31 grudnia 2014

Rok 2014..


Wybaczcie opóźnienie w publikacji. Zaliczyliśmy przymusową wizytę w klinice. Sytuacja opanowana, z Bubkami wszystko ok. Mają już prawie 3 cm!!!

Zapraszam Was na kawę, z ekspresu  który dostał od Mikołaja mąż:) Prezent udało mi się utrzymać w tajemnicy aż do Wigilii. Jeżeli zastanawiacie się nad podobnym zakupem, polecam ekspres Buckingham od R
ussell hobbs. Kawa pyszna, cena bardzo przystępna w porównaniu do ekspresów za kilka tysięcy!

Miał to być post podsumowujący mój pierwszy rok blogowania. Stwierdziłam jednak, że takiego podsumowania nie będzie. Najważniejszym osiągnięciem roku 2014 są nasze dzieci. To że się udało, po wielkiej walce, wyczekiwaniu. Nasze marzenie się spełniło!

W podziękowaniu za to że byliście ze mną tak licznie w tym roku - pokazuję BUBKI <3


7 komentarzy

  1. Trzy buziaki :*:*:* dla każdego z Bubków! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. O ja Cię - szybko rosną ;-) Aby kolejny rok był jeszcze bardziej udany. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale bziusio śliczny :* zdrowka dla Waszej piąteczki na ten nowy 2015 rok!!! :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale super :) Gratulacje Bobków! Wszystkiego dobrego w tym Nowym 2015 Roku! :) ( a który to już tydzień?)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ślicznie rośniesz, aby nie było żadnych niezapowiedzianych wizyt w klinikach, a Bubki grzecznie siedziały do 35 tyg w brzuszku :)
    Całuski Misako&Chibi

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzymajcie się cieplutko! Bardzo się cieszę że wszystko ok. Teraz już każdy rok będzie piękny!

    OdpowiedzUsuń

TOP