzą.
    Dorota J.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powoli zaopatruję się ww te wszystkie punkty wyprawkowe.. tyle tego jest !

      Usuń
  19. a i sterylizator czywiście, podgrzewacz też miałam i kilka smoczków - lateksowych (takei żółtawe) wg mnie lepsze bo bardziej giętkie i mięciutkie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. *hmm... no nie zazdroszczę bo my miliony wydaliśmy na wyprawkę a mamy tylko 1 dziecko , ale są rzeczy które kupie albo zostawie sobie dla 2 maluszka i nie umiem bez nich żyć !!! Ze względu na to iż mój synek ma ietolerancje laktozy i glutenu , budził się z mega krzykjiem i w ciagu kilku sekund powinien mieć podany pokarm , bo przy karmieniu piersią nie mogłam jeść ani nic z glutenem ani nic z nabiału i bylam blada i żyłam na warzywkach a dziecko niedojedzone i przeszłam na nutramigen to takie mleczko z apteki ale dzieki niemu mój synek się rozwija jak trzeba ale zboczyłam z tematu...chodzi mi o szybkie przygotowanie mleka...jest coś co ratuje życie i podgrzewa wodę w 30sek i od razu praktycznie dziecko mleczko dostaje to ekspres do mleka firmy beaba, tani nie jest ale dla 3 :-) jeden wystarczy + butelki , przeszłam przez chyba wszytskie firmowe , nie móie i tych firmy krzak bo takie też są ale warto kupić firmy dr brown , bo odpukac ja nie zacze lam od nich a to jedyne skuteczne na kolkę i życzę ci ,żebyś nie musiała przez to przechodzić !!!! NIKOMU NIE ŻYCZĘ KOLKI , i bujanie dziecka od 17 do 20 , chodzisz podskakujesz, my przekładaliśmy sobei leona z rak do rąk...koszmar , nikt do domu przyjsc nie może , bralismy go na spoacery gdzie ludzie o parku biegają ciemno jak w du...a my z wozkiem buju buju , nie życze i możę cie dr brown uratować tylko jak od poczatku zaczniesz ich używać , bo ja po miesiącu ją wynalazłam i dopieor po kolejnym po niej pomogło :-) leki nic nie pomagają aaaa nic , nawet te z zagranicy. no ale ine ważne , kolejną rzecza ktorą sobie cenie bardzo to materacyk zapobiegający ulewaniu i śmierci łóżeczkowej lifnest :-) to jest coś przez co spaliśmy spokojnie, kolejna rzecz dzięki której masz 5 minut dla siebie to chuśtawka fisherprice od urodzenia kładliśmy w tym dziecko i on sobie poprostu w niej zasypiał , muzyczka buju buju i dziecko po 5 min odlatywało :-) a z ciuszkó to na poczatek najlepiej jakbyś miałą tylko piżamki takie pajacyki , i body i spodenki półśpiochy bo koszulki czy śpiochy to koszmar bo żeby takie maleństwo przebrać to trzeba się nakombinować żeby go rozebrać ,żeby pieluche zmienić , jezus jak ja się napociłam za tak to spodenki myk myk i body od dołu odpinasz i już do pieluchy masz dostęp a tak to śpiochy od góry odpinasz targasz to dziecko , ono płacze bo tez sie stresuje oj jak sobie przypomne...a i nie polecam ciuchó z pepco , jak kupiłam spodenki to same spadały , body jakoś nie proporcjonalnie uszyte a jak kupiłam na święta pajacyka z reniferem to tak mi pofarbował ,że do tej pory mam grzejnik czerwony hihi , dodatkowo jakbyś była zainteresowana elementami dekoracyjnymi do pokoju albo kocyki to mogę dać ci zniżkę , zapraszam na fb happyhugs oraz stronkę www.happyhugs.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytałam jednym tchem!;) Też mam zamiar uszyć większość sama, maszyna stoi, materiały się kompletują:) Zawsze to oszczędność :)

      Usuń
  21. Co do kolek.. Gdybys potrzebowala Sab Simplex to moge wyslac bo mieszkam w De ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wczoraj mąż wrócił z pracy i pokazał karteczkę z napisaną nazwą. Kolega mówił że to podstawowy punkt wyprawki;) Już nam jego mama wysyła z DE ten magiczny środek;)
      jak zabraknie, będę pamiętała;)

      Usuń
  22. Co do ubranek w rozm 44, to absolutnie ich na razie nie kupuj :) Ja jestem mamą wcześniaka. Córeczka urodziła się też w B-stoku w USK 2,5 m-ca za wcześnie. Dzieciaczki najwcześniej wypiszą Ci jak osiągną wagę 2 kg, a wtedy pewnie będą nosiły ok rozm 50. Nas wypisali przy wadze 2400, to krótko już w tych 50 tkach chodziliśmy, bo zaraz 56 było dobre. Monitor oddechu na pewno się przyda. Jeśli chciałabyś dowiedzieć się czegoś więcej na tematy wcześniakowe i ogólnie jak to u nas w szpitalu jest pod tym względem, to daj znać. Mogę się odezwać na priv :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

TOP