30 września 2014

Bomba witaminowa





Zatęskniłam za latem. Za energią słońca, temperaturą +30 stopni. Jestem strasznym zmarzlakiem. Cały rok śpię w skarpetkach.
Wróciłam dziś z kliniki (o tym będzie kolejny post) i zapragnęłam mega zastrzyku energii. Szybki przegląd lodówki - owoce są, będzie sok! Tym bardziej że nie miałam okazji przetestować jeszcze przystawki do mojego robota planetarnego creations od Russell Hoobs.

Zrobiłam gęsty, mega witaminowy post z pomarańcza, kiwi, jabłka i granatu. Pycha - do tego stopnia, że zapomniałam zrobić zdjęcia do postu przed wypiciem;)











Szklany kielich ma pojemność 1.5 litra. Nie potrzebuje dużej mocy - ja sok z całych owoców zrobiłam na poziomie 1 (jest ich 10). 

Co jest najlepsze? Odkryłam, że można używać jednocześnie kielicha i misy! Można robić ciacho i sok jednocześnie - rewelacja! Kielich jest bardzo solidny, ma idealnie pasująca pokrywę, która idealnie zabezpiecza przed wylaniem. Dozownik na pokrywie umożliwia nalanie soku bezpośrednio do szklanek.

1 komentarz

  1. Pychota! zastanawiam się nad tym robotem... moze czas dla meza o nim wspomniec:))))))))))))

    OdpowiedzUsuń

TOP