22 października 2014

Przyszłość

Jest sobota. Piękny, słoneczny dzień. Otwieram oczy i widzę najwspanialszego mężczyznę na świecie u mojego boku. Lata lecą a uczucie które nas łączy nie mija. Ba.. nawet umacnia się z każdym kolejnym dniem.

Leżę tak chwilę i patrzę na mężczyznę który daje mi szczęście. On otwiera oczy, wita mnie buziakiem na dzień dobry. Nagle rozlega się najpiękniejszy dźwięk. Dźwięk o który walczyliśmy jak lwy, dźwięk którego pragnęliśmy przez lata.. tupot małych stópek. 

Wbiega do sypialni, wskakuje na łóżko i wita nas najpiękniejszym uśmiechem na świecie. To ono - nasze dziecko. Może nawet dwójka? Dziecko które stało się naszym całym światem, zanim jeszcze pojawiło się na świecie. Dziecko które jest najcenniejszym darem jaki otrzymaliśmy. 

Leżymy dalej. Chwytamy chwilę które są tak cenne. Czytamy ulubioną książeczkę. Planujemy wspólny weekend. Jemy śniadanie i idziemy. Idziemy na wspólny spacer. Cała nasza trójka. Idziemy razem. 

Śmiech, szczęście, wspólne chwile są tak cenne, że chwytamy każdą wspólną sekundę. Miłość trwa nadal, silniejsza niż kiedykolwiek. Największe marzenie spełniło się. Dziękuję za to Bogu.

Mamy siebie. 
Mamy dziecko.
Jesteśmy zdrowi.
Szczęśliwi. 
Spełnieni w każdej kwestii. 
Zawodowo, rodzinnie.

Gdy dziś zamykam oczy tak widzę nas, naszą rodzinę za dwa, trzy lata. Wiem jedno, marzenia w końcu się spełniają. Spełni się i nasze!

5 komentarzy

  1. Spełni się zobaczysz... Trzymam za Was mocno kciuki :-*

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie tylko marzenia się spełniają ale i cuda się zdarzają!

    OdpowiedzUsuń
  3. Cuda się spełniają w najmniej oczekiwanym momencie -tylko trzeba mocno wierzyć i nie poddawać się.:-*

    OdpowiedzUsuń
  4. Wierzę, że kiedyś wasze marzenia się spełnią :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne marzenia. Bardzo ładnie napisane. My juz mamy jednego malego szkraba ale teraz marze i walczę o kolejne.
    Pozdrawiam dorota j.

    OdpowiedzUsuń

TOP