21 czerwca 2014

Nowy rozdział życia!

Zaczynamy nowy rozdział życia! Po wczorajszej wizycie w klinice czuję jakbym narodziła się na nowo. Wczoraj płakałam cały poranek ze strachu - jaka będzie diagnoza. Wieczorem - płakałam ze szczęścia! 





W końcu wiemy co mi jest, mamy plan leczenia i WIELKIE NADZIEJE NA POWODZENIE! Zostawiamy za sobą ten rok niepowodzeń, przestajemy rozpamiętywać poronienie - patrzymy optymistycznie w przyszłość.


Żałuję tylko że bałam się pójść do specjalisty od niepłodności wcześniej. Bałam się diagnozy, wierzyłam że bez tego się uda.. Także dziewczyny, jeżeli macie problem - nie czekajcie! Im szybciej tym lepiej:) 



Co teraz?

Grzecznie biorę tabletki, czekam na kolejną wizytę u lekarza (ok 15 lipca). Okaże się wtedy czy dobrze zareagowałam na ten pakiet leków.  W najbardziej optymistycznej wersji w sierpniu będziemy we 3 lub w 4.. :) Mąż jest z bliźniaków, także każda opcja jest możliwa:)

Planujemy pokój, myślimy nad imionami.. cieszymy się z tej iskierki nadziei którą rozpalił w nas profesor :) 


Dostałam wiele wiadomości, maili od szczęśliwych już Mam, które miały też problem z PCO. Wiele pisało że po leczeniu "clo" zachodziły w ciąże wraz z pierwszym cyklem! Niektóre w trzech kolejnych! Bardzo mnie to podbudowało! Obym tak samo dobrze zareagowała na leki !

Trzymajcie nadal za nas kciuki :)

ps. imiona mamy już wybrane! ciężko będzie się zdecydować na jedno konkretne;) 

6 komentarzy

  1. A może tak dwoje za jednym zamachem? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. moje typy z tych wypisanych: INGA, OSKAR

    OdpowiedzUsuń
  3. Oskra i pani Róża :) bardzo kreatywni ludzi znam takie rodzenstwo i super rokuja:) a imiona nadaja bardzo duzo cech charakteru :D Skreslilabym Oliwie... wszystkie jakie znam sa zwyczajnie nie mile... http://dzieci.pl/letter,A,imiona-dziewczynki.html -tu mozna sie czegos ciekawego dowiedziec:D

    OdpowiedzUsuń
  4. też zaszłam w pierwszym cyklu po zastosowaniu clo ;) (pół tabletki)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super!!! Moje typy to Inga i Marcel ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie również zdiagnozowano PCO, starania trwały rok. Dopiero dzięki tabletkom clo udało mi się zajść w ciążę :) drugi z cykl z clo okazal sie dla mnie szczęśliwy, a to moje szczęście wlasnie drzemie w łóżeczku i ma 8miesiecy!!! Proszę wierzyć w swoje szczęście! Zaciskam kciuki! ;)

    OdpowiedzUsuń

TOP