29 sierpnia 2014

mATKA prze małe eM




Odkąd staramy się o dziecko widzę same Mamy z dziećmi, kobiety w ciąży, wózeczki.. Wszędzie! Momentami aż serducho się raduje na widok uśmiechającej się nad wózkiem mamy. Momentami nóż mi się w kieszeni otwiera...

Dlaczego? na pewien rodzaj mATEK który zapewne niejedna z nas miała "przyjemność" spotkać, mijać na ulicy, przechodzić obok.


Dziś wyskoczyłam z pracy po coś do jedzenia. W sklepie, 2 razy minęłam między alejkami mATKĘ z dzieckiem na oko 2 letnim. mATKA na oko z max 18 lat. mATKA jak matka, normalna młoda kobieta nie wyglądała na żadną patologię - zewnętrznie bynajmniej. Raz przechodząc obok byłam świadkiem wydzierania się na dziecko, bo to chciało lizaka. Drugim razem krzyczała z powodu upuszczenia przez to dziecko paczki rodzynek. Krzyczała, kurwując przy tym niemiłosiernie.

Przeszłam obok...

Stoję w kolejce do kasy, za mną owa mATKA z dzieckiem. Dziecko piszczy że chce "tio", wskazując na batoniki. mATKA odpowiada, cytuję:
"Przestań się drzeć do cholery! Masz lizaka w ręku to siedź cicho. Więcej nie pójdziesz na zakupy ze mną, a w domu dostaniesz klapsa w dupę"

Odwróciłam się i bez zastanowienia mówię do mATKI:
"Pani tak zawsze wyżywa się na małym dziecku? Mijałam Panią dwa razy i za każdym razem krzyczała Pani na swoje dziecko..."

Popatrzyła na mnie, ucichła, spuściła głowę w dół.. Nie odezwała się więcej.
Jakaś starsza Pani stojąca za nią skomentowała tą mATKĘ: "Te młode to teraz nie wiedzą jak wychowywać dzieci w miłości, tylko krzyczeć i bić potrafią"

Zrobiłam zakupy i wyszłam... Szkoda mi tego chłopczyka. Ale Matki się nie wybiera.
Od razu wyjaśniam, to nie jest żaden podjazd do wieku, absolutnie. Do zachowania - tak!

- - - - - - - - - -

Kolejne sytuacje o których napiszę zapewne spotkały każdego. Idzie mATKA, w ręku fajek, w drugiej telefon i łokciem pcha wózek z nieprzypiętym dzieckiem. Byłam świadkiem jak jednej Pani dziecko wypadło ze spacerówki!!! Wychyliło się do przodu i bach! Nieszczęście gotowe.

Nie można poświęcić chwili przed wyjściem na bezpieczne umieszczenie dziecka w wózku? Ale nie o tym mowa.. o fajku. Sama palę i nie wyobrażam sobie nie rzucić wraz z zajściem w ciąże. Wiem że powinnam wcześniej ale cóż..

- - - - - - - - - -

Ostatnio w jakimś programie w TV widziałam filmik nakręcony przez sąsiada z okna. Filmował 3 mATKI siedzące na schodkach przy jakiś kamienicach wraz z dziećmi. Nagle mATKA uderza dziecko w twarz.. Pali przy tym papierosa, buja drugie dziecko w wózku, koleżanki obok tak samo.. Na zdrowie patologio!
Kilka dni temu czytelniczka wysłała mi link. Jeżeli macie mocne nerwy (ja do 10 sekund obejrzałam..) możecie zobaczyć o co chodzi. KLIK.

- - - - - - - - - -

Ja nieMatka która najbardziej na świecie chce zostać Matką patrze na te sytuacje i mam ochotę przywalić niektórym "mATKOM" w łeb! Albo jakkolwiek przemówić do rozumu. Niewiele by to dało zapewne, ale reaguję. Wy też powinniście.

Tyle się słyszy o katowaniu dzieci. Raz kilkumiesięczne niemowlę skatowane do nieprzytomności zmarło, pijany ojciec je zbił bo płakało. Innym razem kilkulatek trafia do szpitala skatowany.

Nie ogarniam tych ludzi! Serio.. tacy ludzie to nie mATKA, nie oJCIEC. To zwyrodnialce. Zamiast "męczyć się" z dziećmi oddajcie je dobrym ludziom którzy pragną dzieci. To niekiedy będzie dla nich najlepsze..

- - - - - - - - -

Patrząc na to co się dzieje na świecę wiem,i utwierdzam się w przekonaniu że będę najlepszą, najtroskliwszą, najbardziej kochającą Mamą dla swojego dziecka.

3 komentarze

  1. takich sytuacji jest ogrom wiele razy niestety sie z nimi spotykam :/ az serce peka

    OdpowiedzUsuń
  2. Poryczałam się nad tym nagraniem:((( Nie wiem kiedy dojdę do siebie:((

    OdpowiedzUsuń
  3. Po pierwsze! W życiu bym nie pomyślała, że palisz :):):) W ciąży nie paliłam, a po ciąży z powrotem :P

    Ten filmik jest długo w necie, gdzieś kiedyś czytałam, że nakręciła go jej koleżanka czy ktoś tam jako dowód do sądu, żeby był sensowny. Już nie pamiętam dawno to było, ale zabrali jej dziecko (czy dzieci nawet ) :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

TOP